Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
saszeta    72

dontex

do Tarki to było dawno temu. Tam dawałem na żywą. Ale za kilkadziesiąt sztuk chcieli mi mniej płacić niż innym co po 2-3 sztuki brali. Bo dla nich problemem było że ja ważyłem na swojej wadze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tyran3    8

w odpowiedzi ws 71 powiat jarocinski, a co do waszego hejtu to patrzcie na to forum przez sytuacje srednich rolnikow a nie tych powyzej 2 tys tucznikow rocznie.

trzeba patrzec na sprawe wielo wymiarowo

po pierwsze waga zywa kompletnie sie niepoplaca przy dzisiejszych kosztach produkcji( no chyba ze sie sprzedaje  duze ilosci) tylko wbc ale zeby cie na wbc nieprzekrecili to albo masz duzom produkcje albo musisz byc w grupie  innej opcji niema. nikt mi niepowie ze rolnik ktorzy rocznie sprzeda np. 300- 500 tucznikow na wage zywom ma jakaolwiek oplacalnosc. jak sprzedaje na zywom to niech lepiej zamknie produkcje( zresztom widze to po cenach na tym forum ze to nedza i czarna rozpacz)

 

co do grupy to ja sobie zdaje sprawe ze to nie raj   i ze trzeba patrzec na rece prezesom bo to nie aniolki zresztom sam sie przekonalem  ze to idealnie niejest bo wielkopolskie grupy w tym moja zainwestowala w salusa i cala premia od marszalka poszla sie jebac,w bankruta.

jednak na dzis mam wyzsze ceny niz na zywom( 50-80gr) i kasa regularnie i terminowo acz dlugo. to mnie wlasnie trzyma w grupie.

a pamietam pare lat temu jak wygladala sprzedaz z posrednikami w czasie gorki swinskiej. Proszenie sie posrednika kiedy przyjedzie, ceny ciagle marne bo to bo tamto w dodatku jak juz przyjachal to proba  uwalenia na wadze, a potem czekanie za forsom. wiem ze do dzis masa rolnikow ma takie problemy( pare postow wczesniej jeden kolega ostrzegal przed posrenikiem ze to cwaniak i oszust) a co do waszych posrednikow to wy myslicie ze jak macie umowy to was nikrojom? kolega z innej grupy sprzedawal przez posrenika dudzie i co jakis czas mial na fakturze ze jakis upadek  w samochodzie. ze skoki miesnosci przy dostawach, w koncu pojachal na zaklad i sie okazalo ze upadku od 5 lat niebylo a miesnosc na poziomie 59 % a na fakturze i wydrukach zawsze bylo4- 5 % mniej. Ten caly posrednik walil go na cenie od 5 lat i zadne umowy niepomogly a tez mial dodatki bonusy itp. rzeczy.

 

a tak na marginesie mojim skromnym zdaiem ustawowo powino byc uregulowane  ze swinia/ bydlo powinno  od rolnika bezposrednio trafiac do ubojni bez posrednikow, i ubojnie powinny miec obowiazek samodzielnego( swoja flotom samochodowom) i na wlasny rachunek zakupu zywca skonczyly by sie przekrety i kombinacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ws71    36

Kolego ,że się tak wyrażę w rozliczenie poubojowe to my weszliśmy 1997 i od tego czasu każdy tego sie trzyma,co do mięsności duże zakłady raczej nie kroją a sam odstawiam do 300 rocznie mięsność śr roczna 59,5 wybicie około 80%,to same zakłady promują pośredników,jak ktoś wyżej napisał i nas pośrednik zrobił zebranie na początku,został ustalony dzień odbioru dla naszej okolicy,warunki sprzedaży, termin płatności, sztuka padła na samochodzie jest  własnością kupującego i dostajesz srednią cene z dostawy ,tak było u nas od zawsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tyran3    8

no ja mam dokladie jak ty piszesz ws71 w grupie producenckiej, a ci tylko napiasalem jak wychodzily inne grupy i inni rolnicy ktore do zakladow sprzedawaly przez posrednikow. a to ze zaklady promuja wiekszych dostawcow to masz 100% racji dlatego kupuja badz przez posrednikow badz od grup producenckich a nie od pojedynczych rolnikow. ja choduje rowniez bydlo opasowe i mam porownanie jak zaklady traktuja  mniejszych dostawcow. ze swiniami jestem w grupie i niemam problemow i z cenom i odbiorem a bydlo sprzedaje samodzielnie i juz musze sie nameczyc aby godziwe pieniadze dostac posrednicy mi za byki proponowali 7,6- 7.8 a przyjachal Biernacki i wiecej jak 7, 3 dac niechcial wiec to normalnie cyrk aby ubojnia rzut beretem odemnie  chciala dac mniej niz posrednik.ktory jedzie do mnie 200 km

 

Reasumujac ja mowie tylko ze niema sesu chodowac swin jezeli sprzedaje sie na wage zywom jakim lokalnym skupnikom bo widze po forum ceny na dzis4 4- 4,5 zl to normalnie rece opadajom w dodatku reke dam sobie uciac ze jeszcze prawie kazdy prubuje walnac na wadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2018

dontex

do Tarki to było dawno temu. Tam dawałem na żywą. Ale za kilkadziesiąt sztuk chcieli mi mniej płacić niż innym co po 2-3 sztuki brali. Bo dla nich problemem było że ja ważyłem na swojej wadze

 

A masz uprawnienia i legalizację wagi?

w odpowiedzi ws 71 powiat jarocinski, a co do waszego hejtu to patrzcie na to forum przez sytuacje srednich rolnikow a nie tych powyzej 2 tys tucznikow rocznie.

trzeba patrzec na sprawe wielo wymiarowo

po pierwsze waga zywa kompletnie sie niepoplaca przy dzisiejszych kosztach produkcji( no chyba ze sie sprzedaje  duze ilosci) tylko wbc ale zeby cie na wbc nieprzekrecili to albo masz duzom produkcje albo musisz byc w grupie  innej opcji niema. nikt mi niepowie ze rolnik ktorzy rocznie sprzeda np. 300- 500 tucznikow na wage zywom ma jakaolwiek oplacalnosc. jak sprzedaje na zywom to niech lepiej zamknie produkcje( zresztom widze to po cenach na tym forum ze to nedza i czarna rozpacz)

 

co do grupy to ja sobie zdaje sprawe ze to nie raj   i ze trzeba patrzec na rece prezesom bo to nie aniolki zresztom sam sie przekonalem  ze to idealnie niejest bo wielkopolskie grupy w tym moja zainwestowala w salusa i cala premia od marszalka poszla sie jebac,w bankruta.

jednak na dzis mam wyzsze ceny niz na zywom( 50-80gr) i kasa regularnie i terminowo acz dlugo. to mnie wlasnie trzyma w grupie.

a pamietam pare lat temu jak wygladala sprzedaz z posrednikami w czasie gorki swinskiej. Proszenie sie posrednika kiedy przyjedzie, ceny ciagle marne bo to bo tamto w dodatku jak juz przyjachal to proba  uwalenia na wadze, a potem czekanie za forsom. wiem ze do dzis masa rolnikow ma takie problemy( pare postow wczesniej jeden kolega ostrzegal przed posrenikiem ze to cwaniak i oszust) a co do waszych posrednikow to wy myslicie ze jak macie umowy to was nikrojom? kolega z innej grupy sprzedawal przez posrenika dudzie i co jakis czas mial na fakturze ze jakis upadek  w samochodzie. ze skoki miesnosci przy dostawach, w koncu pojachal na zaklad i sie okazalo ze upadku od 5 lat niebylo a miesnosc na poziomie 59 % a na fakturze i wydrukach zawsze bylo4- 5 % mniej. Ten caly posrednik walil go na cenie od 5 lat i zadne umowy niepomogly a tez mial dodatki bonusy itp. rzeczy.

 

a tak na marginesie mojim skromnym zdaiem ustawowo powino byc uregulowane  ze swinia/ bydlo powinno  od rolnika bezposrednio trafiac do ubojni bez posrednikow, i ubojnie powinny miec obowiazek samodzielnego( swoja flotom samochodowom) i na wlasny rachunek zakupu zywca skonczyly by sie przekrety i kombinacje

 

To że ktoś sprzedaje duże ilości wcale nie oznacza że ma duże zyski często ma on cykl otwarty i traci kupując drogiego  warchlaka tak samo sprzedaż na wbc nie daje przewagi nad sprzedażą na wagę żywą

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tyran3    8

A masz uprawnienia i legalizację wagi?

 

To że ktoś sprzedaje duże ilości wcale nie oznacza że ma duże zyski często ma on cykl otwarty i traci kupując drogiego  warchlaka tak samo sprzedaż na wbc nie daje przewagi nad sprzedażą na wagę żywą

 

 

staszek tu akurat masz racje bo na wbc zawsze moga cie przekrecic a na zywom wiesz za ile sprzedajesz.  a do cyklu otwartego to sie niewypowiadam bo ja mam mega pecha  do zakupu swin z poza gospodarstwa co zakupie to coraz bardziej zjadliwa choroba, nawet kupilem pare lat temu 8 loszek zarodowych z wszystkimi swiadectwami zdrowia , atestami pierdolami od osrodka zarodowego w Garzynie( dos renomowany osrodek)

i na 2 dzien  2 loszki robiom kal z krwiom weterynarz przyjachal pobral probki- dezynteria!!!!! wszystko poszlo na ubuj w cenie tucznika jeszcze mi zainfekowalo ponad 50 warchlakow ktore bylo w tym samym budynku. od tamtego czasu ani jednej sztuki niekupuje z poza gospodarstwa nawet jak mam puste komory..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ws71    36

A masz uprawnienia i legalizację wagi?

 

To że ktoś sprzedaje duże ilości wcale nie oznacza że ma duże zyski często ma on cykl otwarty i traci kupując drogiego  warchlaka tak samo sprzedaż na wbc nie daje przewagi nad sprzedażą na wagę żywą

 

 

W przypadku sprzedaży na wbc następuje kumulacja zysku i należy dążyć za wszelką cenę aby sprzedawać poubojowo,nieważne tucz zamknięty ,czy otwarty,mały czy duży dostawca,gdzie obecnie dostaniesz  5netto zł na żywo!! przy małych ilościach,przy 4,50 balans na granicy opłacalności.@ tyran3 niewazne grupa,czy pośrednik wszystko zależy od podejścia

człowieka :)

Edytowano przez ws71

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bluecows1    9

przy 5,9 za E na pewno wyjdzie ci 5 netto za żywą :D

kolego, ja nie trzymam świń już jakiś czas ale mam znajomych co sprzedają i na wbc i na żywą

na żywą masz tyle ile wynegocjujesz a na wbc na każdym zakładzie  inne wyniki nawet z tej samej partii , rozbieżności kosmos

w moich stronach 4,4netto do 4,9 za zestawy

łódzkie , niedaleko food s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2018

W przypadku sprzedaży na wbc następuje kumulacja zysku i należy dążyć za wszelką cenę aby sprzedawać poubojowo,nieważne tucz zamknięty ,czy otwarty,mały czy duży dostawca,gdzie obecnie dostaniesz  5netto zł na żywo!! przy małych ilościach,przy 4,50 balans na granicy opłacalności.@ tyran3 niewazne grupa,czy pośrednik wszystko zależy od podejścia

człowieka :)

 

Bez problemu na żywo 5 zł dostaniesz nie ma znaczenia jeśli dobry towar to nawet za 5 sztuk tą cenę dostaniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    58

z ubojniami i pośrednikami bywa różnie w moich okolicach jest kilka ubojni mniejszych i średnich a i tak najlepszą cenę daje mi pośrednik 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tyran3    8

z ubojniami i pośrednikami bywa różnie w moich okolicach jest kilka ubojni mniejszych i średnich a i tak najlepszą cenę daje mi pośrednik 

 

Koledzy posrednik, ubojnia , wbc czy zywa, cykl otwarty czy zamkniety to bez roznicy najwazniejsze jest podejscie rolnika do hodowli. Ja to widze  tak ze jak na dzis gdzie ceny na zywom sa dla jednoogonowcow  na poziomie 4,4- 4,5 zl za kg i dany rolnik nie jest stanie dostac 5 zl netto na czysto powinien zamknac chodowle bo albo sobie nieradzi z efektywnom sprzedazom  albo w okolicy oblazly go kretacze i wyłudzace a on niema mozliwosci sprzedac inaczej. Ja uzyskam 5 zl poprzez sprzedaz na wbc w ramach grupy producenckiej ktos inny poprzez sprzedaz posrednikowi w ramach umowy ktory sprzedaje duzemu zakladowi.

 

najgorszom obcjom jest sprzedawanie po cenach rynkowych lokalnym ubojniom albo posrednikowi typu tego Jędrzejewskiemu  ktory da 20 groszy wiecej niz lokalna ubojnia i sam do tej lokalnej ubojnie wiezie potem( a wlasnie takich posrednikow jest 95% na rynku) no i co smutniejsze taka sama ilosc samych rolnikow wlasnie w ten sposob sprzedaje ze sprzedaje posrednikom ktorzy dadzom max 20 gr wiecej niz lokalna ubojnia, dlatego w skupach sa takie wachania cen , plus niemcy i wozenie gleboko mrozonych pultusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ws71    36

przy 5,9 za E na pewno wyjdzie ci 5 netto za żywą :D

kolego, ja nie trzymam świń już jakiś czas ale mam znajomych co sprzedają i na wbc i na żywą

na żywą masz tyle ile wynegocjujesz a na wbc na każdym zakładzie  inne wyniki nawet z tej samej partii , rozbieżności kosmos

w moich stronach 4,4netto do 4,9 za zestawy

łódzkie , niedaleko food s

 

 60%  idzie w kl S cena 6,24 z premią,E 6,04 wybicie 81,75.Roczna średnia rozbieżność  w mięsności waha się między 57,8 do 60,9 wszystko zależy od genetyki prosiąt pośrednik opyla do Pini,Duda ,Sokołów i w tych zakładach uzyskuje wyżej podane wyniki i co Ty na to :Pjak słyszę o negocjacjach w kwestii ceny przy nadpodaży trzody to mnie krew zalewa ;[ i wtedy wychodzi 4,9 za zestaw

Edytowano przez ws71

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesi    6

Ja odstawiałem na zywą , dwa razy dałem na wbc śr miensnosc ponad 57 % , poszedłem tam gdzie dawałem na żywą zagadałem czy dało by rade cos dołożyć , kazał przywiesc jak dobrze wyidą to bd mial wiecej , mają to do pomiaru miensnosci ale płacą za żywa , na drugi dzień byłem sie dowiadywac i powiedział że dobrze wyszły i 20 gr może dokładac , czy na wbc dało by rade jeszcze wiecej wyrwac , odstawiam nie za duzo kilka dziesiat rocznie ,troche prosiaki tez sprzedaje chciałem tak 10 macior i tylko tucznika ale narazie bd tak chciał po połowie prosiaki-tuczniki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    72

A masz uprawnienia i legalizację wagi?

 

To że ktoś sprzedaje duże ilości wcale nie oznacza że ma duże zyski często ma on cykl otwarty i traci kupując drogiego  warchlaka tak samo sprzedaż na wbc nie daje przewagi nad sprzedażą na wagę żywą

 

 

mam. Waga kosztowała 60 tyś

 

 

jeżeli dobrze 2 razy wyszły i mogli dołożyć na żywą to znaczy że na wbc jeszcze lepiej byś wyszedł.

Edytowano przez saszeta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ws71    36

Ja odstawiałem na zywą , dwa razy dałem na wbc śr miensnosc ponad 57 % , poszedłem tam gdzie dawałem na żywą zagadałem czy dało by rade cos dołożyć , kazał przywiesc jak dobrze wyidą to bd mial wiecej , mają to do pomiaru miensnosci ale płacą za żywa , na drugi dzień byłem sie dowiadywac i powiedział że dobrze wyszły i 20 gr może dokładac , czy na wbc dało by rade jeszcze wiecej wyrwac , odstawiam nie za duzo kilka dziesiat rocznie ,troche prosiaki tez sprzedaje chciałem tak 10 macior i tylko tucznika ale narazie bd tak chciał po połowie prosiaki-tuczniki

 

Jeżeli dołożył 20 groszy bez większych ceregieli,to jest duże prawdopodobieństwo że w sumie na wbc dostałbyś ok 50 groszy

więcej,jeżeli masz możliwość wszystko pchaj na wbc na pewno dostaniesz więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

60%  idzie w kl S cena 6,24 z premią,E 6,04 wybicie 81,75.Roczna średnia rozbieżność  w mięsności waha się między 57,8 do 60,9 wszystko zależy od genetyki prosiąt pośrednik opyla do Pini,Duda ,Sokołów i w tych zakładach uzyskuje wyżej podane wyniki i co Ty na to :Pjak słyszę o negocjacjach w kwestii ceny przy nadpodaży trzody to mnie krew zalewa ;[ i wtedy wychodzi 4,9 za zestaw

A świnkigdzie ważone i jaka strączka , ile nie karmione bo takich wyników to ja jeszcze nie widziałem w zakładach co je wymieniłeś. Pozatym w pini nie rozliczają w europ z tego co ja sprzedawałem tylko cena bazowa za 56 % bodajże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ws71    36

Świnie  ważone w domu w przypadku wbc żadnych potrąceń,prosto od karmika,sprzedajemy do pośrednika który ponoć skupuje tygodniowo do 10000szt i on ma prawdopodobnie podpisane umowy z tymi zakładami na innych warunkach jak inni detaliczni dostawcy,wszystko rozlicza w seurop

Edytowano przez ws71

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

do pini idą zawsze przez pośrednika, bynajmniej za włocha tak było i wszyscy takie rozlicznia mieli. Czy Głogowski, czy Woźniecki czy Grązka. To z którymś z nich współpracujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    72

A świnkigdzie ważone i jaka strączka , ile nie karmione bo takich wyników to ja jeszcze nie widziałem w zakładach co je wymieniłeś. Pozatym w pini nie rozliczają w europ z tego co ja sprzedawałem tylko cena bazowa za 56 % bodajże.

 

jaka strączka na wbc :blink: :blink: :blink: ?

w Pini baza jest 56-57 (78-106waga półtusz). Później 57-58+8groszy. No i ponad 58+12 groszy. Do tego przedziały wagowe. U nich każda sztuka jest osobno rozliczana. Za świnie w klasie S możesz dostać mniej za kilogram niż za E bo np. waga będzie za niska albo za wysoka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesi    6

Właśnie tak sie zastanawiałem czy jeszcze lepiej , by na wbc nie wychodziło , na te 2 razy jak sprzedawałem troche wiecej wyszło śr na szt jak na żywą bym dostał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2018

jaka strączka na wbc :blink: :blink: :blink: ?

w Pini baza jest 56-57 (78-106waga półtusz). Później 57-58+8groszy. No i ponad 58+12 groszy. Do tego przedziały wagowe. U nich każda sztuka jest osobno rozliczana. Za świnie w klasie S możesz dostać mniej za kilogram niż za E bo np. waga będzie za niska albo za wysoka

 

Strączkę zawsze musisz liczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×