Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na Twoim miejscu wymienił bym obie pompki bo i tak są do wymiany z racji przecieków.

Co do taśm hamulcowych to słusznie zauważyłeś,że korzysta z nich hamulec ręczny tylko i wyłącznie i są na zewnętrznym obwodzie bębna.

Wewnątrz bębnów hamulcowych są szczęki z których korzysta układ hamulcowy nożny.

 

http://www.sklep-grene.pl/product_info.php/products_id/8437

http://www.sklep-grene.pl/product_info.php/products_id/8436

Razem z płynem hamulcowym zamkniesz się w 150 zł

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

dorob ten trojnik i zostaw/wymien krotka pompke, bedzie lepiej niz na 2, wystarczy poczytac kilka stron wczesniej,

@KRISTOFORn a dalczeg omialaby nie dzialac na oba kola, przeciez w 4011 byla jedna i jakos dzialaly hamolce,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No tak, była jedna ale większa od tej co jest w C- 360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kraj1982    1

Wiem, ze tasmy pracuja na wierzchu bebna a szczeki sa wewnatrz. Jesli w swietle latarki obudowa mostu z obu stron jest sucha tzn. ze nic nie jest zaolejone. Tym bardziej, ze kazde kolo osobno hamuje, problemy sa podczas naciskania obu pedalow. Ciagnik jest u nas od nowosci i ma dopiero 2 tysiace mtg. Nie jest uzywany ekstremalnie i wszystkie usterki sa na biezaco usuwane. Jesli chodzi o pompki to sie po prostu zuzyly,wiec nie chce zakladac dwoch tylko jedna, bo czego nie ma to sie nie psuje. Dzisiejsza jakosc czesci jest zenujaca, wiec nie chce po pol roku znowu wymieniac obu jak moj sasiad. Znajac zycie pewnie zaraz zacznie sie lac albo znow bedzie jedno hamowac a drugie nie. Dlatego wole jedna i ewentualnie wymienic jedna. Kupilem niedawno uszczelke pod kolektor ssacy i okazalo sie, ze otwory nie pasuja. Dlatego juz nie wierze w czesci oryginalne, czeskie czy inne. Ciagnik to ursus C 360 3P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Szukałeś porady to ją otrzymałeś

.Co zrobisz to już Twoja sprawa i jak chcesz mieniać na jedną to przerabiaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kraj1982    1

Dlatego dziekuje za nie. Chodzi mi tylko o to, ze chcialbym jeszcze wiedziec jak to podlaczyc gdy juz skoluje trojnik. Moja kombinatoryka jest taka - z krotkiej pompki wychodzi jedna rurka. Do niej dokrecic wejscie trojnika. Na pozostale dwa otwory trojnika rurki idace do obu kol. Czy to bedzie poprawne rozwiazanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak, to będzie dobre rozwiązanie, Kombinatoryka prawidłowa.

Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kraj1982    1

Jutro postaram sie wszystko zakupic i jak zrobie to napisze czy dziala. Oby dzialalo. Na razie dziekuje wszystkim za odp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    574

Pompka w 4011 jest idento jak krótka w 60-ce. Kup najzwyklejszy trujnik z gwintem 10x1,5 i kawałek przewodu miedzianego z zakutymi takimi samymi końcówkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kraj1982    1

Witam. Byłem w sklepie i zonk. Kupiłem krótką pompke lecz niestety nigdzie nie mają trójnika o takim rozmiarze i skoku gwintu. W motoryzacyjnym są trójniki ale po zmierzeniu suwmiarką każdy ma 10 mm srednicy, a moje przewody mają ok.11-12 mm (zależy jak się mierzy). Gdyby ktoś dał namiar na jakiś sklep internetowy ewentualnie na model samochodu lub maszyny od których by pasował. Byłem w 3 sklepach rolniczych i wszędzie rozkładają ręce. Kawałka tej rurki też nikt nie chce zakuć. Może da się wykorzystać tą co teraz idzie od krótkiej pompki do tej dłuższej? Pomożecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kraj1982    1

Dzięki, ale koszt dojazdu wielokrotnie przerósłby wartość tego trójnika. Jestem z okolic Tuszyna woj. łódzkie. Postaram się jeszcze gdzieś poszukać. Jesli ktoś ma jakiś namiar, to niech śmiało pisze. A jesli nic nie znajdę, to kupię jeszcze długą pompkę i będzie tak jak było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kraj1982    1

Witam ponownie. Miałem dzisiaj kupić jeszcze długa pompkę i wymieniać jak było, ale trzeba kosić trawę na sianokiszonkę, więc muszę się wstrzymać trochę z tym remontem. A jeśli muszę poczekać to może uda mi się dokupić ten trójnik. Dlatego mam pytanie do kolegi "seweryn20", ponieważ robił ten trik z jedną pompką hamulcową kilka razy. Jaki rozmiar otworów musi być w trójniku? Pytam bo znalazłem taką firmę : http://www.przewody-hamulcowe.pl/13-trojniki.

Mają wszystkie rodzaje jakie są używane na rynku. Tylko nie potrafię okreslić rozmiaru gwintu przewodów w ciągniku. Z góry dziekuję za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    574

Jeśli mnie pamięć nie myli to tam jest 10x1. Ale zmierzyć prosta sprawa. Po zewnętrznej zmierz zakówkę na przewodzie. To wymiar M. Potem sówniarką zmierz np. cztery zwoje gwintu po szczytach i podziel przez 4. Wyjdzie cio skok gwintu. Tyle. Mozliwe że się mylę i tam jest M12. Nie pamiętam musisz zmierzyć.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kraj1982    1

Zmierzyłem zgodnie ze wskazówkami i rozmiar jest następujący: M12x1. Znalazłem również firmę wysyłkową, która ma takie trójniki i zakuwa 15 cm przewodu na dowolne końcówki. Pytanie jest następujace: czy da się wykorzystać przewód idacy od krótkiej pompki do wyrównywacza w długiej czy właśnie ten trzeba zakuć na prosto? Czy przewody idace do kół nie popękają od wyginania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Proszę o pomoc. Mam problem z hamulcami w Ursusie C360 3p.

Remont układu hamulcowego zacząłem od wymienienia cylinderków i szczęk hamulcowych oraz przewodów i pompy hamulcowej.

Cały remont przebieg szybko i bez problemów. Hamulce zostały sprawdzone ze hamują zarówno prawe i lewe koło lecz jak później się okazało pojawił się problem mianowicie po przejechaniu 500 metrów bębny hamulcowe są gorące choć w jeździe nie używało się hamulca. Hamulec działa bez problemu zarówno lewy jak i prawy a hamulec ręczny jest luźny. Proszę o pomoc co zostało źle zrobione czy może istnieje jakaś możliwość ustawienia lub odpowietrzenia ponownego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Podnieś koła i zobacz czy się luźno kręcą,jeśli luźno to jeździć i się nie przejmować jeśli jest opór to albo taśma od ręcznego trzyma albo coś źle złożyłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak jak pisze kolega @asharot, taśmy ręcznego hamulca są za mocno podciągnięte, w tych ciągnikach to jest nie wypał.

Trzeba podciągnąć tylko tyle, ażeby na zaciągniętym się nie "kulał".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taśmy od hamulca ręcznego są popuszczone i na pewno to nie jest przyczyna problemów

Jeśli podniosę ciągnik i zacznę kręcić ręcznie koło to czuć opór i ciężko się kręci a gdy zahamuję i puszczę hamulec to ciężko jest ruszyć kołem pomimo ze już nie trzymam nogi na hamulcu ale jak ruszę koło to później już można kręcić. Szczęki nie odbijają dobrze ale nie wiem czym jest to spowodowane, czy możliwe jest ze cylinderki są zapowietrzone pomimo tego ze pracują i hamują dobrze czy jakaś inna jest przyczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego bardzo mozliwe, jak wszystko dobrze poskladales tzn cylnderek szczeki i sprezyny to nie ma innej moliwosci musi dzialac, wez jeszcze raz odpowietrz dobrze uklad moze gdzies jeszcze pecherzyki powietrza sie tworza i glupieje cylinderek płyn duzo tanszy niz teraz znow rozbieranie. Powodzenia pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek3p    0

Witam . Chciałbym naprawić sb hamulce w ursusie c-360 3p ale mam zatarte pompki i o to pytanie czy da sie to naprawić ? Czy trzeba kupić nowe pompki ? Wołał bym to naprawić ale nie wiem jak . Pomóżcie !

z góry dzięki za odp . B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×