Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
frutis    0

19Damian89Z tym przeżyciem to była mowa o starcie a nie o życiu mając żonę i dziecko. Trzeba od czegoś zacząć a nie od razu zarabiać kokosy. Tak samo od razu nie ma się żony i dziecka. Więc po kolei zaczynamy od najniższej stawki i pniemy się w górę. Tylko złodzieje dorabiają się w przeciągu roku. Uczciwi dorabiają się latami.

Na wsi jak kto jest robotny to sobie jakoś poradzi natomiast w mieście jak kto jest robotny i do tego trochę inteligenty to będzie żył na bardzo wysokim poziomie na który by sobie nie mógł pozwolić pracując na gospodarstwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Tak jak mieszkaniec miasta nie zrozumie rolnika tak rolnik nie zrozumie mieszkańca miasta. To jest prawda 19Damian89 ma rację który z was mądrale gibałby cały miesiąc za 900zł? Jaki początek później dojdzie do 1500zł i co rarytasy? To jest skandal żeby przy dzisiejszych kosztach utrzymania zarabiać poniżej 2 koła. Ja jak mam w portfelu mniej niż 3tysiące to z domu nie wychodzę, kto prowadzi samodzielnie gospodarstwo wie o czym mówie. Więc przestańcie ściemniać jak to można przy zarobkach 900zł opłacić wszystkie rachunki i za 150 przeżyć miesiąc nawet samemu, przecież worek dobrej karmy dla psów 30kg kosztuje 200zł to masz tylko 1kg żarcia dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

west masz racje ze tym z miasta jes ciezko zrozumiec tych ze wsi i odwroteni, ale ja po niekat rozumiem bo duzo czasu spedzam na wsi u kuzyna na gospodarstwie i ze sie nie ruszasz z kwota po nizej 3tys to rozumiem bo jak jedzisz po czesci to troche zostawisz w kasie. ja robiac tylko miesiac w warsztacie do pomcy dostalem 1000zl na reke nie bylo to za duzo ale jak na pierwsza wyplate moja w zyciu bylem zadowolony mialem na wkacje. Skandal to jest to ze ludzie z Rumuni maja pretensje ze w Polsce nie ma dla nich pracy jak dla Polakow nie ma pracy a co dla ludzi z innych krajow.

 

frutis bedac robotnym i inteligentym zaczynajac od zera w miescie czego sie dorobisz?? chyba garna na plachac uczciwie ciezko jest cos w zycziu osiagnac, ja nie mowie ze chce kokosy ale jak kolega west napisal minimum te 1500 jak bym mial na reke to bym smialo mogl robic i pozniej liczyc na wieksze place za moja prace.

 

i to nie te czasu jak byly 20 lat temu jak moj ojciec konczyl szkole to juz mial podpisana wstepne umowy o prace z 3 zakladami i tylko sobie wybral i pracuje w nim do dzis a skonczyl zawodowke, a teraz jak ci sie uda 5lat w nie ktorych firmach utrzymac to jest dobrze i majac studnia nie zawsze znajdziesz prace, dlatego poszedlem do technikum zeby nie isc na studia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

Ni jak ktoś stawia stawia sobie minimalne płace bo za niżej nie będę pracował to się nie dziwie że nie ma pracy. Niestety w tym kraju teraz tak jest że wykorzystuje się ludzi jak tylko można. Można się dorobić w mieście szybciej niż Ci się tylko wydaje. Tylko ten który podejmuje prace nie stawia na początku przed pracodawcą ile by chciał zarabiać. No chyba że ktoś początkujący jest geniuszem znikomy przypadek ale się zdarza to wtedy co innego. Więc na początku trochę pokory i pokazać się z dobre strony użyć szarych komórek (niestety nie wszyscy to posiadają) a na pewno będzie się żyło.

Fajne podsumowanie poszedłem do technikum, aby nie iść na studia ;) ;) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Tak to pracuj cale zycie za 900-1000zl na reke zobaczymy czy bedziesz zadowolony.. dobrze to posumowales mam zawod srednie i mature

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

Kto mówi o pracy całe życie za takie wynagrodzenie bo na pewno nie ja. Ja mówię o początku pracy, później jak się sprawdzasz i jesteś dobry w tym co robisz to Twoje wynagrodzenie wzrasta. No chyba że jest przeciwnie to już na to za bardzo się nic nie poradzi. ;) Choć dzisiaj jak nie mamy w ręku dyplomu dobrej uczelni, to mamy bardzo wąskie pole do działania i trzeba się zadowolić tym co nam proponują, a nie to że my możemy coś zaproponować. Niestety tak już w tym naszym kraju tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

chcecie pracować macie chęci to do lasu :)i tam jak sie pracuje to po nizej 1500 na rękę nie zejdzie ;) tylko pamiętać w wlesie się na godzine nie robi bo tylko się narobisz a i tak nie zarobisz takiego pracodawce omijać z daleka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Kto mówi o pracy całe życie za takie wynagrodzenie bo na pewno nie ja. Ja mówię o początku pracy, później jak się sprawdzasz i jesteś dobry w tym co robisz to Twoje wynagrodzenie wzrasta. No chyba że jest przeciwnie to już na to za bardzo się nic nie poradzi. ;) Choć dzisiaj jak nie mamy w ręku dyplomu dobrej uczelni, to mamy bardzo wąskie pole do działania i trzeba się zadowolić tym co nam proponują, a nie to że my możemy coś zaproponować. Niestety tak już w tym naszym kraju tak jest.

 

jak za tyle zaczniesz to malo gdzie ci dadza podwyzkie chyba ze jakas powazna firma co cie doceni i bedzie cie wynagradzac stosownie do twojej pracy, papierki uczelni ci nic nie dadza lepiej jak bys mial 20lat i 5 letnie doswiadczenie tylko wez to dokonaj?? teraz bardziej liczy sie doswiadczenie niz skonczona uczelnia, chociasz zalazy jak wybierzesz madry kierunek to nie tak zle, ale jak ktos po ogulaniku idzie na malarstwo czy cos w tym stylu? to znajdzie prace towim zdaniem? chyba jaka malaz pokojowy haha

 

ja jestem troche ograniczony tym ze nie mam wlasnego samochodu i ciezko mi by bylo dojzdzac do pracy po za miasto wiec staram sie brac co jest tylko co dzwonie to sie pytaja czy mam doswiadczenie, a co do pracy w lesie to czemu nie dobra i taka robota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cichy007    0

Ja mam 19 lat i mieszkam w miescie:) i tak jak kolega moge powiedziec ze w miescie nie jest kolorowo z praca... Sam szukalem na lato roboty ale nic nie mozna bylo dostac nawet za 5zl na godzine bo czasem i za takie stawki robilem a jak sie znalazla praca to znowu pracodawca nie chcial wyplacic pieniazkow. Ja gdyby nie wies i te wszystkie prace ktorymi sie zajmyje to tez bym swirowal z nudow w miescie. Fakt ze mam co do tego mozliwosci bo tata ma troche sprzetu ktrory moge uzytkowac. A zajmuje sie wszystkim czym sie da i co przynosi jakis tam zysk: transport drewna z lasu traktorem, uslugi transportowe samochodem, powoli rozwijam hodowle swinek,a najlepsze pieniazki to sa ze sprzedazy drewna i ten kierunek zamierzam rozwinac na szersza skale tylko jak narazie nie ma wolnych działek w lesie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz22    2

hej chlopaki czytam wasze wypowiedzi kazdy dobrze mowi ale to nie jest takie proste ja mam 50 ha pola pracowalem w lesie a teraz jestem za granica i nigdzie nie ma za darmo a co do lasu to nie zycze nikomu tam pracowac ciezka praca ja mialem tak ze wracalem z lasu o 19 siadalem w ciagniki i w pole do 1 a o 5 na nogi ale macie racje z tym pracowaniem za 900 zl ale kazdy tak zaczyna ja tutaj tez mam najnizsza stawke ale sie ucze poznaje ludzi rok po roku i coraz wiecej leci i w polsce tak samo kto chce to zarobi pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

W mieście choć byś dyplomami srał, o robote ciężko. Na wsi Byleś dobrze ciagnik prowadził idzies to większego baambra i robisz sobie na jakimś ciagniczku no i prawko T

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

Panowie czytajac posty nie jest najlepiej. Popierwsze troche pokory młody wiek brak doswiadczenia i zeby nikogo nie urazic sa osoby ktorym udało sie przemknac przez szkołe i maja swiadectwo ukonczenia, nie wymagajcie od pracodawcy , ze bedzie wam płacił kolosalne pieniądze za to ze prawie nic nie potraficie. Znam z własnego doswiadcvzenia kariere zawodowa zaczynałem 17 lat temu (a tak naprawde to nawet 20 lat)wiec niektorzy moga niepamietac tamtych czasów jak wiadomo wtedy mode były tak zwane zasiłki dla bezrobotny , ktory wynosił około 600 zł na reke przez okres 1 roku. Osobiscie nie wybrałem tego rozwiazania tylko szukałem pracy i oczywiscie wtedy znalazłe w ogolno polskiej firmie gdzie na reke miałem około 650 zł, gdzie byłem wysmiewany przez moich kolegow , ze za takie pieniadze dojezdzałem 70 km pociagiem do pracy. Obecnie pracuje w tej samej firmie tylko ze moja pensja wacha sie w granicach 10 tys na reke , srednio w miesiacu pracuje 170 h , telefon słuzbowy , samochod. Wiekszosc z mojch kolegow skonczyła pod sklepem z butelka markowego wina w reku.Mieszkam w miesci , a po pracy jeszcze jezdze do swojego gospodarstwa mam około 6h i to jest moje hobby , choduje swinki. Niewiem czy wiekszosci by sie chciało tak pracowac.Moja propozycja brzmi tak wiecej pokory i myslenia oraz w pracy dac sie poznac z jak najlepszej strony , obecnie jak przychodza cłopaki do mnie do firmy do pracy dostaja do reki około 1800 zł na reke i pełny socjal praca 170 h miesiecznie umowa na rok i sa pod baczna obserwacja jak sie nadaje to zostaje i wtedy sa juz inne pieniedze a jak widze , ze nic z niego nie bedzie wypowiedzenie umowy 2 tygodnie i dowidzenia , bedzie nastepny , ktory sie sprawdzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

Masz racje trzeb sie brać do roboty bo zawsze lepiej mieć te marne przykładowo 600zł niż nie mieć nic i udawać glupa.

 

bezeta czym się zajmujesz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

Budowa , naprawa , konserwacja lini energetycznych. Uzupełniajac poprzedni zaczynałem od kopania rowow pod kabel szpadlem wtedy nie było mini koparek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cichy007    0

zgadzam sie z wypowiedzia wyzej:) wielu moich kolegow woli polezec albo ciagnac kase od rodzicow bo mu korona z glowy spadnie ze za 5zl musi pracowac... a jak wiadomo powoli wypracowujemy swoaja marke... ja nie licze na kokosy bo na wszystko potrzeba czasu ale jakies godziwe pieniazki jak na poczatek to moim zdaniem ten tysiac jest calkiem niezly. A tak poza temamtem to ostatnio ogladalem program i bylo tam ze za tira papierosow z przemytu zarabiaja 2mln zl to bylem troszke w szoku bo przeciez taki szary czlowiek pracuje na taka kwote cale zycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

19Damian89 mówisz że 900zł to mało zgadzam się z tobą ale narazie mieszkasz z rodziną więc te 900zł to ogromna kwota 3 miesiące i masz już samochód skoro piszesz że by Ci się przydał! pracujesz za taką kaskę około 6 miesięcy widzisz że jesteś dobrym pracownikiem więc idziesz do szefa i mówisz żę już wie że masz pojęcie o robocie i musi Ci poprawić i pewnie poprawi a jak nie to rezygnujesz ale masz już trochę doświadczenia i referencje!!

 

piszesz że ja przejmę gospodarstwo i że mam łatwiej.... nie powiedział bym jeśli zdecyduje się je przejąc to do końca życia bedę śmierdział gnojem nigdy nie pojadę całą rodziną na wakacje ba czy nawet na wesele do rodziny odalonej o więcej niż 300km całą rodziną garba napewno się dorobię będe musiał angażować całą rodzinę do pracy w gospodarstwie... i co to jest twoim zdaniem takie łatwe i różowe ???

natomiast TY śmierdzieć gnojem nie będziesz, na wakacje pojedziesz całą rodziną, wekendy i popołudnia spędzisz w domu( ja w oborze) garba może się dorobisz może nie to zależy od Ciebie

 

to tak w dużym skrócie przedstawiłem Ci dwa żywoty rolnika i mieszczanina po przeczytaniu tego odejdzi od kompa przewietrz się pomyśl trzeźwo i napisz co Ci się bardziej podoba. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

UrsusCzesio

Napisano dziś, 19:11

 

W mieście choć byś dyplomami srał, o robote ciężko. Na wsi Byleś dobrze ciagnik prowadził idzies to większego baambra i robisz sobie na jakimś ciagniczku no i prawko T

 

Tak powaznie czesiu to ja mysle, ze wszyscy jednak maja wieksze ambicje niz jazda ciagnikiem u baambra z takim podejscie swietlanej przyszłosci raczej nikt nie osiagnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

ale jeśli ktoś lubi jezdzić traktorem i tymi rzeczami się zajować to czemu by nie miał tak pracować tylko ze by jak na dłuzszy czas to zeby na opapierku to było a to juz problem.w moim powiecie padła spółdzielnia i jakiś włąśnie bamber to wziął i koleś taz z 28 jezdził na tirach hiszpania i te konty wiec go z 3 tyg nie było w kraju to puscił ta robote i poszedł do tego bambra robić i nyby ładnie prawie 3 koła dostaje no ale 3 zmiany robią :)tak dostawał kase przez okres od rozpoczecia prac polowych do zakonczenia nie wiem jak teraz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

damian18Mam podobne zdanie w tej kwestii ;)

bezeta10Jeden w życiu będzie zadowolony że ma dach nad głową i głodny nie chodzi a drugi cały świat zwiedzi, poleci w kosmos i jeszcze będzie mu mało. Więc nie warto mierzyć ludzi jedną miarą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

po za tym nikt mądry nie posadzi cię na sprzet warty tyle co nie jednego całę gospodarstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

No wiesz zależy co jest do wzięcia. Ja tam nie widze sie w innej robocie niz tylk ozwiązane z gospodarką a najlepiej mechanizacja. Narazie mam zapewnioną posade mechanika. U tego handlarza. 1000zł od ręki na dzień dobry. Nie dosc ze bliziutko w miare to na dodatek. robic będe co lubie i co mi wychodzi. W miłym gronie pana majstra Henia ;) Nie wyobrażam sobie posady za biurkiem... lub co innego. Musi byc mocno powiązane z rolnictwem. Nie obraże się jako sprzedawca w Agromie itp. A na wakacje jade do innego handlarza bo ten nie chce mnie narazie wziąć. A tam jego szwagier to jest. Fakt blisko nei jest. Ale rometynke zrobie i pojade. Miałem w tym roku iśc. Ale tak wyszło głupio że gostek nie gadał z gospodarzem. A kuzyn tylko telefon wykonał do niego od razu. Ale tydzień tylko. Ale 500 zł było? było ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolu    1

Nie no nie wierze nikt nic już nie pisze o niespełnionej miłości i innych pierdołach...... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja się mogę teraz pochwalić że po historii z ojcostwem mam teraz inną dziewczynę o rok starszą,jest mi z nią dobrze, wiąże z nią plany na przyszłość ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

19Damian89 mówisz że 900zł to mało zgadzam się z tobą ale narazie mieszkasz z rodziną więc te 900zł to ogromna kwota 3 miesiące i masz już samochód skoro piszesz że by Ci się przydał! pracujesz za taką kaskę około 6 miesięcy widzisz że jesteś dobrym pracownikiem więc idziesz do szefa i mówisz żę już wie że masz pojęcie o robocie i musi Ci poprawić i pewnie poprawi a jak nie to rezygnujesz ale masz już trochę doświadczenia i referencje!!

 

piszesz że ja przejmę gospodarstwo i że mam łatwiej.... nie powiedział bym jeśli zdecyduje się je przejąc to do końca życia bedę śmierdział gnojem nigdy nie pojadę całą rodziną na wakacje ba czy nawet na wesele do rodziny odalonej o więcej niż 300km całą rodziną garba napewno się dorobię będe musiał angażować całą rodzinę do pracy w gospodarstwie... i co to jest twoim zdaniem takie łatwe i różowe ???

natomiast TY śmierdzieć gnojem nie będziesz, na wakacje pojedziesz całą rodziną, wekendy i popołudnia spędzisz w domu( ja w oborze) garba może się dorobisz może nie to zależy od Ciebie

 

to tak w dużym skrócie przedstawiłem Ci dwa żywoty rolnika i mieszczanina po przeczytaniu tego odejdzi od kompa przewietrz się pomyśl trzeźwo i napisz co Ci się bardziej podoba. pozdrawiam

 

 

ale powiedz mi co za samochod kupie za 3tys?? starego trupa w ktorego bede ladowal bez konca (skarbonka bez dna) to juz wole porobic ten rok za 900zl i kupic cos pozadnego i miec go na kilka lat bez obawy ze mnie zawiedzie, jak by byla praca uwierz mi to bym podjol sie jej ale ostatnio dzownie do serwisu oponiarskiego nie zbyt ambitne no ale zawsze cos koles ze mna gada jak bym mu matke zabil pisze ze nie wymaga doswiadczenia a jak ze mna gada i dowiedzial sie ze jestem swiezo po szkole to powiedzial ze potrzebuje kogos doswiadczonego.

 

a co do pracy w gospodarstwie szczerze bym wolal robic w gospodarstwie i robic to co lubie niz sie meczyc np. za biurkiem po 8-10h dziennie na wsi spedzam czas o 6 roku zycia a od 8 prawie cale wakacje siedzialem i pomagalem u kuzyna, na wakacje nie wyjezdzalem nie raz moi rodzice jechali nad morze to mowilem ze nie bo robota jest u kuyzna w te wakacje wyjechalem pierwsz y raz na dwa dni sobie z laska nad morze ale to bylo miedzy czasie bo u kuzyna nie bylo roboty.

 

@bezenta tylko zauwaz ze jak ty zaczynales kariere bylo duzo latwiej o prace niz teraz, jak bym mial rok proby w warszttacie albo jak spawacz i pozniej by decydowali co dalej ze mna to chetnie bym poszedl za te 900zl bo wiem ze przez ten rok bym sie juz nauczyl dobrze podstaw i nawet bardziej skomplikowanych napraw o ile by dali sie nauczyc i wrazie co by mial kto mi wytlumaczyc albo rozwiac watpliwosci to po roku bym mial juz co nie co w glowie a wiadomo czlowiek sie uczy cale zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

nie wiem jak jest z pracą w Toruniu ale skoro jest praca w lubelskim (ściana wschodnia) to tam chyba tym bardziej a o zakładach przemysłowych nie myślałeś??

No niby auto za 3 tys to grat ale nie do końca bo można kupić coś w miarę auto za taką kase nie stanieje i za 2 lata możesz sprzedać i kupić ine jesteś młody tak jak ja i musisz sam pokierować swoim życiem i w obecnych czasach musisz na początku dać się wykorzystać... sam kombinuje najróżniejsze interesy mój najnowszy w ferie jadę za granice po auto mam tylko 5 tys zł i myślę je sprzedać w Polsce choćby z zyskiem 200zł zawsze coś a po za tym zwiedzę trochę świata poznam ludzi itd.

chcę tylko powiedzieć Ci że nie można siedzieć w domu i czekać aż ktoś poda nam coś na tacy tylko trzeba o wszystko walczyć.

 

 

Ty na wsi przebywasz tylko okresowo nie cały czas i tylko pomagasz i nie masz problemów typu mam 1000zł a potrzebuję nawozu za 1500zł lub zrobiłem wszystko jak trzeba a ta kukurydza dalej nie rośnie. gospodarstwo jest jak firma tylko że ryzyko jest większe żeby żyć na godnym poziomie tżeba być bardzo sprytnym i zaradnym i w pełni poświęcić się temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×