Skocz do zawartości
News
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kolo99    1

Ja byłem u swojej, na 2 godzinki ale byłem. :lol: Dziś na szczęście bez większych problemów z dojazdem. :D

 

Człowieku dwie godziny to aż nad to! Nie można znowu przeginać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziemek256    13

W tygodniu mało czasu na spotkania, weekendy od tego są, 2 godzinki na szybki nymerek wystarczy :lol: .


It's My Life...
 

JD...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolcia    36

nasi uwodziciele uwodzą pewnie w praktyce :rolleyes: dlatego nikogo nie ma :blink:


Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

No i tak powinno być :rolleyes: wreszcie przyszła pora na wcielenie teorii do praktyki :blink:


Honda - The Power of Dreams :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

A Karolcia to nie jest uwiedziona??:rolleyes:


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

jak widac nie wszyscy uwodza i sa uwodzeni bo ktos sie tu pojawia.Tak na marginesie nasz głowny wiodacy ten temat ja dzis doczytałem znalazł sympatie w postacji Patrycji z aprobata rodziców wiec mysle , ze jednak chwilowobedzie cisza. Miłego wieczoru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolcia    36

uwodzona jestem,ale obecnie nieuwiedziona :rolleyes:

 

troche ciszy się przyda z jego strony :blink: żarcik,bo jeszcze się obrazi


Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Ja wróciłem właśnie, nie ma sensu ale nie umie zapomnięc o Niej :rolleyes: Siedzieć obok niej w samochodzie z myślą że to już koniec ? masakra :blink:


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

To jest ciag dalszy histori która ciągnie sie od wesela. Tak to jednak chyba dotarło że nic nie będzie. Tylko te jej fałszywe znaki ile można wytrzymać? Jedziesz z Nia obok, patrzysz w jej oczy, a ona gada z kimś innym i do ciera do ciebie że to jednak jest prawda to nie koszmar.... obracasz isę i ryczysz bo z bólu juz nie można wytrzymać i co na myśl przychodzi? Picie nie pomoże... Tylko a może wkońcu będe miał szczęście i wpadnei w poślizg i moja strona oberwie. Tak to jest koszmar kto przeszedł to to wie. :rolleyes:


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

Ja proponuje zmienić nazwę tematu na "Czesio i jego problemy miłosne" :rolleyes: Czesław ty rozdajesz karty w tym temacie :blink:


Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

czesiu chłopi ty piopierwsze masz 16 jak dobrze pamietam i zdrugiej strony tak sie zachowujesz ty sprawc czy masz to co facet powinien miec mysle ze picie i dziewczyny to jednak w pozniejszym wieku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Skończyłem, a raczej jednak Ona.... Narazie z problemem sie nie odezwe.... :rolleyes: Myślisz że jak sie zakochasz to żemam 16 lat to może tak cho siup przejsc? Nie, bo to zależy od człowieka.... Każdy jest inny jeden chce panienke na wieczór przeleci i git. A jeden chce tylko tej miłosci, tej czułości... Ale to chyba jest aż jak dla mnie...


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

chłóopie nie2iesz jak smakuje jendo ani drugie narazie masz głowe zasypana jakimis ideałami niestety pozniej bedziesz załował wiem co mowie jak wiesz doswiadczenia sa w zyciu potrzebne. ja widze ze ty w wieku 16 lat masz plany małzenskie daj sobie na luz ja mysle ze w moim wieku nie jestem gotowy a co dopieroTy??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Uuu to słabo Ty się lepiej rozglądaj... :rolleyes: ja nie mam szczęścia... Nie moge być wogóle. A jedno młode małżeństwo z dzieckiem śmierć rozłączyła w wypadku... kobieta 22 lata [*] On i dziecko przeżył....


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

jednak widze , ze ty masz ciezkie podejscie do zycia , zycie nie składa sie z pracy na roli , małzenstwa i wychowywania dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Heh od dłuższego czasu temat kręci w okół jednego, bynajmniej nie tematu. Już przestałem go czytać regularnie, bo jest z nim zupełnie tak, jak z "Modą na sukces". Co jakiś czas się obejrzy i wiadomo, kto, z kim, co robili, gdzie, kiedy i co z tego wynikło. tongue.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    281

jednak widze , ze ty masz ciezkie podejscie do zycia , zycie nie składa sie z pracy na roli , małzenstwa i wychowywania dzieci

 

Wiem że wydaje Ci się to głupie w naszym wieku [15-16 lat], ale to naprawde nie jest łatwe zakochać się i dać spokój z dnia na dzień, nawet ja nie dałem rady, chociaż myślałem co innego, ale nabrałem odpowiedniego podejścia i to nie zabiera mi całego życia, ino w wolnych chwilach myślę co i jak robić, aby się udało, bo mi zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak ktoś pisał: nadgorliwość gorsza od sraczki. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Czemu niby cięzkie? Mam jakie mam i dobrze m iz tym. Każdy jest inny kazdy marzy o czym innym każdy co innego lubi robić i każdemu inna dziewczyna odpowiada no prawie zawsze.....


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub16    119

Dobra może ja coś dorzucę bo o Czesiu już z ostatnich 10 stron jest (oczywiście go nie obrażając). Zbliża się weekend no i myślę pojechać na disco. Jedna koleżanka puściła zwarę no i pytam czy się coś stało czy jakieś święto że się odezwała. Ona ospowiada że się bardzo nudzi itd. Spytała czy jadę na imprezę i czy mam miejsca dla niej i jej 2 koleżanek. Wiecie ja nie lubie jak koleżanka zabiera swoje koleżanki bo z nimi są zawsze jakieś problemy chyba wiecie o co chodzi. Bo koleżaneczka po wie coś to ta od razu to robi. Z tą koleżanką kiedyś coś było. Dokładnie 2 lata temu na walentynki się spotkaliśmy. Dałem jej takiego misia, a ona mi takie serduszko z melodyjką Elvisa :rolleyes:. No przyznam że to było trochę szczeniackie bo nic do siebie nie czuliśmy, Ale teraz wydaje mi się że sytuacja się odwróciła o 180 stopni. Zaczęła częściej ze mną rozmawiać w autobusie i w szkole. Wydaję mi się że dorosła. Pomijam to że pochodzi z gospodarstwa koło 40 ha nastawionego na usługi np.(Claas Jaguar 870, Claas Dominator 204 Mega). :blink:

nie wiem co mam zrobić może po prostu pojechać do niej jakieś spacer na mrozie lub pogadanka w samochodzie czy jednak dyskoteka. Wziąć kogoś innego do pełnego auta i ją też?


Już 5 lat na AF ;)
Pozdrawiam wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Katarina    0

Na moje panna się do Ciebie odzywa tylko dlatego że szuka kogoś kto ją + koleżanki zawiezie na impreze. Może uważa, że gdy będzie miła dla Ciebie to na pewno się zgodzisz. Jeśli chcesz sprawdzić czy tylko o to chodzi to weź pod uwagę ten spacer na mrozie i postaraj się wybadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Marsjanek22
      Witam,są tu jakieś fajne miłe dziewczyny które lubią wieś Wielkopolska ?
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
×