Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
19Damian89    0

haha .. najlepiej to mu odrazu wpakuj kose w żebra i bedzie po problemie :)

 

zdarza sie i tak w zyciu :) a po co kose moze lepiej kupic gnata i mu sprzedac kulke albo dwie co? haha ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Hehe, a chyba to będzie teraz jedyne wyjście, bo dziewczyna jakoś dziwnie sie zachowuje - twierdzi, że nie mam sie co nią przejmować, nie chce mi nic mówić. Niby że nie da się jej pomóc. Nie chcę się narzucać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Ja sądzę że w tych opcji lepiej wybrać kose. :) Po primo na bank ma jakąś na magazynie więc uniknie kosztów. Po drugie to po jaki czort leść w koszty z gnatem jak kose kupi za jakieś(kosa najtańsza 20zeta, kosisko z kulka 15 zeta(tyle ostatnio dałem na giełdzie) klinek 3 zeta i obręcz 5 zeta razem wychodzi) 43 zeta a za gnata trzeba wydać ze dwie stówy. Ale wybór należy do lordhagena. :) Gnat jest trochę bardziej skuteczniejszy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

ja byn odpuscił a wrazie czego piąchopiryne pomaga a tak z innej beczki spotkałem sie wczoraj z taka dziewczyna z którą sie poznałem 7 lat temu na weselu fajna ładna tylko ze buza sie jej nie zamykała zagadała mnie przynajmniej sie nie nudziłem i niewiem co robic dalej czy dac sobie siana czy działać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Warto działać. Lepiej żałować że się coś zrobiło, niż że się nie skorzystało z okazji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gago    0

Co do niektórych co tu uważaja ze robie sobie jaja czy coś z góry pisze ze NIE ROBIE SOBIE JAJ!

 

Wiesz @lordhagen@ ja to bym jednak tak nie odpuszczał tego może tak mówić zenikt jej nie pomoże ale gadać można z reszto sam wiesz jak masz zły dzień czy jakoś załemke jak ktoś do Ciebie gada i Ci chce pomóc to co innego to i tu gadał bym z nią pisał i wogóle robił bym za takiego przyjaciela najlepszego na którego może zawsze liczyć w końcu kiedyś musi pęknąć i zobaczy że naprawde z Ciebie równy gość jest i że Ty dasz jej to szczęście które z żadnym innym nie bedzie miała. Tylko tak bym nie za ostro narazie zaczynał tak po troszeczku narazie powolutku i w końcu dojść do tego przyjaciela najlepszego a potem myśle że z górki będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Tyle że ja sie z nią znam pół roku i doszedłem do tego najlepszego przyjaciela, wyznałem jej co czuje, bo sie zakochałem, mówi, że nie mam co liczyć na więcej niż przyjaźń (to już jakiś czas temu było, teraz zresztą też tak powtarza). Nie wiem, chyba jej nie udowodnie już niczego. Moge jej jeszcze teraz pomóc i olać sprawe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gago    0

To ja mam tak że 2 lata z gościówo sie znam robiłem wszystko co mogłem do niej było oka potem troche sie posuło i znowu było dobrze potem zaczeła coś odwalać i zaczeła mówić ze tylko kolega i wogóle po 2 latach tego co było miedzy nami że nic nie bedzie więcej z tego ale nie odpuszczałem tak łatwo i dalej się już dobrze robiło i nagle ostatnio coś jej odbiło w walentynki pisze że tylko kolega i nic więcej nie bedzie ze mną bo jest ciągle źle i tak bedzie wbiła sobie to do głowy i tak mówi :) no to myśle spoko ale i tak nie odpuszczę i jej mówi że nie dam sobie spokoju z nią i że ją kocham i wogóle..Wogóle ona się troche zmieniła jak zaczeła się kolegowac z nią taka koleżanka kiedyś jej zależało a od tej pory co złapała tamto koleżanke to nie już nie tak i inna się zrobiła. To myśle sobie nie nie odpuszczę sobie narazie z nia nie gadam 3 tydzień nie pisze i wogóle widzimy siei tylko jest cześć i tyle ale spoko kiedyś pęknie musi w końcu a z reszt chłopaka nie szuka innego to nie mam nic do stracenia ale wiem że jest jej źle nawet jak nie gada ze mna bo mam tako jej nalepszo koleżanke z reszto to i moja koleżanka i mówi że kiedyś pęknie musi to zrobic bo to po niej widać jest . I widzisz ja nie odpuszczam u siebie też :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Kazdy tak mowi ze nie da sie mu pomoc i wogole wiec jak chcesz jej pomoc to musisz sie delikatnie jakos starac by do niej dotrzec jakos. powiedz jej ze jak sie komus wygada to bedzie jej lepiej sama chciala zebyscie zostali przyjaciolmi wiec chyba najlepsza osoba jest przyjaciel zeby mu si wygadac wtedy bedziesz mogl jej cos doradzic zeby nie myslala tak jak mysli nie przejmowala sie i ze bedzie dobrze i ze zawsze moze liczyc na ciebie w kazdej chwili.

 

 

Damjan za 45zl to gdzie kose szkoda lepiej wziasc jakis ostry noz z kuchni i jazda :) hha to tak w zartach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Damian ale wiesz jak masz do wyboru kosa albo gnat to taniej chyba wyjdzie kosa :)

 

My to piszemy dla jaj!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Ja też nie chce odpuszczać. Chce sie starać, chce z nią być. Może sie udać, to mało prawdopodobne tak mi sie wydaje, a może pomyśleć, że jestem jakimś końskim narwańcem i nie dam jej nigdy spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gago    0

I niech tak myśli niech wie ze ją kochasz i wogole że w Tobie ma oparcie to bedzie ją męczyć wtedy i nie dawać spokoju bo tu Cie odrzuca a tu tyle do niej robisz i wogóle może to jest pomysł przynajmniej ja tak myśle .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Kobiety sa dziwne pod tym wzgledem i ciezko je zrozumiec, chociasz z drugiej strony latwo co nie zrobisz moze byc zle. olejesz ja pomysli tak mnie kochal ze jak potrzebuje wsparcia kogos blizkiego to mnie olal. bedziesz chcial pomoc co za natret kiedy da mi spokoj i wogole. ale radze lepiej byc natretem bo moze teraz tak bedzie myslala a za jakis czas kurde on chcial mi pomoc mimo ze ja nie chcialam po tym co jak go potraktowalam widac naprawde mu na mnie zalezy i chce dla mnie jak najlepiej i wgole..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus3502PL    2

@UrsusCzesio ale będzie szał jak władkiem przewieziesz , u mnie jak dziadek 50 lat temu jechał motorem do mojej babci to cała wieśleciała za nim a na środku drogi była studnia :) mam taki sam problem jak lordhagen też walcze narazie jest ok , ale dziewczyny szybko zdanie zmieniają ile już nerwów straciłem ale nerwy tłumie w sobie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

No zaczynam picować zaczynam końcówki błotników tylnych mam odkręcone i przednie też, schodki. Musze zwolnice zrobić, koło załozyć wyjechać umyć go i wtedy silnik, most skrzynie pomaluje i kabine. Jutro maske zdejme. No i lampy mam powywalane wszystkie. w trakcie jeszcze wnętrze odpicuje siedzenie od Daewo Tico potrzebuje. Troche materiału na nowa tapicerke i klej. Do pierwszej roboty się wyrobie :) Ale będzie odpicowany. Obiecałem jej jazde próbną :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280
mam taki sam problem jak lordhagen też walcze narazie jest ok , ale dziewczyny szybko zdanie zmieniają ile już nerwów straciłem ale nerwy tłumie w sobie :)

 

Walcz walcz, zawsze warto. Czasami nie wychodzi, ale zostaje świadomość, że skoro się staramy, a nic nie daje, to wina nie jest po naszej stronie tylko ich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus3502PL    2

@UrsusCzesio życe ci tego , puścisz jakiś hit na fonie romantyczny , wypniesz dwie kontrolki a w te dziury po świeczce róża za wycieraczką i na jakąś łąke :)

@lordhagen ty kolego też walcz i piąchy to nie rozwiązanie też chciałem na początku takie cos wykonac ale nie zrobiłem tego i jestem tego zdania ze trzeba walczyć i nawet jak się nie uda to będzie wiadomo ze się próbowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×