Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

heh co do tej muzułmanki to faktycznie ładna niunia :mellow:

a na hektary też można się przejechać, kumpel na % wyskoczył że ma 50 hektarów, wyobraźcie sobie że laska w tipsach i to jeszcze w mieście łódź odpowiedziała mu że jej ojciec ma 520 morg (dla niewtajemniczonych 1morga=0,66ha) :P ładnie go pocisnęła, od tamtej pory wszyscy będący przy owej imprezie pamiętają jaką jednostką jest morga :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

heh co do tej muzułmanki to faktycznie ładna niunia :mellow:

a na hektary też można się przejechać, kumpel na % wyskoczył że ma 50 hektarów, wyobraźcie sobie że laska w tipsach i to jeszcze w mieście łódź odpowiedziała mu że jej ojciec ma 520 morg (dla niewtajemniczonych 1morga=0,66ha) :P ładnie go pocisnęła, od tamtej pory wszyscy będący przy owej imprezie pamiętają jaką jednostką jest morga :P

1morga to 56 arów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

Koledzy mam problem :D

i myślę że wy mi pomożecie go rozwiązać :P

 

Otóż chodzi o to że Sylwii tacie ktoś nagadał na mój temat jakiś głupot i zabronił jej się ze mną spotykać :(

Co ja mam teraz zrobić ;[

Rozmawiałem z Sylwią by ten problem jakoś rozwiązać, pójść na kompromis lub coś, ale podobno jest tak na mnie negatywnie nastawiony że hohoo... :o

Że nawet napuścił swojego syna na mnie ( brata Sylwii ) jeśli zobaczy nas razem. Niby jest starszy ale się nie boje i wg ale nie wiem co jest grane, i co ten ktoś nagadąl na mój temat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja wiem z doświadczenia że z teściami to przerąbane może być... :/

ciężka sprawa, w moim przypadku do ona załagodziła konflikt i wydaje mi się ze w tym przypadku też tak musi być... no bo co sam zdziałasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

no niestety obawiam się że to już koniec :blink:

Zamiast się do siebie zbliżać coraz bardziej oddalamy...

 

fak... Ani ja ani Sylwia nic nie zdziała, bo jej starszy podobno nie jest taki, jak sobie coś wbije do łba to na amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

To powiem Ci że masz przerąbane.

U mnie znowu było inaczej, każdy kto do mnie przyjeżdżał widząc tatę się go boi (ogólnie to się nie dziwie)ale jak go poznaje bliżej to jest ok.

Może spróbuj to jakoś odkręcić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

ale tak naprawdę sama Sylwia nie wie o co mu chodzi...

co mu się we mnie nie podoba

 

 

@Martina To jaki jest ten twój ojciec że się go boją :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

heh mojego starszego też się boją, ale zazwyczaj to qmple no bo co do lasek to łagodny jest :blink:

miał w 96 wypadek i ma wstawiony kawałek blachy na czaszkę jak marszczy czoło to widok jak by koks brał od 30 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

postanowiłem nie gonić za miłością i za szczęściem :blink:

Samo kiedyś przyjdzie :(

 

Myśl pozytywnie, albo nie myśl w cale :D

Patrz na świat zawsze z lepszej strony B)

 

Od dziś moje motto ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

a moje od dawna

,,Gdy ziemi masz i żone też nie mozesz sie obrobić

kobieta swa za morde weź niech sie nauczy robić

za ręke zaprowadzić ją na pole swe rodowe

niech za pielenie weznie sie poźniej wydoi krowe"

:blink: :D

(Maxi Dance-Siała baba mak)

;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Czesław tylko koleżankom tego nie śpiewaj... laugh.gif ...bo los Twój marny... tongue.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

Nigdy nie słyszałem tej piosenki ale zciągnąłem ją i spodobała mi się :D oczywiscie nie traktuję tego tekstu jako zyciowego motto ale troszkę się posmiaac nie zaszkodzi :D albo zacytowac jakiejs wrednej kolezance :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

To musisz być ponury :P przeciez itak nikt normalny nie pomysli ,że to co ktos spiewa to jego hm... prawda ?

chociaz z drugiej strony , jak ktos bardzo realistycznie by to zacytował to moze lepiej nie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×