Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
masiew    21

żaden facet nie zrozumie kobiety. ten typ tak ma.

a co do porządnych dziewczyn, to ciężko takie znaleśc. szczególnie takie w młodszym wieku. co to się z niekturumi porobiło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look1990    0

Ta dziewczyna napisała mi, że ostatnio ma dużo na głowie ,nie ma dla mnie czasu :blink: , a ja zaoferowałem jej pomoc,

a ONA napisała mi:

 

no niestety nie zawsze mozesz miec wplyw na zycie innych ludzi pomagajac im w jakikolwiek sposob nawet gdy ma sie ku temu wielkie checi...tak juz niestety jest... nio papa:)

 

Czy dobrze zrobiłem oferując jej swoją pomoc?Co mam rozumieć przez to, co mi napisała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja stwierdziłem że przestane na jakiś czas "latać" za dziewczynami. na to trzeba mieć cierpliwość i siłę, której ja nie mam. No chyba że pojawi się ta jedyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Poazadne dziewczyny sa tylko trzeba widziec gdzie szukac, chociasz teraz to nawet i 13-14 latki nie kotre maja juz nie zle historie i przezycia za soba, ja znam takich dosyc sporo nawet, bo nawet innych nie szukam jak dla siebie jak mam z nia byc to musi byc pozadna ("nie smigana" moze torche glupio to brzmi dlatego w cudzyslowiu),

 

 

a co do ich zrozumienia to ciezko nie raz z nim jest sie porozumiec nalepiej przytakiwac wteyd jest ok :blink:

 

 

 

dobrze ze chciales jej pomoc tylko szkoda ze nie miales okazji sie wykazac moze bys jej pomogl jakos pocieszyl porozmawila otwardzie itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look1990    0

Dzięki. Na razie jeszcze nic między nami nie ma. Spotykam ją tylko czasem przypadkowo i wtedy zagadam. Nie wiem jak mam podejść do niej w taki sposób, aby nie być natrętem, a jednocześnie pokazać jej, że jestem nią zainteresowany i zainteresować ją sobą. Ma ktoś z was pomysł jak to zrobić?

 

A co Ona chce mi zasugerować taką reakcją na moją pomoc?:

"no niestety nie zawsze mozesz miec wplyw na zycie innych ludzi pomagajac im w jakikolwiek sposob nawet gdy ma sie ku temu wielkie checi...tak juz niestety jest... nio papa:)"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look1990    0

Nie rozumiem jej. Z resztą nie ja jeden mam problem ze zrozumieniem kobiety.

EDIT: Chyba trochę za bardzo się angażuję. Muszę trochę zwolnić, bo mogę popełnić jakiś nieodwracalny błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

dziewczyna zawsze tak maja że niby niechćą a chcą zresztą sami wiecie;p porządne "małpy"(tak mówi mój instruktor na prawko kat.:blink: są i to sporo. tak samo jak jest sporo porządnych chłopaków;p trzeba poznawać ludzi a nie oceniać po p[ozorach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak poszedłem od września do szkoły do technikum pierwszy rok zaważyłem fajna dziewczynę. po 2 tygodniach zagadałem była bardzo spoko koleżeńska itp. Cały czas do niej zachwywałęm się jak kolega ona dla mnie jak koleżanka. Po jakimś czasie ją trochę wkurzyłem i czułem że jest na mnie obrażona. po prostu wyczułem to w jej zachowaniu. Noi i z ta koleżanka wiązałem jakąś przyszłość wszystko ładnie pięknie ale ona zaczęła się z taczać na dno ponieważ zaczęła się kumplować z jakimiś tam koleżankami. Teraz nie wiem czy ona jest tak głupia i naiwna czy po prostu szuka nowych koleżanek , nie widzi że jest z nią coraz gorzej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziemek256    13

Poazadne dziewczyny sa tylko trzeba widziec gdzie szukac, chociasz teraz to nawet i 13-14 latki nie kotre maja juz nie zle historie i przezycia za soba, ja znam takich dosyc sporo nawet, bo nawet innych nie szukam jak dla siebie jak mam z nia byc to musi byc pozadna ("nie smigana" moze torche glupio to brzmi dlatego w cudzyslowiu),

 

 

a co do ich zrozumienia to ciezko nie raz z nim jest sie porozumiec nalepiej przytakiwac wteyd jest ok ;)

 

 

 

dobrze ze chciales jej pomoc tylko szkoda ze nie miales okazji sie wykazac moze bys jej pomogl jakos pocieszyl porozmawila otwardzie itp

 

 

Przytakuj na wszystko co powie, napewno będziesz z nią szczęśliwy. :blink:

Jeśli dziewczyna chce zrozumieć swojego chłopaka to nie ma z tym większych problemów i na odwrót, gorzej jak jedna strona chce a druga tak nie do końca, wtedy się schody zaczynają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    21

jesli naprawde chcesz zrozumiec kobiete, to musisz jej uwaznie sluchac. onaci wszytko powie, czego pragnie, czego oczekuje i co moze tobie zaoferowac. ale musisz jej słuchac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

No i zapisałem się na ten kurs tańca. Taniec wychodzi mi pokracznie, ale to dobrze, bo będę miał pretekst, aby móc z nią jak najwięcej tańczyć. Mam wrażenie, że ona prowadzi ze mną jakąś gę. Niby jest na mnie obrażona, ale jak przyjdzie co do czego, to mam już zupełnie inne wrażenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

@ziemek256 z tym przytakiwaniem to wiesz jak ci nie zalezy a laska za duzo marudzi to mowisz tak tak.. chociasz przez takie cos mozna dac wejsc sobie na glowe, wiec lepiej moim zdaniem wymienic sie zdaniami co nie zawsze sie milo konczy ale zawsze przechodzi obojgu i sa dalej szczesliwy .. umiejetnosc rozmawiania szczerze i rozumienia drugiej osoby to nic prostego ale tak tylko mozna zbudowac szczesliwy zwiazek :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

W kobietę trzeba się wczuć. Teraz to wiem. Niby jest zła, ale jej humorami nie za bardzo warto się przejmować. Chyba, że ma na prawdę jakiś problem, wtedy trzeba ją jakoś wesprzeć, ale dopiero wówczas, gdy od ciebie tego oczekuje. Nic na siłę. Z resztą kobiety nieustannie nas testują. Nie można się wtedy poddać, bo ona wyczuje, że jesteś łajzą i dopasowujesz się do niej i chylisz czoła przed każdą kobietą(nie masz do siebie szacunek, korzysz się i uniżasz, traktujesz ją lepiej jak siebie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
twix123    0

Wiec tak drodzy agrofotowicze, mam pewiem problem i mysle ze doskonale tu pasuje wiec podepne się pod temat. A wiec tak Chodze do technikum i poznałem tam fajna laske. Ona jest tam na stazu a ja chodze do klasy IV maturalnej.Ona jest rok starsza. My na zajęcich praktycznych gotujemy różne potrawy i zaproponowałem ze na następnych zajeciach ugotuje cos dla niej. Lecz niemam pomysłu co mam zrobic... Kompletnie zeswirowałem. Moze cos zaproponujecie. Jak myslicie dobrze postąpiłem???? Mam nadzieje że dziewczyny tez zajmą glos w tej dyskusji. Pozdro twix123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Co do gotowanie to sie na tym nie znam, no ale wiesz zrob cos co ci dobrze wychodzi i ciekawie smakuje albo spytaj sie jej co lubi chociasz pewnie by wolala abys ja zaskoczyl. ja kiedys w 2 klasie technikum chcialem numer od studentki co mielismy na rusku no ale mi nie chciala podac :blink: ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
twix123    0

DO 19Damian89

Ja mam jej numer :blink:) Chciałbym ją czyms zaskoczyc ale nie mam pojecia co zrobic.

 

Ciekawie co by na to powiedziały nasze agrofotowiczki Edek18 i martina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

W przygotowanie potrawy musisz włożyć serce i wysiłek oraz uwierzyć, że ci się uda, bo tylko jak w siebie uwirzysz i dasz sobie szansę, to ci się uda. Jak będziesz tego tak bardzo pragnął, bardziej niż wszystkiego innego, to osiągniesz sukces. Może zrób coś pikantnego, aby ją zaskoczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziemek256    13

W kobietę trzeba się wczuć. Teraz to wiem. Niby jest zła, ale jej humorami nie za bardzo warto się przejmować. Chyba, że ma na prawdę jakiś problem, wtedy trzeba ją jakoś wesprzeć, ale dopiero wówczas, gdy od ciebie tego oczekuje. Nic na siłę. Z resztą kobiety nieustannie nas testują. Nie można się wtedy poddać, bo ona wyczuje, że jesteś łajzą i dopasowujesz się do niej i chylisz czoła przed każdą kobietą(nie masz do siebie szacunek, korzysz się i uniżasz, traktujesz ją lepiej jak siebie).

 

 

Święte słowa.

Nic na siłe i nie ma co się podpasowywać pod kobietę, bo do niczego dobrego to nie prowadzi. :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Jak spowodować, aby kobieta, która mi się podoba zaczęła ze mną spokojnie, na luzie rozmawiać? Od czego zacząć rozmowę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
twix123    0

Cos słabo nam idzie ta dyskusja. Chłopaki nie macie czasu na jesieni??? Buraki jeszcze kopiecie czy co??Dawno żadna dziewczyna sie tutaj nie udzielała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Dziewczyny sie pewnie ladnie ucza albo sa zajete i o nas zapomialy ;) .. a ja mam czas po poludniu prawie zawsze ale nie bede sam ze soba pisal haha ..moze rady tutaj udzielany nie ktorym osoba sie przydaly i udalo im sie umowic z ta swoja Pani do ktorej tak wzdychaja :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×