Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ChiquitaB    48

trochę pomysłów i inwencji te 90zł inaczej przeznaczy i ma 99% pewności że syfa żadnego nie dostanie i mało przechodzony towar (bez obrazy tak jakoś nie mogłem innego słowa wpasować:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

Trzeba było wziąć i podać tutaj zdesperowanym użytkownikom :P

 

to samo chciałem napisac :lol: tzn praiwe to samo :lol:

ze miałwziąsc i tutaj podać:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladek99    0

Drodzy koledzy i koleżanki. Mam nie mały problem. Jak wiadomo chodzi o kobietę. Poznałem ją jakiś czas temu na urodzinach koleżanki. Nie myślałem nad tym ze mogłoby coś z tego być. Jednak po jakichś 2 miesiącach zaprosiła mnie do siebie. Potem zaczeły się wspólne wypady na zabawy, pisanie na gg/sms rozmowy. Jednak wiem że ona czuje cały czas coś do swojego byłego chłopaka. Co radzicie w takiej sytuacji zrobić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    973

Wjazd na chatę do gościa... Żart ;) Ale jesteście razem? Jeśli nie to czy proponowałeś jej bycie razem? Jeśli rzekomo czuje coś do byłego, to czy w ogóle czuje coś do ciebie, jak myślisz? Jeśli jesteście razem i nie wiesz czy jej zależy na tobie, sprawdź to w ten sposób. Najpierw zrób jej awanturę, o to czego się obawiasz, tylko tak z grubej rury. Powiedz/wykrzycz jej w prost że masz dość tego wszystkiego, nie wytrzymujesz napięcia, czujesz się oszukany, na koniec możesz zrobić dziurę z pięści w drzwiach od toalety. Tylko konieczne jest aby się porządnie wkur...iła. Jest duże prawdopodobieństwo że w złości powie prawdę jak jest. Jeśli usłyszysz najgorsze a wraz będzie ci na niej zależeć natychmiast przestań krzyczeć i awanturować. Usiądź przy stole, spuść głowę i błagalnym głosem zacznij mówić do samego siebie: że znów jesteś najgorszy, że nie zasługujesz na dziewczynę, jesteś kretynem co sobie wyobrażał nie wiadomo co, że jesteś skończonym nieudacznikiem. Gdy ona powie nie mów tak, ciebie też kocham. Powiedz, że w to nie wierzysz. I teraz do ciebie dotarło że jesteś strasznym egoistą, wyobraziłeś sobie zbyt wiele. Wstań i zmierzaj ku drzwiom. Powinna cię zatrzymywać i prosić abyś został. Łatwo nie ulegaj. Graj na czas. Na wszystko co ci będzie mówiła, odpowiadaj pytaniem ,,naprawdę?,, gdy już będzie miło i sympatycznie to na zgodę wiesz co najlepsze... Zgodę powtarzaj prawie codziennie przez miesiąc. Po miesiącu powinno do ciebie dotrzeć że miłość jak mówi pewien cyt. ,,w telewizji to często pokazują miłość ... no, ja też tak myślę, w życiu to jest nie możliwe,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

jakie porady, pomysł nie taki zły a jezeli tak by sie wydarzylo w realu napewno było by smiesznie hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Dziewczyna zrobiła z ciebie pocieszyciela. Nie chciała być sama więc znalazła sobie chłopaka z którym się pobawi i wypłacze w rękaw. A co zrobić? Powiedz jej żeby się określiła. Czego chce. Czy tylko przyjaźni z tobą czy czegoś więcej. Jak to pierwsze to olej bo szkoda nerwów a jak drugie to działaj. Ale działaj tak na ile sama się zaangażuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladek99    0

@StasiekS - płakać w rękaw mi nie płakała nie zaczynaliśmy za bardzo tego tematu. Co do różnych imprez to i owszem byliśmy na kilku i się bardzo dobrze bawiliśmy. Z jej pisania/tego co mówi wydaje się ze jest zainteresowana. Ale nie wiem zapytać w prost ? Nie chce spalić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1356

ah te kobiety...

sa bardziej skomplikowane jak hydraulika w rusku :rolleyes: (bez urazy dziewczyny ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    973

Nie chcesz spalić to nie mów dosłownie o co tobie chodzi. Zapytaj w prost, ale o czym ona myśli, marzy. Niech się określi. Ja ci mówię, aby rozwiązać zagadkę musisz użyć jakiegoś podstępu. No nie wiem, może stwórz jakąś dwuznaczną sytuację, np. daj jej do zrozumienia że sam nie wiesz co masz zrobić bo myślisz o niej i o kimś innym... Ona sobie pomyśli że o jakiejś innej lasce mówisz. I gdyby oznajmiła że jest tym rozczarowana bo jej bardzo zależało na tobie, wtedy wyjaśnił byś że mówiłeś o jej byłym. Powiedział byś: ,,Cały czas nie wiem co zrobić bo myślię o Tobie i twoim byłym, nie wiem czy to co jest między nami się uda,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Oj damian, po co się bawić w gierki, szantaże i podstępy. Niech w jakiejś dogodnej sytuacji się zapyta co ona planuje i niech się określi. Prosta i skuteczna metoda. Jeśli powie stanowczo, że chce próbować i to będzie widać to znaczy, że jej zależy. Jeśli będzie kombinowała, mydliła oczy różnymi obiecankami i przy tym dalej zachowywała się tak samo to niech kolega będzie ostrożny albo da sobie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    973

No ciekawe jak by było lepiej... Pewnie nikt tego nie wie. Też dużo zależy od tego, co panna chce wykombinować. A jeśli chce wzbudzić zazdrość w byłym a do tego jest jej potrzebny nasz @wladek? Wtedy ani twój, ani mój sposób nie będzie skuteczny. Nawinie mu makaron o miłości, za sprawą porachunków z byłym. Może ona się cały czas nim bezlitośnie bawi. Z tego co @wladek pisał już po cichu moźna wywnioskować że owija sobie go w okół palca. Naciąganie na sms, przymus ciągłego zabierania na imprezy. A po co to wszystko? A żeby były chłopak ją widział z innym w clubie, żeby były widział że trzyma tel cały czas w ręku, a jak trzyma to chyba nie gra w wężyka tylko pisze... Nie chcę pisać czarnych scenariuszy, ale sprawa jest podejrzana i delikatna.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Drodzy Panowie, a czy nie można najzwyczajniej w świecie usiąść czy iść na spacer i szczerze porozmawiać? Czy dla Was to faktycznie takie góry nie do pokonania? Przecież zgrywaniem, kombinowaniem tylko prędzej czy później sytuacja pogorszy się i można tylko narobić sobie zbędnych nieprzyjemności i bólu. Polecam, tak zwyczajnie, pogadać o takich dylematach wprost. Wiadomo, że często człowiek sam nie wie co powiedzieć i jak ułożyć scenariusz takiej rozmowy. Nie trzeba. Sam fakt wykazania chęci takiej rozmowy uwierzcie mi na słowo może być stokroć doceniony. Jeśli dziewczyna warta świeczki ( czy jakoś tak to się mówi) i z lekka ma ułożone w głowie to zrozumie czyjeś intencje, a na dodatek ucieszy, że ktoś podchodzi do jej osoby poważnie bez wymyślania sytuacji z zagrywaniem na nerwach. Jeśli kolega @waldek czuje się w jakikolwiek sposób wykorzystywany w celach rozgrywek z byłym chłopakiem to tym bardziej ma prawo domagać się wyjaśnień, każdy przecież chciałby być uszanowany przez innych :) :) :) ( Takie moje skromne zdanie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafalek    0

Rozmowa może nie dać oczekiwanych skutków jeśli nie wyczaisz dziewczyny.Moze poczuć się urażona,bądź zrobi jej się przykro ze zauważasz to ze coś czuje do tego poprzedniego.Kobieta to ocean tajemnic.Myślę ze powinieneś nie brać nic na poważnie do czasu az sama nie zrobi pewnego kroku.Bo potem tylko sie rozczarujesz..

 

Życie jest jak róża,a szczęście na jej czubku by być szczęśliwym trza przecierpieć żyjąc na jej kolcach..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamjd6100    3

Witam panów mam pytanie czy w waszej opinii można poznać dziewczyne w dyskotece ale taką normala zeby było sie z nią można było pokazać w różnych miejscach niż tylko sam na sam jeśli już po pół godziny zabawy w klubie się z wami całowała miałem taką sytuacje i się zastanawiam sam co o tym mysleć wiadomo ze były promile itp. co o takich znajomosciach myslicie bo moim zdaniem to mogła być tylko przelotna zabawa czy spotkaliscie sie juz z takimi pannami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jeśli już po pół godziny zabawy w klubie się z wami całowała

 

Musiało być chyba dużo tych promili, bo jakoś sobie nie przypominam :P

A tak poważnie, jaką masz gwarancję, że nie byłeś następnym napotkanym ;) Porządne tak nie robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

A jaką ona ma gwarancję, że ty będziesz dobrym materiałem skoro całowała się Tobą po tak krótkim czasie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

adamjd6100, ja tam nie bede opowiadał jakie ja znam historie :D . jezeli to było tylko całowanie to przeciez nie mozna skreslic takiej osoby odrazu , ludzie nie przesadzajacie. pewnie zawsze jest mozliwosc ze nie tylko z toba sie całowała tej nocy. jezeli wy mowicie o całowaniu na pierwszym spotkaniu to co ja bym musiał myslec o wszystkich kobietach skoro u mnie to inaczej wygladało... ale fakt powiem najprosciej jak sie da, jezeli laska lgnie do ciebie jak mis do miodu na dzien dobry to raczej nie swiadczy o niej najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

StasiekS, wedlug powiedzenia ,,suka nie da pies nie ruszy'' takze mozna to roznie interpretowac i tak uwazam ze to tylko całowanie takze nic złego sie nie dzieje:P...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×