Skocz do zawartości
robcio3dz

Co sadzicie o ciagnikach KIOTI? [połączone]

Polecane posty

wiesmag    52

nie wiem jak jest z innymi markami,ale podają że ok 200g/kwh-a w rzeczywistości coś jak 3p,a jeśli liczyć na wykonaną pracę(na ha)to wychodzi znacznie mniej jak 330.

tak trzeba to porównać,jeśli wziąć to paliwo co mógł by spalić 330 lub 360 3p,to na tej ilości ropy można duuuuuużo więcej zrobić :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel5    0

200 g/kWh to nierealna wartość. Z tego co udało mi się znaleźć w internecie to jednostkowe zuzycie paliwa w Kioti 551 wynosi 258 g/kWh, co jest przyzwoitą wartością, bo w przypadku wiekszości ciagników rolniczych oscyluje w granicach 230-265 g/kWh.

Oszcędniejszy od 330 to faktycznie może być, ale od 360 3p, to porównując zużycie jednostkowe paliwa to już zbyt dużych oszczędności bym się nie spodziewał - tak wynika z założeń teoretycznych. Praktyka może odbiegać nieco od teorii i faktycznie Kioti może być oszczędniejszy od przestarzałych konstrukcji takich jak 330, czy 360.

 

Ktoś z Was może przeliczał ile trzeba paliwa na zaoranie 1 ha pola? Załóżmy, że orzemy glebę lekką lub średnią na głębokość około 25 cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wiesmag    52

@daniel5-to 200g(551 nawet spadł poniżej 200) pronar podawał na ulotkach,gdzie pronary na bazie mtz miały około 220g.(pewnie wartości minimalne,lub na biegu jałowym)

u mnie 451 robi za 330 i 360 3p-pola te same,uprawy w miarę też-dużo mniej paliwa z chodzi właśnie na te prace co kiedyś wykonywały ursuski(wyraźnie zauważalne)-i to nie tylko bo mniej pali,ale że ma wom 750,100-jak i również biegi idą lepiej dopasować niż w 330.

to że on ma wtrysk pośredni to z początku też stawiałem znak zapytania-nie ma się czego bać,jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel5    0

Ja akurat wykonywałem orkę pługiem 3x35 hektar zaorałem w 2 godz. spalanie 5-6 l/godz

To faktycznie niewielkie spalanie. Jak głeboko orałeś i jaka gleba?

Pługiem 3x35 dało by się orać cięższe gleby na 1 biegu, czy trzeba by zredukować do 4 biegu ze średniego zkresu?

3 prędkości WOM to niewątpliwa zaleta Kioti. Gdy nie pracuje się z dużym obciązeniem, to na paliwie mozna sporo zaoszczędzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@daniel5-to 200g(551 nawet spadł poniżej 200) pronar podawał na ulotkach,gdzie pronary na bazie mtz miały około 220g.(pewnie wartości minimalne,lub na biegu jałowym)

Zazwyczaj podawane jest najmniejsze spalanie, które może się znacznie różnić od spalania średniego. Pełen obraz dałaby mapa spalanie jednostkowego danego silnika, jednak jest ona praktycznie niedostępna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktom    1

z moich obserwacji: traktorek jest ekonomiczny kiedy pracuje z optymalnymi obrotami 1700-2000 ze średnim obciążeniem, natomiast potrafi łyknąć stosunkowo sporo przy pracy z ładowaczem , kiedy ciągle operujemy przód -tył i silnik wkręca się na obroty wg mnie wynika to ze wspomnianej charakterystyki silnika - po prostu mała pojemność i nie lubi niskich obrotów, podobnie kiedy jedziesz na pusto z gazem w podłodze też wypije, natomiast nie raz z pługiem lub talerzówką byłem pozytywnie zaskoczony. Orzę 2-skibowką grudziądzką na 2 biegu-szybki zakres, czasami jak pług wejdzie po ramę zapinam 1. Mam zakamienioną glebę 3-4 klasy i orka jest szarpana, lemiesze ciągle popodwijane i w takiej pracy pali 4-5 litrów na godz, hektar orałem 4 godz., głęboko pracująca talerzówka też 4-5 litrów. A teraz np. kopiemy róże na 1 biegu - średni zakres to spali mi coś koło 2,5 litra no i fajna sprawa 3 prędkości WOM, zmieniam sobie , jak ziemia kiepsko się obsypuję to włączam 1000 obr/min i idzie ładnie, ale jak w upały włączałem ten zakres na dmuchawie to silnik się grzał i musiałem zejść na 750. Można zaoszczędzić przy opryskach, włączam 750 obr i zamiast 1 biegu jeżdżę na 2 na najniższych obrotach i widać różnicę w spalaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To faktycznie niewielkie spalanie. Jak głeboko orałeś i jaka gleba?

Pługiem 3x35 dało by się orać cięższe gleby na 1 biegu, czy trzeba by zredukować do 4 biegu ze średniego zkresu?

3 prędkości WOM to niewątpliwa zaleta Kioti. Gdy nie pracuje się z dużym obciązeniem, to na paliwie mozna sporo zaoszczędzić.

Orka około 25-30cm(tak na oko B) ) klasa gleby 3b i 4a spokojnie radzi sobie na 1 biegu szybkiego zakresu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

Mariusz x-znalazłem wykres silnika takiego jak w moim(451)-tylko tam tłumaczenie jest że wtrysk bezpośredni i norma emisji tier4-pewnie błędy tłumaczenia,a wykres taki malutki że jednostek nie widać Mój odnośnik wiadomo że na ulotkach i prospektach podają wartości najmniejsze,może nawet zaniżone-zetor 5340 miał na jednej ulotce 218g :lol:

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chodziło mi o coś takiego-mapa.

To co Ty podałeś to wykres jednostkowego spalania, jest słuszny tylko dla pełnego obciążenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

nic innego nie znalazłem,nawet specjalnie nie szukałem,bo i niby po co mi to teraz,mam spalanie w realu,które bardzo mnie zadowala.ma moje prace trudno mi wyobrazić sobie mniejsze spalanie,przecież na czymś musi to chodzić.faktem jest że ja staram się nie wkręcać na obroty-no czasami trzeba tłumik przedmuchać.u mnie w transporcie,orkach nie robi.

dk451 tak właściwie za 330 to wymarzony,nie ma na rynku bardziej odpowiedniego,aż szkoda że Pronar zaniechał go sprowadzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktom    1

Niestety w Polsce sprzedają się głównie większe ciągniki z mocą powyżej 60-80 KM a szkoda, bo większość moich sąsiadów jeździ starymi Ursusami I Władkami i łakomym okiem patrzy na kiotiego , co z tego jak ekonomia w gospodarstwach wielkości micro nie pozwala na poważne inwestycje :( . Jak patrze po mojej gminie to kilka nowych się pojawiło : ale to kilka typowych sadowników, 2 Kuboty , no 2-3 sztuki JD 50 M, i pojedyncze NH i MF. Gmina niby bogata ale rolniczo nie rozwija się .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel5    0

Znalazłem charakterystykę silnika http://kiotitractors.com.au/ebrochure/DK551

Po powiększeniu wykresu coś nawet można odczytać.

Wykres oczywiście dotyczy pracy silnika przy pełnym obciążeniu ale widać na nim przynajmniej przy jakich obrotach silnika jest najniższe jednostkowe zużycie paliwa. Wychodzi na to, że to 1800-2100 obr/min. Wartość zużycia paliwa jest tam podana w gramach na konia mechanicznego i aby przeliczyć na g/kWh trzeba przemnozyć przez 1,36, co daje nam jakieś 245 g/kWh, co jest całkiem niezłym wynikiem dla tak małego silnika.

Z racji tego, że silnik ma niewielka pojemność skokowa, to jego maksymalny moment obrotowy jest dosyć mizerny bo wynosi zaledwie 155 Nm - to troche mało jak na 54 KM.

 

Mam do Was jeszcze pytanie odnośnie udżwigu podnośnika, który wynosi zaledwie 1200 kg. 1200 kg to mniejwięcej połowa tego co oferuje konkurencja (porównywalny ciagnik Ursus 3724 ma 2400 kg udźwigu). Czy taki udźwig podnośnia nie jest w praktyce zbyt mały? Jakie najcięzsze narzędzia podczepialiście do Kioti i przy jakim obciążeniu tyłu zaczyna "podrywać" oś przednia przy ruszaniu?

Ciekawi mnie jeszcze jak wyglada załączanie WOM zwłaszcza w maszynach o dużym momencie rozruchowym jak np. kosiarka ratacyjna.

Jak działa w praktyce automatyczne właczanie WOM przy podniesieniu lub opuszczeniu podnośnika?

W jaki sposób zmienia się predkości obrotowe WOM, jak się domyślam można to robić tylko gdy WOM nie pracuje?

 

dk451 tak właściwie za 330 to wymarzony,nie ma na rynku bardziej odpowiedniego,aż szkoda że Pronar zaniechał go sprowadzać.

 

Jaka była różnica w cenie pomiędzy Kioti 451 a 551?

Niby to wymarzony ciagnik, ale jego eksploatacja jest nieporównywalnie droższa niż C 330, nie wspominając już o jakichkolwiek awarjach lub wypadkach jak np. zbita szyba.

Niestety postęp kosztuje <_<

Edytowano przez daniel5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbig    0

Jest nowy Kioti EX50KM za DK451C jednak cena 112tys i 115tys brutto z skrzynią hydrokinetyczną nie wrozy mu duzego zejscia na rynku?.Gdy DK451C kosztowal w ostatnich miesiącach sprzedarzy 57tys netto!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Mam do Was jeszcze pytanie odnośnie udżwigu podnośnika, który wynosi zaledwie 1200 kg. 1200 kg to mniejwięcej połowa tego co oferuje konkurencja (porównywalny ciagnik Ursus 3724 ma 2400 kg udźwigu). Czy taki udźwig podnośnia nie jest w praktyce zbyt mały? Jakie najcięzsze narzędzia podczepialiście do Kioti i przy jakim obciążeniu tyłu zaczyna "podrywać" oś przednia przy ruszaniu?

Ciekawi mnie jeszcze jak wyglada załączanie WOM zwłaszcza w maszynach o dużym momencie rozruchowym jak np. kosiarka ratacyjna.

Jak działa w praktyce automatyczne właczanie WOM przy podniesieniu lub opuszczeniu podnośnika?

W jaki sposób zmienia się predkości obrotowe WOM, jak się domyślam można to robić tylko gdy WOM nie pracuję?

 

Jężeli chodzi o podnośnik to narazie nie miałem takiego przypadku, żeby mi czegoś nie podniósł przy agregacie 2,8 metra (tu link http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/307722-kioti-dk-551c/) przodek stabilny dla porównania 360 3p przy ruszaniu przód był w powietrzu

Załączanie WOM załącza się przyciskiem, kosiarka rusza wolno i powoli się rozkręca, tak że nie ma obawy że coś będzie szarpało bardzo precyzyjnie rusza. Prędkości obrotowe zmienia się dzwignią przy siedzeniu oczewiście gdy WOM nie pracuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktom    1

ten 50 EX to wygląda bardziej sadowniczo porównując do DK451. Co do TUza to ja podnosiłem 1300 kg - rozsiewacz i powiem że to był max, podnosił mi nie do końca i gdyby nie ładowacz na przodzie nigdzie bym nie zajechał, traktorem mocno bujało na nierównościach, także nie wiem jaki sens mają maksymalne udźwigi, przecież wiadomo że poniesienie nic nie znaczy, trzeba jeszcze jakoś z tym jechać i pracować na pochyłościach dotyczy to wszystkich ciągników, np. jakoś nie wyobrażam sobie normalnej pracy ciągnikiem o wadze 5,5 tony z 4,5 tonowym agregatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

na takiej wielkości traktor jak mój,podnośnik zupełnie wystarczy,w rzeczywistości podnosi więcej jak 360,a musimy pamiętać że jest znacznie krótszy.wom na biegu jałowym z rotacyjną ma ciut problemu z ruszeniem,ale prędkość 750,trzeba ciut gazu przy ruszeniu dodać,tak na 1200,wtedy spokojnie rusza,funkcja womu podczas podnoszenia jest nawet przydatna-przy podnoszeniu wom staje i wałka nie łamie(nie łamie na krzyżakach),a podczas opuszczania łagodnie rusza.rotacyjna by szła nawet na wom 1000,ale silnik może by miał ciężko na dłuższy dystans,i w dużej trawie-w końcu ma 45 koni-cudów nie można wymagać.

dk 451 jakoś w Polsce się nie przyjął-bo to właściwie za 330,jakoś mało ludzi trzydziestki wymienia na jednakową wielkość ciągnika-tylko dla komfortu,śmiało mogę powiedzieć że nie tylko dla komfortu,prace które kioti wykonuje,ciapek to tylko pomarzyć,a zrobi to szybciej i na mniejszych obrotach-stąd takie mam oszczędności,ciapek naklepał 1800 godzin przez 18 lat,a na tym już będę miał 900-wynika że większe w to miejsce stoją,kiedyś robiły bo ciapek nie dawał rady.

dobre pieniądze dostałem za ciapka,i ogólne oszczędności na pracach ogółem na paliwie,to tak liczę że jeszcze trochę i mnie się zwróci,taka zamiana-komfort będzie zyskiem,a potem to tylko zysk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel5    0

ten 50 EX to wygląda bardziej sadowniczo porównując do DK451. Co do TUza to ja podnosiłem 1300 kg - rozsiewacz i powiem że to był max, podnosił mi nie do końca i gdyby nie ładowacz na przodzie nigdzie bym nie zajechał, traktorem mocno bujało na nierównościach, także nie wiem jaki sens mają maksymalne udźwigi, przecież wiadomo że poniesienie nic nie znaczy, trzeba jeszcze jakoś z tym jechać i pracować na pochyłościach dotyczy to wszystkich ciągników, np. jakoś nie wyobrażam sobie normalnej pracy ciągnikiem o wadze 5,5 tony z 4,5 tonowym agregatem.

 

Faktycznie ciągnika Kioti 50EX nie mozna raczej zaliczyć do ciągników rolniczych a raczej do ciągników ogrodniczych lub do mikrociągników. Napęd hydrokinetyczny ma mała sprawność i dlatego w ciężkich warunkach pracy ciągnik z takim napędem jest nieekonomiczny.

Rozsiewacz 1300 kg, to faktycznie nie jest mało i jak widziałem w galerii ciągnik na wąskich kołach ugrzązł.

Może faktycznie ze względu na stabilność ciagnika nie ma potrzeby montowania podnośnika o większym udźwigu.

Kolega kupił New Hollanda TD5050 z pługiem obracalnym 3+1 i pomimo, że moc pozwala na orkę takim pługiem to podnosnik ma kłopoty z jego podniesieniem a jak już podniesie, to ciagnik jest tak mało stabilny, że nie mozna nim jechać :( .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktom    1

kioti to traktorek szyty na miarę, jak go kupiłem miałem różne ale , że za mały moment, za mała masa, za mały udźwig , teraz patrzę inaczej to jest po prostu typowy model ciągnika pomocniczego. Koreańczycy stworzyli ( albo skopiowali z Kuboty :P ) konstrukcję która wpisuje się w pewną niszę rynkową - idealny do lekkich prac w gospodarstwach sadowniczo-ogrodniczych, szkoda że w Polsce marka nie znajduje szerszego zainteresowania. Mam teorię że brakuje w ofercie tej marki dużych modeli na tyle konkurencyjnych cenowo/jakościowo żeby wyrobić marce renomę. Jest model na Perkinsie 75 KM, myślę że to bardzo dobry ciągnik ale niestety trafił za późno na rynek , za duża konkurencja renomowanych marek z Europy Zach. :( .

 

Co do udźwigu ładowaczem, to kiedyś jechałem z paletą torfu 1 tona, ledwo to oderwałem od ziemi a z przednich kół wyszło powietrze :huh: , i wtedy sobie pomyślałem co by było jakby dali mocniejszą pompę i dołożyłbym dodatkowe 300 kg - co wtedy z przekładniami stożkowymi i ile czasu zajełoby mi rozpołowienie skrzyni :( A tak jest ok, nie dźwiga dużo ale i nie przesila konstrukcji :)

Edytowano przez ktom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel5    0

Co do udźwigu ładowaczem, to kiedyś jechałem z paletą torfu 1 tona, ledwo to oderwałem od ziemi a z przednich kół wyszło powietrze :huh: , i wtedy sobie pomyślałem co by było jakby dali mocniejszą pompę i dołożyłbym dodatkowe 300 kg - co wtedy z przekładniami stożkowymi i ile czasu zajełoby mi rozpołowienie skrzyni :( A tak jest ok, nie dźwiga dużo ale i nie przesila konstrukcji :)

 

Konstrukcja tego ciagnika jest odporna na przeciązęnia o czym swiadczą dopuszczalne obciążenia osi. Dla osi przedniej wynosi ono 1940 kg a dla tylnej 3730 kg. Badrzo duża jest też wartośc dopuszczalnej masy całkowitej, bo 5670kg przy masie własnej 2359 kg, to oznacza, że teoretycznie można ciągnik obciążyć masą ponad 3300 kg.

 

Ciekaw jestem jaka jest maksymalna masa całkowita przyczepy z hamulcem (pozycja O1 w dowodzie rejestracyjnym)

Edytowano przez daniel5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

masa przyczepy,przyczep z hamulcem 8 ton-to jak 360

co do tych mas to trzeba pamiętać że to ciągnik wielkości 360,a rozstaw osi ma jak 330-dużych obciążeń nie wymagajmy,od ciągnika o masie 2300 lub tak jak mój co ma niespełna dwie tony.wymiarami i udźwigami to taki następca 360-no i taki właśnie ma być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktom    1

chodzi za mną zakup pługa 3-skibowego z amortyzacją do mojego, już pisałem mamy strasznie zakamienione gleby , orzemy po wierzchu a i tak ciągle lemiesze pogięte i nie można zaorać normalnie kawałka - kończę najczęściej sfatygowanym pługiem. Ziemia jest średnio lekka 3-4 klasa ale od lat z powyższego względu nie można zerwać podeszwy płużnej i widzę niestety tego efekty - słabe ukorzenienie roślin i plaga chwastów wieloletnich - perz, oset, skrzyp. Co tu robić ? :huh: Nie wynajmę na takie warunki głębosza -nikt mi nie przyjedzie na taką glebę ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

tylko weź pod uwagę że pług z zabezpieczeniami NON-STOP będzie strasznie ciężki-raczej o 3 skibach zapomnij,jedynie 2,i to 2x40-szerokość porównywalna,pług i tak będzie dłuższy do tyłu jak 3 skibowy.

3 skibowy na sprężynach-to zetorek ma co podnieść-4 skiby ważą prawie tonę,a do tyły jest daleko(zetor ledwie sobie radził-on podnosi ponad 3 tony).

widziałem jakiś zachodni pług(jakiś stary rupieć)na zabezpieczeniach zwalniających-poprzez dźwignię,miał skibę 40-taki by ci się nadał.po zwolnieniu korpusu wystarczyło pług unieść i opuścić,i zaskakiwał z powrotem.

na dwie skiby on jest za mocny(tak jak robisz dotychczas),ale z trzema już może po założeniu w kamień się przykopać,i lemiesza nie złamiesz czy podegniesz(ja 360 2 skiby też łamałem,nawet korpusy nie wytrzymywały,lecz z trzema to wyjątkowo tylko lemiesz poszedł,spokojnie można było robić).

może kup skibę 3 do twojego pługa-mają 3 na przykręcenie,ten kawał ramy i blachę też-taki komplet dokupisz i trochę pospawasz-u mnie tak robią.

co ty na to?

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktom    1

@wiesmag masz rację, trochę nie mam czasu na przerabianie pługa więc na razie zostanie dwójka. tylko nie wiem jak orać żeby nie giąć lemieszy, może na 1-biegu byłoby lepiej bo na 2 jest szybko i nie ma szans zareagować, tylko nie chce mi się tak wolno wlec ;[ . Zobaczcie sobie w Galerii jakie plony mamy z pola ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Ja bym na twoim miejscu spróbował poszukać 3-ki kvernelanda coś ze starego typu bo kumpel 60-tką trójkami (jeszcze z rurową ramą, zabezpieczenia non stop) orze i traktor normalnie sobie radzi (podnosi bez problemu) fakt faktem ziemie ma bardzo lekkie ale mówił, że stare polskie 3-ki miał ciężej ciągać niż te.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kris94
      Witam,
      Mam pytanie dotyczące ciągników Kioti. Jestem młodym rolnikiem i dopiero zaczynam przejmować gospodarstwo po rodzicach. Mamy 22 ha ziemi co obrabiamy trzema ciągnikami. C330, C360 i MTZ 82. Złożyłem wnioski na młodego rolnika w tym roku, z nowego naboru i myślę nad zmianą ciągnika na nowy. Mamy trochę owoców, głównie truskawki a ja zamierzam pójść też w stronę warzyw i myślę nad nowym ciągnikiem do transportu bo do przetwórni mamy 17-20km w jedną stronę a przy większej ilości trochę kursów w roku zrobi. Myślałem nad Kioti RX7320 bo myślę że z 12-14 ton by sobie poradził a prędkość maksymalną ma prawie 38km/h jednak nie wiem czy te 73km nie będzie za dużo do innych prac typu rozsiewacz nawozów, opryskiwacz, sadzarka, pielnik, z którymi radzi sobie nawet C330 i nie wiem jakie byłoby spalanie przy takich lżejszych pracach (chciałbym ciągnik dość dobrze wykorzystać, żeby był bardziej uniwersalny). Drugą opcją jest poprawienie stanu technicznego MTZ-a i jego do transportu a do wszystkich innych prac zamiast c330i c360 - Kioti NX5510 który wydaje się bardzo fajną maszyną, silnik 3-cylindrowy 1800ccm, 55km, bardzo zwrotny, biegi pełzające (co jest przydatne przy choćby sadzarce) i spalanie też myślę że powinno być małe.
      Co sądzicie o tych modelach Kioti RX7320 i NX5510 ? Są na forum użytkownicy i mogliby coś powiedzieć o tych ciągnikach ? Sorry że się tak rozpisałem ale chciałem dość dokładnie opisać moją sytuację.
      Pozdrawiam i liczę o jakieś opinie, rady.
    • Przez Kala3452
      Witam wszystkich mam pytanie czy miał lub ma ktos doczynienie z kioti rx7320 mam ochote kupic ten sprzet tylko nikt nic nie wie na temat tego ciagnika znalazłem oferte kioti z ładowaczem za 117brutto jest to 4cyl 73km jesli ktos by miał cos na tem był bym wdzieczny z góry dzieki pozdrawiam!!!
       
       
       
       
       
    • Przez zbig
      Ma ktoś na forum z rolnikow ten model traktora jest to nowsza wersja DK451C proszę o opinie
    • Przez Runner4554
      Co sądzicie o tym zestawie. Jakie są wasze zdania na ten temat. Pytam ,poniewasz myśle nad kupnem tego traktora i chciałbym żeby współpracował z k.ziemiaczanym Anna. Prosze komentujcie.
    • Przez johenek
      Witam
       
      Tak jak w temacie, jakie macie udoskonalenia w waszych Kioti?
       
      Ja w swoim Kioti DK551C zmieniłem:
      przerobiłem napinanie paska klimatyzacji, dzięki czemu pasek nie pęka dodałem dodatkowy stopień drabinki do w chodzenia, zamontowałem gałkę na kierownicę założyłem pokrowiec na fotel kierowcy założyłem lampę błyskową(koguta) zmieniłem włączniki od lamp roboczych, na takie w których świeci się dioda gdy są włączone lampy, Podgoiłem dźwignię zmiany biegów w stronę błotnika, ponieważ nie wygodnie mi było zmieniać biegi z powodu mojego wzrostu.
×