Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lordhagen    280
Lordhagen ja teraz mówię to samo po co się spinać przecież mam jeszcze czas

Ta, szybko mi z panienką przeszło, wcale mi jej nie brakuje, ale gadam z nią czasami, bo co mi szkodzi? Ale nie potrzebuję na razie dziewczyny. No chyba, że sama by któraś chciała, ale to wątpliwe. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

A widzisz ja jednak potrzebuje na przymus jakiejś. Bo to jednak nie jest to bycie samemu. a koleżanki mi nie wystarczają :)


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

A mi bycie samemu nie doskwiera, gdybym mieszkał sam i miał pracę, to tak, ale teraz? Wszystko przede mną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1539

To tak samo i ja , choc niektórzy się dziwią ze nie szukam mimo ze mam 20 lat :)

Ale Ja juz miałem, kochałem (kocham) ona mnie zuciła a teraz chce byc znowu razem ...

Tyle ,że teraz biorę wszystko na zimno i nie wiem czy chce się wiązać znów ?

 

Ja Wam przytoczę tekst znanej piosenki :) (Andrzej to wiem ,że zna )

 

"... póki jestem młody po co mi te schody ,

co przede mną moje nawet sam się boje ,

kawalerskie życie górą jest na świecie ,

mocna artyleria nachodzi KAWALERIA !!! "

 

jak mi jest smutno samemu to basy max głosnosc full i jej słucham :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Ona che wrócić?? hmm Zrozumiała ze to ty jesteś tym jedynym??

 

Nutkę znam :)


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Jeśli ty ją nadal kochasz to może warto spróbować??


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Pozwole powrócić sobie do kilku stron wstecz o pierdzieleniu że młodzi itp. Ale prawda jest taka....

 

Mowisz ze mamy czas bo jeszcze jestemy mlodzi

sam juz nie wiem czy starosci Bog da dozyc,

spojrz tylko jakie zycie jest krotkie

zanim sie ogladniesz to wszysto bedzie puste...


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Zależy Czesiu, jakie kto ma nastawienie. Dla mnie to przez najbliższe 4 lata mogę nie mieć wcale dziewczyny. Chcę przeżyć młodość na realizowaniu się w tym, co kocham (rolnictwo), zamiast latać za panienkami. Może zagłada ich nie czeka, nie wyginą, a młodości mi nikt nie zwróci. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1539

Panowie ale to nie jest takie proste i oczywiste :)

bo kurde zawaliła mi zycie tym ze mnie rzuciła (to głupie ale byłem bliski odebrania sobie życia - teraz to mnie smieszy ) co Ja przezyłem to nie zycze nikomu :) to nie jest takie łatwe wybaczyc zapomniec tymbardziej ze jestem "zaudany" i pamiętliwy niestety,,,

@Czesiu może to jest racja ale to chyba każdego indywidualne potrzeby o tym decydują :) Jak byłem zakochany to dziwiłem się ,że kiedyś tyle radości dawało mi np. praca w polu ciągnikiem lub pięknie zaorane pole bo "miłość" to coś nie porównywalnego do żadnego innego szczęscia i miałem wrazenie ze przed kochaniem zmarnowałem swoje życie :) a teraz znowu poświęcam się maszynom,rolnictwu i myślę czasem,że lepiej żyć sobie spokojnie i cieszyć się z nieistotnych spraw każdego dnia niż raz płakać raz śmiać się za sprawą miłości ...

 

 

pewnie wiele osób po tej wypowiedzi uzna mnie za "durnia" albo jeszcze co gorszego :) cóż moze nim poprostu jestem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PatrykGY    4

Pawlus czyli rozumiemy podobnie ja to przezywałem a teraz to nie przywiązuje do tego wagi wolę pojechać w pole niż myśleć ciągle o niej

A ludzie niech se myślą ja wolę spokojne pisanie na luzie


Darowanemu koniowi nie zagłada się w zęby tylko zakłąda mu się siodło!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamjd6100    3

Panowie spokojnie za każdą dziewczyne jest jakiś sposób :)

I jak gadacie z dziewczyną to najlepiej jak by nie było jej koleżanek bo to tobie i jej przeszkadza jak już chcesz sie z nią spotkać ai jeszcze jedno POWODZENIA :):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1539

Nom wiecie mam już lata więc myśleliśmy o wspólnej przyszłości - dzieci dom praca te sprawy :) 1,5 roku byliśmy razem - przyzwyczaiłem się do myśli że spędzę z nią zycie ...

Czesiu masz rację :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Panowie ale to nie jest takie proste i oczywiste :)

bo kurde zawaliła mi zycie tym ze mnie rzuciła (to głupie ale byłem bliski odebrania sobie życia - teraz to mnie smieszy ) co Ja przezyłem to nie zycze nikomu :) to nie jest takie łatwe wybaczyc zapomniec tymbardziej ze jestem "zaudany" i pamiętliwy niestety,,,

@Czesiu może to jest racja ale to chyba każdego indywidualne potrzeby o tym decydują :) Jak byłem zakochany to dziwiłem się ,że kiedyś tyle radości dawało mi np. praca w polu ciągnikiem lub pięknie zaorane pole bo "miłość" to coś nie porównywalnego do żadnego innego szczęscia i miałem wrazenie ze przed kochaniem zmarnowałem swoje życie :) a teraz znowu poświęcam się maszynom,rolnictwu i myślę czasem,że lepiej żyć sobie spokojnie i cieszyć się z nieistotnych spraw każdego dnia niż raz płakać raz śmiać się za sprawą miłości ...

 

 

pewnie wiele osób po tej wypowiedzi uzna mnie za "durnia" albo jeszcze co gorszego :) cóż moze nim poprostu jestem ?

 

 

Rozumiem co przeżyłeś. Podobnie było u mnie na jesieni. Ona wybrała innego. Jeśli była by możliwość to ja bym nie wahał się być z nią. Narazie na nią poczekam. Moze będzie tak możliwość.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1539

Wiadomo kazdy ma inne potrzeby , wartości i serce ...

Każdy robi wedle swego zdania i każda sytuacja choć z pozoru podobna jest inna i nie da się poradzić coś szablonowo...

Andrzej i wszyscy w podobnych sytuacjach - trzymam za was kciuki żeby się wam udało .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

W pierwszej kolejności to Andrzejowi musi się ułożyć jest najstarszy :) Potem Ty pwalus :) A ja na końcu :)


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

U mnie to pewno na końcu. Ona jest teraz z innym. Ciekawe czy z nim już na zawsze czy to się jeszcze zmieni....


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamjd6100    3

Andrzej bądz dobrej myśli i staraj sie zwracać jej uwage na ciebie i udowodnij jej że to właśnie ciebie ma wybrać na nie innego koleśa trzymam kciuki panowie :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    215

Andzej, nigdy ale to przenigdy nie nalezy zyc nadzieja zekobieta ktora odeszla od ciebie dla innego wroci i bedzie ok.Jest taki okres kiedy jeszcze cos czujesz do tej osoby i nawe jakby na twoich oczach uprawiala z nim sex i za chwile powiedziala ze jednak woli ciebie to bys do niej wrocil.Im szybciej poznasz kogos innego to zrozumiesz ze z czasem stacilbys szacunek i zaufanie do takiej laski.DOBra rada,kozystaj z pelni zycia i uwage skieruj na innych laskach a sam sie nie spodziejesz kiedy jakas sie trafi.im szybciej zamkniesz tamten rozdzial zycia tym szybcie zaczniesz nowy-moze o wiele lepszy.pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

My nie byliśmy parą. Do tego nie doszło.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

A ciort wie :) mówi ,że tak ale wiesz sam nie wiem co robić :)

Znam ten bol i mialem podobnie jak ty duzo nie brakowalo a bym wpadl pod autobus ale koles wychamowal wtedy niestety a teraz sie ciesze ze mnie nie przejechal

POgadaj z nia szczerze o wszystkim i wogole jak bedziesz widzial ze napeawde zrozumiala ze tylko ty sie dla niej liczysz to wroc do niej ja mialem taka sytuacje i nei zaluje ze ona mi a ja jej dalem druga szanse teraz jestesmy razem szczesliwi. przed chwila od niej wrocilem z malymi przygodami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
×