Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
fredf9

JAK ZWIĘKSZYĆ MOC ALTERNATORA

Polecane posty

fredf9    3

Witam

 

Czy orientuje się ktoś jak zwiększyć moc alternatora w ciągniku MTZ82 96r.W ciągniku mam założone dodatkowe halogeny i jak ciągnik chodzi na normalnych obrotach to nie doładowuje akumulatorów.Proszę o poradę ponieważ nie wiem jak rozwiązać ten problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Czy masz w alternatorze , przy regulatorze taką małą śrubkę na wkrętak? Jeśli masz , to wkręć ją do oporu. We wcześniejszych modelach były i producent zalecał wkręcać zimą, przy zwiększonym zapotrzebowaniu na prąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Witam

Proszę o poradę ponieważ nie wiem jak rozwiązać ten problem.

Zakupić alternator o wiekszej mocy. <_< Oryginalny, ruski alternator montowany w pronarach kosztuje około 250 zł i ma moc 1150W. Co do alternatora, który posiadasz to sprawdź jego moc a następnie sprawdź moc wszystkich odbiorników pradu, które włączasz jednocześnie. Jeżeli moc odbiorników przekracza moc alternatora to nic nie poradzisz. Alternatory zwykle dają maksymalną moc przy 3000 rpm więc jest zrozumiałe że przy niższych obrotach ta moc będzie niższa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fredf9    3

Posiadam ten alternator o mocy 1150w ale i tak nie daje rady.Czyli nic się nie da z tym zrobić?Koniecznie trzeba ograniczyć ilość odbiorników?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Napisz ile masz odbiorników i jakiej mocy. Jeżeli ten alternator nie daje rady to pewnie ma jakąś usterkę np. uszkodzony regulator napięcia lub któraś z diod prostowniczych. Ten alternator daje 80 A, więc musi naładowac akumulatory. A może przyczyną jest instalacja elektryczna np. za mały przekrój przewodów i występują spadki napięcia. Najlepiej jakbyś zrobił zdięcia to moża by powiedzieć coś więcej o stanie instalacji. Na początek sprawdź miernikiem napięcie ładowania na wyjściu alternatora i na zacisku akumulatora, najpierw bez obciążenia, a następnie po właczeniu świateł. Podaj wyniki pomiarów i wtedy będziemy dalej myśleć. A może masz zużyty lub za słabo napięty pasek klinowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fredf9    3

Napęd alternatora jest ok.Wszystkie światła,wentylator dmuchawy,świeca płomieniowa są na przekaźnikach przewód zasilający wiązkę pod kierownicą jest 2 razy grubszy niż fabryczny tak samo jest z przewodem od alternatora.W tygodniu postaram się zmierzyć napięcie ładowania i podam wyniki pomiarów.Na razie wielkie dzięki kolego ELEKTROTECHNIK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fredf9    3

Witam

Dzisiaj przeprowadziłem pomiary i oto wyniki.

 

Napięcia na wyjściu alternatora:

1.Napięcie bez obciążenia 12,7v

2.Napięcie po włączeniu odbiorników 10,3v

3.Napięcie bez obciążenia przy 3tys obr/min14,5v

4.Napięcie po włączeniu odbiorników przy 3tyś obr/min13,2v

Napięcia na zacisku akumulatora:

1.Napięcie bez obciążenia 12,5

2.Napięcie po włączeniu odbiorników 12v

3.Napięcie bez obciążenia przy 3tys obr/min 13v

4.Napięcie po włączeniu odbiorników przy 3tyś obr/min 12,2v

 

W ciągniku zamontowane jest:

4 halogeny 55w

2 halogeny 100w

2 lampy świateł mijania i drogowych o mocy 75w

Do tego dochodzą światła stop,pozycyjne i oświetlenie kabiny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bongle    0

Według mnie to masz problem z instalacją, nie powinno być różnicy napięcia na akumulatorze i alternatorze.Na napięcie mógł też mieć wpływ rozładowany akumulator.Sprawdż czy nie grzeje ci się w którymś miejscu instalacja(przy takiej różnicy napięcia gdzieś musi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Te odbiorniki co masz pobierają trochę więcej niż połowę mocy alternatora, więc przeciążony nie jest. Moim zdaniem przyczyną jest spadek napięcia na złączach lub przewodach między alternatorem i akumulatorami. Nie wykluczone jest też uszkodzenie regulatora napięcia. Napisz mi jeszcze jak mierzyłeś obroty na alternatorze bo piszesz, że pomiarów napięcia dokonywałeś przy 3000 rpm. Piszesz, że napięcie alternatora bez obciążenia wynosi 14,5V czyli w normie, ale na akumulatorze już tylko 13V, to stanowczo za mało. Przy tak niskim prądzie nie może być tak dużego spadku napięcia na przewodach, i to one będą przyczyną. Radzę zacząć od sprawdzenia instalacji, a konkretnie od tych najgrubszych przewodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fredf9    3

Witam

 

Sprawdziłem dokładnie instalacje i okazało się że przewód od alternatora jest podłączony w złym miejscu :) .Po usunięciu tej usterki napięcie na zacisku akumulatora wynosi 14,3v :) .Z czasem okaże się czy ładowanie się poprawiło.

 

Wielkie dzięki koledzy za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeżeli na akumulatorze masz 14,3V pod obciążeniem to będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×