Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Famer21    6

a mam do was pytanie co o tym sądzicie... dziewczyna z którą chcę się związać nie powiedziała "nie" i nie powiedziała "tak" natomiast stwierdziła że musimy się lepiej poznać... i jak myślicie czy mówiąc tak dała mi szansę...

 

Wszystko zależy od jej wyrazów twarzy, jak sie zachowuje przy Tobie.. Jeśli robi same minki jak Ty się produkujesz to chce być miła w stosunku do Ciebie, natomiast jeśli wychodzi z siebie i próbuje rozmowy i widać po niej, że przyciągasz ją to masz szanse. Szukaj takich znaków jak przypadkowe wpadnięcie na Ciebie podczas spaceru (to nigdy nie jest przypadkowe już się przekonałem :) ), jeśli wiadać po rozmowie z nią, że jest zainteresowana i sama od siebie wybiera nowe tematy, uśmiecha i klepie Cie po ramieniu czy przytula, że zabawny jesteś to jej zależy na tym no i dużo też zależy od tego czy Ty czujesz się w jej towarzystwie całkowiecie rozluźniony jak przy kumplach np. no bez przekleństw i innego typu rozmowy oczywiście ;) A tak żeby być pewnym, że podobasz jej się i chce Cie ubrudź czymś po twarzy nie mając przy sobie chusteczki to zobaczysz reakcje albo Ci powie, że się ubrudziłeś, ale sama palcem ściągnie z ust :D :D :D uwierz mi tak jest :)

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

tak na gospodarke to tak sie rwią laski ze szok;). moja ma w d*pie moja gospodarke , ona mowi ze studiuje i chce miec dobra prace a gospodarka zostaje na mojej głowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Aaa o higienie nikt nie wspomniał ;) Kobiety kochają lubią jak facet jest zadbany tzn. nie śmierdzi, ogolony (u mnie to akurat pasuje tak samo jak ogolony jak i z 2 dniowy zarostem..) ubrania poprostu nie potargane jakiś przyzwoity ubiór, no i ten zapach jest ważny jednak.. Moją przyzwyczaiłem już do Bossa, bo mam go dość trochę, a po za tym on jest niedość, że słodki to i intensywny.. Na kobiety działa również Cabana Larive. Za dużo nie mogę napisać, bo na forum jest już trochę dziewczyn ;p

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Cabane możecie próbować, 30zł za falkonik i starczy na długi czas, to najtańszy tak sładki z perfum jest.. Tylko ten prawdziwy zapach 2-3 godz, że czuć go jak dziewczyna jest blisko tzn. kilka razy się pytały co to za zapach, bo "słodko pachne" :) Każdy wie jak dawkować, więc xD

Hugo Boss nr.6 powiem tak, żadko, która dziewczyna nie zwróci Wam o niego uwagi, intensywny długo się trzyma, zapach w rodzaju kokosu.. Tylko cena :) 230zł Bo Bossów jest wiele głównie mocne zapachy dla mężczyzn po 40tce :/ ale jest tylko 1, który jest taki "młodzierzowy" ten słodki kokos właśnie tylko uważać z dawkowanie, bo jak się przesadzi to jak odstraszacz na komary :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ale jest tylko 1, który jest taki "młodzierzowy" ten słodki kokos właśnie tylko uważać z dawkowanie, bo jak się przesadzi to jak odstraszacz na komary :D

 

A to znaczy że jak dziewczyna się nie podoba to wystarczy się dobrze polać i ją samo wymiecie? :P a może coś pomyliłeś i jak się dobrze polejesz to dopiero ją weźmie i będzie namolna jak komar. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już widzę jak teraz niektórzy zaczną stosować dane perfumy..., bo jakiś koleś zza monitora napisał, iż działają na kobiety..

Weźcie się ludzie ogarnijcie, nie każdemu odpowiada każdy zapach, poza tym do konkretnego zapachu idzie się przyzwyczaić jeśli nam na kimś zależy. I nie twierdzę, aby się nie myć oraz że zapach jest całkowicie nie ważny, ale stosować jakieś dezodoranty/perfumy które to niby przyciągają kobiety (jak reklamowany axe - ale to tylko chwyt marketingowy) jest po prostu błędem. Wystarczy porządnie się wykąpać, zastosować nawet coś bardzo delikatnego dla naszego nosa (przykład dezodoranty typu nivea), ważne aby nie śmierdzieć bo to na pewno nikomu nie pomoże w osiągnięciu celu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Co do dziewczyn to wiem jedno. Nigdy nie da się ich zrozumieć...blink.gif

A to że trzeba być w miarę ogarniętym to oczywiste. Ładny zapach to nie wszystkosmile.gifbiggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Już widzę jak teraz niektórzy zaczną stosować dane perfumy..., bo jakiś koleś zza monitora napisał, iż działają na kobiety..

Weźcie się ludzie ogarnijcie, nie każdemu odpowiada każdy zapach, poza tym do konkretnego zapachu idzie się przyzwyczaić jeśli nam na kimś zależy. I nie twierdzę, aby się nie myć oraz że zapach jest całkowicie nie ważny, ale stosować jakieś dezodoranty/perfumy które to niby przyciągają kobiety (jak reklamowany axe - ale to tylko chwyt marketingowy) jest po prostu błędem. Wystarczy porządnie się wykąpać, zastosować nawet coś bardzo delikatnego dla naszego nosa (przykład dezodoranty typu nivea), ważne aby nie śmierdzieć bo to na pewno nikomu nie pomoże w osiągnięciu celu.

Co ty masz do axe? Z twojej wypowiedzi wynika że nie miałeś chyba doczynienia z tą marką owszem nie które produkty nie są aż tak bardzo pociągające ale co po niektóre są na prawdę dobre głównie chodzi mi o te zapachy ostatnio wypuszczone ładnie dają :D

Edytowano przez damjan15

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Bez przesady, wiadomo, że kobiety na sam zapach nie polecą :/ Poprostu nie widziałem żeby ktoś o higienie wspominał, więc napisałem trochę o perfumach z własnego doświadczenia jak miałem i dlatego wymieniłem te dwa perfumry, tyle... Ten zapach od chłopaka to jest ważny i działa na dziewczynę, ale jak już on się jej spodoba, rozmowa jest swobodna poznali się trochę, a tak o to same zaczepki i poprostu pytanie o perfum jaki się ma na sobie..

Axe jak pozostałem są przereklamowane 0 smaku zapachu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

hymmm... co do zapachu to ja uważam, że najwazniejszy zapach w relacjach damsko męskich jest naturalny zapach , który by przyciągał nas do drugiej osoby... bo nie zawsze jestesmy wypachnieni 24h, bo sa różne sytuacje w życiu ;) w których nie pachniemy różnymi axami i innymi bossami... a jak minie zapach, a druga osoba pozna nasz naturalny i jak ja odrzuci od nas to wtedy nie bedzie ciekawie... ;) ja zwracam uwagę na naturalny zapach skóry który sprawi , że bedzie moim uzależnieniem, każdej nocy bede chciał byc na "haju" :) i wice wersa... a wtedt różna axy, sraksy mozna sobie wsadzić, no wiecie gdzie... ;)

a jesli chodzi o perfumy to ja tylko i wyłacznie uzywam tych perfum które działają tylko i wyłącznie na jedna kobietę i to mi wystarczy w zupełnosci do szczęscia :D a jaki to zapach to pozwolę sobie nie muwic, dodam ze cena jest 2 cyfrowa:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1362

jak ktos sie nie myje to nawet axe boss czy nawet :lol: bond :lol: nie pomoze :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

hymmm... co do zapachu to ja uważam, że najwazniejszy zapach w relacjach damsko męskich jest naturalny zapach , który by przyciągał nas do drugiej osoby... bo nie zawsze jestesmy wypachnieni 24h, bo sa różne sytuacje w życiu ;) w których nie pachniemy różnymi axami i innymi bossami... a jak minie zapach, a druga osoba pozna nasz naturalny i jak ja odrzuci od nas to wtedy nie bedzie ciekawie... ;) ja zwracam uwagę na naturalny zapach skóry który sprawi , że bedzie moim uzależnieniem, każdej nocy bede chciał byc na "haju" :) i wice wersa... a wtedt różna axy, sraksy mozna sobie wsadzić, no wiecie gdzie... ;)

a jesli chodzi o perfumy to ja tylko i wyłacznie uzywam tych perfum które działają tylko i wyłącznie na jedna kobietę i to mi wystarczy w zupełnosci do szczęscia :D a jaki to zapach to pozwolę sobie nie muwic, dodam ze cena jest 2 cyfrowa:D

 

naturalny zapach i bycia na ''haju'' to ześ mi przypomniał jak to było mmmm 7 niebo normalnie do domu nie chciało mi sie wracać musieli mi ''przypominać'':D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Finn ma racje z tym co pisał, przecież nikt nie będzie oblewać się perfumami jak pójdzie do obory czy pola, bo jak się te zapachy pomieszają to tragedia z nich wychodzi.

 

Oj ale zapach perfum jest ważny, ale nie na każdym dane perfumy dobrze pachną, musza się mieszać z naturalnym zapachem i to ta kombinacja musi przyciągać. Jak można się oprzeć ładnie pachnącej i wyglądającej osobie?? Dla mnie wystarczy stać koło takiego mężczyzny, który akurat odpowiada mi zapachem i mam ochotę się na niego rzucić, ostatnio miałam taka sytuacje na weselu koleżanki :) Ale to niech zostanie miedzy mną a nim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Ja jak wyjde z obory to Boss się dalej trzyma xD Poprostu nie lubie chodzić z potem na sobie po ciężkim upalnym dniu na wsi tylko czuć się świerzo.. NA weselu, czy i po to odemnie przeważnie wóda jedzie i papierosami xD A dziewczyna pilnowała żebym się z jej kuzynami nie upił to co chwile na parkiet żeby wytańczyć co wypiliśmy :D :D - OT sorka jakoś tak nawiązałem do postu martiny z weselem, bo ostatnio byłem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

Martina, oj pamiętam pamiętam doskonale te wesele, wytańczyłem sie za wszystkie czasy, oj sie działo ;)

 

Famer, to powiem tobie ze dajesz ładny przykład chłopakom na AF, no nie ma co.... jak do obory idzie i z niej wychodzi to pachnie od ciebie Bossem, a jak potrzeba abyś był przykładnym mężczyzna i wspatciem dla Kobiety oraz jej towarzyszem wtedy kiedy potrzeba i abys ładnie pachnił dla niej, to wtedy od ciebie wali na kilometr wódą i papierochami i wychodzi kawał (...) z ciebie. wybacz, ale nie przychodzi mi nic innego do głowy, na to co napisałeś... jak można isc na wesele z dziewczyna i jeszcze potem miec ja w d... i nachlac sie z innymi dziewczynami a zeby ona ciebie jeszcze na siłe wyciagała do tanca.... :blink: :blink: :blink: jak dla mnie to jest nie do wyobrażenia abym ja tak sie zachował...aby zachowac sie jak wiesniak... To mężczyzna powinien zajmować sie swoja kobieta i nie pozwolic jej aby sie nudziała... i to ON powinien wyciagać ja na parkiet...

pewno zapytasz, sie mnie jak ja się zachowywałem na weselu jak byłem z Martiną, ja tobie nie powiem, bo powiesz, że zmyślam, ale niech to powie Martina, aby było bardziej wiarygodne, bo byłem jako osoba towarzyszaca... Widziałem takich facetów jak ty według twojego zachowania jak opisywałeś i powiem tobie ze BARDZO było mi żal i szkoda ich partnerek... no ale że mam zasady, że z kim przychodze na impreze to z tą osoba sie bawie i z nia wychodze... no ale inni maja inne zasady... <_< Brawo, brawo panowie, jak to sie mówi być wiesniakiem to nie urodzić się na wsi, tylko to stan umysłu.... tyle mam do powiedzenia... dziękuje i dobranoc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72
To mężczyzna powinien zajmować sie swoja kobieta i nie pozwolic jej aby sie nudziała... i to ON powinien wyciagać ja na parkiet...

Kobieta to nie dziecko, że trzeba się nią zajmować.

 

jak można isc na wesele z dziewczyna i jeszcze potem miec ja w d... i nachlac sie z innymi dziewczynami a zeby ona ciebie jeszcze na siłe wyciagała do tanca.

A co w tym dziwnego jak idzie się na wesele(oczywiście jeśli nie pił na umór)? Jeśli umówił się ze swoją dziewczyną, że ona prowadzi czy coś w tym stylu to dlaczego miał nie pić z innymi(także dziewczynami) i nie tańczyć z inną płcią piękną? Jeśli idę na weselę ze swoją dziewczyną to mam nie pić i tańczyć tylko z nią bo tak postępuję prawdziwy mężczyzna?

 

jak potrzeba abyś był przykładnym mężczyzna i wspatciem dla Kobiety oraz jej towarzyszem wtedy kiedy potrzeba i abys ładnie pachnił dla niej, to wtedy od ciebie wali na kilometr wódą i papierochami i wychodzi kawał (...) z ciebie

Jeśli wstydzisz się wobec swojej dziewczyny tego, że jesteś pijany i jedzie od ciebie papierosami to trochę jest to dziwne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Jej co jest tak naskoczyli na mnie ;p . Do obory jak wszedłem to przyjechałem z zakupów (części, sprawy itp.) dlatego miałem na sobie perfum i to, że jak wychodziłem nadal było go czuć miałem na myśli jego intensywność i zapach przez taki długi czas oraz po przebywaniu z 30min w oborze..

 

Co do wesela - ja napisałem, że piłem z dziewczynami ?? Na weselu się przeważnie PIJE z goścmi weselnymi w tym radosnym dniu nowego wspólnego życia tak? Nie byłem nawalony, po kilku seriach z kuzynowstwem i wujowstwem Mojej (no jej rodziną) i bdb kontaktowałem nic nie pisałem o tym żeby prowadziła mnie na ramieniu do auta potem... Jedzie wódą, bo jak się pije wóde i piwo to musi nią chyba czuć nie? to samo papierosy, a że pale i piję tylko okazajonalnie to problemu z papierosami nie ma. A wiadomo, po piwe jest ochota na papierosa. To tyle jeśli chodzi o "jedzie odemnie wódą i papierosami" .. Co do zajmowania się Moją - wiesz mi FINN byłem na wielu już weselach jako osoba towarzysząca i nie bez powodu też byłe i znajome mnie zabierały, bo potrafię się zachować. Więc z tym tańcem było tak, że jeśli się człowiek napije to żeby ten alkohol szybciej przeszedł i wyszedł jest potrzebny ruch, więc tańce, a ja nie napisałem, że na siłe mnie brała tylko, że sama proponowała, a co w tym wielce dziwnego, że ona, nie ja :/ ?

Zresztą StasiekS się powyżej wypowiedział jak facet, więc tak jak napisał tak jest i powinno być.. Nigdy bym się nie nawalił i wstydu dziewczynie narobił, piję okazjonalnie tylko. Do domu wiadome, że to ona prowadziła i nie miała żadnych wyrzutów, że się napiłem, a nawet raz mi powiedziała, że jej kuzyn chce się napić ze mną, więc to jest słowne pozwolenie i zachęta chyba :P

A ja żadnych przykładów nie daje napisałem tylko polecanych do wypróbowania perfumach..

Co do traktowania kobiety i to, że niby Ciebie spytał bym się jak to wiesz mi nie musiał bym.. Kobietę czasami trzeba potraktować "ostrzej" , że tak powiem, bo ona sama tego podświadomie chce, nie mam na myśli bicia, katowania, przeklinania czy innego rodzaju sadyzmów chorych kretynów (bo zaraz byś mi to zarzucił..) tylko czasem trzeba podnieść nieco głos, "topnąć nogą" żeby kobietę ustawić to pionu - zresztą tak samo jest u faceta po to jest mu też do życia potrzebna kobieta, że i jego postawiła do pionu. Ty pewnie byś mi napisał jak traktowałeś martine na weselu jak kopciuszka, ale jesteści w stanie zauroczenia, ja z Moją ponad rok znam ją lepiej niż ona sama i tak samo ona zna mnie lepiej niż ja sam - tzn. wiem co chce lub czego nie chce, nie podoba się, lubi nie lubi itp. po samym jej spojrzeniu i minie tak samo ona potrafi mnie rozszyfrować bez żadnego problemu.

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Wiesz co :) Powiem tak, jeśli czytasz inne tematy to powinieneś wiedzieć że mnie jak kopciuszka się nie traktuje, a wręcz tego nie lubię.

To już moją czystą wolą jest pozwalanie mężczyźnie na bycie dżentelmenem, jeśli tego chce. Ja się o to nie proszę. Wesele było 2 km od mojego domu, więc jakbyśmy chcieli to oboje byśmy pili, jednak zdecydowaliśmy że ja wypije ze 2 toasty i się skończy. Tak się też stało.

 

Czy jesteśmy w stanie zauroczenia?? Nie i nawet nigdy w nim nie byliśmy, bo poznawaliśmy swoje charaktery nie widząc siebie na oczy.

 

Ciekawe jak często "tupiesz tą nogą"?? Ja nie podnoszę głosu, bo to wskazywało by na to iż nie mam dobrych argumentów w obronie swojej racji, wole stonowanym głosem a dosadnie dobierać słowa. Krzykiem mnie jeszcze nikt nie złamał :) Zawsze gdy ktoś zaczyna drzeć ryja to ja się uśmiecham i wychodzę bo nie mam zamiaru tracić czasu na bezsensowną kłótnie. Czasem lepiej załatwisz coś po dobroci i ciepłym słowem . Finn się już o tym nie raz przekonał :) niech wam sam powie :)

 

tzn. wiem co chce lub czego nie chce, nie podoba się, lubi nie lubi itp. po samym jej spojrzeniu i minie tak samo ona potrafi mnie rozszyfrować bez żadnego problemu.

 

Co do tego co napisałeś to mamy podobnie. Umiemy odczytywać swoje zamiary i odczucia po samych ruchach ciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Czytam przeważnie inne tematy i w nich piszę, te 3 tutaj o dziewczynach przy okazji, ale nie widziałem innych Twoich postów po drodze, więc nie wiem jaka jesteś ;)

 

2 toasty - heh to przy samym wejściu 3 kieliszki szampana xD <joke> Ja się wie jak miarować picie żeby się nie uwalić to można pić, rano oczywiście do południa spałem, ale i tak na poprawiny już czasu nie miałem, a że Moja jest taka, że wszędzie chce mnie ze sobą brać to też nie poszła :/ Nie wiem co Wy kobiety macie, że faceta wszędzie ze sobą, rozumiem jak się jest ze sobą tyle czasu to się chodzi razem, ale eh każdą impreza, festyny wszystko razem. Mam we krwi wiejskie klimaty, ale tylkow polu i żniwa, bo dożynki, festyny mnie nie kręcą i ta muzyka..

 

No, ale jak się już ten pierwszy raz osobiście spotkaliście to napewno zauroczenie sobą było, musiało być.. Ja z każdą byłą i obecną jak się poznałem to przez pierwszy miesiac całe dnie razem, a potem stopnio już mniej aż to zauroczenie właśnie minęło i bycie razem to normalnym dniem się stało.

 

Żadko tupie ;) jak ma jakiś głupi pomysł to wtedy odpowiem z sarkazmem pokaże mi język lub focha zrobi i tyle :) Głosu nie podniosłem nigdy, ręki (w życiu na żadną..)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Czemu każda?? Ja tam sama chodzę na festyny czy imprezy, ale Finn wie gdzie jestem z kim i dzwonie do niego przynajmniej raz żeby wiedział co się ze mną dzieje.

Ja tam nikomu nie radze na mnie ręki podnosić :) Źle by sie to skoczyło dla mojego przeciwnika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A kto by na Białogłowę rękę podnosił :P chyba jakiś CHAM :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Czemu każda?? Ja tam sama chodzę na festyny czy imprezy, ale Finn wie gdzie jestem z kim i dzwonie do niego przynajmniej raz żeby wiedział co się ze mną dzieje.

 

Wiesz u Was to trochę inaczej wygląda macie taką odległość, że napewno na każdą impreze czy festyn nie da rady z Tobą iść, a ja mam z nią wszystko pod nosem dosłownie :/ Jeszcze wychodzi z założenia, że jak ma faceta to od tego też żeby się z nim pokazywać, a jak nie mam czasu iść to sama na impreze nie pójdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×