Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Michufarmer    21

Zgadzam się, że "Bitwa..." to nie na randkę, poleciłem bo oglądałem.

Będzie fajny film w kinach jego tytuł to: "Wyjazd integracyjny. Suma wszystkich kaców" czy jakoś tak. Oglądałem zwiastun i powiem, że może być mega komedia ;]

A wracając do tematu - poczucie humoru bardzo przydatna cecha człowieka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Ja bynajmniej się uśmiałam i powiem ci szczerze że większość kobiet lubi takie filmy. Czasem wole się odstresować i oglądnąć taki "gniot" w kinie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co kto lubi, ja tam nie cierpię tracić czasu na filmy bez głębszego przekazu, bądź na pseudo komedie.

 

 

 

Nie mniej jednak nie polecam tego filmu na pierwszym spotkaniu.

Szukasz dobrego filmu przy którym można się pośmiać? Pójdź z dziewczyną na 'Nic do oclenia', z pewnością o wiele lepszy wybór na pierwsze spotkanie niż 'to tylko sex'. A jak ją już lepiej poznasz, to zawsze możecie się wybrać na ten film za 3,4 czy 5 razem gdy się zobaczycie.

Edytowano przez FlashForward

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Tak tak zbyt wymagający film dla widza to duży problem bo co zrobisz jak panna bedzie miała zerowe pojęcie tej historii która jest tłem dla filmu ,,bitwa Warszawska" dlatego na początek bedzie dobra nie wymagająca wysiłku intelektualnego ani refleksji kolejna komedia bez większego przekazu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniaa    0

@Martina- też tak myślę, że "Baby są jakieś inne" może być ciekawy i bardzo chętnie bym go obejrzała. No i ze swojej strony dodam, że faktycznie film Bitwa Warszawska nie jest zbyt trafioną propozycją na randkę :D Chociaż wcale nie mówię, że nie jest dobry.. Bo jest... no może prócz kilku scen, które są raczej dla ludzi o mocnych nerwach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1356

musze sie wybrac na ten film "bitwa warszawska" i zobaczyc jak nasi naparzaja bolszewikow (dla mnie widok bezcenny )i odnasza zywciestwo na sklae swiatowa... ale nie mam z kim :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Co to taka cisza :huh:

Ja niestety nie pojechałem do panny i raczej nie pojadę. Niestety wczoraj miałem przeboje z policją i dowód od autka zabrali i jeszcze przed przyjazdem do rodziców się z nią pokłuciłem i koniec albo się odezwie do mnie albo dowidzenia już mnie to za dużo kosztuje, jej humorki, fochy itp :(

Teraz jak już kręcić bajer to z panną w swoim wieku lub deczko starszą B)

Edytowano przez samczyk1991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

Te fochy i humorki to taka kobieca gra z facetami, takie testy i najgorsze, wg mnie, to jak facet się wtedy podlizuje dziewczynie. Słyszałem kiedyś rozmowę 6 dziewczyn na wydziale, jedna z nich powiedziała, że nie chciałby mieć faceta pantoflarza, a reszta się z nią zgodziła ;)

A cisza może dlatego, że Agrofotowicze wzięli się porządnie za dziewczyny i zamiast pytać na forum co i jak robić po prostu działają :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

Michufarmer , szczerze mowiac to mnie tylko jedna laska wziela kiedys troche pod pantofel ale i tak nic z tego nie wyszlo.. wszystko sie rozpadło. a obecna laska nawet nie probuje mnie ustawic bo znam mnie juz od kilku lat a chodzimy poltora roku i wie ze jak chciala by ze mnie zrobic ciecia to rozpadlo by sie wszystko jak z poprzedniczka;]... takze wiecie jak to jest.moja akurat jest tylko rok młodsza ale starsza tez sie kiedys trafiła i była bardzo fajna ale z dzieckiem i ja sie troche zrazilem;/. nie akceptowalem tego jak mam byc szczery ale czarujaca to ona była od pierwszego wejrzenia , hehe jak sie szybko okazało była to siostra mojego kolegi;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

Ja też nie dałbym się kobiecie wziąć pod pantofel. Znam część swoich wad i chciałbym aby moja kobieta pomagała mi z nimi walczyć, ale nie tak, że zaraz zacznie wszystkiego zabraniać. Mężczyzna jest inny i kobieta jest inna, różnimy się i dlatego związek to kobieta i mężczyzna, aby się wzajemnie uzupełniali :D

Ale faktycznie cichutko się w tym temacie zrobiło :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

nikt nie ma sił piasc :huh: ja opadam a nigdzie w weekend nie byłem;/ tzn na kobitach :)ja coś mam pecha bo jedna taka sie odzywa raz na jakiś czas icoś mi nachodzi na mysl ze jak ja za... to sie odzywa bo nie ma kto ja pod.. :D:D:Dale nie lece na pierwszy kwiat to ma problem :D troche zartuje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

samczyk1991, dam tobie rade na przyszłość, po prostu, jak sie pogodzisz, lub znajdziesz inną. To zaznacz na samym początku, że nie tolerujesz żadnych gierek damsko-męskich ani robienia żadnych fochów o sprawdzaniu partnera już nie wspomnę. Powiem tobie że ja tak na samym początku zaznaczyłem mojego związku. Jeśli jest coś nie tak, lub jej cos nie odpowiada w moim zachowaniu to chcem aby mi o tym mówiła abym nie popełnał błedów wobec jej. A tak po za tym to takie gierki mnie by zniechęcały do drugiej osoby....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

Kolego @tomaszpa1 jestem z Kłodawy z województwa wielkopolskiego. Do woj. łódzkiego mam blisko bo zaraz mam Krośniewice ;]

Kolego FINN pewne gierki ze strony panien nie są złe, np. takie kuszenie :D Ale oczywiście wszystko musi być robione ze smakiem i w granicach rozsądku. Facet musi być facet a kobieta musi zachowywać się jak kobieta ze wszystkimi cechami płciom przypisanymi ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

Michufarmer, wlasnie nie bylem pewny czy to wielkopolskie czy juz łodzkie bo kojarze twoje strony. jezdzisz moze na balety do protectora w uniejowie?tam mozna znalesc idealna dziewczyne na zone :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

W Uniejowie nie byłem jeszcze, ale byłem raz na Witonii w Banderozie haha :D

Mówisz, że na Unijece można pannę na żonę poznać, czy to tylko taka ironia?

A skąd Ty jesteś, że znasz moje okolice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

ja tak szczerze mowiac jestem z Turku a farme mam w okolicach uniejowa i tak mozna powiedziec ze troche mieszkam tu troche tam . twoje strony znam dlatego ze moj wujo mieszkał w Chodowie , kiedys nawet pokazywał mi to wielkie gospodarstwo. cos słyszalem o tej banderozie chłopacy ode mnie byli tam kilka razy. no wiesz jak na kazdej imprezie mozna wyhaczyc cos ciekawego a do uniejowa nie masz daleko przyjedz i sam ocenisz. ja akurat nigdy laski poznanej tam z dyskoteki nie mialem ale nieraz sie zdarzylo ze karkiem obracalem w prawo i w lewo bo były niezłe gwiazdy;). ja akurat jezdze z laska to wiesz nie wyrywam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

No niestety możliwe, że gdzieś popełniłem błąd albo poprostu nie była mi pisana. Kurcze, że zachciało się bajerować małolate ehhh

Raczej z tego nic nie będzie, odbyliśmy szczerą rozmowę i choć wiem wiem na czym stoje. Zaproponowała przyjaźń czy tam koleżeństwo, ale co będzie dalej czas pokarze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemas15    0

Ja mam taki problem na 18 kolegi spotkałem jego koleżankę mnie wpadła w oko zatańczyłem z nią kilka razy zdawało mi się że ja też wpadłem jej w oko sęk jest w tym że ona jest z Wrocławia ode mnie ok. 150 km jest 1 starsza ode mnie

po tej 18 nie miałem takiego nastroju nigdy nie wiem czy próbować zaczynać z nią coś aby nie wyszło to mnie lub jej na złe poradźcie mi co mam zrobić jestem chłopakiem nieśmiałym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lepiej żebyś się odezwał, nic nie stracisz a jeśli coś nie wyjdzie to o tyle lepiej że nie będziesz się z nią widywać. A dystans jeśli naprawde się chce kogoś spotkać nie jest ogromną przeszkodą według mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

Kolego odezwij się, naprawdę nic nie tracisz. Jak dostaniesz kosza - trudno uderzysz do następnej. Nie ma co płakać.

Druga sprawa jest tez taka, że chłopak jak dostanie kosza od dziewczyny to zaraz na nią wymyśla. A tak samo jak chłopakowi nie każda dziewczyna się podoba tak samo i dziewczynie nie każdy chłopak i to trzeba wziąć pod uwagę. To że dziewczyna da tobie kosza nie oznacza, że jesteś brzydki, beznadziejny itp. możesz nie być w jej typie albo kogoś już ma.

Jeszcze raz polecam przesłuchać link, który podesłałem w moim poprzednim poście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Koledzy dobrze Ci podpowiadają.

Uderz do niej, nic nie stracisz, a możesz tylko na tym zyskać. Ja nie ta to inna, ja wychodzę z takiego założenia ;)

Ja też miałem taką sytuacje, jakoś w wakacje zanim młodą poznałem i do tej pory żałuje, że zmarnowałem okazje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

W Warszawie mieszkam od dwóch miesięcy w jednym lokalu i dopiero dziś obczaiłem, że obok mojego pokoju mieszka zacna panna, wiem tyle, że ma na imię Justyna i trzeba będzie się przejść do niej w weekend na zapoznawczą kawkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×