Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

330CUrsus    0

Hmmm...sprawa niby prosta ale jednak... :). Ja to bym coś jednak zdziałał. Np. na początek spytał czy może potrzebuje pomocy/pocieszenia lub coś w tym stylu. Jeśli by to przyjęła pozytywnie no to wtedy już powoli do celu by zagadać czy by mnie wybrała jako tego jedynego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


lordhagen    280

Dzięki wam za rady, postaram się rozważyć. W ogóle najbardziej racjonalne wyjście wydawało mi się olać ją i niech se robi co chce. Ale nie umiem być obojętny na czyjeś problemy, a zwłaszcza bliskich mi osób...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




Gago    0

Hymmm.... ta sytuacja jest podobna do mojej trochę ale nie całkiem, też lipa jest :) :) :) .. Wiesz ja to bym raczej na Twoim miejscu pomógł jej narazie tak z dystansem podchodził do tego co jest co sie dzieje i wogóle może się otworzy i powie Ci dokładnie co i jak i wtedy bedzie już dobrze tylko bedziesz ją musiał wspierac wtedy cały czas ale to nic myśle że dasz rade ;)Jeśli zobaczy że jesteś przy niej mimo tego i że chcesz jej pomóc mimo tego co mówiła że koledzy i wogóle to mysle że zacznie nabierać chęci bo bedzie widziała w Tobie poparcie i pomoc i napewno z czasem coś z tego bedzie :) Tak mi się wydaje i mysle że tak bedzie :) Ja bym tak zrobił ale tu Ty rzadzisz kolego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

falconeyes    9

cześć, jestem nowy w temacie, jakiś czas przeglądałem się dyskusji i co do sprawy @lordhagen mam podobne zdanie jak @andrzej i @gago. Jeśli Ci na niej zależy to bądź przy niej blisko,ale nie narzucaj się, traktuj temat luźno, wyrażaj swoje zdanie i słuchaj jej (jeśli będzie chciała z Tobą rozmawiać) z czasem sama może zrozumie że jest dla Ciebie, ale nic na siłę.

powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolo99    1

A ja koledze jakby co nie wyszło na otarcie łez polecę ten oto utwór:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gago    0

Kolego Ty sobie jaj nie rób bo to poważna sprawa jest wiem coś o tym.. i trzeba chłopakowi pomóc coś doradzić a nie mu jakieś piosenki podawać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus3502PL    2

@kolo99 kolego piosenką nic nie pomożesz posłucha 2 min i znowu bedzie miał ten sam problem ja bym radził Ci jej pomóc mimo że kiedyś wybrała innego ale widząc w tobie chęć pomocy , dobrego człowieka to będzie zawsze inaczej między wami , olanie to nie rozwiązanie i latary też nie są dobrym rozwiązaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kasek    7

musimy wźąci sie do tematu na poważnie ,bo to co kolega @lorhagen napisał nie brzmiało jak żart tylko prośba o pomoc z naszej strony więc podejdzimy do tematu z rozwagą :) .Tak jak koledzy prędzej pisali nie możesz byci zbytnio nahalny bo ją spłoszysz musisz byci na początek jej przyjacielem któremu może sie wyżalici i zwierzyci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolo99    1

Kolego Ty sobie jaj nie rób bo to poważna sprawa jest wiem coś o tym.. i trzeba chłopakowi pomóc coś doradzić a nie mu jakieś piosenki podawać :)

 

Nie wiem, może Ty masz zwyczaje robić sobie jaja, każdy może doradzać jak chce, jak Ci się nie podoba, nie musisz korzystać z tej porady!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rafal180    2

@Gago Sam chyba robisz sobie jaja?? prowokujesz do kłótni i nic więcej!! Skąd mamy wiedzieć czy nie robisz sobie z nas jaj??? było juz kilka przypadków np Blanka90 czy zenek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Edek18    0

Co do tego problemu to uważam podobnie jak reszta...

Pomóc,ale być obojętnym by nie pomyślała,żę chcesz wykorzystac fakt iż sobie nie radzi i szuka pomocy i dajmy na to znajdzie ją u Ciebie to niech czuje,żę może liczyć na Tobie a Ty tego nie wykorzystasz jako przynęte na nią,a jak cos będzie chciala więcej to da znaki inaczej po prostu potrzebuje się wyżalić i żebyś tego z niczym innym wtedy nie pomylił :)

Namieszałam :) nie no napisałam jak uważam,jak żem nie uważała jak żem robiła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian18    3

ja ci powiem tak jak koledzy daj jej w sobie oparcie zostań jej przyjacielem może z czasem coś z tego wyjdzie... a napewno zyskasz trochę doświadczenia więc do dzieła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

19Damian89    0

Co to problemu kolegi to jej pomoz jak najbardziej pogadaj z nia sprobuj jakos do niej dotrzec co nie bedzie latwe dowiedziec co sie stalo, wtedy postaraj sie jakos ja nakierowac by o tym nie myslal jak bedziesz znal sytuacje to sprawa prosta nie wiem napewno jej nie zostawiaj w tej sytuacji bedac z nia wspierajac ja pokazesz ze jest dla ciebie wazna i ze chcesz jej pomoc

 

 

co koles zrobil wiec ci nie powiem co konkretnie zrobic ale mozesz do niego podejsc jeden strzal i sie spytac czy wie za co? jak powie ze nie to drugi na przypomienie i to samo pytanie jak bedzie dalej tak gadal to powiedz ze niech pomysli i jutro z nim pogadasz tylko ze mozesz byc mniej mily koles wymieniknie nie ma opcji :)

 

 

Ja dzis bylem u swojej a moglem jechac tez do kuzna zobaczyc nowy sprzet :):) ktory nie dlugo sie ukaze w mojej galeri ale musze jechac go zobaczyc i pojezdzic nie ma opcji ze nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

falconeyes    9

"Jest naturą kobiet nie kochać nas, kiedy je kochamy, a kochać, gdy my ich nie kochamy"

Miguel de Cervantes Saavedra (1754-1616)

 

od dawna ludzie mieli z tym kłopoty, nie jesteśmy pierwsi..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian18    3

damian z tymi strzałami w ów kolegę założyłeś bardzo optymistyczną wersje;p raczej skończyło by się na bójce a to nic dobregi i modrego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Davido    28

ja tez z tymi strzałami bym się tak nie rozpędzał, jak ona by się dowiedziała ze ty użyłeś siły wobec tego ów typka z jej powodu to mogła by ci zarzucić że wtrącasz się w jej sprawy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


lordhagen    280

Dziękuję serdecznie wszystkim za rady, każda na swój sposób mi pomogła i wcielam w życie, a co do wojowania z tamtym kolesiem... Z tym problemu fizycznego nie ma, bo wygląda jakby go głodowali w domu, ale nie chcę wyjść na jakiegoś bandziora, co od razu z łapami leci. To tylko ostateczność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

19Damian89    0

no moze troche mnie ponioslo z tym laniem .. ale napewno wez z nia pogadaj rozmowa szczera zawsze pomaga nie mow jej o tym co ty do niej czujesz badz dla niej jak kolega przyjaciel a bedzie dobrze :) zobaczy ze moze na ciebei liczyc i wogole i juz bedzie mala iskierka w tunelu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rafal180    2

 

 

 

co koles zrobil wiec ci nie powiem co konkretnie zrobic ale mozesz do niego podejsc jeden strzal i sie spytac czy wie za co? jak powie ze nie to drugi na przypomienie i to samo pytanie jak bedzie dalej tak gadal to powiedz ze niech pomysli i jutro z nim pogadasz tylko ze mozesz byc mniej mily koles wymieniknie nie ma opcji :)

 

 

haha .. najlepiej to mu odrazu wpakuj kose w żebra i bedzie po problemie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×