Skocz do zawartości
abuk14

Ruszta czy ściółka??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ruszta
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@janek jak nie potrzebujesz swojego obornika to ja chetnie przyjme ;) ale co mam dogladac tuczniki jak spia przez pol dnia? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bruder2012    0

Ludzie jak lubicie głęboką ściółkę to znaczy ze nie macie co robić w domu i jesteście amatorami policzcie sobie ile kosztuje prasowanie tej słomy zebranie jej i ścielenia oraz ile pracy jest przy wywożeniu obornika a gnojowica tylko rozmieszasz mieszadłem (a jak za drogie jest nowe to zrób se sam bo kolega ma takie i jest zadowolony)  około 30 min-60 min i wywozisz beczkowozem na pole a gnojówka ma więcej azotu i lepiej zborze rośnie po niej a ze na ściółce świnie lepiej rosną to nieprawda każdy rzut inaczej rośnie więc niema co porównywać wydajności jeśli jesteście przedsiębiorczy i chcecie powiększać swoją hodowlę to ciekawe czy będziecie się uśmiechać przy wyrzucaniu obornika od 800 szt rocznie kolega przerabiał chlewnie na odchowalnie na rusztach maciorowych ponieważ są wytrzymalsze i stanowiska porodowe oraz chlewnie na maciory i loszki i od tamtej pory miał tylko chyba raz biegunkę u świń i powiedział ze teraz jak tylko będzie miał kasę przerabia chlewnie na tuczniki na ruszta a jak nie wierzycie to zróbcie sobie chociaż jeden chlew na rusztach z wentylacją i wszystkim i zobaczycie czy wrócicie do ściółki bo raczej nie         

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciejo360    27

No pewnie, że ruszta by się zwróciły i są wygodniejsze, bo nie trzeba tura, rozrzutnika i 2x więcej spalonej ropy, tylko beczkowoz i bajo ;) oczywiście porównuje do głębokiej ściółki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

donweter1989    180

Ludzie jak lubicie głęboką ściółkę to znaczy ze nie macie co robić w domu i jesteście amatorami policzcie sobie ile kosztuje prasowanie tej słomy zebranie jej i ścielenia oraz ile pracy jest przy wywożeniu obornika a gnojowica tylko rozmieszasz mieszadłem (a jak za drogie jest nowe to zrób se sam bo kolega ma takie i jest zadowolony) około 30 min-60 min i wywozisz beczkowozem na pole a gnojówka ma więcej azotu i lepiej zborze rośnie po niej a ze na ściółce świnie lepiej rosną to nieprawda każdy rzut inaczej rośnie więc niema co porównywać wydajności jeśli jesteście przedsiębiorczy i chcecie powiększać swoją hodowlę to ciekawe czy będziecie się uśmiechać przy wyrzucaniu obornika od 800 szt rocznie kolega przerabiał chlewnie na odchowalnie na rusztach maciorowych ponieważ są wytrzymalsze i stanowiska porodowe oraz chlewnie na maciory i loszki i od tamtej pory miał tylko chyba raz biegunkę u świń i powiedział ze teraz jak tylko będzie miał kasę przerabia chlewnie na tuczniki na ruszta a jak nie wierzycie to zróbcie sobie chociaż jeden chlew na rusztach z wentylacją i wszystkim i zobaczycie czy wrócicie do ściółki bo raczej nie

Słuchaj gościu nazywasz nas amatorami? To w takim razie kim Ty jesteś? Co z tego, że piszesz na ilość, a nie na jakość? O interpunkcji słyszałeś? Jeden kolega ma mieszadło, drugi przerabia budynki, a Ty co robisz? Bo jakoś o sobie nie wspominasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jaki jest sens przerabiania pod ruszt przy 15 maciorach? gosciu jesli mialbym ich 50-80 to by mi sie to oplacalo..... a poza tym beczkowoz, mieszadlo, wiekszy zbiornik to tez kosztuje.... widac ze amator z ciebie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bruder2012    0

nie pisze o ilości chodzi mi o wygodę pracy a jakoś nie zależy od słomy czy ruszty tylko od właściciela i wedłóg mnie tylko amatorzy pozwalają sobie na ściółkę a jak masz ruszta masz zaoszczędzony czas i możesz przypilnować hodowli czyli możesz zwiększyć twoją jakość i ilość podam przykład u jednego gospodarza z 200 macior wyciągają mniej świń niż u drugiego który ma tylko 140 macior a powód brak czasu na przypilnowanie produkcji i ten co ma 140 macior ma wszystko na ruszcie a ten co ma 200 to ma tylko połowę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomrolnik    111

Połączone

 

 

pytanie co by tu było lepsze ruszta czy głęboka ściółka chodzi mi o tuczarnie. odchowalnie chce zrobić na rusztach .porodowke juz mam 9 stanowisk. pytanie do rolników którzy chowia w tych systemach z gory dzięki za pomoc

Edytowano przez kris14
Pkt. 1.2 +1p. ostrzeżeń, 7 dni odpoczynku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5714mf255    31

dla bydła czy trzody? ja osobiście dla bydła jestem za głęboka sciulka a trzoda znów chwala ruszta (mam tylko bydło)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr0224    6

Posiadam można powiedziec "dobudówkę"  na rusztach gdzie chodzi sobie 120-130 tuczników. Jest to elegancka sprawa nic cię nie interesuje, woda dopływa pasza dolatuje, przeglądasz czy wszystko jest ok i skończone :). My akurat posiadamy zbiornik pod samymi rusztami i nawet latem nie ma problemu bez smrodu czyściutko (im więcej wsadzisz tym czyściej nawet w upały świnie sa bialutkie chyba że masz mięsne :)) i dodam że wentylacja grawitacyjna tylko że jest dużo okien bodajże 5 lub 6 od zachodniej strony więc łatwo wywietrzyć. To są plusy minusem jest fakt że lubią się ogryzać ale 1/3 bądź 1/2 snopka slomy/siana dziennie załatwia sprawe:). Drugi minus jest taki że aby miksować gnojowkę pomieszczenie musi być puste  w czasie wywożenia gnojówki na polę bo inaczej nie upilnujesz świń (ale to w naszym przypadku zależy jak ty zbudujesz ale warto juz teraz o tym pomysleć). Co do głębokiej ściółki to powiem tak fajna sprawa bo przyrosty są minimalnie większe ale minusy potrzebujesz mnóstwo slomy, jeżeli chcesz obstawić kolejnymi sztukami dane "pole" to musisz przy mnius 25 stopniach odpalać ciągnik i wyciągać obornik albo czekać aż mróz zelży. Kolejny minus to obecność dużej ilosći szkodników, wysokie temperatury latem i na wyciągach grawitacyjnych już nie pojedziesz a gdy wyłączą prąd latem w nocy w czasie burzy musisz biec otwierać wrota żeby świnie się nie podusiły ( przy wentylacji wspomaganej), no i według mnie jest jeszcze jeden ważny aspekt to fakt że przy głębokiej śćiółce masz ok 85% szans że co roku wystąpi u ciebie różyca 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek313    11

jak dla mnie gleboka sciulka jest nawet spoko dla tucznikow na odchowalnie obowiazkowo ruszta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    165

@kris14 na Ciebie zawsze mozna liczyć chyba jesteś jedynym moderatorem aktywnym na forum

Pozdrawiam

Michał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barcol84    6

Osobiście wieksze przekonanie mam do systemu sciołowego. napewno jest przy nim więcej pracy. Jednak w obecnej sytuacji na rynku trzody, stawianie kolejnego obiektu nie ma dla mnie sensu.

Pytanie - Czy na głębokiej sciólce jest wieksze zużycie slomy w przeliczeniu na wychowanie tucznika, niz na płytkiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    165

@barcol 84 nie wiem jakie masz doświadczenie, bo moi rodzice mieli chlewnie na płytkiej ściółce ale pożniej przerobili to na ruszt i wiem jaka była róznica w nakładzie pracy sprzetu itp widziałeś żeby teraz ktoś inaczej budował duża chlewnie niż na ruszczie bo ja nie wystarczy popatrzyc w galerię na forum wszystkie nowe budowy na rusztach nawet już na opasy stawiają na rusztach, wiadomo na poczatku koszty sa wieksze, jeżeli chodowla to tylko na ruszcie i tak mnie to nie dotyczy  bo od 5 lat nie trzymam już nic i budynki stoja puste 

Edytowano przez wojtal24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barcol84    6

inwestycje zazwyczaj robi się w dołku cenowym. Nie tylko w rolnictwie

 

Wiem, ale ile tych kredytów można w końcu brac ??

 

wojtal24 - gdybym budował tuczarnie mial bym obawy zrobic ruszta. Może sie czasem zdarzyc na wzór chowu klatkowego kór niosek, gdzie trzeba bylo wymieniac klatki bo przepisy sie zmieniły, bo ktos sie dopatrzyl że kury zyja w cięzkich warunkach i teraz częśc klatek musi byc ze sciółką. Jak sprzedawano wczesniej klatki na fermy bezsciołowe to wszystkim wydawalo sie jaka to będzeie wygoda itp itd, podobnie jak teraz kabany na rusztach. Ale to tylko takie moje rozwazania.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lazik11441    17

odchowalnia na ruszcie a później tucz na ściółce? wydaje mi się że to nie ciekawy pomysł..
albo ktoś tu napisał że dla 15 loch się nie opłaci ruszt tylko jak 80.. ale z moich doświadczeń to przy tych 80 na ruszcie będziesz miał mniej pracy co te 15 na ściółce :D obecnie mam wszystko na ruszcie przerobiony z płytkiej ściółki i nigdy nie wrócę do tej pracowitej słomy gdzie tylko bakterie i wgl...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniu1232    0

Witam. Mam pytanie, pracuje zawodowo, jestem kierowca tira, weekendy i jeden dzien w tygodmiu mam wolne. Mam budynki od wujka razem z gospodarstwem , budynki 11x16  oraz 9x18 i mam zamiary przerobic to na ruszta, załozyc stacje zadawia pasz , tubomaty itp. Obliczyłem ze weszło by takm około 400 szt wiadomo szału nie robi ale na 10 ha tez sie przyda gnojowica , myslalem o tuczu kontraktowym. Wujo w tygodniu by to dogladał. Mam pytanie czy wogóle wchodzic w ten biznes czy sobie moze odpuscic? Jesli tak to jak doradzilibyscie bym w jaki sposob przerobił te budynki? oraz jako koszt przykładowy byłby tych remontów?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    39

400 szt szału nie robi to ile 4000 szt robi już szał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniu1232    0

no tak ale teraz kazdy trzyma jak najwiecej...znajomy ma 500 szt na rzut i był na jakies firmowej imprezie z zakładów miesnych to go wysmiali ze tylko tyle...zapytali czy to jego hobby bo goscie trzymali po 2-3 tys i mowili ze mało

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Albo dużo albo wcale i jak się tym zajmować to w całości a nie dorabiać nie wiadomo gdzie i się denerwować że się czasu nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Witam. Mam pytanie, pracuje zawodowo, jestem kierowca tira, weekendy i jeden dzien w tygodmiu mam wolne. Mam budynki od wujka razem z gospodarstwem , budynki 11x16  oraz 9x18 i mam zamiary przerobic to na ruszta, załozyc stacje zadawia pasz , tubomaty itp. Obliczyłem ze weszło by takm około 400 szt wiadomo szału nie robi ale na 10 ha tez sie przyda gnojowica , myslalem o tuczu kontraktowym. Wujo w tygodniu by to dogladał. Mam pytanie czy wogóle wchodzic w ten biznes czy sobie moze odpuscic? Jesli tak to jak doradzilibyscie bym w jaki sposob przerobił te budynki? oraz jako koszt przykładowy byłby tych remontów?

 

Odpuść sobie na tuczu nie da się zarobić w otwartym przez najbiższe lata ze wzgędu na ceny  warchlaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniu1232    0

no moze masz i racje ze nie da sie zarobic na otwartym ale duzo ludzi ostatnio w to wchodzi...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciejo360    27

ale @leniu1232 pisze o tuczu kontraktowym, a nie o otwartym, to co mu do ceny warchlaka? Jest tak jak piszesz, coraz więcej ludzi w to idzie, więc najwidoczniej się opłaca. Musiałbyś sobie sam policzyć ile kasy z tego wyciągniesz, a raczej ile będą Ci płacili za odchowane sztuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×