Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lordhagen    280

Bo to sie z tymi lodami tak porobiło, za Polski Ludowej to było jakoś inaczej z tego co słyszałem, a teraz każdemu sie od razu nasuwa skojarzenie brania pały do ust... :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Ja sie biere za robote, pije piwko, pakuje na pakerni, z kumplami sie wygłupiamy i w ogóle, a przy okazji kręce z pewną dziewczyną i mam wrażenie, że mi się udało. Ale nie jestem nachalny nic od razu, a jak mi się nie uda, to co? To nic. Koniec imprezy, dziękuję, dobranoc. No bo po co robić z życia jakąś telenowele jak te wszystkie polskie seriale dla panienek, co tam mają aby miłosne problemy i żadne inne. Nie ta dziewczyna to inna. Też jak byłem zakochany to twierdziłem, że lepszej nie znajde, a jak mi przeszło, to się dziwiłem, co mi się w niej podobało. W dodatku na wsi jest ułatwiona sprawa, sie wkurze to ide coś robić albo siedze w samochodzie i słucham disco polo, a w żniwa to już całkiem nie ma czasu myśleć o panienkach tylko sie na kombajnie jeździ i to jest życie na wsi a nie jakaś telenowela o miłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fart23    0

lordhagen dobrze gada polać mu :) nie ma co rozmyślać o jakieś tam miłości, w końcu baby nie jesteśmy. Trzeba brać życie za rogi i iść do przodu. Nie ta, to inna. A poza tym w dzisiejszych czasach trzeba trochę też rzeczowo spojrzeć na dziewczynę ( o ile wiążemy z nią poważniejsze plany), tzn.ważne aby była zaradna, umiała pieniędzmi gospodarzyć, dobrze gotowała, dbała o dom. A miłość to może później przyjść. Pamiętajcie chłopaki łada miska jeść nie daje :rolleyes:

p.s.dziś 3 szwagrów przyjeżdża (nasze kobiety idą na wesele robić), chata wolna, 2 litry abosluta już sę mrożą, oj będzie się działo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PL01    0

Panowie, rozróżnia się zimne lody i ciepłe lody :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasek    7

a ja bolowołym kruca do rana heeeh impraa jak trzaa bar był nos :) a rano patrze w tylyfun a kunto puściutkiee yno hyhyh kruca cosik wi gdzie sie dzwoniłoo a no dzisiej tys sie ustowiomy juss hejjjj :rolleyes: a paninki raz sum gut a roz nicht to wi cie trzyba coły cos do przody i baje z górki hej :) I tako siee żyje bajycznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturo    35

Pamiętajcie chłopaki łada miska jeść nie daje :)

a propo misek żałuj @fart23 że nie byłeś na wyborach miss kaszub było na czym oko zawiesić i to nie koniecznie na uczestniczkach a na publiczności i zespołowi który umilał czas miedzy pokazami z kolegą @ Zolwiem trochę się pośmialiśmy szkoda że niekóźi jakoś nie podzielali naszego humoru ale bardzo wesoło było :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Cieple lody to murzyznki :rolleyes: haha moja mnie zawsze lekko walnie jak cos powie cos o lodach i zaczne sie smiac .. wczoraj do niej pojechalem sobie nanocke dzis do tescia do szpitala potem maly spacerek nad jeziorkiem :)...a jutro na grilla na mazury (jako kierowca:()..

trzeba korzystac chlopaki z zycia jak jestescie na etapie mlodosci jak przekroczysz 18-20 to mozesz myslec troche powazniej ale nie mowie tez nie ze wczesniej.

 

Ladna miska moze jest nie da ale taka col ma srednia 5.0 a go.. wie o zyciu tez nie bedzie ciekawie najlepiej taka srednia uczaca sie ale taka co w zyciu sobie poradz bo czasami zobaczysz jej oceny madra laska a jak przyjdzie cos zyciowego to ona bedzie na poziomie powtarzania zawodowki bez urazy dla nikogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

z tym smnianiem na temat jakiegoś tekstu to też mamy takie przypadki. Wogóle to chodzi o kumpla jak jesteśmy u Patrycji w domu. 1. Akurat leciał utwór verby i był tekst,,...ta pieprzona dziwka mam nadzieje że też teraz zdycha" Ja to sobie tak cicho spiewałem i tak sobie na kumpla palcem wskazałem ona w śmiech. po chwili zatrybiłem. Chodziło jej o tą sytuacje co kumpel jak by to powiedzieć został zgwałcony :rolleyes: :) Inny tekst. to juz mój ale jak zwykle ot tak se, rozmowa o piwie a ja na to że po piwie to wszystko sie chce. Chodziło mi o robote ona w śmiech i znowu chodzi o niego tylko dodała że to po wódce sie chce i śmiech. O matko czasami takie jaja są, Nie myślisz o tym ale inni myślą że mówisz o czym innym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PatrykGY    4

Najlepsze teksty wychodzą jak o nich nie myślisz i od tak z marszu walniesz.

19Damian89 a propos tego co pisałeś, u mnie w klasie jest taka co ma średnią powyżej 1.75 chyba 4.8 czy 4.9 a jest gupia jak cholera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Ja znam jednego gościa, który się uczy najlepiej w klasie, ale zachowaniem i charakterem to on jeszcze przedszkola nie skończył, więc nie zawsze dobrze uczący się = mądry. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

Dokładnie :rolleyes: mam taką kuzynkę która pokonczyła iles tam fakultetów a "zyciowo głupia" jak ciort :)

 

Nom Ja panowie jestem po melanżu (18 siostry) było trochę osób miedzy innymi "ona" - moja była , poszła sobie na spacer i kazała powiedziec kolezance ze jak chce to niech ide do niej bo sama bała się zagadac do mnie :) poruszylismy kilka przykrych tematów zaczeła płakac , pszepraszac .... chciała pujsc do domu ale Ją przytuliłem i nie pozwoliłem zeby uciekła tylko zaprowadziłem do gości. Póżniej poszlismy na spacer pastwiskiem az nad rozlewiska było ciemno , znowu próbowała mi wszystko tłumaczyc dlaczego mnie rzuciła :) to bardzo dziwne bo byłem spokojny uspakajałem ją a ona cóż powiedziała cos w stylu " z zadnym chłopakiem nie byłam i nie bede szczesliwa oprócz ciebie , moge zostac sama ale nie przestanę cię kochac" zaczął padac deszcz oboje zmoklismy i ucieklismy przed deszczem do tunelu foliowego tam spedzilismy ponad godzine gadajac o głupotach i ciagle sie przytulajac itp. ...

 

Nie wiem co robic czy dac jej druga szanse czy nie ? ciezko mi podjac decyzje bo boje sie ze zrani mnie znów jresli bedziemy razem a jesli nie bedziemy to nie bede umiał pokochac innej :) (dodam ze po pół roku od rozstania nadal ją kocham ale bardzo sie zmieniłem i nie przezywam tego jak wspomniana stonka wykopki )

 

 

Niestety póżniej nie byłem w stanie z nią juz nigdzie spacerowac ( za duzo było % ) i mogła to odebrac jako odzucenie ...

 

 

Czesiu moze chcesz kupic talezówkę albo orientujesz sie ile moge wziac za taka starego typu , łamane v 1,80 cm szer. roboczej , do wymiany przednie talerze ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matus951    5

Oj ludzie, znów się porobiło :rolleyes: Wczoraj byłem na zabawie i spotkałem dziewczynę, od której dostałem kosza prawie pól roku temu i od tego czasu się nie widzieliśmy :) No ale zachowywaliśmy się tak jakby tego nie było, śmialiśmy się i świetnie się bawiliśmy :) Po dyskotece jeszcze prawie 2 godziny staliśmy sami koło naszych skuterów i fajnie nam się gadało :) No i wróciło znów to do mnie :) Jak jej nie widziałem to był spokój i już myślałem że uwolniłem się od tego, ale gdy zatańczyliśmy to od tego czasu znów mam mętlik w głowie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Też tak miałem na początku minionych wakacji. Myślałem, że mam już spokój, a tu nagle na ognisku spotkałem dziewczynę, która dała mi kosza, no i znowu... Ale po tygodniu mi przeszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Dzisiejszy dzień udany nawet. Koleżanka mnie przewiozła nowym John Deere 6920 :rolleyes: Klima, radio blaupunkta :) 45 wycisnęła na szosie :) a 55 max jest ale musieliśmy skręcać, potem w mieście byliśmy na pieszo a ja nóg nie czuje ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matus951    5

Też tak miałem na początku minionych wakacji. Myślałem, że mam już spokój, a tu nagle na ognisku spotkałem dziewczynę, która dała mi kosza, no i znowu... Ale po tygodniu mi przeszło.

Ze mną będzie gorzej bo w wakacje to ją będę często spotykał :rolleyes: Chyba że spróbuję przetrawić to i powiedzieć sobie "nic więcej z tego nie będzie" Poprostu będziemy po przyjacielsku żyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Tak też się da, osoba o której pisałem w tej wypowiedzi, którą zacytowałeś, jest moją dobrą koleżanką i ostatnio jej się z kimś układa. Cieszę się z tego. Życzę jej jak najlepiej. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matus951    5

W przyszłości szykuje się wesele u mnie w rodzinie, a że świetnie mi się z nią tańczy, a jej podobnie ze mną więc zamierzam ją zaprosić jako osobę towarzyszącą :rolleyes: Oczywiście jak się nic nie zmieni w naszych kontaktach na gorsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fart23    0

oj widzę kolego Arturo żeś z bliska :rolleyes: co do wyborów miss to fajne babki były na miss ziemi wejherowskiej, zresztą nie od dziś wiadomo że najładniejsze, najpiękniejsze i w ogóle naj.. naj.. dziewczyny to tylko na Kaszubach :) . Coś wam powiem chłopaki, wczoraj jak sobie ze szwagrami trochę już łyknęliśmy to zaczęliśmy o kobitkach gadać, no i doszliśmy do wniosku że kobiecie nie dogodzisz ani jej nie zrozumiesz. Ten gatunek tak już ma :) Kobietę trzeba krótko trzymać bo jak Ci na głowę wejdzie, i weźmie pod pantofel to już koniec. Ale nie można też za ostro z nią postępować, najlepiej sposobem, robić tak aby myślała że robisz tak jak ona chce, ale i tak było po Twojemu. Wtedy człowiek odnosi podwójny sukces, jest tak jak sobie umyślił, no i partnerka zadowolona, a co to oznacza tego już nie muszę chyba mówić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PatrykGY    4

pawlus224 wg mnie to spróbować nie zaszkodzi.

Czesiu a to rzeczywiście udany dzionek miałeś :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Dziś to było ostro na 2 fronty mam nadzieje że pobije niedoszłego kuzyna i będzie z 5 :rolleyes: Łoj biedny moj biedny :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×