Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
19Damian89    0

to jak dobrze rozumiem to chcesz powiedziec ze ona kogos na ciebie naslala zebys dal jej niby spokoj?? to laska troche dziwna by powiedziala ci w prosto w oczy co i jak a nie w taki sposob chce zalatwic sprawe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Damian, hehe, skąd my to znamy? Jakby te pogróżki były wcielane w życie to teraz kumpel byłby niepełnosprawny a jego samochód byłby dawno skasowany, a tymczasem gość zaiwania aby szum, a samochód tym bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

No no nawet ich kilka razy spotkalem i mieli mnie jak na dlon a jednak nic .. no ale coz takie zycie obiecuje duzo osob rozne rzeczy a malo kto ich dotrzymuje szczegolnie panowie z sejmu i senatu haha

 

Jak spotkasz na drodze to zaczep spytaj o godzine albo jak gdzies dojsc czy cos w tym stylu, jak bedzie sprawdzac godzine na telefonie to mozesz powiedziec ze jak juz wyciagnela telefon to moze ci poda swoj numer to sie kiedys umowicie gdzies na kawe czy herbate o ile nie ma nic przeciwko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

Hmm...ja przeważnie stosuję metodę ignorancji, po prostu olewam takiego typa rannym moczem i robię to co chce. Właśnie takie ignorowanie najbardziej wkurza ludzi którym zależy na tym abyśmy się martwili o coś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

ja ogolnie leje na to. Mówiła mi w czwartek i nie odzywałem się a dzis telefon. Goscia zlałem to tak sie pluc zaczął. Ale ostrozności nigdy za wiele :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

No najlepiej jest tak zrobic .. a nawet jak cie trafia to ryj nie szklanka sie nie stlucze a zawsze mozna sie odegrac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

No sorry ale jak wjedzie na podwórko to maj uż przesrane. Prywatny teren to raz groźby 2 jeszcze niech przysapie. Burak i tyle

 

Wiadomosć z ostatniej chwili! Kumpel też sie dowiedział że jak mnie gosć spotka to po mnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Co za po...by Czesiu. Nic nie zrobiłeś, a takie groźby. Gdzie sie tacy ludzie rodzą? Pewnie na gnoju leżą i kiełkują na słońcu. Weź to na milicje zgłoś, bo to nic z tego nie bedzie jak ma zamiar sie tu gangsterzyć jakiś amant.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Ta ja też sam wiele razy miałem mieć takie tęgie lanie. i nic się nie stało kiedyś tylko jak coś sie zaczeło na imprezie robić nie miło to się skończyło przepychankami a póżniej wszystkich wyrzuciła ochrona, włącznie z moją ekipą z resztrą prawie zawsze nas wyrzucają.ale to już inna historia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Mi tylko raz gość spełnił groźbę. Co prawda nic nie bolało, a sam się skarżył swojej dziewczynie przez pare dni że go żebra bolą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Nie zawsze warto. czasem trzeba się postawić twardo i sprawe wyjaśnić ręcznie. wiem z doświadczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cichy007    0

witam panowie:) a wiec tak... co do tego krzywdzenia to wsumie jestem jej pierwszym chlopakiem takim prawdziwym... poprzedni to niby jej sie wydawalo ze cos z tego bedzie ale ja oszukiwal i nie dala sie nawet pocalowac... oficjalnie sie niby rozstalismy... ale jak jeden dzien nie dzwonilem to wieczorem sama zadzwonila wiec sie troche martwi... wiem ze musze byc cierpliwy i dac jej troche czasu a potem konkretnie sie postarac o jej serce... ale jakos tak dziwnie sie czuje jestem tak blisko ale jako kolega... nie moge nawet pocalowac... dobrze ze jest ladna pogoda to od switu do nocy pracuje i chociaz sie az tyle nie mysli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

No widzisz nie jest latwa nawet na calusa musisz sobie zapracowac ..

 

Łukasz jak zadzwonisz na policje to roznie moze byc ale jak sie postawisz to beda mieli do ciebie wiekszy szacunek i to sie wiecej nie powtorzy ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    199

pamietasz cesiek jak ci pisalem ze ktos w koncu do ciebie skoczy jak bedziesz sie dowalal ciagle do laski co z toba nie jest,i masz efekty,pewnie skonczy sie a utarczkach slownych ale oprzytomniej chlopie i daj spokoj tej dziewczynie bo wkoncu naprawde kos ci doj*b***bo nie wytrzyma zwlaszcza jak piszesz ze ta patrycja cos o tym wie.to sie nazywa zaborcza milosc i nigdy dobrze sie nie konczy.JAK NIE JESTES Z NIA I NIC NA TO NIE WSKAZUJE TO DAJ JEJ SPOKOJ BO KAZDEMU KIEDYS SKONCZY SIE CIERPLIWOSC NAWEJ JEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Był kopniak chacka norisa z pół obrotu?

 

Aż taki uzdolniony to nie jestem. :)

 

Szmergiel dobrze gada, ja bym Czesiu teraz nie patrzył na sentymenty tylko jak najprędzej o niej zapomniał, bo jak ona jakimś chojokom Twój adres podaje i każe, żeby dzwonili i straszyli, to chyba nie jest to jednak taka wymarzona Patrycja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

No ja teraz już nie mowie że ją och ach zrobiła cos takiego po czym nie mogę myśleć o niej wogóle :) No ale jeszcze sorry jeżeli sobie powiedzieliśmy w czwartek to i owo ja się nie odzywałem ona też nie to po co ten ziomuś dzwoni w niedziele jeżeli ja juz nic a nic do niej... A ona niech lepiej odda moje 150 zł i karte sd :) Nie powiedziała mi nic szybciej nic sie nie czepiała tylko w czwartek bo znowu ktoś coś powiedział. Jak sie skończyło w czwartek to po ch*j to zaczynają od nowa po paru dniach jak nic sie nie dzieje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Ty byłeś dobry i poratowałeś tymi pieniędzmi, a ona teraz się tak odpłaca? Ale bym jej strzelił buta na twarz jakbym mógł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

To jej najwieksza strata jes5t bo już może zapomnieć że jak coś nie pójdzie to przyjdzie do mnie... Może zapomnieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol323    68

Ee chłopaki.. Jak dziewczyna się wstydzi chłopaka to jeszcze coś wyjdzie z tego tnz razem chodzić i wgl??? ;>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×