Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360

Mrtatanka    0

Dziękuję za rady. Wszystkie się przydały.

Ściągnąłem bęben, obciąłem szczęki żeby dostać się do śrub, później na kowadło+podgrzewanie i 2 godziny bicia.

 

Dziękuję i pozdrawiam!

Arek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mrtatanka    0

Mam podobny problem w ursusie 360 3p, wymieniłem szczęki z obydwu stron, jak wciskam hamulec, hamuje jedno koło da się jakoś wyregulować luz szczęk pomiędzy bębnem w tym kole? Hamulce mam połączone

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

banan575    104

Moze byc jeszcze wadliwa pompka, moga byc zapchane przewody, moze byc zle odpowietrzony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Mam podobny problem w ursusie 360 3p, wymieniłem szczęki z obydwu stron, jak wciskam hamulec, hamuje jedno koło da się jakoś wyregulować luz szczęk pomiędzy bębnem w tym kole? Hamulce mam połączone

 

Pozdrawiam

Witam. Jakieś cuda opisujecie. Zrobiłem wiele hamulców w C-360 i zawsze po naprawie hamowały dobrze, równo na oba koła. Jeżeli szczęki są dobre, czyste bębny to nie ma prawa nie hamować. Kolego @Mrtatanka nie da się regulować tego luzu. Cylindry hamulcowe są samonastawne i luz ten jest regulowany automatycznie na właściwą wartość. Sprawdź przewody hamulcowe, może któryś jest zgnieciony lub zgięty. Może też być tak jak pisze koleżanka @banan575 zapchany przewód, zwłaszcza jak nie wymieniałeś płynu w odpowiednich terminach. Jeżeli nie ma przecieków na pompach i cylindrach można uznać, że elementy te są sprawne. Spróbuj porządnie odpowietrzyć. Wiem, że do "nożnej" metody odpowietrzania można mieć wiele zastrzeżeń, ale podejrzewam, że nie dysponujesz podciśnieniowym urządzeniem do odpowietrzania hamulców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

banan575    104

To Ja mam inny problem z hamulcami mianowicie z plynem.

 

Podczas hamowania na asfalcie jedno kolo hamuje a drugie tak przerywa ale tez hamuje,a na drodze gruntowej oba sie blokuja wiec hamowac hamuja tylko problem jest w tym ze plyn gdzies ucieka.

 

W zbiorniczku nie ma nic, co sie doleje to gdzies ucieknie w ciagu 24h, kapac nie kapie, to gdzie on moze sie ulatniac?

 

Od 2 miesiecy jezdzi sie bez plynu ale nadal hamulce dzialaja, gdzie moze ten plyn uciekac????

 

Kolo pompki jest sucho, przewody tez, ze zbiorniczka do pompki tez jest oki, czyzby przy cylinderkach byly przecieki??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karola44    0

Na 99% na cylinderkach ucieka. Albo AMBA wcina :) . Zwroc uwage jak malutka pojemnosc ma zbiorniczek na plyn hamulcowy. Mi sie wydaje, ze pelny zbiorniczek wystarcza na napelnienie dwoch cylinderko. A jezeli ktorys cylinderek puszcza to bardzo szybko suchoty nastaja w zbiorniczku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adrian2    0

W moim prawy hamuje jak żyleta.Ale lewy nie.Wymieniliśmy przewód i nadal nie hamuje.Może odpowietrzyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


zentral    0

kolego bolo12121 mozna odpowietrzyć hamulce w 60-tce bez zalania płynem szczęk hamulcowych wystarczy załozyc wężyki długosci 50 cm na odpowietrzniki w momencie odkręcena odpowietrznika płyn scieka węzykiem a bębny i szczęki pozostają suche pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Agrob    0

Mam taki problem zmieniałem obie pompki hamulcowe odpowietrzyłem wszystko pięknie i mam taki problem jak przyspieszam ciagnikiem to ten sam od siebie zaczyna mnie wychamowywać pochwili i staje co jest grane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arturo111    0

witam. ja mam taki problem ze swoim ursusem.

a mianowicie pękł przewód od prawego koła. i płyn uciekał. to złączyłem go gumowym wężykiem ciśnieniowym a by nie uciekał. chodziło mi aby chociaż jedno koło hamowało. i tak było. ale z jednym kołem hamującym strach z górki zjeżdżać. tak więc kupiłem ten przewód i go zamontowałem.ale jest taki problem. odpowietrzyłem jedno koło to co było do tej pory dobre. płyn odpowietrznikiem wylatuje. bo to co zmieniłem przewód nie chce się odpowietrzyć. czego to może być wina???

a i niestety nie mam teraz wcale hamulców. pomimo odpowietrzonego tego starego koła.

z góry thx za odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karola44    0

Poniewaz pompa hamulcowa znajduje sie z praweej strony i teoretycznie dalje jest do lewego kola to zacznij od pozadnego odpowietrzenia . Jak lewe bedzie juz ok to przechodzisz na prawe. Czasem moze to zajac kilka godzin ale tak musisz pompowac aby na obi odpowietrznikach szedl czysty plyn. Oczywiscie ciagle musisz sprawdzac stan plynu w zbiorniczku. Pamietaj najpierw lewe kjolo, potem prawe. I operacje powtorzyc. Dobrze jest przepompowac caly plyn w ukladzie. Czyli pusty zbiorniczek zalac nowym plynem( odkrecona dopiero plomba na butelce)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianc360    0

Witam.Mam problem w swoim ursusie z hamulcami. Lewy hamulec hamuje jak szalony a prawy wogóle.Co może byc tego przyczyną?Zostały niedawno odpowietrzone i dalej to samo. Dzieki za odp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


arturo111    0

witam. czy mając sprawną tylko 1 pompkę można ją odpowietrzyć i zrobić tak aby chociaż jedno koło hamowało??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus12    2

Gdy podłączę wąż powietrza przyczepy do c 360,dodam że zegar w ciągniku wskazuje na zielone pole,nacisnę na hamulec to powietrze ucieknie ,a tłok w przyczepie ani drgnie.Nie wiem co to może być. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Arturo    35

ja tak miałem i winowajcą były guma przy zaworze w przyczepie (jak jest ciśnienie powinna dolegać i uszczelniać zawór ) nie dolegała i powietrze uciekało , wyczyściłem wszystko i teraz ładnie hebluje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

martinezo    16

a jeśli podłączysz inną przyczepę to dzieje się to samo? jeśli nie (jeśli tylko z tą jedna przyczepą masz problem) to przyczyna leży w zaworze sterującym przyczepy, który nie przesterowuje się i kieruje powietrze ze zboirnika przyczepy do węża zasilającego i dalej przez zawór sterujący ciągnika na zewnątrz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal13113    96

odłącz wąż od przyczepy i po wciśnięciu hamulca sprawdz czy w gnieźnie hamulcowym w ciągniku da się wcisnąć środek jak się da to winna jest przyczepa jak sie nie da wcisnąć oczywiście na ja jest ciśnienie w układzie to zmień zawór odcinający w ciągniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafff24    26

jeśli po naciśnieciu hamulca powietrze ucieka to może być pęknięty wąż, który idzie od rozdzielacza w przyczepie do siłowników, bo gdyby był to wąż pomiędzy traktorem a przyczepą, powietrze by zwiewało bez naciskania hamulca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sdamigo6    0

Zawór odcinający (hamulcowy) w ciągniku jest winien Jak sama nazwa wskazuje wciśnięcie pedału hamulca (uruchomienie zaworu) powoduje odcięcie powietrza od ciągnika do przyczepy i jednocześnie wypuszczenie tego które znajduje się w przewodzie łączącym. Napisz jeszcze czy przed wciśnięciem pedału w zbiorniku przyczepy też było powietrze bo to ono uruchamia siłowniki hamulców Najpierw podłącz przewód hamulcowy do ciągnika potem napompuj powietrza a dopiero sprawdż czy hamuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krzys924
      witam... co może być przyczyna tego iż gdy c360 postoi parę dni to gdy go odpalam i wrzucę jaki kol wiek bieg do przodu i puszcze sprzęgło to lewe tylne koło stoi w miejscu a prawe rwie do przodu i nie mogę ruszyć ,dopiero jak wrzucę wsteczny to koło sie odblokowuje? co jest tego powodem??
    • Przez Maciek90
      Jak napełnić zbiornik powietrza w C-360. Próbuję i próbuję, ale jakoś mi to nie wychodzi.
    • Przez tomi81ggd
      witam ,czy moze ktos mi pomoc kupilem i zalozylem nowy czujnik stopu w c-360 i nacisnolem pedal hamulca i nowy czujnik pekl i olej wylecial .dwa nowe czujniki tak rozerwalo jaka jest przyczyna ,dodam ze dwa miesiace temu wymienilem nowe pompki hamulcowe.
    • Przez benyk123
      Witam!
      Mam pytanie czy da się przerobić hamulce w Ursusie C-360?
      Myślę nad tym aby wyrzucić wyrównywacz i przewody hamulcowe bezpośrednio połączyć do pompek hamulcowych
      Ogólnie mam problem jedno kolo bierze inne nie,wymieniłem wyrównywacz i dwa razy cylinderki oryginał czeskie,
      mam dość tych hamulców w mojej C-360.
      Mechanik mi znany długo zajmuję się remontami i mówił żeby wypierniczyć ten wyrównywacz.
      Czy da się wkręcić te przewody hamulcowe co idą do cylinderków w miejsce gdzie wkręca się czujnik stopu
       
      Z góry dziękuję liczę na rady,
      dodam że mam dwie krótkie pompki, a przewody dałoby chyba radę wygiąć
    • Przez peter779
      Witam mam takie pytanie posiadam traktor sam z silnikiem andoria  i dyfrem ze stara razem z kolami. Miąłem problem z hamulcami ponieważ było trzeba 2 razy naciskać na pedla żeby cos zaczęło hamować   pompka jest z c360 , w zbiorniczku z plynem hamulcowym był jakiś dziwny płyn bo pachniał spirytusem wlałem nowy płyn dot 4 ale teraz niema wcale hamulca jaka może być przyczyna???
×