Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Dawid777    0

Co leci teraz na dyskotekach u was? Czy nadal disco polo? Bo słyszałem że teraz to tak jak w mieście tylko techno ;) U nas niestety żadna dyskoteka nie ocalała trzeba jeździc do miasta do klubów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W promieniu 60km jest dużo gatunków muzyki do wyboru, nie mniej jednak imprezy będące najbliżej serwują muzykę lekką, łatwą i przyjemną. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Mnie tez to zdziwiło ;) Hehehh

Wieczorem w soboote widze na "jego" opisie: ,,Love is gone, you never see me again", to ja mu na to w opisie: ,,ok" i tak sie skończył nasz 8 miesięczny związek :) I dalej nie wiem dla czego...

 

Nadinterpretacja?

 

Może chomik mu zdechł? Jeśli nie, bo nie znam reszty sytuacji, to poprowadziliście "dyskusję" na jednakowym poziomie... Pomijając to, doskonale widać jak Ci "zależało" na tym chłopaku, ma gość farta że nie jest już z Tobą bo z tego co tu piszesz brnął do nikąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@mirasek czasem lepiej widzieć mniej, niż za dużo. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

a dajcie spokój z dyskotekami ;)

jest jedna fajna wwwww..... Błotnicy??? to strach tam pojechać, wiadomo że dostaniesz :)

była dosłownie jedna ode mnie oddalona o jakieś 4km?? to ją rozkradli

była nawet fajny club w Jastrzębi i alo'remont trwa już dwa lata :)

i tak to sie jeździ do jednej ( tylko obecnie nie pamiętam gdzie bo dawno już na dyskotekach nie było ) ale oddalona o jakieś 110km :) ale jest po prostu za***isty.

 

A dziś słyszałem że w każdą soboty będą dyskoteki w szkole ogólnie dostępne i wstęp 15zł

Sądzę że z tej szkoły to już mało co zastanie. :)

Pokupowali lasery, stroboskop, mikser itp. jako na dyskoteki szkolne ale muszą to spłacić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

my odwiedzamy wilgę, wesołówke a w lato parafiankę może ktoś kojarzy te imprezy? a jak nie tam to bary pizzerie itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Nadinterpretacja?

 

Może chomik mu zdechł? Jeśli nie, bo nie znam reszty sytuacji, to poprowadziliście "dyskusję" na jednakowym poziomie... Pomijając to, doskonale widać jak Ci "zależało" na tym chłopaku, ma gość farta że nie jest już z Tobą bo z tego co tu piszesz brnął do nikąd.

 

Ja wiedziałam o co mu chodziło, łatwo było sie domyślić po jego zachowaniu tydzień przed. A przyjęłam to tak, bo sama wiem że takie wracanie i błaganie faceta do niczego nie prowadzi. Tyle razy sie przejechałam na powrotach, że tym razem podziękowałam. Aha i nie wiem czemu mnie oceniasz?? Bo może to jemu nie zależało. Sory ale ty nie wiesz kim on był i jak mnie traktował...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

na wilgę też sie często jeździło :(

@damian18 ile masz kilometrów do Kozienic albo do Puław?? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Ja wiedziałam o co mu chodziło, łatwo było sie domyślić po jego zachowaniu tydzień przed. A przyjęłam to tak, bo sama wiem że takie wracanie i błaganie faceta do niczego nie prowadzi. Tyle razy sie przejechałam na powrotach, że tym razem podziękowałam. Aha i nie wiem czemu mnie oceniasz?? Bo może to jemu nie zależało. Sory ale ty nie wiesz kim on był i jak mnie traktował...

 

Oceniam tylko formę komunikacji, wymiany istotnych (prawda?) informacji ;) Nie znam reszty sytuacji jak już pisałem, nie wnikam w to, jednak popatrz obiektywnie na podejście obu stron:

-nie kocham cie!

-ok!

...no jak nie patrzeć nie wygląda to na silny związek emocjonalny :) A teraz postawmy się w sytuacji gdyby rzeczony opis na gg nie pojawił się i chłopak nie zerwał z Tobą... Ciągniecie to dalej mimo iż jesteś gotowa w każdej chwili powiedzieć mu "ok, idź sobie i nie wracaj"? :(

 

Wiesz, nic osobistego, tak tylko głośno myśle nad tym co opisałaś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@mirasek liczy się to, aby nie powielać schematów. Łatwo jest oceniać ludzi, ale najtrudniej jest ocenić siebie samego. To jak powiedzieć, że ktoś jest dziwny, o tak porostu. Dziwny, bo inny niż Ja.

 

Dziś rozmawiałem z kolegą na wykładzie na temat dziewczyn. Mieliśmy pewne różnice w poglądach i podejściu do związków. Jako jeden z argumentów wykorzystałem cytat: "Być może miłość nie rządzi światem, ale warto dla niej żyć.". Proste, ale jakże bogate słowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

@Bobek ja slyszałem cos takiego "Być może pieniądze nie rządzą światem, ale warto dla nich żyć" i teraz co jest wazniejsze miłosc czy pieniadze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Dla mnie miłość. Chyba juz pisałem ze kiedys nei zainteresowałem sie pewno dziewczyno której ojciec dawał mi 24 ha ziemi razem z nio. Problem w tym ze dla meni to jedynie koleżanka i to taka dalsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Nie potwór. Po prostu chciał mnie na zięcia tylko ze ja nie poleciałem na majątek. Chciałem z miłosci ale miłośc mnei nie che ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

No to masz wzięcie :);):) Tylko szkoda że nie u tej :)

Nie przejmuj się nie ta to następna :):(:)

Miłość musi kwitnąc w związku u obojga , a nie u jednej osoby bo później smutek i rozczarowanie :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

"Nie przejmuj się nie ta to następna."

 

nie lubię tego powiedzenia.... chyba dlatego ze niechce następnej tylko tą. Tylko ze na to chyba niema już szansy... ;) Wybrała innego i jest z nim szczęsliwa.

 

A właśnie.

Czy można być zbyt szczęśliwym w związku?? Mówie ze wsprawach ważnych sie zgadzają a o błahostki kłócić się nie będą. Są ze sobą ponad miesiąc a ona czuje się jakby była z nim dużo dłużnej.

Czy taki związek ma szanse przetrwać czy się wypali??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

A ja lubię to powiedzenie które przeważnie idzie w parze z taki „Czas leczy rany”

 

Ps nie obraź się andrzej2110, ale czy Ty masz na pewno tyle, lat ile jest w Twoim profilu?

 

„A właśnie.

Czy można być zbyt szczęśliwym w związku?? Mówie ze wsprawach ważnych sie zgadzają a o błahostki kłócić się nie będą. Są ze sobą ponad miesiąc a ona czuje się jakby była z nim dużo dłużnej.

Czy taki związek ma szanse przetrwać czy się wypali??”

Bo takie gdybania to przypominają mi lata podstawówki, a dokładniej koleżanki z niej, też tak gawędziły. Tylko że to było w wieku 13-16lat

 

 

Jeśli ten post Cię obraził to usuń go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@andrzej2110 to nie matematyka. ;)

 

Nie lubię sprowadzania miłości do pieniędzy, to nie jest coś materialnego. Jeżeli ludzie wiążą się z pieniędzy, to co wtedy kiedy ich zbraknie? Co lepiej brzmi "Kocham Cię,bo Cię potrzebuję " czy "Potrzebuję Cię, bo Cię kocham"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mi chodziło o Twoje pytanie, że tego nie da się założyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

A ja dziś od kolegi z roku dowiedziałam się , że nadaję się na zaje...ego kumpla , a nie dziewczynę ;) I co mam o tym myśleć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

masz nowego przyjaciela, a on przyjaciółkę ale niestety na nic więcej pewnie z jego strony nie możesz liczyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

A ja dziś od kolegi z roku dowiedziałam się , że nadaję się na zaje...ego kumpla , a nie dziewczynę ;) I co mam o tym myśleć??

 

To samo usłyszałem kiedyś od Asi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×