Skocz do zawartości
wlascicielziemski1

Co siac na słabej ziemi?

Polecane posty

zorzyk2    50

Bierz pod uwagę stosunki wodne, bo jak krucho z wodą to zapomnij o łące. Na takiej glebie można też uprawiać owies ale nie w pierwszym roku, na początek najlepiej posiać żyto. Na wiosnę posiej łubin , przykryj zieloną masę i jesienią żytko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Ja zaorałem własnie tej jesieni nieuzytek dosc duzy tylko ze to inna klasa ziemi i tam normalnie rosła sobie trawka i inne badyla i posieje spokojnie owies na wiosne a moze mieszanka i mysle ze urosnie bo wkoncu ziemia przez pare lat nieuzytkowana sobie odpoczeła jak to sie mówi.

 

A co do tematu to teraz juz zyta nie posieje wiec jak juz to dopiero na jesien a zeby sie pole nie marnowało to spokojnie mozesz jakis poplon rzucic potem go przyorzesz i bedzie super.

 

A jak mówia koledzy jesli teren nie jest dosc mokry to z łąka daj sobie spokój bo z niej nic nie wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

ja to zaczął bym od analizy glebowej i na wiosne siał żyto,pszenżyto,a nie bawił się z poplonami i obornikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ale jakim agregatem i jaki zabieg na tej ziemi trzeba będzie przeprowadzić na wiosnę przed zasianiem tej gorczycy(zaorano na jesieni)? Jak zdążyliście zauwarzyc jestem początkującym i wszystkie maszyny musze wynajmować. Po ile w sie ceni np godz orania, bronowania itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26
ja to zaczął bym od analizy glebowej i na wiosne siał żyto,pszenżyto,a nie bawił się z poplonami i obornikiem

 

Wiesz co ze ja Cie nie rozumiem jak mozesz posiac na wiosne zyto albo pszenzyto czyli zboze ozime co? Weź sie zastanów a nie koledze głupie propozycje podstawiasz.

 

 

A co do zabiegów to na 5 i 6 klasie to ja zbytnio nie wiem(takiej ziemi nie mam) ale chyba spokojnie mozna przejechac przed siewem agregatem z wałkami lub kultywatorem z wałkiem/wałkami i to wystarczy a potem siew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Nie denerwuj sie i poczytaj o życie "Bojko". Można je sieć i tak i tak , można zimą(aby gleba się nie była zamarznięta). Pszenżyta jare też są, a ja siałem jarą odmianę w grudniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jakie nawozy sztuczne były by dobre do posiania na wiosne po czy przed posianiem gorczycy. Słyszałem coś o polisfosce, saletrze amonowej, czy jeszcze jakiś innych. Ta ziemia chyba jest zakwaszona bo dawno nic nie było robione. Może jakieś wapno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26
Nie denerwuj sie i poczytaj o życie "Bojko". Można je sieć i tak i tak , można zimą(aby gleba się nie była zamarznięta). Pszenżyta jare też są, a ja siałem jarą odmianę w grudniu.

Co do zyta to przyznaje ze nie wiedziałem.

A pszenzyto jare u mnie nie jest siane wogóle chyba malo sie go w Polsce spotyka.

 

A co do nawozenia to ja zbyt duzo o tym nie wiem ale chyba pod gorczyce to sam azot wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

kolego pablo21 brak wiedzy, ja jak sie nie znam na czymś to z reguły nie zabieram głosu oki? można by sprubować z owsem,ale tu mniejsze pole do popisu jeśli chodzi o herbicydy do zwalczania chwastów,perz,owies głuchy

 

pablo21 pod gorczyce nie wystarczy sam azot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

To wkoncu ile tego nawozu trzeba posiac pod ta gorczyce? I czy to sie bedzie wogóle opłacalo jesli ma posiac sporo nawozu pod gorczyce to nie lepiej posiac owies i pod niego nawóz? Owies chociaz skosi a gorczyca raczej pójdzie w ziemie. Bedzie z niej niby nawóz ale...

 

Oczywiscie brak mi wiedzy a tobie nie, dobra niech bedzie nie chce sie kłócic...

 

Ale według mnie sianie pszenzyta jarego to jest zły pomysł wogóle jeszcze na takiej ziemi.

A to zyto jare to tez pewnie gorzej plonuje niz ozime nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ten azot to w jakich (kg)proporcjach na te moje pół hektara przed czy po gorczycy i jaki koszt?

 

pozdrawiam i dziękuje za wszystkie edukujące moją osobe posty :)

Edytowano przez brzozak2
ostrzegam o ostrzezeniu, ktore nie bawem dostaniesz jesli bedziesz dalej pisal z takim bledami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

pablo a w owsie czym zniszczysz owies głuchy? tu nie chodzi o plon bo i tak w pierwszym roku rewelki nie będzie a coś tam zawsze, to wy proponujecie mu oborniczek i takie tam inne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

na 5 i 6 klasie nie bedzie gorczycy nawet na poplon. ona nie chce na takiej ziemi rosnąc. wbrew pozorom gorczyca ma spore wymagania glebowe.


sprzedam kombajn fortschritt E 517

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Terror    0

Ja sieję często pszenzyto jare i zbyt wielkiej różnicy między zimowym nie ma. A co do tematu to proponuje posiać owies. A zaraz ponim jeszcze jakis poplonik i na jesień zaorać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29
Jezeli to byl ugor to owsa gluchego tam niebedzie raczej chyba ze w tym do siewu cos sie znajdzie

 

skąd ta pewność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Stad ze autor mówił ze tam nic prawie nie rosnie wiec jesli byłyby jakies nasiona owsa głuchego to napewno by cos rosło.

 

Ja nie wiem jak u was jest owies głuchy np: w pszenzycie czy zycie u mnie takiej sytuacji nie ma jedynie jak sie trafi w nasieniu owsa to rosnie razem z owsem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Co wy z tym owsem głuchym ,przecież to bardzo uciążliwy chwast.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Po co siać owies?? Fakt jest leczniczy na glebę ale tu trzeba wzbogacić trochę glebę dlatego proponowałem łubin na ziarno a potem automatycznie będzie jeszcze poplon na przyoranie.

Sianie zboża na wiosnę bym nie polecał na takiej słabej glebie która nie była uprawiana jakiś czas. Najpierw doprawić i wzbogacić trzeba glebę aby sianie zboża tam się opłacało.

 

Tekst ze obornik i poplony są niepotrzebne i żeby siać zboże - no comment


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

No łubin na ziarno chyba nie jest złym pomysłem.

I zawsze cos zbierze no i do tego jakis popoln zawsze bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    107

1.jak masz duzo kasy do roztrwonienia to zasiej cokolwiek i tak na niczym nie zarobisz.tym bardziej ze nie masz sprzetu,pojecia o rolnictwie.nie wspominajac o klasie ziemi i wielkosci arealu.cenach nawozow i opryskow

2.koledzy doradzanie komus obrabiania 0,5 ha piachu to chyba duza zlosliwosc.jaki to ma sens?

3.wez to ladnie wyrownaj,zeby dobrze sie kosilo.zamow kosiarke raz na rok bo wiecej nie urosnie i daj sobie spokoj z rolnictwem


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Idąc twoim tokiem myślenia mam jakieś 3-4 ha pola zostawić ugorem. Dzięki wole co roku zbierać z tego piachu plon.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Niektórzy maja taki tok myślenia że tylko na I i II klasie opłaca się obrabiać. A tak myśląc polskie rolnictwo prędko upadnie, bo większość obszaru Polski zajmują gleby słabe. Na taką ziemię najlepiej zacząć od łubinu na poplon lub żyta na ziarno.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

a może tam jest szczery piasek to kopalnie piasku, a co do nasion chwastów to niech ruszy ta glebe to się zacznie,da nawozy to chwasty będą , jak przy lesie to zalesić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przez kilka lat ugorowania to tam pewnie chwastów jak gwiazd na niebie. Pytanie czy opłaca się bawić w rekultywację działki pół hektara słabej klasy? Jakby to były chociaż ze 2-3 to warte zachodu. Ja bym sie nie łapał za pół hektara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
×