Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360
lukbold    397

jakość dzisiejszych cżęści pewno się kłania... dźwignij traktor i zakręć kołem... musi coś trzeć bo od czego się nagrzeje? choć może już się dotarlo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

Sprężynka sięz zacięła że nie odbiła szczęki lub cylinderek się nie cofnął bez rozbierania raczej sie nie obejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    575

Dokładnie. Lub się urwała sprężyna lub odpadła okładzina i  poniewiera się pomiędzy szczęką a bębnem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MafiaKotulin    35

Witam mam oto problem z c360  założyłem nowy kpl hamulców i przy hamowanie piszczy co to może być    a ręcznego nie mozna dociągnąc bo się pali  ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

Hmmm Zdejmij pokrywkę tą na moście od hamulca ręcznego  i zobacz może taśma zbyt jest mocno dociśnięta poluźnij ją za sprawa śruby regulacyjnej tylko tam klucz idzie nie typowy 16 czy 18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal009    5

Witam. 

Mam problem z hamulcami. Wymieniłem obie pompki i odpowietrzyłem. Prawy hamulec chodzi lux, a lewy się grzeje. Prawy pedał jest miękki, natomiast lewy jest twardy i jak się wciśnie, to już później nie da się wcisnąć. Wygląda na to jak by ciśnienie nie wracało. Bo jak poluzuję odpowietrznikiem przy kole to przestaje się grzać. 

 

Jak to sprawdzić? Co sprawdzić? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr778    32

Dołączam się do pytania mam podobny problem lewy grzeje się nawet już po jednym użyciu i jak zapomne i wcisne lewy pedał wtedy luzuje odpowietrznik wylatuje trochę płynu bo inaczej grzeje i piszczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    397

ile razy już to tu pisali.... jałowy luz na pedale trzeba wyregulować bo zapewne nie ma go wcale i hamulec nie odpuszcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    397

a pisali, pisali... pompka szrot bo ewidentnie nie odpuszcza, nie pozwala cofnąć się płynowi hamulcowemu po puszczeniu pedału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    397

no wg mnie , tak na chłopski rozum wystarczy... poczekaj może jeszcze ktoś coś wymyśli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaku1990    1

a ja pytanie w innej sprawie czy samemu da rade sie zrobić pompy hamulcowe? bo płyn przez nie sie leje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

Da się  tak zwana regeneracja,ale słyszałem że albo znowu leci lub pompka  nie podaje płynu polecali kupić nową ale możesz spróbować koszt nie duży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BomV    111

a co te przewody są z marmuru że nie da się ich odpowiednio nagiąć i uformować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

czyli lepiej kupić dwie nowe pompki??

 

Ta,nawet ojciec chciał  też zregenerować ale w sklepie że to zaraz znów się rozleci  i to nie ma sensu.Kupuj Fragokova pompki hamulcowe ja mam dobre 10 lat i żadnych problemów chyba że jakość zmieniła przez tyle lat do dziś ale i tak mogę śmiało je polecić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

Mogłeś sam sprawdzić no ale już zrobiłem przysługę.Krótka 52 zł a długa 77zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus6548    0

witam. wymieniłem pompki odpowietrzylem koła i jedno hamuje A jedno nie. do tego ubywa mi płyn w zbiorniczku cały czas muszę dolewać wydaje mi się ze ucieka cylinderkiem bo jest cały czas mokry od płynu ucieka tym jopkiem co się odpowietrza tak mi się wydaje jest zalany płynem ale przecież jest dobrze dokrecony nawet bym powiedział że za mocno i ucieka. Co zrobić żeby nie rozkręcić koła i wymieniać cylinderka bo teraz nie mam czasu ???? dodam że płyn podczas odpowietrzania psika prawidłowo A nie hamuje. pomocyyy ???!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus6548    0

witam.

wymieniłem pompki odpowietrzylem koła i jedno hamuje A jedno nie. do tego ubywa mi płyn w zbiorniczku cały czas muszę dolewać wydaje mi się ze ucieka cylinderkiem bo jest cały czas mokry od płynu ucieka tym jopkiem co się odpowietrza tak mi się wydaje jest zalany płynem ale przecież jest dobrze dokrecony nawet bym powiedział że za mocno i ucieka. Co zrobić żeby nie rozkręcać koła i wymieniać cylinderka bo teraz nie mam czasu ???? dodam że płyn podczas odpowietrzania psika prawidłowo A nie hamuje. pomocyyy ???!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    397

zamiast pisać że nie masz czasu, wstałbyś wcześniej i w godzine czy 1.5 to rozebrał.... a nie marnowal czas na pisanie postów ... cudów nie ma... krasnoludki Ci tego nie naprawia bez odkręcania pochwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×