Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
robson1028    67

"...chcę tylko powiedzieć Ci że nie można siedzieć w domu i czekać aż ktoś poda nam coś na tacy tylko trzeba o wszystko walczyć..."

 

zapamiętać, a najlepiej oprawić w ramkę i powiesić na ścianie w widocznym miejscu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

no masz racje ale mi chodzilo o prace wiadomo ze z kasa bywa roznie i raczej za gotowke nie kupisz ziemi od sasiada tylko sie zadluzysz na 15lat i to jest duze ryzyko bo nie wiesz co cie czeka za 5lat i cyz bedziesz w stanie to splacic. a co do samochodu to ojciec mi proponowal cieniasa za 1000 ale ja bym sie w nim nie zmiescil za wysoki jestem, a pozniej Oriona za 500zl i w gazie ale koels szybko sie go pozbyl teraz zaluje na poczatek i dobry taki orion. a od rodzicow nie ciagne bo to co zarobilem po szkole to mialem na wakacje pozniej to co zarobilem we wakacje u kuzyna i na jesieni mialem do nie dawna teraz dostalem kase za kurs do dzis nie wydane i za tydzien ide po kolejna wyplate za kurs, wiec od rodzicow malo kiedy ciagne zawsze jakos kombinuje zeby miec swoja kase

 

wiem bo siedzenie w domu dobija i wogole czas jak by stal w miejscu i mam tego dosyc, ale za tydzien jade robic remont i licze ze jak wroce to bedzie juz jakas praca ostatecznie 4 lutego mam isc do urzedu a tam napewno mi cos znajda tylko czy zaplaca bo slyszalem ze tam gdzie urzad pracy wysyla to nie wszedzie placa.

 

a co do tych samochodow i kupienia tanio i sciagniecia i sprzedac z zyskiem to tez o tym myslalem z kuzynem nawet mialem okazje kupic Astre sportowa za 12 tys a na allegro widzialem od 20tys w gore ale pierw bym musial miec te 12tys zeby wylozyc, ja kombinowalem na pracach maturalnych sprzadawalem za 100zl a zarobku z tego mialem 50zl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Żebym ja takie szczęście miał do kobiet i tak walczył o Nie jak o robote. To już bym był dawno po ślubie i chrzcinach..... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

a potem czesio w wieku 30 lat bys usiadł w fotelu i stwierdził że nie uzyłes tego życia, za szybko pojawiła się żona i dzieci, a młodość musi się wyszalec inaczej bedzie źle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Gdzie wyszumiec? Na imprezach co za darmo w ryj dostaniesz? Ochrona ci wynosi skopie a potem dzwoni po karetke ze ktoś cie pobił.... Ciesze sie dorwe robote to tu to tam. Tylko latem jeżdże na imprezy do Kamienai Krajeńskiego. @karolbor tam zajezdża czasami mi mówił, ale nie piłem bronksa z Nim jeszce ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

@ursusczesio na dyskotece żony się nie szuka, tam tylko człowiek idzie dla rozrywki. Samą pracą też nie warto żyć bo po kilku latach załamiesz się, bo nie będziesz miał dla kogo tyrać. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

No ja nie chodzie szukać nei nei ale mnei tak rozrywka nie kreci kpaujeta? ;) Takie na świeżym powietrzu latem ok. ale typu terminal club to mnei to odraża. Wogole sama ta muzyka.... Nie wspomne o towarzystwie. To ja wole o z kumplami w domu muzyka jaka sie podoba ilecimy z koksem browar na stół ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

@ursusczesio na dyskotece żony się nie szuka, tam tylko człowiek idzie dla rozrywki. Samą pracą też nie warto żyć bo po kilku latach załamiesz się, bo nie będziesz miał dla kogo tyrać. ;)

 

 

A czemu nie mozna szukac tam zony? moze sie uda wiadomo rozrywka rozrywka ale mi sie udalo dzieki wlasnie imprezie znalesc dziewczyne z ktora jestem obecnie i jestesmy blisko 2 lata dalej i planujemy razem przyszlosc chociasz te poznanie sie bylo bardzo skomplikowane.

 

Czesio jestes mlodszy ode mnie ale myslisz na temat imprez tak jak ja mam juz dosyc jezdzilem przez 3lata prawie co sobote ale jeszcze na zadnej imprezie nie bylem w Toruniu zawsze gdzies po za gdzie nikogo nie znam przewaznie moj kuzyn mial tam kumpli, i co do ochorony to ci powiem ze ostatnio bylem w klubie w ktorym dawno nie bylem i ochrona jest caly czas w pozadku ale zaczeli wpuszczac ludzi z gimnazjum a za moich czasow zawsze bylo poprosze dowod i byla pelna kultura na imprezie a teraz takie 15 latek wypije dwa piwa i o 22-23 ma zgon i sie czolga po podlodze i jak sie czuca to ochroniasz mu sprzeda liscia na otrzeswienie, a co do sytuacji ze ci nakopia zdarza sie w toruniu bylo o tym glosno ale znam przypadek ze koles dostal od ochrony a za godzine wpadala taka ekipa ze ochrona sie chowala po katach ale jak jechac na impreze i sie lac a nie bawic to nie impreze to masz racje lepiej w domu sie spotkac w swoim gronie przy piwku posluchac muzyki pogadac i sie posmiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

moze pierw sie dowiedz jak ona ma na imie postaraj sie ja lepiej poznac przebywac z nia wiecej czasu no i zacznij odzywac sie jak ona cos mowi to tez mow cos, chociasz jak mowisz ze ona ciagle gada to moze cie jakos osmieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

yy..... czegoś nie rozumiem. W pierwszym poście piszesz:

nawet nie wiem jak ma na imię tak mnie onieśmiela

 

a w drugim:

 

A przebywamy ze sobą bardzo dużo czasu w szkole

 

ona siedzi dwie ławki przede mną, także kontakt ze sobą mamy, ale co z tego jak ja nie mam śmiałości.

 

 

to Ty z nią chodzisz do jednej klasy i dalej nie pamiętasz jej imienia?? O zgrozo!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Ona jest w towim wieku starsza mlodsza? jak gada z towim kumplem i jak gadaja o szkole to sie wtrac w rozmowe i powiedz co masz do powiedzenia, sprubuj z nia pogadac to nie boli a czasem moze ulatwic sprawe, niech ci Czesio powie zeby warto nie raz jest powiedziec co sie ma do powiedzenia niz czekanie na cud i moze samo sie powie, pstaraj sie sam z nia pogadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Ot widze ktos o mnie mówi ;) Tak, przekonałem sie, powiedzieć co ise ma do powiedzenia i inaczej wszystko jest. Tylko u mnie to już jednak poszło baaardzo daleko. Tylko ze u mnei była szczera rozmowa tylko w 4 oczy. Ale zaczynałem może inaczj jak Ty, bo znałem ją od knapa malutkiego. wiedziałem jak ma na imie. A tak bardziej sie zpaoznlaiśmy przez przypadek, po zmianie szkoły i wcale nie w szkole, lecz po szkole ;) I po tej rozmowie Ona wie wszystko..... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Chcial bym Ci pomóc. Ale każdy ma inna sytuacje. Ja gdy już cos w Niej zoabczyłem, znajomość była bardzo dobrze nawiązana. A przedtem to nic sie nie bałem co będzie. Miałem kiedys taki przypadek jak u Ciebie bo nei znałem nic nawet imienia wiedzialem gdzie mieszka fakt ale nie sposób nie wiedziec gdzie mieszka największy rolnik indywidualny w powiecie.... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

wiesz co zrob poprostu spytaj sie jej po tych zajeciach czy by miala ochote pozniej pojsc na spacer z toba i tylko we dwoje, tylko wtedy musisz gadac a nie milczec poznasz ja lepiej i wogole i wteyd bedziesz wiedzial czy cos iskrzy czy nie jak tak no trzeba dzialac dalej ale pierw to ty sie z nia umow na spacer albo na jakies spotkanie tylko we dwoje zeby pogadac sobie i nie stresuje sie tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

No ja nie chodzie szukać nei nei ale mnei tak rozrywka nie kreci kpaujeta? ;) Takie na świeżym powietrzu latem ok. ale typu terminal club to mnei to odraża. Wogole sama ta muzyka.... Nie wspomne o towarzystwie. To ja wole o z kumplami w domu muzyka jaka sie podoba ilecimy z koksem browar na stół ;)

 

 

Ta, ja też takich nie lubie, posiedzieć z MoTóRzystami gdzieś, wypić piwko lub dwa, pogadać, jest ok, ale iść do jakiegoś klubu, muzyka przypomina cięcie piłą łańcuchową elektryczną, światła migają jakby 20 kogutów na Bizona założyć każdy w innym kolorze i skakają jakieś kolesie w białych rękawiczkach. Nie dla mnie klimaty. ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

kolego zenon1z2gor  jak ci się laska podoba to musisz być otwarty nie krępuj się idz i gadaj najlepiej tak jak juz koledzy pisali apros na spacer lub do jakiegoś pubu wez nr tel podejdz uśmiechnij się strzel oczko :)a tak w ogóle czy moze ona tez na ciebie jakoś miło spogląda?? :)bo moze ty też się jej podobasz to wtedy łatwiej by było kumpli i kolerzanek popytaj toroszkę o ni :)kombinuj jak się da ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

nie wygłupisz się moze uda ci sie zwrócic uwae na siebie zainteresuje się toba i wtedy bedziesz happy :)próbuj wszystkiego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Nie ma na co czekać, sama do Ciebie nie przyjdzie, ja już się przekonałem. Trza działać, ale z rozwagą, to im ma bardziej zależeć na nas, ni ma co się błaźnić przed dziewczyną i płakać, jak to smutno, że mnie nie chce. W końcu wiejskie chłopy jesteśmy. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Hmmmm tutaj udziale skromnego głosu. Że tego bym nie praktykował. Ale to tylko moje zdanie. Bał bym się ze zaraz coś pomyśli. Ty musisz ja najpierw rozkochać w sobie potem dawać znak że kochasz. Na odwrót nie polecam... Niestety tak mi wyszło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

o i tu popieram Czesia musisz ją sobą zainteresować ale wiem że to się tylko tak łatwo pisze a trudno to wykonać;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

No, wszystko w granicach rozsądku, jak zaczniesz przytulać się na 1 spotkaniu, to sobie coś dziewczyna pomyśli i będzie źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

Na samym początku znajomości to trochę za szybko na łapanie za rękę, chociaż podczas wygłupów na dworze, jak panna powie ze zimno jej w ręce to możesz tak dla żartu złapać ja i ogrzać własnymi ;) Na samym początku takie niewinne wygłupy, a jak będzie się chciała z Tobą spotykać to już możesz powoli działać, tu pod rękę z nią iść, za rękę, przytuleni(jak kto woli) oczywiście na początku to tak w formie zabawy ;) później to już na poważnie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolu    1

Z tymi rękami to możesz próbować ale nie zbyt nachalnie.... Najwyżej Ci powie że za wcześnie albo coś w tym stylu.... Ale jeśli Ty z nią wogóle nie gadasz to może zrób tak żeby to ona wysłała Ci jakiś sygnał.... Może pomóż jej w czymś, albo daj jej okazję żeby zobaczyła jaki jesteś fantastyczny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×