Skocz do zawartości
es8

Orka siewna

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Orka
miszka31    29
nie błyszczysz tą wypowiedzią bo są tacy ktorzy uprawiają tylko zboża i ziemniakow na własne potrzeby

 

 

na zimę głęboko przyorac?

 

na mojej ziemi to chyba pierwszorzędna, ale nie wazne, wazne ze muszę zmienic sposob uprawy jęczmienia

 

wczoraj nawet miałem spotkanie na temat uprawy jeczmienia,nikt nie wspominał o oborniku pod jeczmień,a tym bardziej o orce wiosennej, zabiegi wiosenne powinno się ograniczać do minimum ze wzgledu na koszty i wodę której czesto brakuje, obornik oprócz składników pokarmowych ma jeszcze różne bonusy w postaci chorób grzybowych ( słoma jęczmienna czyli jeczmień po jeczmieniu) chwasty głównie jedno liścienne których do tej pory na polu nie było, pochodzenie

siano , kolego @tommy66692 ty błysnołeś tą wypowiedzią i sądząc po wypowiedzi to musisz zmienić tetechnologie uprawy,na twojej ziemi moze jest inaczej choć to mało prawdopodobne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tym roku raczej w styczniu już nie zaorzesz a i w lutym może być ciężko. To że pole zaśnieżone to nie powinno mieć znaczenia oprócz ew. poślizgu kół. Ale nie wiem czy ziemia nie będzie przemarznięta i czy nie narobisz tylko kolein i mazi. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
es8    0
Na 40 tys brojlera zużywasz 150 ton? Dużo więcej. Ja na 22 zużywam koło 100. Zeby zużywac 150 ton na takie stado musiałbyś mieć zużycie paszy ok 1,5 kg prz średniej wadze 2,5. Nierealne. Ja z 22 tys mam ok 9 Hl 6-tonowych naładowanych na max. Więc powinienem mieć ok 80 ton skoro Ty masz 160 wdwukrotnie większej produkcji. Wychodzi niecałe 9 ton na przyczepę. Napewno tyle na niej nie ma. Zejdź do 120-130 to będzie realne.Chyba że masz mokro na kurniku i wtedy możesz dobić do 160 :) Pozdrawiam :)

 

w ogóle nie czytasz słów "prawie" i "ponad".

40 tysięcy nie mam, ale wcale nie znaczy że nie zaokgrąglam.

200 ton nie mam, nikt tego nie waży.

mokro na kurniku nie mam, za dobra wentylacja :)

 

jakiej powierzchni masz swój kurnik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jarecki21    17
W tym roku raczej w styczniu już nie zaorzesz a i w lutym może być ciężko. To że pole zaśnieżone to nie powinno mieć znaczenia oprócz ew. poślizgu kół. Ale nie wiem czy ziemia nie będzie przemarznięta i czy nie narobisz tylko kolein i mazi. Pozdrawiam

W styczniu i lutym trochę poorałem w przerwie pomiędzy śniegami. Przystopowały mnie też trochę mrozy, bo jak zamarzło to oranie nie miało najmniejszego sensu a i też było niemożliwe do wykonania. Zostało mi jeszcze na trzy dni i mam nadzieje, że jak przeschnie po roztopach to zakończe to w pierwszej połowie marca, czyli przed sianiem kukurydzy jakieś 1,5 miesiąca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Jakoże piszecie tutaj dużo na temat orki wiosennej to ja mam dwa pytania:

1. Czy dużym błędem jest orka zimowa (styczeń/luty) i jakie może mieć to konsekwencje?

2. Jakie mogą być konsekwencje orania pola zaśnieżonego (tak ok. 5cm).

 

Orka w styczniu nie jest jest wilekim błędem pod warunkiem że ziemia nie jest zmarznięta i niejest zbyt wilgotna, jeżeli się marze orka jest wykluczona.

Konsekwencją orki zaśnieżonego pola gdy nie jest zmarznięte moży być poślizg kół co wiąże się z nadmiernym spalaniem paliwa.

Kiedyś przyorywałem w zimę obornik ale na wiosnę ziemia się zbryliła i byłem nie zadowolony z takiej uprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
kolego @tommy66692 ty błysnołeś tą wypowiedzią i sądząc po wypowiedzi to musisz zmienić tetechnologie uprawy,na twojej ziemi moze jest inaczej choć to mało prawdopodobne :)

chyba cały czas o tym pisze ze musze zmienic technologię uprawy a ty mi tutaj wyjeżdzasz wyrywając z kontekstu, ale dobra nie bede wnikał :)

ktos moze da wskazówki jak uprawiac jęczmien-przynajmniej u mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my chowamy 40 tysięcy brojlerów

 

Pisz konkretnie. Mówisz że masz 40 tys., później że nie. Najpierw mówisz że masz 200 ton później że nie. Pogubiłem się. Dobra nie będe wnikał :) Trochę zawyżyłeś ale zdarza się :) 1500 m2 a Ty? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3

Ja uprawiam pszenżyto,owies ,kukurydzę,na łąki też wożę obornik -jesienią.Gnoju mam w ch.j-niech no napsze ktoś mądry jakim cudem mogę tylko wywozic obornik jesienia, żeby nie orać na wiosnę.Może nie jest orka czymś extra na ziemię,ale obornik wynagrodzi to jej kilkakrotnie,poza tym jest super doprawiona przed siewem.We wcześniejszych latach wywoziło się zimą+orka-ale niestety wtym roku ze względu na zakaz musze się wstrzymać .do tego dochodzą poplony - nie da rady ominąć orki na wiosnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
es8    0

@paktofonikas

jak tylko znajdę wolną chwilę to się odezwę.

 

@topic

mi się wydaję, że niezależnie od ilości obornika trzeba orkę siewną wykluczyć.

poplony też niewiele nam powinny zmieniać, bo albo poplon, albo obornik.

 

w końcu zawsze można wywieźć wszystko na pryzmę, a potem od razu po skoszeniu na ściernisko wywieźć jeszcze lepszy kompościk i od razu to zaorać.

przecież samo wywożenie może nam przedłużyć pracę przed orką maksymalnie o kilka dni, bo wątpię że ktokolwiek ma tego więcej niż ładowania przez te kilka dni ;)

 

 

popraw mnie, jeżeli masz takie gospodarstwo i takie możliwości, że nie wyrobiłbyś się z tym i nie ma sensu, ale wg mnie orka wiosenna jest na tyle szkodliwa, że powinniśmy robić wszystko, żeby jej uniknąć, bo przecież nawet jeżeli wywieziemy obornik na wiosnę i zaorzemy, to obornik nie zostanie rozłożony, a wody na pewno będzie brakować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tym doprawieniem ziemi po orce to też nie jest tak różowo bo swoje ziemia musi odleżeć a jak późno zaorzesz ze względu na warunki i czekając aż ziemia obsiądzie możesz się z terminami siewu nie wyrobić. A z tymk kilkukrotnym wynagradzaniem to też nie przeceniaj roli obornika. jest to pożyteczna rzecz ale watpie że zrekompensuje ewentualne przesuszenie gleby wynikłe z powodu wiosennej orki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×