Skocz do zawartości
Nikita_Bennet

Opryskiwacz 800 l/ 12m Zetor 10145 (czyli U1014) lub u902

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
Nikita_Bennet    100

Witam

Rozglądam się ostatnio za kilkoma maszynami, m. in. opryskiwaczem zawieszanym z belką 12metrów podnoszoną hydraulicznie (ale rozkładanie ręcznie), pojemność jak w temacie czyli 800litrów. Miałby zastąpić 400litrową 12 metrową ?agromehanikę kranji? która jest w pełni sprawna, przechodzi badanie itp. ale jest z 1986 roku no i do zetora 10145 (kiedyś może U902) jest troszkę za mała.

Przywieźliśmy ostatnio znajomemu jakieś 400litrów z belką dwunastką i takiego badziewia bym nie kupił ? 2 sezony i będzie połamany.

Co byście polecili w kwocie max 13-14tys. PLN?

Sprzęt musi być nowy ? wszystko co mieliśmy od nowości pracowało długo i bezawaryjnie.

Sprzęt musi być też trwały, precyzyjny itp.

 

 

I drugie pytanko ? jak to jest ze sterowaniem sekcjami opryskiwacza przy 800litrach i zetorku10145 (czyli ursus 1014). Chodzi mi o to że w trzydziestce mam wyjętą tylną szybę i jest dostęp do sekcji opryskiwacza. Jak to rozwiązać w Zetorku ale tak żeby szyba była zamknięta i żeby nie narazić się na duże koszta.

 

Z góry thx za rady.

PS: przejrzałem poprzednie wypowiedzi w tym dziale :)

 

 

----------------

UPDATE

W celu wyjasnienia - znam zapotrzebowanie mocy w opryskiwaczach 800/12. Przejrzałem strony naszych dwóch głównych producentów. Wiem też że ludzie MF255 potrafią nim pryskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Tak ale może wpadnie mi w ciągu 2 lat U902 a do niego to jak znalazł. Poza tym belka musi miec 12 metrów a np przy tysiączce często belka jest juz 15sto metrowa. Dlatego 800 litrów/12 metrów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Może jakiś Pilmet? Nie wiem jak tam z ceną tego ustrojstwa ale jakość nie jest chyba tragiczna. Ja mam 612 no i jakoś działa już kilka lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Do takiego ciągnika to 12 m stanowczo za mało, polecał bym 15-18 metrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

4 metry siewnik ladnie się pokrywa z opryskiwaczem.

a mam dwa pola niezbyt równe i lance 15-18 metrów będą garnąć po ziemi -> patrz-> coś się połamie i więcej przestoju będzie niż pożytku.

tak więc 800/12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Ale to będzie nie ekonomicznie, przynajmniej 4x4 wychodzi 16 ze stabilizacją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie zawsze to co najbardziej ekonimiczne jest najlepsze. Skoro mówi że dłuższa niż 15 m jest za duża to nie ma co tu sie czarować i na siłe przekonywać skoro kolego nie wie tylko jakiej firmy ma być opryskiwacz a główne parametry już ma ustalone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Ale to będzie nie ekonomicznie, przynajmniej 4x4 wychodzi 16 ze stabilizacją

napisalem wyraźnie 800litrów/12 metrów i podałem górny limit cenowy - nie interesuje mnie inny sprzęt.

 

poza tym jadę 4 mtery, zawracam i 4 metry ze scieżkami, zawracam i bez scieżek i jak ulał 12 metrów bo 3 przejazdy po 4 metry daje 12 metrów.

16 metrów mnie nie interesuje bo mam sporo słupów na polach i dwa nierówne pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Jego sprawa, AF jest po to żeby dyskutować , ale kiedy przeglądam twoje posty w różnych tematach to mi się wydaje że tobie chodzi o to żeby komuś dowalić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Panowie - robicie OT. Opryskiwacz (o ile wypali wszystko) będzie działał na początku z tym ciągnikiem co mam. Później może z U902 lub jakimś innym mniejszym. Nie mam zamiaru szukać czegoś do C330M co będzie później za małe. Zresztą podałem wymóg - 800 litrów i 12 metrów.

 

Dlatego jeśli chcecie mi pomóc to proponuję przeczytać pierwszy wątek i nie zawracać mi gitary tym co mnie nie interesuje.

 

 

PS: nie cierpię sytuacji gdy idę do sklepu kupić np oryginalną pompę wodną a mi sprzedawca wciska zamiennik - wiem czego chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Nikita_Bennet ten argument odnośnie słupów mnie przekonuje,sam mam ich w polu 23 szt, wiem jakie to utrudnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    570

Nikita, ja sobie pryskam 330M - ciagajac opryskiwacz 1200l a belka to rzecz drugorzedna - masz krzywe pola, masz słupy to bierzesz 12, masz proste to bierzesz 15, 16 czy nawet 18 zalezy co komu pasuje.

ja bym poszedł w tym kierunku - zalezy jeszcze jakie masz kawałki.

Dla mnie priorytet to była możliwość opryskania 5-6ha jedna beczka, dlatego wybraliśmy akurat 1200, a skotarka? bo był najtanszy z tych dostepnych w okolicy a wtedy internet w rolnictwie raczkowal wiec nie było jak i gdzie się popytac.

Pierwszy rok to klałem na skotarka, teraz jednak po drobnych swoich poprawkach po wywaleniu kilku rzeczy i wstawieniu innych producentów uwazam ze to jeden z najlepszych zakupów ostatnich lat, jeszcze zebym miał do niego jakis sterownik to juz wogole byłby wypas, ale poki co nie mam wolnych 8-10 na sterownik do opryskiwacza, co prawda robi się nim jakies 150-180ha rocznie no ale.

 

Z mojego punktu widzenia to bym się rozejrzał za czyms prostym ale jednak ciąganym, po co wozić się 10145 z opryskiwaczem? Jednak ja nie wiem jakie masz pola, jaka masz polityke wzgledem opryskiwacza, gdybym miał wybierac cos dla siebie to albo znow cos w pokroju skotarka nowego albo jakby się trafił jakiś fajny rau, amazone używany do 330 to wlasnie takie cos bym brał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktos    0

Pisałeś, że co nowe to długo i dobrze służy. Wyznaje podobną zasadę. Z wyjatkiem kombajnu wszystkie maszyny mam od nowości. Jednak po zakupie opryskiwacza z Krukowiaka troche moją opinie zmieniłem. Za kilkanascie tys. to ja na Twoim miejscu poszukałbym opryskiwacza renomowanej firmy- Rau, Tecnoma, Hardi czy inne w bdb stanie, wydatek ok. 7 tys(za recznie rozkładanego) a za reszte kupil sterowanie, elektrozawory, plus sterownik z oprzyrzadowaniem(lub przynajmniej jakąś konsolę pomiarową jeśli barkłoby pieniedzy). Wtedy z kabiny tego Zetora bedziesz wygodnie sterował pracą opryskiwacza i poszczególnych sekcji, oraz bedziesz miec stały wydatek.

 

Miałem, raczej Tata miał, Agromechanike Kranj, belka z tej maszyny w porównaniu z tym moim Herosem (powinno byc przez male h) to była na znacznie wyższym poziomie konstukcyjnym i dużo lepiej wykonana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

Nikita_Bennet. Ja myśle ,że dobrze kombinujesz z tymi 12-ma metrami. :) Też mam a raczej miałem zamiar kupić jakiś inny opryskiwacz niż ten mój obecny i to też miał być 800 litrów 12 m. hardi, rozkładany ręcznie, ale z hydr. podnoszoną belką. Miałby agregować z 360! co najwyżej narazie nie lałbym wody do pełna. :) Już nawet sobie upatrzyłem w świetnym stanie używkę za przyzwoitą kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Widze Jacek ze mie rozumiesz. Właśnie idzie o to że mam kilka kawałków po 5-6ha lub np dwa obok siebie 2,5+3ha i musze ganiać z tą 400 litrówką.

Są słupy i dwa pola są nierówne więc wąska belka - 12metrów.

Koniecznie zawieszany bo ciąganym znajomy się męczy - ma działki jak ja i póki on nawróci i opryska krańce pól to my mamy pokończone opryski.

O ciąganym myślałem 2 lata ale przekonał mnie tato i kumpel z podstawówki który 3 lata temu wziął 800-1000l krukowiaka i nim śmiga.

W ciąganym mi sie podoba niezależność od ciągnika - trzydziestka sobie poradzi a jak zaliczy awarię to ostatecznie i zetorem pójdzie praca - niestety póla są w wielu kawałkach i więcej kręcenia z ciąganym (to jest dobry zakup na te minimum 150 ha i jak to jest w działkach po minimum 5-10ha).

 

Używki nie chcę. Sorki panowie ale to jest urządzenie precyzyjne jak i rozsiewacz nawozów. Poza tym ŚOR są bardzo drogie.

A jak coś się rypnie to gwaracja (a jak nie zrobią to sprawa w sądzie i rozwiązuje umowę zakupu i sciągam z nich kasę).

 

Co do marek "krzak" - sam nie wiem - nie mam zaufania, przerabiać nie mam czasu bo poza rolnictwem od czerwca będę pracować.

Wymyślilem sobie budżet i tak teraz szukam rozwiązania. Myślalem o krukowiaku lub pilmecie ale trochę tandetą pachną ich belki.

Nowego zachodniego w kwocie 13 (14tys max) chyba nie znajdę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Jakiegoś włocha w tym wyposażeniu jakie podałeś napewno znajdziesz :).

 

Tym bardziej że kryzys to z ceną idzie powalczyć :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez szwagier84
      Witam zastanawiam się na zakupem opryskiwacza zawieszanego Promar 800HX. Proszę o opinie użytkowników takiego bądź podobnego modelu. Pozdrawiam  
    • Przez rogas
      Czołem!
      Na wiosnę kupiłem "cudo" od biardzkiego o pojemności 1200 l i szerokości 15 m. Pojawił się problem podczas pryskania na skłonie ponieważ belka cały czas próbuje być poziomo czego efektem jest to, że jedna strona szoruje po ziemi a druga jest na wysokości ponad 2 m.
      Zastanawiałem się czy taki mój pomysł wypali:
      Przerobić poziomowanie z wahadła (jeden punkt łączenia i obrotu belki z opryskiwaczem) na trapez pojedynczy ale zamiast jednego ramienia założyć siłownik hydrauliczny dwustronnego działania.
      Czy taka modyfikacja pozwoli na hydrauliczne "dociąganie" belki równolegle do pola z zachowaniem stabilności na krótkich nierównościach?

    • Przez przemek1416
      Witam wszystkich forumowiczów. Jeśli potrzebowalibyście jakiś części do opryskiwaczy typu: komputer, elektrozawory, przepływomierze, filtry, zawory trójdrożne, kołpaki, dysze, głowice wielopozycyjne, pompy itp. Lub jakiejś pomocy w modernizacji czy innych problemach zapraszam do kontaktu  Sam jestem rolnikiem i wiem, że czasami przyda się pomoc. Posiadamy pełen asortyment firm ARAG, UDOR, ALBUZ oraz AGROPLAST. Pozdrawiam
    • Przez Vril
      Witam
       
      Chciałbym Was poinformować że już zaczeli wypłacać dopłaty -ja wczoraj dostałem
      Kasa na koncie więc postanowiłem ją zainwestować w opryskiwacz i tu prośba do Was o poradę który wybrać .
      Założenie jest takie że opryskiwacz ma mieć zbiornik 1500-1600 l i belke 15m pracować na powierzchni 60 ha x średnio 4opryski na ha daje nam
      240 ha rocznie.
       
      Znalazłem takie oferty:
       
      Krukowiak -Apollo wesja standart ok. 33000 brutto
       
      Pilmet wersja -1600 + pełna hydrałlika i elektryka zaworów ok.54000 brutto
       
      Bury Pelikan FUll wypas (pełna hydrałlika i elektryka zaworów ) ok.44000 brutto
       
      Dodam że jestem na vacie więc sobie go odlicze.
       
      Proszę Was o porade bo mam mętlik w głowie i nie chcę kupić bubla
       
      nikt nic nie poradzi ?
    • Przez Renault145
      witam, mam pytanie dotyczące wstawienia do opryskiwacza slęza 1000l zbiornik o pojemności 2300l od tego producenta http://www.zptik.pl/index.php/8-dla-rolnictwa/10-zbiornik-do-opryskiwacza-typu-sleza-1000-1500-2300. i mam takie pytanie czy ktoś u nich coś juz kupywal? i jak myślicie czy rama by wytrzymała?
      a może ktoś już robił takie rzeczy?
×