Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
LOST    7
Oj znam taką ale zapewne wyjdzie jak zwykle

I to właśnie złe podejście!!! :lol: to tak samo jak byś miał sprawdzian i wmawiał sobie, że nic nie umiesz a na pewno dobrze go nie napiszesz.

Trzeba pamiętać: nie ta to inna, a nie od razu ''dziewczyna mnie rzuciła to idę się powiesić albo coś...'' jak tu przytoczył któryś kolega przysłowie: ,,tego kwiatu jest pół światu'' ! :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

Dobrze @LOST mówi :lol: grunt to pozytywne myślenie :mellow: ktoś kto myśli zawsze ze mu nie wyjdzie jest z góry skazany na niepowodzenie a cudem by było gdyby mu sie udało .

Takze Czesiu uszy do góry klata do przodu a w głowie mysl " będzie ok." ;)

 

Ja miałem (moze i mam ) długi czas z tym problem ale jakos ostatnio juz się tak nie przejmuję i zacząłem myslec o sobie pozytywnie (zacząłem siebie samego akceptowac jaki jestem) i teraz jest duzo lzej w kontaktach damsko-męskich i wogóle relacjach międzyludzkich ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280
hehe dobre sobie - jak ktoś kto pali fajki może mieć silną psychikę - palisz bo potrzebujesz jakigoś bodźca który ci psychikę podratuje - wiec palenie i silna psychika wyklucza się samo przez sie - to samo dotyczy alkoholu i narkotyków

 

A uwierz mi, że da się tak. Palenie może być jedyną słabością człowieka, a w innych sprawach może on być silny psychicznie. Znam takich ludzi...

Nie oceniajmy każdego palacza tak, jak wciskają nam stereotypy - jak śmierdzącego gościa zdychającego na raka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

A Ja tam nigdy w zyciu papierosa w zębach nie miałem :lol: - to to jest dopiero silna psychika :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz0221    0

ja tak jak pawlus224 też nigdy nie miałem w ustach papierosa, ale nie wiem czy jest to oznaką silnej psychiki, po prostu mnie nie ciągnie do tego i tyle,to jest indywidualny wybór czy kurzymy czy nie :lol:

 

StasiekS z takim nastawieniem do dziewczyn to wyrasta nam na wiecznego kawalera :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LOST    7

Ja też nie mam zamiaru dotykać papierosów. Mój sporo starszy kolega sam teraz przyznaje, że to po prostu jest jego głupota, bo rano się budzi to okropny kaszel jakby miał ducha wyzionąć, pali po 2 paczki papierosów dziennie (koszt za paczkę ok 10 zł) i sam przyznaje kiedyś to jeszcze jakiś szpan a teraz tylko kasa w błoto, ani paliwa kupić ani na maszynę uzbierać (wiedzie mu się nie zbyt dobrze :lol: :) ). Próbował to rzucić, ale mówi, że wcześniej jak go obrzydzenie wzięło to nie palił i 3 lata tylko...bardzo tył (nie jest człowiekiem o małej tuszy), a teraz to dodają jakieś narkotyki albo co bo nie może przestać.

Także można stwierdzić, że żeby nie dotykać papierosa trzeba mieć mocną psychikę, ponieważ czasami występuje taka sytuacja w szkole lub gdzieś: ,,zapalisz?? Nie!. Weź zapal bo będziesz mięczak itp.''

Ja wolę zbierać całe życie te pieniądze które miałbym wypalić to chyba cały PGR mógł bym kupić :mellow: ;) ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Ja powiem tyle, że jak ktoś już pali i nie może przestać, to tam pierun z prawieniem mu morałów, ale jak ktoś wcale nie zaczął, to lepiej niech nie zaczyna. Różni są ludzie. Jednym sie nie spodoba i mają ciekawość zaspokojoną do końca życia po jednym fajku, innym się spodoba i zostaną w nałogu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mareknh    8

Może i racja, że tego kwiatu to pół światu, ale 3/4 *uja warte! I to się nie zmieni, trafić na porządną dziewczynę, to jak 6 w totka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LOST    7

Taaaaa taka co leci na kase!!

Ja wybrałbym drugą połówkę, słyszeliście takie powiedzenie ,,pieniądze szczęścia nie dają?!''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LOST    7

W normalnym. Myślisz że miłość czy drugą osobę kupisz?? Nawet nie wiesz w jakim jesteś błędzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz0221    0

piniondze to nie wszysko, ale wszysko bez piniedzy to h.. , znacie to ?

widzę że zdania podzielone...ja bym wolał taką kolejność: znaleźć 2 połówkę, a po pół roku znajomości wygrać w totka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

To szukaj dalej milosci ja sie bede dalej staral zeby isc do przodu :mellow:

Jak juz powiedzialem kiedys milosc sama Cie odnajdzie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LOST    7

Właśnie ja też tak myślę, chyba było by najlepiej zaczynać w biedzie i mieć to ''oparcie'' na 2-giej połówce a później dopiero się dorabiać, bo w odwrotnej kolejności to przy mnie zostałoby 1/10 dziewczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

ja ??

 

Milosci jak juz tu nawijacie nieda sie kupic.

Tylko potem trzeba z zegos utrzymac dzieci zc na pozomie itd.

a z tym ze 3/4 dziewczyn ze nic niewarte to przesadzacie jakbyscie byli pietnastolatkami.

Kazdy jest mlody musi sie wyszalec itd.

Jak nie za mlodu to kiedy jak bedziemy miec po 40 lat ??

 

Jesli chodzi o seks za pieniadze to wybacz ale jestem zbyt przystojny i mlody zeby za to placic :mellow::lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LOST    7

Po dobrym przemyśleniu sprawy ''3/4'' wynika, że (według mnie) przybywa dziewczyn w typie ,,słit'' {czyli dobre opakowanie, pusty środek}. Tak, każdy się musi wyszaleć :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×