Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
19Damian89    0

ja to mam kipska pore pracy rano przed robota nikogo nie ma teraz z niej wrocilem wszyscy spia a ja dopiero kolecje jem :P .. dzis normalnie chyab zrobilem najwiecje kilometrtow w swoim zyciu po tym zakladzie cale 8 godzin wedrowalem z kata w kat i rozmawialem z ludzimi :D najwiecje czasu gadalem mozna powiedziec z nowa kolezanka w pracy troche sobie pogadalismy i co nie co sie wie :)

 

no Czesio Udanej Zabawy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edek18    0

Przypadkiem nie masz dziewczyny ;) będzie bardzo zazdrosna i zła jak będziesz tak czesto z koleżanką w pracy gadał :P hihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Ewelinko ale ja tylko z nia rozmawialem ;) .. a czy ja czesto gadam z kolezankami w pracy co? a co dzis mialem robic jak byla inwentaryzacja a mi co dali do zrobienie to w pol godziny zrobilem .. i pozniej lazilem sobie w kolo i na chwile odpoczac sobie ustalem i pogadalem z nia;) a na montazu byla taka nie zla czarnulka ale jak sie usmiechnela to z wrazenie omal co w kosze nie wpadlem taka mial przerwe miedzy jedynkami u gory ale tak to ogolnie nie zla laska opalona zgrabna .. a co do mojej dziewczyny to ona wie ze ja sie wkrecilem juz jakis czas temu do takiej grupy co taka laska jest liderem tam :P chociasz ostatnio u niej nie robie poszedlem na inne stanowisko..

a ja pracuje w Ostaszewie w jedej z japonskich firm tam znajdujacych sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skiet135    5

A ostatnim razem to się Ewelinka nie postarała i nic do jedzenia nie zrobiła tylko herbatę dała ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Ooooo to dobrej zabawy :P nie uchlej się,bo miło jest pamiętać takie imprezy ;) żeby później mieć co wspominać i się nie ma czego przynajmniej wstydzić :D

Aaa rizotto wyszło <mniam> i to mówi Edzia która nie umi gotować hehe :)

 

Wolał bym nie pamiętać tego... :) Niestety przykra rzecz stała się i mamy po zawodach już...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edek18    0

Noooo ciesz sie Skiet ze chociaz cherbatka byla ;) cos tam ursus zagrabił ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Ja nic tylko ona... Jednak głupi nadzieje miałem ale wczoraj wszystko wyszło :P Dobrze że teść pocieszyciel to lał i lał i na niego wyklinał ;) Ale tak mnie pocieszył że straszyłem misia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

opowiedz szerzej o sytuacji jaka miala miejsce ..

 

Ja dzis sobie troche poswirowalem z nowa kolezanka ale nie chciala dac mi swojego numery tylko swojego chlopaka a ciekawe po co mi jego numer ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Tutaj nie trzeba nic rozpisywać Po prostu pokazała że ma innego. A dawała takie znaki, robiła nadzieje sama mówiła żebyśmy spróbowali wkońcu ją przkonałem. Ale nie powiedziała że nie jednak dajemy spokój ;) Chyba że to naprawde tylko kolega... W co wątpie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Też to pod uwage brałem. Nie wiem kocham ją o innej i tak myśleć nie umiem to co tam ;) ani do roboty nic, teraz władzia zaczełem czyścić i obciążniki odmalowałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Moze pogadaj z nia albo olej ja i zobacz co zrobi jesli nie bedzie starac sie jakos z toba umowic zeby pogadac to znaczy ze nie jest warta uwagi i nie zalezy jej na znajomosciz toba .. ja tez lece spac Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasek    7

powiem wam chłopaki jedna panienka sama teraz domnie pisze i hyba zaczne ją braci na poważnie pod uwage ,bo ileż można szaleci hehehehe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Górolu jo wom dom rada, żebyś se przesadny nadziei nie robiuł, bo różnie sie może trafić.

Do mnie też teraz pisze codziennie pewna panna, w której żem sie kochał jakiś czas temu, no chyba sie nie zakochała? xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasek    7

hehe a jako by inocyj hybo sie zakochoło w tobie ,bo to wis jako sama pisze to jyj zalyży ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Nie wiem, nie sądzę. Może po prostu lubi ze mną gadać. Czas pokaże, ale jakoś mi się nie śpieszy... Wole se do żniw poczekać i kombajnem pośmigać, a nie za pannami latać - bo umiejętnością uwodzenia mnie Bozia nie uraczyła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasek    7

heehe no jak to mówią co nagle to po diable lepiej spokojnie, a co do żniw to mnie już nosi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

chopaki zniwa zniwami ale dziewczyne warto miec domnie tez taka kolezanka zaczeła pisac z ktora sie poznałem 5 lat temu na weselu i dzisaj sie mamy spotkac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus3502PL    2

no to powdzenia kolego , ja też się nie moge doczekać porządnej roboty ciągnikiem a nie jakieś odśnieżanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Chłopy... ja tu rady potrzebuję. Ale bez żartów proszę. Sytuacja może głupia i pozornie śmieszna, ale...

Zależy mi na pewnej dziewczynie, jak już pisałem, mówiła, że zostaniemy tylko przyjaciółmi. Dobra, se myślę, nie będę natrętny. No, zadowolony, pare dni mija, jakoś daję radę. Dziś się okazuje, że wyżej wymieniona panienka ma kłopot. Wiele mi nie powiedziała, ale chodzi o gościa, z którym się spotykała w międzyczasie. Zrobił jej coś przykrego. Teraz chodzi smutna. Chciałem dać spokój, ale teraz się przekonałem, że mi naprawdę na niej zależy. Nie wiem co robić, jak mam jej pomóc. A może wcale nie pomagać, tylko ją olać? W sumie to nie moja wina, ze tak się stało - gwarantowałem jej szczęście, że nigdy nie zostawię itp. - odrzuciła, widocznie wolała tamtego. A teraz przez niego jest smutna. Mam olać sprawę i niech se robią co chcą, czy może postarać się jej pomóc? Podejrzewam, że może się coś zmienić, gdy będzie miała pewność, że może na mnie zawsze liczyć, że jej nie zostawie. itp. Nie wiem co robić.

 

PS. Jeśli chodzi o samego gościa to mógłbym zabawić się w dentyste, z tym kłopotu nie ma, bo to taki pizdryk, że po 3 strzałach karetka przyjedzie... Ale to nie jest wyjście, chcę pomóc jej, albo olać całkiem, tylko nie wiem co mi się bardziej opłaca, na zdrowy rozum to należy olać sprawę, bo tu nie ma co dalej sie przed nią błaźnić, ale uczucia to uczucia...

 

PS2. Z deka chaotycznie napisane, jakby ktoś czegoś nie rozumiał prosze mówić, ale nie myśle zbytnio, bo mi się też przykro zrobiło - chyba jestem ch...a warty, skoro ode mnie wolała kolesia, przez którego teraz płacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Głupio było by teraz ją olać i nie pomóc. Nie wiem po tym co robiła ci czy by o tobie zdanie zmieniła na gorsze po tym jak nie pomożesz raczej nie. Ale ja bym pomógł, pomógł bo akurat może na lepsze sie zmienić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×