Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lordhagen    280

A nawet jeśli nie, to w czasie żniw. Jak latałem po wsi za Bizonami to nie myślałem o niczym. Nawet palić mi się nie chciało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

najgorzej właśnie jest podczas roboty :)

zwłaszcza jak robie jakieś roboty NH typu orki, podorywka itp. gdzie jest w miarę cicho a długo je sie robi to potrafię sam do siebie mówić ;)

ale to rzadko, zazwyczaj jak mam naprawdę poważny problem to w tedy głośno myślę :) ale mam na to rozwiązanie :) radio na ful i w tedy zakłócam myśli choć nie zawsze pomaga :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Ja na wiosnę jak mi powiedziała nie, akurat przerabiałem oborę miałem problem gwoźdź wbić w deski.... kilka desek na salunek robiłem cały dizeń i to potem tata mi pomagał jeszcze. Dodam tylko ze czesciowo miałem gotowy szalunek z zalewania wcześniejszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    21

mój świętej pamięci przyjaciel zwykł mawiać: lepiej kopnia walić niż furę ciągac. tak czasami się zastanawiam czy nie miał czasem racji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

A mi robota nie pomagała zapomnieć...

 

W moim przypadku (wielki fan Bizonów i innych sprzętów PRL-u), gdy wiedziałem że to już koniec, przestałem o tym myśleć i oddałem sie mojej pasji. :D

Ale teraz nadzieja znowu wróciła, chociaż nie wiem po co, jak ktoś mówił ,,będziesz żałował że palisz". Ja bardziej żałuję, że się zakochałem, bo to niszczy moją psychikę bardziej, niż 15 godzinne maratony przy komputerze od rana do nocy, gdy byłem jeszcze odludkiem w wieku 12 lat. Ale zakochanie to nie był świadomy wybór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Warto? W przypadkach nieodwzajemnionej miłości raczej nie. Ja nic z tego nie wyniosłem, nie licząc nauczki na przyszłość, że nie ma co robić niepotrzebnej nadziei sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

I tu się muszę zgodzić. Gdybym nie zakochał się w Asi było by dużo lepiej. Ale serce nie sługa :D

 

Poparazzi - Nie opuszczaj mnie posłuchajce sobie tej nutki. Dużo tam prawdy jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tych starszych, rozumiem goście dorośli, chcą się ustatkować. O tyle Ci młodsi ode mnie piszą tak, jakby mieli pełen bagaż wieloletnich doświadczeń, pisząc daleko wysunięte wnioski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

I tu się muszę zgodzić. Gdybym nie zakochał się w Asi było by dużo lepiej. Ale serce nie sługa :D

 

Poparazzi - Nie opuszczaj mnie posłuchajce sobie tej nutki. Dużo tam prawdy jest :)

 

Znam tą piosenkę i powiem tak, dla zachowania komfortu psychicznego po przyjściu ze szkoły, wolę tego nie słuchać. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub16    118

Słuchajcie mam szybką sprawę poznałem dziewczynę i wymataczyłem jej numer od kolegi. Ja się ładnie przedstawiłem itd a przed chwila mi napisała po co mi jej numer i nie wiem jak to ładnie odpowiedzieć żeby na głupka nie wyjść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    21

napisz, ze potrzebny ci bo chcesz ją lepiej poznac. pamiętaj że na wojnie i w milości nie ma zasad i wszystkie chwyty dozwolone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cichy007    0

hehe dokadnie wszystkie chwyty dozwolone:P i jeszcze duuzo bajery trzeba uzywac:p ja kiedys na pytanie dziewczyny skad mam jej numer gg ,odpisałem ze taki akurat mi sie wymyslilo wpisalem i o to po drugiej stronie jestes Ty:P i uwierzyla:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Oglądał ktoś "Glerianki"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    21

ja poznałem swoją dziewczynę w pracy. nie w gospodarstwie, ale to jej się podoba co robię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×