Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
19Damian89    0

A co jest złego ze wspólnym mieszkaniem? Według mnie właśnie przeciwnie, dobrze jest z kimś pomieszkać razem, poznać nawyki drugiej osoby jak się zachowuje podczas różnych sytuacji. Wtedy mamy bardziej realny obraz naszej drugiej połóweczki. U mnie często nocuje dziewczyna i ja nie widzę nic w tym złego B) .

 

 

Myśle tak samo jak ty w tej kwesti, juz kiedys byla na ten temat dyskusja wystarczy sie cofnac jakies 10 strony w tyl albo moze i wiecej B)

 

Ja tez nie raz nocuje u swojej albo ona u mnie, ale to nie to samo co mieszkanie razem. Sam planuje zamieszkac z moja dziewczyna a slub nie zajac zdarzy sie chociasz mysl zeby rok pomieszkac razem i myslec o slubie. jej siosyta byla z kolesiem 4-5lat zamieszkali ze soba po 2 miesiacach bylo koniec zwiazku koles sie okazal jakis dziwny wszystkiego jej zabranial i wogole narwany jakis.

 

 

@kolo99 nie wierz nigdy w statystyki one klamia B)

 

@karolcia nie ma czegos takiego ze ktos bierze slub z przymusu lub ze musi to jest dobrowolne i nikt nikogo nie ma prawa zmusci, teraz co powiedzmy pojdziesz na impreze wpadla bys z jakimis kolesiem poznanymgodzine wczesniej i co bys brala slub? chyba nie?? a co do celibatu jesli zalazy oboju na sobie a nie tylko na doznaniach lozkowych to poczekaja smialo do slubu albo tak raz na jakis czas do czegos dojdzie ale wszystko z glowa i bezpiecznie a po slubie zaczna szalec w sypialni a nie teraz dawaj do lozka i jazda a po slubie nie bedzie dla niego nic przyjemnego z tego wspolzycia malzenskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

W tych statystykach trzeba by wziąć pod uwagę jeszcze jedno rzecz. Czy ślub był bo chcieli czy był bo wpadli. Bo jak mieszkali razem no o wiadomo ze spali razem wiec ryzyko wpadki jest. Jak mieszkajokazde osobno to nei majo tak często okazji do zabaw łóżkowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolcia    36

heh tylko że ja nie pójde do łóżka z kimś dopiero spotkanym.żeby z kimś być lub wziąść ślub najpierw go poznaje swoimi sposobami jaki jest.o wpadce nie ma mowy.

a większość jeśli wpadnie to bierze ślub,bo co by ludzie powiedzieli czy coś.

 

mieszkanie na tzw. kocią łapę to życie bez zobowiązań,bo jeśli coś nie wypali to można zawsze zwiać i szukać szczęścia w innych ramionach.a prawdziwe uczucie polega na tym,aby się wzajemnie wspierać,dążyć wspólnie do celu i być oddanym tylko sobie,a nie sprowadzać wszystko do sypialni chociaż i to jest ważne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

Tak więc z kociej łapy i po ślubie "jeśli coś nie wypali to można zawsze zwiać i szukać szczęścia w innych ramionach" Z tą różnicą że po ślubie zajmie to troszkę więcej czasu bo trzeba trochę papierków pozałatwiać. Wniosek z tego taki że jeśli dwie osoby się kochają to żadna legalizacja związku nie jest im do szczęścia potrzebna B) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

No zawsze można iść tylko do cywilnego. Ja tam tego nie uznaje za bardzo. To to tam taki ślub o. Rejestracja bardziej. Kościelny to juz jest powazna rzecz. I ot taki wezme o ile będzie kiedykolwiek z kim... B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Jak mieszkaja razem to czemu zaraz jest ze spia ze soba, mozna mieszkac razem i zyc w czystosci nie trzeba zaraz szalec w lozku.

 

Karolcia ja nie mowie ze bys poszla tylko zapyalem na takim przykladzie? Bo nie ktorzy sa glupi delikatnie mowiac patrza co na to ludzie powiedza i wogole wiec to jest bez sensu taki slub.

 

frutis masz racje jak ktos jest szczesliwy to zaden slub nie poprawi tego ani nie da zadnego szczescia dodatkowego.

 

Wiadomo cywilny to tak jak bys zyl bez slubu to raz dwa i nie jestescie razem a koscielny to powazna decyzja ktora trzeba dobrze przmeyslec i byc jej pewnym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

No tak jak mówie ty tylko rejestracja B) Jak z ciagnikiem też go rejestrujesz to i zone tam zarejestrujesz ze twoja i na odwrót że ty jej i to tam takie o. Kościelny to co innego. Tutaj przed Bogiem przysięgasz że bedziesz do końca życia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolo99    1

Wytarliście o mnie swoje buty przez tą statystykę co o niej powiedziałem, bo są różne przyczyny. A myślisz, że chciało mi się rozpisywać ile procent to z tego powodu, a ile z innego? Jak chcesz to ci napiszę, tylko zastanawiam się ile z tego zrozumiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Ot ja tego nie powiedziałem.. B) Ja tylko tutaj mówie o wadze danych slubów. W sumie ślub dla mnei jest jeden. Koscielny. Reszta to rejestracja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej80    0

A ożenilibyście się z panną która powiedziałaby wam ,że nie jest już dziewicą?

Ja powiem szczerze ,że chyba trudno byłoby mi się pogodzić ,że jakiś "fagas"kiedyś tam posuwał mi żonę kiedy była panną.

A poza tym chyba istnieje ryzyko ,że będzie się wytykanym przez byłych użytkowników,jeżeli mieszkają gdzieś w pobliżu,że nie bierze się "nówki" tylko "używaną".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Dwa Andrzeje bez patrzenia w profil można zgadnąć który jest z jakiej części polski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

A ożenilibyście się z panną która powiedziałaby wam ,że nie jest już dziewicą?

Ja powiem szczerze ,że chyba trudno byłoby mi się pogodzić ,że jakiś "fagas"kiedyś tam posuwał mi żonę kiedy była panną.

A poza tym chyba istnieje ryzyko ,że będzie się wytykanym przez byłych użytkowników,jeżeli mieszkają gdzieś w pobliżu,że nie bierze się "nówki" tylko "używaną".

 

mowisz ze chcesz dziewice tak a sam jestes czysty? nie spales z zadna laska i do slubu nie bedziesz spac co? dopiero po slubie? jesli tak to spoko mozesz szukac dziewicy a jesli nie to nie wymagaj od kogos czegos czego sam nie umiales dotrzymac.. wytykanie palcamia ile ty masz lat 15? ze sie takim czyms przejmujesz ze ktos bedzie gadal a jak jakis jej byly cos by ci gadal przy kumplach to prosto mozesz go zalatwic, ze moze i z nia spala ale nic nie bylo albo ma za malego bo dziewictwo starcila z toba i koles sie zamknie moment

 

 

andrzej2110 jaki maly wybor gdzie wy mieskzacie ze macie maly wybor tych dziewczyn jest pelno tylko trzeba dobrze patrzec i szukac nie rozgladac sie za wytapetowanymi laskami itp..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej80    0

Dla ciebie zona musi być dziewico??? To masz mały wybór dziewczyn.

Nie mam w ogóle już wyboru bo od 1,5 roku jestem szczęśliwie zaobrączkowany.Ja z żoną mieliśmy to szczęście ,że byliśmy pierwszymi dla siebie i nie byłem w takiej sytacji,i nie wiem jak bym się zachował,ale chyba by mnie to trochę męczyło.

Mój kumpel ma taki problem,że panna mu powiedziała,że już nie jest i troche sobie z tym nie daje rady.

A to,że jest mały wybór panien ,które pierwszy raz mają przed sobą to zdaje sobie z tego sprawę i myślę ,że w przyszłości będzie jeszcze mniejszy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Na miejscu twojego kumpla bym byl po niekat szczesliwy ze laska jest szczera i ona mu to powiedziala a nie jakis koles albo by sie dowiedzial jak by poszli do lozka, niech znia pogada o tym i wogole i stara sie z nia zrozumiec moze byla dlugo z tamtym kolesiem byla pewno ze to ten jedyny a pozniej koles sie okazal inny i sie roztali a teraz chce byc szczesliwa z twoim kumple i nie chce zeby to mialo wplyw na jego uczucie do niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

A no chyba też by mi jakoś było dziwnie. Że już tykana była.... Nie wiem bo jak narazie miałem szczęście że 2/2 to dziewice B) Ale z żadna sie nie udało B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Znam dizewczyne co jest z chłopakiem i on dla niej jest pierwszy ale ona dla neigo nie. Nie ma nic przeciwko temu. Mam nadzieje ze dojdzie do wesela miedzy nimi.

 

Ja nie szukam dziewicy. W sumie nei ma to za zbyt znaczenia. Ważne jest to abym to ja był ostatni a nie pierwszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej80    0

Na miejscu twojego kumpla bym byl po niekat szczesliwy ze laska jest szczera i ona mu to powiedziala a nie jakis koles albo by sie dowiedzial jak by poszli do lozka, niech znia pogada o tym i wogole i stara sie z nia zrozumiec moze byla dlugo z tamtym kolesiem byla pewno ze to ten jedyny a pozniej koles sie okazal inny i sie roztali a teraz chce byc szczesliwa z twoim kumple i nie chce zeby to mialo wplyw na jego uczucie do niej.

Powiem mu żeby "wlazł " na agrofoto i poczytał wasze posty to może mu trochę przejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

andrzej2110 ja tak mialem z moja i na poczatku tez jej przyszlo do glowy zeby mnie zostawic bo nie bedzie moja pierwsza, ale pozniej pogadalismy wie ze zaluje tego ze z tamta do czegos doszlo i wie tez ze to dla mnie nic nie znaczylo ale czasu nie cofne a nie chcialem jej oszukiwac i to doecnila i jestesmy ze soba szczesliwi.. ale masz racje najwazniejsze jest zeby bys tym ostatnim

 

 

Andrzej80 no niech sie nie przejmuje twoj kumpel tylko sie cieszy ze laska jest szczera z nim w kazdej srpawie, jak to byl tylko jeden przed nim to wiesz zdarza sie ale jak bylo to kilku to moze miec male watpiliwosci

 

 

slyszalem ze najwierniejsza kobieta to bedzie prostytutka jako zona nigdy cie nie zdradzi w sumie cos w tym jest bo nie bedzie chciala stracic kolesia ktory zaakceptowal jej przyszlosc i chce aby byla szczesliwa tylko z nim zeby nie musiala tego robic i wogole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Z to prostytutką to nie słyszałem jeszcze ale to ma sens.

 

Dla mnie najważniejsza jest szczerość. Na kłamstwie ŻADNEGO dobrego związku nie zbuduje się. Czasem szczerość sprawi komuś bul ale powinie docenić to ze druga osoba się przyznała do tego a nie ukrywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolu    1

To nie jest taka prosta sprawa.... jak się "Młodym" wydaje.....

A nie myślał nikt z was że to co piszecie na AF może wyjść poza neta?? B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

napewno idzie się z tym pogodzić ze obecna laska była juz ten tego :)ale gdy się pomyśli ze moja ukachana mogłaby to zrobić z innym to mnie ;[przez uczucie idzie dostać na łeb B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

A nie myślał nikt z was że to co piszecie na AF może wyjść poza neta?? B)

 

Właśnie dlatego pewnej rzeczy nie napisze. Chodzi o mnie i Asie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotras    2

Panowie i Panie to nie 14 wiek czy ktoś jest inną osobą że nie jest już "dziewicą" ważniejsze to co w głowie itd. a nie takie sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Też masz racje. Jak dla mnei to po1. najważniejsze. Ma zaakceptować zawód jaki mam. po 2 nie moze wydziwiać np: Da krzesła do obicia na biało a ktos przyjdzie to bedzie ręczniki podkładać... albo dywan biały ksiadz z kolędą to folie z sianokiszonki będzie kładła. 3.Ma być wierna i ma miłować męża. 4. Mogła by czasami pomóc podjechać pod baloty w zniwa. Hmm a reszta to takie drobnostki. No są i poważne jeszcze cechy które mi na dzień dzisiejszy nie przycjodzą. Patrycjam iała to wszystko i wiecej. W pokoju bajzel troche B) Tak jak ja. Ciekawa była. Tak jak ja poł gosp obleciała już.. Wiele nas łączyło. Ale była jakaś poważna różnica. Powiedziała mi że wiek, moze i troche ale to nie to, to jest coś innego. Po prostu nic nie czuła do mnie. Niestety. Ja marze o jednym. Niech przyjdzie już robota w polu bo mi w domu psycha siądzie. Dobrze że można teraz wyjechać, kumpel mi Fendtem odwalił droge dziś. pół metra sniegu. Jak ja dzis patrzałem na ,,młodych" To mi tak sie zrobiło jakos.... B) Ociepl isię, trolla zaczne malować i jakoś do przodu będziemy brnąć. Najgorsze wieczory będą. Ale można isc z kolegami na oranżade B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×