Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
masiew    21

na początek poprostu ja gdzieś zaproś zebyście mogli pogadać tylko we dwoje na spokojnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Tylko jest tak, że ona jest nieodłączna od swych przyjaciółek i nie wiem jak się ich dyskretnie i w grzeczny sposób pozbyć z jej otoczenia. Chcę zrobić to kulturalnie i z klasą, tak, abym nie wyszedł na chama i nie wiem, od czego zacząć rozmowę z nią w taki sposób, aby się mną zainteresowała i chcę zwrócić na siebie (w sposób pozytywny) jej uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Zależy kto co rozumie pod pojęciem "zdobyć". Nie wiem, czy wypada brać jej numer od kogoś, czy lepiej ją o niego zapytać, a może zacząć od wspólnego wypadu do dyskoteki(z nią i jej koleżankami)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziemek256    13

Wróciłem od Ani, i tak do końca nie wiem co napisać, rozmawialiśmy, śmialiśmy się, było całkiem ok ale czy to ta jedyna? Sam sobie to pytanie zadaje i nie umiem odpowiedzieć, może i tak i z biegiem czasu to zrozumiem a może poprostu boje się samotności, że gdy się rozstaniemy zostane na zawsze sam...

Narazie puki co i tak żadnej innej nie mam na oku, źle mi z Anią nie jest więc niech zostanie jak jest, czas pokaże co dalej...

 

Pozdro! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    21

racja. czas pokaże co z tego wyjdzie. ja po rozstaniu ze swoją byłą nie sadziłem że będę jeszcze szczęsliwy. a jednak. jestem z Renatą dopiero 4 miesiące, ale znamy się dłużej w myślę ż to właśnie to. życzę wam szczęścia:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Najlpiej jak bys ja gdzies sam wyczail i z nia na spokojnie pogadal bo przy kolezankach zaczynac rozmowe to wiesz roznie to moze byc. Moze podejdz do niej jak bedzie z nimi stala i powiedz "czesc" i czy by mogla by z toba pogadac na chwile na osobnosci albo spytaj sie kolezanak czy bys mogl na chcwilke porwac ich kolezanke..

 

 

No to powodzenia i zycze wam szczescia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

W sumie niezła myśl...Trochę brak mi odwagi do tego typu działań. Tak bliżej niej jestem dopiero od niedawna. Wcześniej nawet nie zauważaliśmy się na wzajem. Dopiero teraz rozmawiałem z nią, ale to tylko taka rozmowa przy koleżankach. Boję się, bo nie chcę znowu czegoś schrzanić tak jak wcześniej. Na razie myślę nad tym jak tą rozmowę rozpocząć, kontynuować i zakończyć. Chociaż ona pochodzi z gospodarstwa, to boję się z nią poruszać również takie tematy, bo ma ona z tym nie wiele wspólnego, bo studiuje zarządzanie. Jakie tematy byłyby dobre? Chciałbym tak humorystycznie, z nutką ironii i arogancji z nią porozmawiać, taki niewinny flirt, niby nic, a jednak coś, tylko nie wiem na jaki temat. Nie ma to być nic zbyt poważnego, raczej coś przyjemnego, co kobiety przyciąga jak magnes. Doradźcie mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Jak sie pozbyc koelzanek to ci napisalem dwa sposoby. A rozmowe zacznij moze od tego jak jej idzie na studiach, czym sie zajmuje po zajeciach, czy ma duzo nauki i czy by sie z toba nie spotkal na kawie zeby pogadac i poznac sie lepiej. a no i o numer jak by mogla zeby ci podala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Dobra myśl! Tak zrobię, tylko na razie się z nią nie spotkam ;) . Muszę jednak w końcu zacząć jakoś działać w tej sprawie, bo jeszcze mi ktoś ją sprzątnie sprzed nosa i już złudzenia mi nawet nie pozostaną...

A na kawę może by ją do siebie do pokoju w akademiku zaprosić czy może lepiej nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    21

narazie zaproś ją w jakieś publiczne miejsce, bo tak odrazu do pokoju to może sobie coś pomyśleć. a o czym z nią gadać? na to nikt ci nie odpowie, bo nie wiadamo jakie tematy ona lubi. poprostu sprubój się o niej dowiedzieć jak najwięcej, żeby wiedziała że jesteś nią zainteresowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

tylko nie zapraszaj jej do pokoju na kawę, bo co to za atrakcja?? od razu pomyśli sobie o Tobie, że jesteś sknera i żal Ci kasy na kawę i jakieś ciacho gdzieś na mieście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

@Semos to ja z tego co mowiesz to jestem nie zla sknera bo nigdy laski nigdzie nie zabralem a nie bylem z nia kilka razy na gofrach albo na lodach na miesiecie no do McDonalda raz poszlismy. A jestem z nia poltorej roku a tak to jakos nie wpadalem na to ja wole siedziec sobie przy herbatce i jakims fajnym i ciekawym filmie w pokoju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dani221    1

chłopaki ale macie problemy myślałem że tu tylko tematyka rolnicza heh,,, kolego jak bedziesz żałował grosza na kobiete to sukcesu nie widze ,,,dziewczynom trzeba troszke zainponowac a przy herbatce w pokuju tak ciągle to każda sie tobą znudzi ,,,,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziemek256    13

To ja się wczoraj wykosztowałem, 2 pizze kipiłem i 6 piw ;)

Były jeszcze 2 szfagierki to pomogły nam to skonsumować ;) ale nie żaluje, w końcu po coś człowiek tą kasę zarabia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

O to chodzi żeby dobrze się czuć we własnym towarzystwie, a czy to w remizie na przytupówie, czy w restauracji ekskluzywnej niczym w Las Vegas... to już nieistotne. Przynajmniej jak dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

mi nie chodzi o to aby dziewczynie imponować i od razu pokazywać ile to się kasy ma. Ale pomyśl, chcesz się umówić z dziewczyną która mieszka tak samo jak Ty w akademiku i co to za atrakcja dla niej zaproszenie od nowo poznanego chłopaka na kawę do drugiego pokoju. Na początek, powinna być jakaś odmiana nie uważacie, co innego później albo np. po powrocie z tej kawy możesz zaproponować jej u siebie jeszcze dodatkowo herbatę jeśli np. zmarzniecie w drodze powrotnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

dani221 cos ta twoja teoria nie sprawdza sie bo moja dziewczyna ze mna juz wytrzymuje ponad poltora roku i jakos nic nie zmierza w zla strone. Bo pomyslec po co mam placic za cos co moge sobie sam w domu zrobic i tez moze byc milo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Lipa, nie dała mi numeru swego. Powiedziala że nie moze narazie ehhhhhh ;) Pewnie ma już kogoś. do du*y ;) Ale będe sie starał dalej. Więcej szczegółow PawelPrezes. Ja nie mam dziś sił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

uu no to nie dobrze ale nie poddawaj sie jak jest warto to walcz o nia i ten numer .. tylko nie badz za natretny bo wtedy moze byc odwrotna reakcja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Drodzy koledzy jeżeli mogę wam coś poradzić w sprawie zdobycia płci przeciwnej to

1)Bzwględznie higiena osobista, schludne i czyste ubranie, staranie ogolony i pachnący jakąś wodą kolońską ale bez przesady.

2) Należy dyskretnie wybadać jakie ma zainteresowania hobby może fotografia może florystyka

(układanie kwiatów)po co ? wspólny temat na początku znajomości robi dobre wrażenie.

3) Koniecznie należy zaprosić na kawę plus jakieś ciasteczko, miłym akcentem bedzie bukiecik kwiatków (takie za 5-7 zł) potem mozna pójść do kina

4) Nie zapraszajcie do pokoju w akademiku - dziewczyny odbieraja to jednoznacznie no tak szkoda mu parę złotych na mnie(sknera)

5 ) nie umawiajcie się przez telefon komórkowy , jeżeli dzwonisz na telefon to znaczy że masz cykora przed nia a one tego nie lubia, trzeba przezwycięzyć nieśmiałość i podejść i zaproponować spotkanie w kawiarni, najlepiej studenckiej nie jest tam za drogo a i atmosfera fajna

6) w trakcie rozmowy nie popisuj się jaki to jesteś geniusz lub jaki ty to majętny jesteś, lepiej błysnąć inteligencją i dobrym humorem i co najważniejsze należy być zaintersowany dziewczyną, jakiś fajny komplement robi dobre wrażenie , kobiety są troche próżne.

 

Powieci łatwo powiedzieć trudniej zrobić, ale jest to wykonalne, ja swoją piękniejszą połowę poznałem na studiach i razem jestśmy do dziś . Powodzenia

 

Ps. Jeżeli Ci na niej zależy to się staraj one to lubią ;)

pozdrawiam Jerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×