Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
damianzbr    975

Widzisz Meg5 Ty mu w niczym nie pomogłaś tylko opisałaś jeszcze raz sytuację którą już zanmy z postu Waldka. Zalecam, nic nie dawać tylko brać, wiem że nie takie łatwe, bo chciał przeżyć piękne chwile, lecz nie spotkał się z jej aprobatą. Tu nie ma co puszczać wodzy fantazji, nie wyobrażać sobie za dużo, brać co się da, nie liczyć na nic, a będzie co być musi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Wybacz damianzbr ,ale akurat Twoja rada jest najgorsza z jakich tu przeczytałam . Jestem ciekawa czy Ty tak byś luźno podszedł do sprawy jakby Ci zależało na dziewczynie ,a ona by cię traktował jak kumpla przytulankę .To co Ty radzisz ma sens w układzie ,gdzie nikomu na nikim tak na prawdę nie zależy ,takie bycie razem a jednak osobno . Swoją drogą ,ciekawe masz podejście do tych sprawa . :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    975

Sama nic nie doradzisz a negujesz zalecenia innych ;). Po za tym wciąż mnie nie rozumiesz... ,,Zależy ci na dziewczynie a ona traktuje cię jak przytulankę,, więc traktuj ją tak samo. Bierz ile się da a z czasem, gdy już to się rozpadnie, nikomu nie będzie szkoda bo ciekawość od dawna będzie zaspokojona. Chodzi o sam fakt, zdobycia, osiągnięcia, zaspokojenia czegoś. Tak brzydko nazwałem ,,czegoś,, bo o ile dobrze pamiętam nie jest to żaden zwiazek na śmierć i życie. Nie zdążył dobrze poznać dziewczyny więc na pewo nie będzie żałował że nie została matką jego dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

'' Sama nic nie doradzisz ,a negujesz zalecenia innych " nie innych tylko Twoje ,ponieważ głównie Twoja '' oryginalna " sugestia mnie do tego zmotywował . Jak nic nie doradzam ,czy Ty czytać nie umiesz ze zrozumieniem ? Pisze wyraźnie ,że kontynuowanie znajomości w takim układzie nie ma sensu ,szkoda czasu i zdrowia . Wiesz co , nie jesteś na miejscu tego chłopaka ,wiec Ty to widzisz bez emocji . Na marginesie dodam ,że życzę Ci samych związków bez zobowiązań ,tylko nie wiem czy bez psychotropów się obędzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SanchoPansa    0

Za stary jestem,na te tematy,ale coś wam tu napisze,łatwo jest komuś doradzać,oceniać stojąc z boku,a jesli znajdziecie się w takiej właśnie sytuacji ,to ciekaw jestem,waszego postępownia.,czy właśnie będzie identyczne,z pisanymi tu słowami.Każdy może pisać tu swoje zdanie,ale chłopak musi sam zająć swoją sprawą,jego życie.Nie potrzeba tu wypisywać farmazonów,trzeba napisać krótko,zwiezłowato, albo w tą stronę,albo w przeciwną, odpalić jej narty,jak to mówi mój dorosły syn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    975

nie innych tylko Twoje

 

A moje to nie innych?

Jak nic nie doradzam ,czy Ty czytać nie umiesz ze zrozumieniem ?

 

Ok, doradzasz, ale tkie rady to waldek już od dawna zna i może chciał coś innego usłyszeć, zamiast : Poddaj się, wycofaj się, to nie ma sensu itd.

 

Widzę jak widzę po za tym nie powiedziałem że rady są łatwe do realizacji, cóż nie ma lekko takie życie.

 

Czemu od kilku dni każdy mi czegoś życzy, przecież urodziny będę maił dopiero jutro, ale wy wyrywni jesteście...

Bawi się Twoimi uczuciami ,a to nie jest zabawne ,a wręcz jest egoistyczne

 

Nie martwi Cię fakt, że bardzo często masz wrażenie jak byś znów spotkała/słyszała o egoiście? Koleżanka waldka - jeden, Ja - drugi :P

 

Psychotropów? ehh, jak na egoistę przystało psychotropy to podstawa, a w związku to nawet nie wspomnę co biorę by funkcjonować... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BukeR    9

coś wam tu napisze,łatwo jest komuś doradzać,oceniać stojąc z boku

 

 

I po temacie jak dla mnie.

 

A co do uwodzenia to nie ma raczej na to receptym, mają na uwadzę skomplikowaną budowę kobiet. Jak dla mnie wystarczy być sobą, a jeśli będzie chemia między dwoma osobnikami gatunku ludzkiego to wszystko samo sie potoczy. ^^

Edytowano przez BukeR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

To że stoimy z boku ,nie znaczy że nie wiemy co piszemy .Jak pewność ,że ktoś nie przeżył wręcz identycznej sytuacji i doskonale się wczuwa w sytuację Kolegi ? Ale fakt zamknijmy już tą sprawę .

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

Tak czytam i czytam i nic konkretnego chłopakowi nie doradziliście , jak ktos doradzi, to znajdzie ktoś inny kto tą wypowiedz z neguje...

I kolega jest jest w punkcie wyjścia....

 

 

no to może odwróćmy pytanie kolegi... co by było gdyby tak postępował facet względem dziewczyny??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

No wiesz ,ja bym doradziła to samo co wyżej napisałam ,bo co to za różnica czy facet czy kobieta . Ale pewnie to mało ,,konkretne '' jak to Ty nazwałeś ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

Wczoraj przez przypadek ( o dziwo :)) poznałem bardzo fajną dziewczynę na studiach ;) :wub: Bardzo mi się spodoba. Zastanawiam się, co do niej napisać na początek ( numer załatwie w poniedziałek) :wub:

 

Dawać pomysły podrywacze:)

Edytowano przez piotrus19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

jak to co?? normalnie... na początek choćby o pogodzie, jeśli ona będzie zainteresowana Tobą to i ona bedzie zadawać pytania/ rozmawiać, a wtedy tematy same się na suną... Jesli wyskoczysz z jakimś tekstami rodem z dyskotek z remizy to nie widzę zbytnio sukcesu, no ale może jej bedzie pasować taka rozmowa, ale raczej wątpię. Po prostu bądz sobą i tyle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

No zobaczymy, mógłbym jej numer zdobyć od koleżanki ale poproszę tą koleżankę żeby spytała się jej czy możę podać mi jej numer :) Powinna się zgodzić. Chyba się nie myle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

po pierwsze.... nie przez koleżankę/ kolegę czy innego osobnika... takie sprawy załatwia się osobiście.... sam poproś od niej nr, to będzie duzy plus dla ciebie... bo takie, załatwianie przez koleżankę/kolegę to jak dla mnie to dzieciniada jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

@FINN Do tej pory nie zwracałem uwagi na takie detale - ale teraz Ciebie posłucham.:).... Sam pogadam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

właśnie weź sprawy we własne ręce i działaj... bez żadnych "pośredników" Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

B są ciekawe pewnie którędy wydobywa się tyle dymu z auta :lol: ,a może chciały dać znać żeby włączyć światła :lol: :lol:,nie wiem ale podryw na auto to działa póki masz auto.potem laska sadzi kopa i tyle :P ,albo pozna się na autach i stwierdzi :o że masz "nie najlepszy egzemplarz" i robi pa pa :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MFrolnik26    94

Ale samoocena właściciela wzrasta :D zimny łokieć muza na full (trzaski z głośników), pisk opon (przy hamowaniu) i jedziemy się lansować B) ten opis mnie rozwalił, tylko co będzie jak laska zajrzy w spodnie a tam brak tych 3 cm :lol: :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

EEEtam, to powie - nie przejmuj się :) ,gorzej jak ściągnie spodnie i wystawi dyszel większy od twojego :o :lol: :lol: :lol: - takiej nocy na pewno nie zapomniesz do końca życia i nie zapomniesz jej imienia :D :D, dzisiaj nigdy nic nie wiadomo,czuwaj nad nami boże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    975

Wypada takie rzeczy pisać wieczorem? Oj kolego, będę miał koszmary w nocy przez ten dyszel. :wacko: , :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Damian tak na wieczor to by wypadalo taka spotkac pszczolke MAJE z tych 3/4 co sa h.....w....... I zeby tak wydoila porzadnie trutnia to wtedy by inaczej patrzyl truten na swiat i na pszczolki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×