Skocz do zawartości
marcin974

Wiercenie studni, wyszukiwanie cieków wodnych metodą radiestetyczną, czyli za pomocą różdżkarzy

Polecane posty

marcin974    25

Kopie/kopał ktos z Was studnie? trafiliscie z źródło? Miał ktos z Was stycznosc z różdżkarzami którzy wyszukują cieki? U nas był jeden skasował 400zł za wymierzenie punktu, był drugi skasował 250zł i oboje inne punkty w obrebie gosp wyznaczyli, któremu wierzyć? <_<

Ten jeden to juz wyliczył ile Wody bedzie itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Ja mam 2 studnie do jednej i do drugiej było 3 różdżkarzy i wszyscy pokazali to samo miejsce (znaczy linie - żyłę wodną) +-0,5metra

Pierwsza to już prawie 20 lat, druga to 4 lata temu, jeden różdżkarz miał papiery z lat 70 chyba i opowiadał o egzaminie na różdżkarza także się chłopaki napocili. Przed przyjazdem dostał odręczną mapkę gospodarstwa i jak przyjechał to miał już narysowane na niej żyły wodne. Co do studni to pomylił się o 3 metry głębokości na której występuje początek i koniec pokładu wodonośnego, poprawnie oszacował jego miąższość.

Niestety Ci z papierami (co prawda teraz nieważnymi) są już "na wymarciu" a ja jak ich szukałem to dowiadywałem się od znajomych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

No tak, a był taki przypadek ze był jeden rózdzkaż wytyczył miejsce, wody nie było, był drugi, wytyczył, wody nie ma, a za odwierty próbne sie płaci...

 

 

Jakie głębokie masz te studnie, jaką wydajność mają, tak +/-?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasx21    125

A więc tak: w ubiegłym roku jesienią wierciliśmy studnie jakiś czas wcześniej był u nas różdżkarz taki starszy dziadek wytyczył miejsce i studniarze przyjechali robią próbę zeszli do 40m i wody nie było :angry: i mówią tak że w tym miejscu nie ma sensu dalej wiercić bo nie zanosi się żeby głębiej woda była przyjechał ich szef i dał mi numer do ich znajomego różdżkarza przywiozłem gościa na podwórko pochodził popatrzył wziął w rękę kawałek leszczyny i wskazał miejsce o 30m oddalone od pierwszego odwiertu. Nam się nie chciało wierzyć że tak blisko od tego pierwszego odwiertu będzie woda ale gość mówi że na 100% woda jest i daje gwarancje no to w końcu zgodzilśmy się, następnego dnia od rana zaczęli robić 2 odwiert i w południe już było wiadomo że woda jest <_< gość przewidywał że studnia będzie miała ok 55m i tak jest. Tak więc nie wierzyliśmy w tych różdżkarzy i innych magików ale na własnej skórze przekonaliśmy się że jednak coś w tym jest. Cały problem tkwi w tym żeby trafić na kogoś kto potrafi szukać wody a nie na jakiegoś oszusta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rushlee    0

3 lata temu studnie kręcił mój ojciec: głębokość 70 m Wody szukało ze dwóch różdżkarzy, miejsca się pokryły. Ale jak studniarz zrobił odwiert próbny, popatrzył i zaczął wiercić o 30 m bliżej (oczywiście za porozumieniem ) powiedział że ten sam pokład i woda będzie. No i jest

Teraz zamierzam wywiercić swoją, tylko całkowicie legalnie papiery, pozwolenia itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Trzeba powiedzieć ze jeśli się pomylił koszt odwiertu on ponosi <_<

Taaa 30-35zł z metra, jak byś zrobił próbny na 80m to 2400zł masz w plecy

A ja tam przekonałem się ze nie ma co im wierzyć, gość psychologie dobrze umie i wmawia ludziom głupoty, a ludzie zafascynowani łykają to, a z wodą to jest jak się uda, przeważnie znajdzie i kasę bierze....

 

 

Moze i są ale to jeden na milion a nie tak jak do nas przyjechał jeden z jednego regionu a drugi z innego i niby wody szukali

 

 

 

@lukas, w adresie masz ,,centralna polska" z kad dokładniej jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Marcin nie ja tylko różdżkarz. Przychodzi wskazuje miejsce wiercenia a jak che kasę mówisz ze najpierw próbny odwiert. Jeśli wody nie będzie to on płaci za odwiert <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Różnie to z nimi jest. Wujek kopał studnię zawołał jednego wskazał miejsce wykopali woda była ale przez parę miesięcy a podobno miała się wylewać <_< potem stwierdził że wykopie drugą zawołał jednego potem drugiego i wskazali co innego to wykopał po środku i woda raz jest a raz nie może to przez to że u niego są góry ale woda miała być a niema. Kiedyś różdżkarze byli w programie ''Usterka" może ktoś ma też wyszło nieciekawie. Dobrze że u mnie nie ma problemu z wodą gdzie nie wykopie tam będzie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Wiem, wiem Andrzej <_<

 

 

W większości na terenie Polski jest tak ze gdzie wykopiesz tam jest, wiadomo ze są takie miejsca gdzie nie ma i właśnie tam różdżkarze sie mylą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

U mnie to mają raj różdżkarze gdzie nie pokarze to i tak będzie dobrze i nikt się nie przyczepi. A może wy kiedyś próbowaliście biegać z tym kijkiem moja ciocia urwała kiedyś z drzewa patyka pochodziła i coś tam ciągnęło do ziemi <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Koleeego... a Myślisz ze nie biegaliśmy z tym <_<

 

Ten pierwszy co był to z gałązki miał różdżkę i potem chodziliśmy z nią to w niektórych miejscach ciągnęło (dobrze ze było ciemno i sąsiedzi nie widzieli :lol: )

Ale czy akurat tam była woda?

 

 

A ten drugi co był to miał dwa druciki i one "niby" mu się kręciły, pisze niby bo kuzynek tez sobie zrobił i jak ruszy trochę łokciami to tez mu się kręcą... bez komentarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Ja próbowałem i nic <_< a jej jakoś pociągnęło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Na wiosnę muszę wsiąść kawałek gałęzi i przejsc się po polu w jednym miejscu. Może odkryje jakieś zdolności w sobie??<_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

Dawno temu jak nam poskręcało stara studnie to wzięliśmy kolo od rafiaka, rzuciłem w ogródku i gdzie spadło tam chłopy kopali, woda jest do dzisiaj-ale mieszkam nad Wisłą i gdzie nie kopnie to na paru metrach jest woda. W czasie powodzi to się góra wylewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fredf9    3

A jakie ceny są u was za wywiercenie 1m????Ja jestem z Opolskiego a dokładnie z okolic Kluczborka i za wywiercenie 1m chcą tutaj 80pln :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

80zł za metr to chyba taka studnia do podlewania ogródka Ja jesienią płaciłem 300 zł za metr rura 225.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rushlee    0

U nas wiercił 160 zł za metr rura 160 mm, ale za 8 metrów w żwirze z grubym kamieniem musiał wiercić w żelaznych rurach bo się obrywało- 300 zł za metr

 

A szukał ktoś z Was miejsca na studnię nie metodą radiestetyczną, a zlecając hydrogeologowi wykonanie badań elektrooporwych. Jeśli tak to jaki tego koszt ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Szukalismy, szukalismy, powyzej pisze co nie co...

 

 

 

80zł za metr to chyba taka studnia do podlewania ogródka Ja jesienią płaciłem 300 zł za metr rura 225.

u nas 250zł za rure 225 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojteczek11    2

A u mnie studnia ma tylko 10 m i woda jest, tylko studnia nieużywana, a kawałek dalej studnia ma tylko 5m, aa jeden gościu ma nawet studnie w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Ale mówisz o studniach do domowego uzytku a nie o studniech do nawadniania gdzie mają wydajność 15-20m3?

 

U mnie wierciliśmy tam gdzie różdżkarz wyznaczył, wody nie ma...

przestawiliśmy się tam gdzie ten pierwszy różdżkarz wyznaczył, wody nie ma...

Moją opinie na temat różdżkarzy i radiestetów znacie :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

U wujka różdzkarz wyznaczył studnie w dobrym miejscu i na dodatek powiedział na jakiej głębokości będzie woda ... pomylił się chyba o 1,5metra <_< :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Didrzej    3

Nie ma 100% różkarzy, jest tyle czynników co mają na to wpływ że można się pomylić, nie mniej jednak nie można całkowicie wykluczyć różczkarstwa bo są takie miejsca gdzie i geolodzy, mapy i ogulne uwarunkowania przemawiają że tam nie ma wody, liczne odwierty, a jak dobrze poszukał różczkarz to woda była.Znam temat od podszewki bo na południu (małopolskie i podkarpackie) od wielu lat wierce studnie i z różnymi sytuacjami się spotkałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Chłopaki metoda na druty u mnie sie sprawdza. I sami możecie ja wykonac. 2 druty okolo 70 cm zgina sie pod kontem 90 stopni na 20 cm. Takie duty w lapki i przed siebie. Tam gdzie plynie woda druty się skrzyrzuja i możecie ce trzymac z calych sił. Ja wskazywałem dla siebie 2 studnie i kilka dla sąsiadów wszystkie sa bardzo wodniste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×