Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
ursus1395

Łańcuchy na podłodze w polskim rozrzutniku

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Łańcuchy

ursus1395    4

jakie macie łancuchy z belkami do przesówu obornika dwa pojedyncze czy jeden na całą szerokosc rozutnika bo ja mam na całą szerokosc i mysle czy teraz przy jego remoncie nie przerobić na dwa pojedncze dbo jak wiecej jest w,lorzone to sie belki wyginają i o podłogie zadzierają te belki czo wy na to pisać posty do tego tematu pozdro dla wszystkich!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wsk125ccm    11

Zacznij używać więcej znaków interpunkcyjnych i zainstaluj sobie mozille ze słownikiem, bo bardzo ciężko zrozumieć twoje posty.

 

A co do przeróbki, to nie będzie tak łatwo, bo musisz dokupić nowe łańcuchy, pociąć belki, zatoczyć nowe zębatki prowadzące, naciągające łańcuch itd. A czy warto?? Może wzmocnij standardowe belki płaskownikami, odpowiednio naciągnij łańcuch, wyprostuj te belki jak potrzeba i problem zniknie - sprawdzone u siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej2110    529

Ja mam pojedynczy i belki mi się nie gną a mało nie ładuje (foto w galerii). Napraw podłogę i będzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


ursus1395    4

wsk125 no sorka za błędy ale jestem dyslektykiem i sie przyzwyczaiłem pisać na gg beztych ł czy ś ale postaram sie poprawić no i jak muwisz nie bedzie łatwo przerobić tego z jednego na dwa łancuchy i teraz tak mysle czy nie zostawić tak jak jest tyle ze wzmocnić te belki żeby sie nie zginały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


nasil90    94

U mnie też jest jeden łańcuch, niektóre belki są przyspawane mój rozrzutnik jest przeciążany i trzeba dosyć często łańcuch naciągać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus1395    4

no my terz stale napinać musieliśmy i nam przepuszczała ta zapadka ta co jakiś czas przesówała łańcuch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus1395    4

a te ceowniki hutnicze to zamiast tych belek co są zamontować czy na te belki naspawać ????????? dzięki za podrzucenie pomysłu bo to sie powinno sprawdzić tak myśle jak by te ceowniki naspawał na te belki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Miki7211    5

Jak ktoś ma niezbyt ciężki obornik czyli masa słomy to mu sie belki nie wyginają. Ja mam za to obornik bardzo ciężki i ładuję z głową żeby nie powykrzywiać ale i tak co roku jakaś jest do wymiany. Co do podwójnej to tez są znowu koszty większe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

macin87    42

A ja dwa lata temu przerobiłem dlatego że jak za dużo gnoju się nawali to zaraz listwy się gną. Koszt nie jest taki duży (dwa łańcuchy, porzecinać stare listwy na odpowiednią długość i naspawać kawałek płaskownika, kupić dwie rolki napinające, kupić dwie zębatki na łańcuch, a nie jak kolega wyżej mówił że wytoczyć, przetoczyć oś tylną o 0,2mm od lewej zębatki do środka i zrobić otwory na wpusty, no i troche zabawy spawarką w przeniej części rozrzutnika. 100% lepiej. ZAPEWNIAM!!!

Wzmocnienie nic nie da testowałem to jak gnój chce to podejdzie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus1395    4

miki7211 no masz racje ale o to hodzi ze dużo ludzi go porzyczało i naładowali takze szok tak t jest jak kiedyś wujek miał pierwszy rozutnik w okolicy my terz mamy cięzki obornik bo od krów i świn i cięzki jest pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

macin87    42

Jak masz od krów to nawet się nie zastanawiaj i przerabiaj (wiem coś o tym). A co do ładowności jak przeładujesz za dużo to zaraz ośki od adaptera się upir... (dwa lata temu urwał sie dolny adapter a rok póżniej górny. Pierwszy kupiłem- droga sprawa, a drugi zrobił mi tokarz tylko na większą średnice ośki- ale trzeba też obudowy łożysk przetoczyć by dać większe łożysko) Budowa adaptera (roztrząsacza jest prosta) to jest wielka rura do której jest przyspawane dużo zębów, a ośka jest zrobiona z takiego kielicha i siedzi 8-9 cm w rurze- jeden strasznie pocieliśmy diaksem żeby do tego dojśc jak to wygląda ale się pospawało i jest ok. Podpowiem dla tych co będą chcieli i to przewobić wystarczy oszlifować w koło kant i wybić kielich :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miki7211    5

Wiesz tak to jest jak pożyczasz komuś chcę jak najwięcej naładować i wywieź żeby było szybko a że nie jego sprzęt to mu zwisa. Do mnie jak ktoś przychodzi to mu mówię że jak chcę to mogę mu wywieź swoim sprzętem jako na usłudze a jak nie to niech swój rozrzutnik kupi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus1395    4

i tu cie znowu miki7211 popieram teraz jak wyremontuje to nie porzycze rozutniak niech spadają już dosyć przy nim napsuli dwa lata temu musiałem skrzynie robić i poszło 500 zł nogami włazili ludzie na rozutnik tam gdzie jest ta zapatka z prawej strony od przesówu łancuchów to uszkodzili i nie łapie przeskakuje i trzeba sie zatrzymywać zeby załączyć to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miki7211    5

Nie po to ja kupuje sobie sprzęt żeby sąsiad z niego korzystał a przy okazji go katował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

macin87    42

W zapadce to wystarczy sprężyne wymienić bo zerdzewiała, ale jak zapadki są zurzyte też by sie przydało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wsk125ccm    11
i tu cie znowu miki7211 popieram teraz jak wyremontuje to nie porzycze rozutniak niech spadają już dosyć przy nim napsuli dwa lata temu musiałem skrzynie robić i poszło 500 zł nogami włazili ludzie na rozutnik tam gdzie jest ta zapatka z prawej strony od przesówu łancuchów to uszkodzili i nie łapie przeskakuje i trzeba sie zatrzymywać zeby załączyć to

 

Wymień sprężynę na mocniejszą, albo podłóż podkładki. A jak nie pomoże to trochę spawu na czubek zapadki i przeszlifuj szlifierką tak żeby powstały kanty, a nie półokrągłe i powinno chodzić (tylko przypasuj wcześniej do trybu) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miki7211    5

Ja kupiłem nowa cała zapadkę to o kant d*py rozpieprzyć. Jeden sezon i wyglądała jak by z 20 lat pracowała. Starą ładnie odnowiłem kawałek płaskownika wspawałem ładnie pod tryb wyszlifowałem i chodzi do dzisiaj. Kupisz jakiś chiński bubel i po pierwszy wyjeździe się coś spieprzy.Ciężko teraz kupić dobre części do polski rozrzutników :) Łańcuchy nowe też kupiłem to po 2 sezonach się rozciągły tak jak stare które były w rozrzutniku od nowości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus1395    4

wogule nowe części to takie made in czajna czyli chiny u nas przy pługu uni grudziądz 3 skibowym to płozy i pietka to sezonu nie wytrzyma albo czop od koła przy c 360 stale pękają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

macin87    42

Co do pługa to kup droższe to zpbaczysz że jest 100% lepsze. My kupiliśmy pług 4-sibowy i to był najtańszy (nowy) to wykonany z takich felernych materiałów że po pierwszym roku odkładnia widać że się wytarła, a lemiesze to całkiem do du... Ojciec pojechał do sklepu i kupił za dwa razy taką cene (chciał zobaczyć czy będą lepsze) i okazało się że bez porównania. Morał z tego taki że CENA IDZIE RAZEM Z JAKOŚCIĄ i niech nikt nie zapszecza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus1395    4

odkładnie miałem kupowane kiedyś na jarmaku i lerzały tak z rok to jak remontowałame 5 lat temu plug to dzisiaj chodzą a lemiesze to cięzko dobre dostać unas robili ludzie jak pracowali na kolei to z resorow od wagonow to nie do zdarcia a jak w sklepie kupilismy lemiesze to niby grube a felerne ze szok no wsumie masz racje z tym moralem!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wsk125ccm    11

A może wrócicie do tematu?? Lemiesze do pługa raczej są mało związane z tematem dorabiania łańcuchów do rozrzutnika - nieprawdaż??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

macin87    42

Sory to miało tylko na celu że cena materiału idzie w parze z jakością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez creative1agh
      Witam,
      nabyłem drogą kupna rozrzutnik jak w temacie. Konstrukcja i materiały wydają się być bardzo solidne. Niejasne jest dla mnie rozwiązanie hamulca.  Widzę, że jest hydrauliczny od zaczepu idzie rurka do tylnej osi i tam rozchodzi się na oba koła. Niestety przy zaczepie przechodzi w elastyczny wężyk, który oczywiście jest urwany. Do tego ( tak przynajmniej myślę) patrząc od przodu, po lewej stronie na ramie zaczepu jest uchwyt w który włożona była : pompa hamulcowa zintegrowana ze zbiornikiem na płyn/olej. Nie mam nic więcej, nie spotkałem się nigdy z takim rozwiązaniem. Ma ktoś może zdjęcie, wie jak to ma działać? Co wyzwala hamulec?
    • Przez krystek1992
      Jak w temacie. DO tego rozrzutnika wziąłem dodatkowy rozdzielacz bo w ciągniku mam tylko 2 wyjścia hydrauliczne. Po podłączeniu hydrauliki za pomocą linek z ciągnika obsługuje rozrzutnik. Jedna dźwignia od podnoszenia i opuszczania klapy i druga od posuwu przód tył. Problem w tym że posuw idzie tylko wtedy gdy trzymam ręką wciśnięta dźwignie. Gdy dam na zaskok posuw przestaje iść. Przecież nie bedę na polu jechać i jedną reką trzymać kierownice a drugą dźwignie od posuwu. Ktoś pomoże?
    • Przez popec
      Witam!
      Zwracam sie do was użytkownicy AF z następującym pytaniem: jaki rozrzutnik wybrać??? W grę wchodzą 3 marki Joskin, Miro albo Fliegl. Ładowność to ma byc...i tu jest problem bo najlepiej by było żeby ciągał go traktor o mocy 72KM ale to mało, mam i 100 konny ale on pracuje przy turze więc te podpinanie i odpinanie chyba by sie nie opłacało. Dlatego może niech będzie 9 tonowy nie ładowany na max!? Da rade ten Ursus 5314?? Rozrzutnik raczej jedno osiowy z duzym kołem. Najbardziej to mi sie podoba Joskin Siroko 9T- http://www.agrofoto....skin-siroko-9t/ . Dobrze by było żeby jakis użytkownik takiego przedstawił swą opinie. Z góry dzieki za podjęcie tematu!
       
       
       
      Przeniesiony!
    • Przez kamilk19912
      Koledzy mam dylemat który rozrzutnik wybrać, musi być 4 bębnowy pionowy adapter ponieważ mam większość wąskich działek (2 bebnowy potrzebuje więcej koni, ponoć), cenę mają podobna około 75 tys brutto. Rozrzutnik będzie również do wożenia kuku. Konie pociągowe to 90 koni(tytan) lub 155(metalfach)Dodam ze w większych tytanach nie ma adaptera 4. Kolega ma metal facha 8 na tandemie to narzeka(wpuklone burty, przeskakuje taśma,farba słaba) o tytanach słyszałem dobre opinie. Na dzisiaj będą rozwozić około 300 ton ale w przyszłości będzie 3 razy więcej. Słucham porad...
    • Przez dobruchowskiYT
      Witam. Zamierzam kupić rozrzutnik obornika w przedziale 13-14ton i nasuwa się pytanie. Czy lepiej kupić tańszy o 40 tyś junior czy lepiej dopłacić i kupić większy dragon 2001. Wyposażenie w podstawie jest prawie takie same, lecz myślę że ciągnik 140 koni z 13 tonowym mógłby się nudzić, a 14 tonowy jest większy gabarytowo i teoretycznie wchodzi tą tonę więcej, ale jak to obornik wejdzie pewnie jeszcze więcej.  I czy ciągnik 140 koni dałby radę na dołkach uciągnąć 14-stke ? Następne pytanie czy cyklop sięgnie na ten większy ? Ma ktoś może jeden z tych rozrzutników? Jeśli ktoś posiada któryś z wymienionych to bardzo proszę o jakąś opinie Interesują mnie tylko opinie i odpowiedzi na moje pytania, na reszte uwag nie odpowiadam. Pozdrawiam serdecznie.
×