Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360
bolo12121    1

Z hamulcami niema zadnego problemu to ze po nacisnieciu prawego padała hamuje na oba koła to kwestia regulacji pompek . A to ze koledze hamuje jak przed remontem to kwestia zaoliwienia one po jakims czasie sie dotrą o bedzie hamował . I jak mogłes odpowietrzyc cylinderki nie zalewając bębnów ???? niema takiej siły zeby ich nie zalac , ewentualnie sprubuj jeszcze je na pompkach wyregulować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gregc330    3
Tak jak poprzednicy odczep sprężynę od powietrza (wyciąg sworzeń i niech sobie wisi) jak bedziesz ciągnął przyczepe to wkladasz sworzen i dalej masz hamulec a bez niej dziecko wciska hamulec.

z tym wypinaniem zaworu do przyczepy to trochę nie bardzo kiedyś tak zrobiłem w 330 i puźniej jak były mi potrzebne do przyczepy to miałem zajęcie rozruszać zawór bo się zapiekł (to jest stop aluminium które sie utlenia po czasie sie potrafi zapiec i wtedy nie działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arniormo    0

Jak w temacie.Chodzi mi o to jak juz wiecie ze w naszych 60-siatkach cząsto po naprawie hamulców zaraz jedno koło przestaje chamować.. Mam ten problem własnie wysiadły mi oba hamulce i w marcu będe naprawiał zastanawiam sie czy jakąś inną pompę hamulca można tam zamontować tak zeby oba koła były pod jedną pompka... Prosze pomóżcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crisgood    0

jak chcesz jedna pompke to zrob tak jak w 4011 ja mam pompke z 60 i dziala z rodzielaczem elegancko albo wstaw trojnik na przewod i bedzie ci rowno chamowaly dwa kola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

ale co,pośiadały ci pompki? ciekną?najczestrzą przyczyną braku hamulców w 60 jest cieknący olej z puł osi (zużyty uszczelniacz) na okładziny hamulcowe. ja osobiście bym nic nie kombinował z jedną pompką bo to jest gorsze rozwiązanie co ci kolega podpowiada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolega @miszka31 ma rację. Ja osobiście naprawiłem dużo hamulców w 360 i nigdy nie miałem przypadku żeby po naprawie jedno koło nie hamowało. Jak wymienisz cieknące cylindry hamulcowe, oraz uszczelniacze, hamulce na pewno będą działały bez zarzutu. Ale jak ktoś wymieni tylko pompy hamulcowe i nie sprawdzi stanu cylindrów, szczęk i bębnów to nie ma się czemu dziwić, że hamulce nie działają prawidłowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przy hamulcach trzeba uważać na części, które się zakłada. Ja wstawiłem szczęki kupione na składnicy(jedyne jakie były) i po miesiącu zginęły hamulce. Okazało się, że zerwała się z nich okładzina, o bęben zaczął trzeć korpus szczęki, bęben nadawał sie tylko do wymiany(nowy bęben+ szczęki ok 150 zł). Pompki hamulcowe tez nie są zbyt trwałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co do szczęk to trudno znaleźć dobrej jakości. Natomiast dobre pompy i cylindry produkuje słowacka firma FRAGOKOV.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arniormo    0

Chodzi o to ze olej mi nie cieknie siadły mi cylinderki w zwolnicach...W żniwa miałem super hample ale na prawe koło wujek siadł i sie podziały :) no ale z pompkami też sa zawsze problemy i chcem to usprawnic... a moze z malucha pompka dobra bedzie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arniormo    0

no teraz juz wiem :) a ile ton ciągneliscie najwiecej 60-dziesiątką bo mój tata 33 tony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Zgadzam się że bajka. Chyba że naprawdę na równym terenie i kawałek bo inaczej tego nie widzę. A co do hamulców to u mnie też siadły w c355. I hmm długo nie podziałały. Jak narazie za dużo do roboty by je zrobić wiec chwilowo uprawiamy kamikadze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pynczor    2
a ile ton ciągneliscie najwiecej 60-dziesiątką bo mój tata 33 tony

 

Po 1 to nie ten temat a po 2 nie opowiadaj bajek.

 

Czy ja wiem czy bajka jak to cos mialo 4 kola rowna droga to mogloby pojsc czemu nie na asfalcie dobre warunki..... moze kolega powie co takiego ciagnol ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz1212    2

Powróćmy do tematu. Ja jeździłem 12 lat bez chamulców bo nie bylo czasu zrobić, schodziło i schodziło. Dopiero przy wymianie kabiny wzieliśmy się za nie. Wymieniliśmy pompki na zetoroskie, powymienialiśmy przewody i odpowietrzyliśmy cylinderki i narazie jest dobrze, chociarz powiem ze jedno koło troszeczke chamuje gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arniormo    0

kolego pynczor ojciec ciągną wytłoki ale to nie ten temat...A zetorowskie pompki różnią sie mocnoe od orginalnych??i jaki jest koszt zetorowskich??ja już od żniw tak ganiam bez hamulców najgorzej na kukurydzy było ^_^ ale jakoś sie dawało rade..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zetorowskie pompki nie różnią się niczym. W 360 jest jedna pompa od zetora, a druga jest nieco inna, bo ma wbudowany wyrównywacz ciśnienia. Cena tych pomp wynosi około 40 zł. Jak już pisałem wcześniej są to pompy firmy FRAGOKOV, która produkuje je na pierwszy montaż do zetorów. Jeżeli kupisz pompy i cylindry tej firmy to na pewno posłużą Ci bardzo długo. Oczywiście przy odpowiednim serwisowaniu, czyli wymianie płynu co 2-3 lata. I zastosuj płyn DOT 4. Jest dużo lepszy od zalecanego przez fabrykę R3. Do tego dobre uszczelnienia półosi i hamulce będą jak w bolidzie F1. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arniormo    0

O uszczelniacze na półosiach to sie nie martwię bo mają zaledwie 5lat jak robiłem skrzynie to zmieniliśmy na nowe i zadnych wycieków nie ma...Trzeba bedzie w marcu się wzionsc za remąty a na pierwszy ogień pujdą hamulce bo to nie jazda jak ich brakuje ^_^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mir36    0

przy wymiane hamulców nie oszczedzaj to posłuża dłuzej zasoduj pompki tej firmy co podaja koledzy sza to czeskie ich cena za komplet do okolo 120 zł pompki i 100 zł za cylinderki tej samej firmy i załuż szczeki nie podróki tylko sa dostepne szczeki ursusowski w cenie okolo 120 zł. na dwa kola jak bedziesz ptrzebował wiecej informacji to napisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arniormo    0

wiem ze tego w temacie nie było ale ja usprawnic blokade bo u mnie to w zimie duz sie robi na niej i 1,2 sezony i nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

gdzieś już chyba było na forum o usprawnieniu blokady, ze swojego doświadczenia wiem ze szlifowanie zębów blokady na prosto poprawia jej pracę i wydłuża żywotność, ogólnie te blokady są mało udane ale jeśli przeszlifujesz zęby na prosto to będzie dobrze służyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arniormo    0

Dzięki bo jak zaczynam sie slizgac w zimie jak drzewo z lasu wywożę to szukam a tam zong dobrze że balka jest na podnosniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Co do usprawnienia blokady to ja na ten sezon planuje przeróbke samego sposobu włączania jej, a mianowicie chce wywalić orginalny pedał w podłodze i zastosować cały mechanizm recznego hamulca od samochodu, umieszcze ręczny gdzieś z boku w kabinie, linke zaś podepne pod fabryczne cięgło, taka przeróbka ułatwi pracę przy włączonej blokadzie a przedwszystkim umożliwi operowanie gazem prawa nogą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krzys924
      witam... co może być przyczyna tego iż gdy c360 postoi parę dni to gdy go odpalam i wrzucę jaki kol wiek bieg do przodu i puszcze sprzęgło to lewe tylne koło stoi w miejscu a prawe rwie do przodu i nie mogę ruszyć ,dopiero jak wrzucę wsteczny to koło sie odblokowuje? co jest tego powodem??
    • Przez Maciek90
      Jak napełnić zbiornik powietrza w C-360. Próbuję i próbuję, ale jakoś mi to nie wychodzi.
    • Przez tomi81ggd
      witam ,czy moze ktos mi pomoc kupilem i zalozylem nowy czujnik stopu w c-360 i nacisnolem pedal hamulca i nowy czujnik pekl i olej wylecial .dwa nowe czujniki tak rozerwalo jaka jest przyczyna ,dodam ze dwa miesiace temu wymienilem nowe pompki hamulcowe.
    • Przez benyk123
      Witam!
      Mam pytanie czy da się przerobić hamulce w Ursusie C-360?
      Myślę nad tym aby wyrzucić wyrównywacz i przewody hamulcowe bezpośrednio połączyć do pompek hamulcowych
      Ogólnie mam problem jedno kolo bierze inne nie,wymieniłem wyrównywacz i dwa razy cylinderki oryginał czeskie,
      mam dość tych hamulców w mojej C-360.
      Mechanik mi znany długo zajmuję się remontami i mówił żeby wypierniczyć ten wyrównywacz.
      Czy da się wkręcić te przewody hamulcowe co idą do cylinderków w miejsce gdzie wkręca się czujnik stopu
       
      Z góry dziękuję liczę na rady,
      dodam że mam dwie krótkie pompki, a przewody dałoby chyba radę wygiąć
    • Przez peter779
      Witam mam takie pytanie posiadam traktor sam z silnikiem andoria  i dyfrem ze stara razem z kolami. Miąłem problem z hamulcami ponieważ było trzeba 2 razy naciskać na pedla żeby cos zaczęło hamować   pompka jest z c360 , w zbiorniczku z plynem hamulcowym był jakiś dziwny płyn bo pachniał spirytusem wlałem nowy płyn dot 4 ale teraz niema wcale hamulca jaka może być przyczyna???
×