Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360
Perkins1992    0

Mam problem z hamulcami w ursusie 360. Przed remontem działało tylko prawe koło, w lewym kole był wymieniany cylinderek, wymieniłem jeszcze obydwie pompki. Jak go poskładałem to wszystko działało jak przed remontem. :angry: Co tu zrobic????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor5321    1

może gdzieś sie zapowietrza

współczucia rozbierać jeszcze raz.

ale wogule nie działa czy od czasu do czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Perkins1992    0

Lewe koło wcale nie hamuje, prawe tak. Czasami mysle zeby wkrecic zamiast tych dwóch pompek, pompke od fiata 126p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Trzeba hamulce wyregulować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a może masz bemben zaolejony i ci sięślizga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

jak zmienialismy hamulce w 360 3p mo0jego wujka to po wymienie tez nie działaly, działalo tylko prawe kolo, to wujek wzioł i przejechal sie droga i raz mocno hamowal na prawe a potem na lewe koło i wtedy zaczely dzialac jak nalezy :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Perkins1992    0

Nie bęben jest suchy i okładziny dobre, bo był rozbierany nie dawno. Lepiej byłoby jak przewody byłyby podłączone osobno do każdej pompki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

zapewne tak samo jak w zwykłej 60-tce, na tylim moście są tam takie otwory z karych minimalnie wystają odpowietrzniki odkręć je i pompuj pedlem hamulca aż zacznie z nich wylatywać płyn i wtedy je dokręć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Kolega @Tomasz1515 ma rację. No chyba że nie są tylko zapowietrzone ale jest coś więcej to wtedy roboty a roboty żeby się dostać tam do środka ja robiłem u siebie całe dwa dni we dwóch obracaliśmy :/ ale teraz to hamulce brzytwa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tata1    0

kolega tomasz1515 chyba nie umie odpowietrzać hamulców, przecież odkręcenie odpowietrznika i pompowanie to podstawowy "szkolny" bład przy odpowietrzaniu. Po wciśnięciu hamulca powietrze owszem wyjdzie, ale po puszczeniu pedału, odpowietrznik z powrotem wciągnie powietrze.

Aby odpowietrzyć to należy kilka razy energicznie nacisnąć pedał hamulca, następnie cały czas trzymając pedał - popuszczamy odpowietrznik, wypłynie płyn z powietrzem. Oczywiście pedał nam wpadnie, ale dalej go trzymamy. Następnie zakręcamy odpowietrznik i puszczamy pedał. Potem znowu pompujemy i tak powtarzamy cykl, dopóki zacznie wypływać czysty płyn.

Takie odpowietrzanie gwarantuje całkowite usunięcie powietrza, bo w momencie, kiedy odpowietrznik mamy.

 

Jeszcze raz

-pompujemy pedałem

- wciskamy i trzymamy pedał

- popuszczamy odpowietrznik, trzymając wcisnięty pedał

- po tryśnięciu płynu zakręcamy odpowietrznik

- puszczamy pedał

- i tak w kółko do momentu kiedy w kolejnym cyku wypłynie czysty płyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PrzemoO    8

Jeszcze jedna uwaga pod pedałami hamulca są śrubki od regulacji trzeba je na maxa wykręcić reszte opisał już "tata1"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

tata ma racje ale tez trzeba sprawdzic czy pompka jest dobra przewaznie one siadaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertos84    5
tata ma racje ale tez trzeba sprawdzic czy pompka jest dobra przewaznie one siadaja

dokładnie pompki hamulcowe to totalny szmelc za obie trzeba zapłacić 50 zł a po pół roku są do wywalenia sam sie o tym przekonałem płyn wycieka i hamulce sie zapowietrzaja . Wie ktoś może czy można kupić jakieś lepszcze które wytrzymaja dlużej niż 6 miesięcy?? a i jeszcze jedna rada dla was niech nikt nie kupuje zestawów naprawczych do pompek hamulcowych bo one nie wytrzymują nawet miesiąca :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sbchp250    0

Da sie jakos zaadoptowac wspomaganie hamulców do c-360 ??

Macie na to jakies wlasne koncepcje ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W tym ciągniku nie potrzeba żadnego wspomagania. Jak hamulce są sprawne to wystarczy położyć nogę na pedale i hamuje, jak bębny są zalane olejem to żadne wspomaganie nie pomoże :). Kiedyś wujek wstawił inną pompkę hamulcową(od Robura chyba), mówił, że hamowało dobrze ale po pewnym czasie rozwaliło bęben.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertos84    5

Wszystko się da zrobić ... jest tylko jedno podstawowe pytanie czy się opłaca ... tak jak kolega mowił hamulce w C-360 są wystarczająco dobre pod warunkiem , że sa dobrze odpowietrzone i szczelne ... a co do serwo to nie opłaca bo trzeba by montować dodatkowo pompke podciśnienia ( diesel nie ma przepusynicy i nie może sobie tego podciśnienia sam wytworzyc tak jak to jest w silniku bezynowym ) a co za tym idzie potrzeba dorobić jakies dodatkowe mocowania i paski klinowe bo od czegoś ta pompka musi mieć napęd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek315    2

może idzie jakoś przedużyc pedał od hamulca i lżej będzie się hamowała ja zrobiłem przy 60 przedluszkę do sprzęgła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
może idzie jakoś przedużyc pedał od hamulca i lżej będzie się hamowała ja zrobiłem przy 60 przedluszkę do sprzęgła

Przedłużka sprzęgła w c-360 to podstawowa sprawa. smile.gif

Nie cytuj poprzedniego posta!

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozal22    15

odczep sprężyny ściągające [ewentualnie zamontuj mniejszą] będą działać jak byś miał jakieś wspomaganie. tylko musisz mieć szczęki dobre i suche.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

a masz sterowanie hamulcami przyczepy?? bo bez niego to hamulce dopiero leciutko chodzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzych2007    0

Tak jak poprzednicy odczep sprężynę od powietrza (wyciąg sworzeń i niech sobie wisi) jak bedziesz ciągnął przyczepe to wkladasz sworzen i dalej masz hamulec a bez niej dziecko wciska hamulec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×