Skocz do zawartości
Badylarz

Skąd wziąć kasę na rozwój?

Polecane posty


Badylarz    13

Witam

 

Niedawno skończyłem szkołę rolniczą, wykształcenie rolnicze mam. Z rodzicami zajmujemy się uprawą warzyw na areale ok. 10ha, raz jest lepiej, raz gorzej, jak to w rolnictwie. Może jestem dziwny ale ta praca od zawsze mi się podobała, dlatego wybrałem taki kierunek nauki, dlatego planuje z rolnictwem związać przyszłość. Wiadomo, kto nie ryzykuje (w moim przypadku inwestuje :) ) ten nie ma. Niedługo przejmę gospodarstwo, chciałbym je trochę rozwinąć, począwszy od kupna większego ciągnika, większego tunelu foliowego czy niezbędnej w tych czasach studni głebinowej i deszczowni kończąc na budowie profesjonalnej chłodni oraz kupnie profesjonalnego systemu myjącego i pakującego. Miałbym też mozliwość przerobienia poddasza pewnego budynku na inspekt do produkcji rozsady, byłoby to na tyle dobre, że produkcja mogłaby trwać praktycznie przez cały rok jeśli byłoby to potrzebne, a co najlepsze koszty ogrzewania byłyby minimalne dzięki połączeniu go z CO mojego budynku mieszkalnego. Plany spore, kasy na to potrzeba masa. Oczywiście nie jest możliwe wykonanie tego w ciągu roku. Ale możnaby od czegoś zacząć. Zatem czy w tej chwili mógłbym starać się o jakiekolwiek dofinansowania z UE? Jeśli tak to napiszcie mi coś więcej na ten temat. Ewentualnie o możliwościach wzięcia jakiegoś kredytu na niski procent. Prosiłbym o jak najwięcej informacji, myślę, że to pomogłoby to nie tylko mnie ale też innym użytkownikom, chyba nie ja sam mam taki problem.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

klejnus    0

Hmm podam Ci linki jeśli Ci to coś pomoże. Wiem że mógłbyś sie starać o pomoc dla młodego rolnika jak przejmiesz gospodarkę wówczas dostajesz 50tys reszte to musisz sam zobaczyć. Ps nie orientuje się w tym zbytnio wiec jak cos niech mnie poprawcie:)

Młody rolnik

Program rolnośrodowiskowy

Modernizacja gospodarstw rolnych

 

To tyle. Miłej lektury:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamj24    8

Do tego co podał klejnus dodatkowo sa jeszcze banki udzielające kredytów inwestycyjnych i na zakup ziemi z dofinansowaniem do odsetek z ARiMR, zwykłe kredyty inwestycyjne. Możesz sprzedać np kawałek ziemi jak jest dobrze położony i nadaje się na działki budowlane, możesz iść do pracy na etat ( raczej dużo z tego nie wyciągniesz), grać w lotto jak trafisz 6 to dasz sobie spokój z inwestowaniem w rolnictwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



kombinator18    18

Dobrym rozwiazaniem jest sprzedaz dzialki budowlane jak takowe posiadasz :)

Sam wiaze przyszlosc z sprzedaza ziemi budowlanej tylko niestety siostra niema jeszcze 18 lat i musze czekac na podzial majatku.

 

2 opcja to kredyt hipoteczny pod zastaw np tej owej ziemi budowlanej np. wziasc 200k na najwiekszy okres kredytowania i jakby ci gospodarstwo przynosilo znaczace zyski to niemusisz sie ograniczac do splat rat jakie ci wystawiono.Ale zeby zmniejszyc okres kredytowania i odsetki wplacac wieksze sumy.

Ale to opcja jakby gospodarstwo dobrze presperowalo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikita_Bennet    100
Do tego co podał klejnus dodatkowo sa jeszcze banki udzielające kredytów inwestycyjnych i na zakup ziemi z dofinansowaniem do odsetek z ARiMR...

To jeszcze są kredyty na zakup ziemi? Te niskooprocentowane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KAROL4    3

Na stronie agencji jest lista banków w których możesz wziąść taki kredyt.Niedawno (ze 2tyg.temu)agencja uruchomiła to z powrotem,bo już kaski bankom brakło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


KAROL4    3

Gdybym umiał to bym podał tego linka.ARiMR.Przejrzyj w aktualnościach ze 2tyg wstecz.szukałem i nie znalazłem,ale środki napewno są,zapytaj w spółdzielczym.Jestem pewien na 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×