Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Edek18    0

No kiedyś tak było,wiecznie uśmiechnieta...ludzie mówili,że taka radosna jak by w życiu zmartwień nie miała no to sobie mysle chyba źle ze kryje nie zadowolenie więc jak źle to Ci co mają wiedzieć to wiedzą,że jest gorzej niż zwykle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz0221    0

Edzia wczoraj i dzisiaj miała chyba takie "fajne dni ", bo też było Jej szkoda iść spać... :)

 

jak to zawiesić nasz serwis ?(nie ma mowy)...a gdzie człowiek by się wygadał tzn. wypisał ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1551

No zawiesic , bo jakby całe AF balowało na weselu to nikt by nie siedział przed kompem tylko nawiązywał relacje w rzeczywistosci :)

 

 

 

 

 

No kiedyś tak było,wiecznie uśmiechnieta...ludzie mówili,że taka radosna jak by w życiu zmartwień nie miała no to sobie mysle chyba źle ze kryje nie zadowolenie więc jak źle to Ci co mają wiedzieć to wiedzą,że jest gorzej niż zwykle.

 

 

Oj chyba wiem o czym mówisz ...

 

Jak to kiedyś ktos napisał " zycie to teatr , a ludzie przybieraja różne maski" Często czuję ze heh ... serce boli - tak boli ale nie fizycznie tylko uczuciowo , psychicznie ... a mimo to uśmiech na twarzy i wszystko pozornie gra : "wszystko chłopcy jest okej , tylko czasem w taki dzien kiedy wicher goni chmurę od zachodu

dusza krzyczy Go Go Go (goł goł goł) a rozsądek no , no, no (noł noł noł " jak śpiewał pan Laskowski ...

 

 

No ale koniec smucenia , Ewelka nie ma się co poddawac - jeszcze będzie pięknie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edek18    0

No przecież gitara gra,ja się smuce w tym momencie w ogóle :P Trzeba wierzyć,że życie przywiedzie nowe lepsze rzeczy i lepszy czas :D

No właśnie jak by nie było AF to gdzie bym wypisała swoje gorzkie żale,no gdzie ja sie pytam ?? :) :)

Lubie kiedy są te dobre dni,bo kiedy przychodzi jakiś dołek to najchętniej bym się dobiła :) a tak jak go nie ma to się człowiek cieszy i jest silnyyy,że fnet by góry przenosił :)

 

No,a my na to...to Ty nie wiesz ;) trwa impreza, AF się łączy... ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz0221    0

AF się integruje,

no człowiek już tak jest skonstruowany że raz jest wesoły i skacze z radości(chociaż sam nie wie dlaczego) a raz znowu smutny, cóż na to poradzić, możemy sobie nawzajem życzyć aby w roku przeważały te lepsze dni. :)

z drugiej strony życie było by nudne jakby wszystko się udawało... przeszkody muszą być aby można było z nimi walczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kipek1    2

Ewelina tak chyba każdy ma,ale jest NASZE AF na którym są przyjaciele,znajomi,ktorzy sprawią że poczujesz się lepiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

AF się integruje,

no człowiek już tak jest skonstruowany że raz jest wesoły i skacze z radości(chociaż sam nie wie dlaczego) a raz znowu smutny, cóż na to poradzić, możemy sobie nawzajem życzyć aby w roku przeważały te lepsze dni. :)

z drugiej strony życie było by nudne jakby wszystko się udawało... przeszkody muszą być aby można było z nimi walczyć

I cieszyć się że się wygrało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marciano    2

Droga Ewelino, jasne że było warto, najbardziej podobała mi się pierwsza częśc tematu, bardzo konkretna, opowiadająca o zazwyczaj trudnych początkach związków damsko-męskich, czytało mi się ją trochę jak swego rodzaju dobrą powieść o życiu, gdzie autorami byli normalni ludzie-użytkownicy AF, ze swoimi problemami i doświadczeniami miłosnymi, szczególnie podobały mi się posty dziewczyn: Twoje Ewelino, Basi, Karoliny lub Kariny, przepraszam nie pamiętam (po nicku ciężko zgadnąć) no i cięte ale zarazem bardzo prawdziwe i życiowe posty użytkowniczki o nicku Banan.

Ogólnie temat super, myślę że pomógł nie jednej osobie w odpowiedzi na trudne życiowe pytania i dylematy, mi osobiście poprawił znacząco humor,dodał pwenoości siebie i teraz bardziej optymistycznie patrzę, podchodzę do życia i uczucia miłości i związków no i czekam na tę prawdziwa miłość :huh: ........ i nowe ciekawe posty w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Tu tylko sami single piszą więc o związkach będzie mało.

Teraz zima więc okres depresyjny uważam za otwarty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Nie wierzę że są tu tacy.

Trzeba wierzyć,że życie przywiedzie nowe lepsze rzeczy i lepszy czas :huh:

 

Wiara do niczego nie doprowadzi. Jeśli nie weźmiemy życia w swoje ręce to nic z tego nie będzie. Wszystko zależy od nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edek18    0

Nie mówię,że ja w to nie zaingeruje :huh:

Ja nie zakładam,że już trzeba zacząć okres depresyjny...na co po co komu on. To że zimno to nie znaczy,że ponuro musi być w głowie i w sercu :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Ale na pewno są tacy.

Ewelina będzie brała życie w swoje ręce. Robi się groźnie. Uciekać panowie z południa Polski, szczególnie Ci bardziej majętni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edek18    0

Haha...jasne :huh: odpychaj wszystkich ode mnie tego mi trzeba :huh:

No coś trzeba czasem zrobic by było lepiej samo nie będzie :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Zawsze coś trzeba robić aby było lepiej. Wiara w lepszą przyszłość jeszcze nikomu nie znalazła chłopaka/dziewczyny.

Też należysz do osób które nie znoszą samotności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edek18    0

Należe do osób,które uwielbiają towarzystwo bliskich osób czyli jeśli to nie chłopak to nie koniec świata...mnie wiele radosci przynosi liczne rodzeństwo i przyjaciele no i znajomi czyli cieszy mnie każde wyjście z domu,ale czasem lubie pobyc w cieple domowym i potrafie tak przesiedziec caly dzien bo poprostu tego potrzebuje czasami i nie uważam to za coś czego nie znoszę :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Ale chodzi mi o dłuższą samotność a nie jeden dzień. Potrafiłabyś nie spotykać się ze znajomymi czy rodziną prze dłuższy okres czasu? Miesiąc lub dwa? Często teraz wychodzisz gdzieś ze znajomymi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edek18    0

Nie,nie widzieć się tyle z bliskimi to rzecz dla mnie nie ludzka.Bo dlaczego sobie odmawiac tyle takiej przyjemności :huh: Nie częstobo ostatnio lubie ognisko domowe :huh: raz na tydzien jak wyjde do pubu to jest gitara :huh: prędzej wychodze gdzies do znajomych lub oni do mnie..to zalezy czasem jest tak,że kazdy dzień kto inny a czasem cały tydzień nikt,a czasem w jednym dniu się złoży ze kilku na raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Jeden dzień to nie jest samotność. To jest po prostu odpoczynek od ludzi, przerwa na złapanie tchu lub po prostu dzień na przemyślenia. Ja to lubię samotność, lubię sobie posiedzieć w domu przez tydzień, dwa tygodnie lub i więcej. Ale i lubię czasami wyskoczyć ze znajomymi gdzieś ale to nie za często.

Też cierpisz na bezsenność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edek18    0

No dwa tygodnie to zabardzo bym się zadomowiła :huh: i jak by przyszło mi gdzieś wyjść to bym nie miała na to ochoty wręcz.No racja jeden dzień to nie samotność to odpoczynek.

Tak nocny Marek chodzę koło 1,2 bo lubię późnym wieczorem oglądać seriale na kompie lub konwersować z ludziami jeśli jest takowa okazja :huh: Urodziłam się w tych granicach godzinowych,może to ma coś wspólnego z tym hehe :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edek18    0

Majka...i czekam na Szpilki na giewoncie z utęsknieniem ;D

Mój jak na razie nie jest zmuszony do przestawienia :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Majkę i tą brzydką na Giewoncie. Aż się dziwię że nie mieli ładniejszych w Polsacie.

To ty nie pracujesz w ogóle? Nie nudzi Ci się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
×