Skocz do zawartości
mav

Fendt naj naj naj, ale dlaczego?


Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fendt

Nowe Fendty mają bardzo dużo elektroniki i różnych skomplikowanych systemów ale to nie znaczy że są jakieś wyjątkowo awaryjne i drogie w naprawie.

Ale jedno jest pewne,Fendty z lat 90 które są dużo prostsze wytrzymają dużo dłużej od nowszych modeli,do tego będą tańsze i prostsze w naprawie.

Według mnie ciągniki powinny mieć małą ilość elektroniki bo z nią jest więcej kłopotu jak pożytku,wszyscy pewnie zaczną pisać gdzie komfort,wygoda itp ale do tego wystarczy mi cicha kabina,ogrzewanie radio i klima a do tego nie potrzeba całej masy czujników i kabli.Porównajcie sobie Citroena Berlingo 1.8D z lat 90 do najnowszej wersji albo Passata B3,B4 do B7 i przemyślicie czy cała elektronika i nowoczesność jest taka dobra.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Kolego wszystkie ciągniki jak i samochody z lat 90 były dużo lepsze. Serwis musi na czymś zarabiać.... Jak ktoś ma kilkaset ha i pół życia spędza w ciągniku to te wszystkie bajery bardzo sie przydają....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Junkers    42

Dokladnie, nawet znajomy mechanik samochodowy powiedzial mi to samo ze 90te lata to najlepszy okres produkcji pojazdow. Pozniejsze lata to juz niestety nie to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Ale jaki to biznes dla fabryki jak się sprzęt nie psuje? Żaden. Opracują ciągnik który bez awarii wytrzyma 20 lat i zamkną fabrykę... Sensowniejszym rozwiązaniem będzie wyprodukowanie sprzętu który w pierwszych latach użytkowania jest awaryjny ale są to niewielkie koszty w stosunku do wartości ciągnika (maszyna za 350tys a awaria za 5-7tys) a sama awaria nie jest możliwa do usunięcia bez wizyty serwisu. Po 8 tys mth zaczynają się poważne problemy a koszty idą w dziesiątkach tysięcy złotych.

Ktoś powie że po 8tys mth ciągnik się sprzedaje tylko pytanie brzmi: kto normalny to kupi? Remont samej skrzyni wyniesie 50% wartości ciągnika a gdzie reszta podzespołów?

 

Co do Fendta to jest naj ze względu na rozwiązania techniczne dzięki którym jest jednym z najmniej awaryjnych i najoszczędniejszych ciągników - świetne czasy serii 600, 300 na silnikach MWM. Seria 500 również dobra, bardziej komfortowa jednak wiele osób twierdzi że bardziej awaryjna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

z ta awaryjnoscia to temat rzeka ...

a wszystko poprzez celowe rozwiazania techniczne zareklamowane jako ekologiczne albo super nowoczesne

np. common rail jak wchodził to była to cudowna technika dla diesla zareklamowana jako super oszczednosc i dynamika w jednym, a dzisiaj ? zródło problemów i wydatków, 1 nowy wtryskiwacz CR to koszt ponad 1tys zł, w dziesiecioletnim samochodzie to jest spory procent wartosci wymienic np 4 wtryski na nowe, poza tym silniki na zwykłych pompach i wtryskach wcale nie sa wolniejsze a czesto oszczedniejsze i duzo trwalsze od CR bo wtryski CR duzo szybciej traca swoje wychwalone parametry i zaczynaja lac a wiec spalanie rosnie wraz z przebiegiem

 

jakos silniki perkinsa bez cudownego CR były oszczedne i dynamiczne (jak na silniki do ciagnika) a do tego trwałe i bez zadnej smierdzacej elektroniki sobie cykały

 

jeszcze lepsza sprawa jest z turbodoładowaniem ;[

najpierw montowano zwykłe turbo, nawet całkiem trwałe, potem zeby była mniejsza turbodziura zaczeli montowac turbo ze zmienna geometria łopatek, obecnie juz produkuje sie silniki biturbo, czyli z podwójnym doładowaniem, jedna turbina pompuje na niskich obrotach a druga pompuje od srednich do wysokich, oczywiscie wszystko działa pieknie dopóki jest nowe ;[ za chwile pewnie zaczna montowac po trzy turbiny ;[ po to zeby z litra pojemnosci uzyskiwac po 200 KM i tym samym silnik po 100 tys bedzie na złom

a rozwiazanie na ten złom zwany turbo jest proste i lezy obok nieuzywane, a nazywa sie kompresor, np. jeszcze niedawno mercedes montował kompresor w silnikach benzynowych, rozwiazanie super w porównaniu do turbo, bo

duuzo trwalsze, brak turbodziury, bo kompresor pompuje od samego dołu, gdyz napedzany jest nie spalinami tylko paskiem tak jak np. alternator, zupełnienie bezproblemowa eksploatacja, bo nie pracuje w tak ekstremalnych warunkach jak turbo, brak zapiekania sie zmiennej geometrii, a efekt ten sam

przy dzisiejszej technice bez problemu przy pomocy kompresora mozna uzyskac takie doładowanie jak w silnikach turbo czy biturbo, tym samym ta sama dynamike i moc, mało tego! rozwiazanie jest duzo lepsze bo jest proste, moc narasta liniowo wraz ze wzrostem obrotów, a nie jak w td ze nagle wciska w fotel ciagnie ciagnie i trzeba zmieniac bieg bo juz koniec ciagu, ale ich boli ze toto sie nie psuje

turbo sie swietnie nadaje do sportów ekstremalnych np. tractorpullingu gdzie uzyskuje sie ogromne moce po 1000 czy 2000 KM, ale na codzien wystarczyłby kompresor w 100%

 

 

tak jest z kazda rzecza w dzisiejszej motoryzacji

po co robic cos dobrego jak na złomie sie lepiej zarabia, wystarczy dobra reklama i paru głupków do wciskania kitu...

 

z fendtem bedzie to samo, tak jak kiedys mówiono ze jest NAJlepszy tak za pare lat bedzie sie mówic ze jest NAJgorszy, bo strasznie drogi a sypał sie bedzie gorzej od zetora

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz-06    104

koma666 chyba nigdy nie miałeś doczynienia z ciągnikiem marki Fendt. Znam pare rolników którzy mają te właśnie ciągniki nie którzy stare inni nowe. Jeden ma 3 ciągniki tej marki i nigdy nie mieli z nimi problemów. I ten głos silnika bez cenny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

A ktoś może miał do czynienia z silnikami Deutz montowanym w Fendt i silnikami Deutz Fahr Agrotron czym one się różnią? Co ogólnie myślicie o tych motorach w porównaniu np do JD? albo do sisu ?

 

Ktoś wie jak działa system AgreX w Fendt ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Silniki fendta są napewno inaczej zestrojone. W gamie silników deutza są różne modele. Musiał byś sobie popatrzyć na konedata np. System agrex to zewnętrzna recyrkulacja spalin z zaworem egr. W ciągnikach deutz agrex nie występuje. Spaliny w tym systemie są chłodzone cieczą układu chłodzenia. Następnie trafiają do układu dolotowego. Schłodzenie spalin powoduje, że zmniejsza się objętość spalin co sprawia, że do cylindrów trafia więcej świeżego powietrza. System ten jest też w serii 200 vario z 3 cylindrowym silnikiem sisu. Nowe moedel fendta od serii 300 w górę mają scr. Systemu agrex w nich już nie ma. W porównaniu do jd napewno dzięki temu systemowi mniej spalą. Jd ma egr bez chłodzenia spalin w modelach o mniejszej mocy i dpf. Chłodzenie spalin jest w większych ciągnikach Sisu w nowych silnikach 4 i więcej cylindrowych tez oferuje scr. Przykład mf z modelami 56xx i większymi. Trzy cylindrowe silniki w mf 56xx nie mają scr a egr i katalizator doc. To atk w bardzo dużym skrócie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

wszystkie te systemy sa tyle warte co zeszłoroczny snieg

to tak samo jakby człowiekowi kazano zjesc 10% własnych odchodów bo tak jest ekologiczniej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

jedz do chin czy gdzie kolwiek indziej gdzie te przepisy nie obowiązują i bedziesz mógł kupić nowy ciągnik (pewnie nawet i fendta) który tych systemów nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

skoro w chinach nie obowiazuja zadne normy to po co obowiazuja w unii ?

po co ludzie w unii maja zyc ekologicznie a w chinach bez zadnych norm ? tymbardziej ze ludnosc całej unii to pewnie kilka procent ludnosci chin ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

No bo tak naprawdę to jest niezła głupota z tą całą ekologią a wszystkie marki tak kołują i kombinują że jest już niezły mętlik. Ale wracając do tematu:

 

Ale w Fendt tak czy inaczej wracają spaliny na silnik tak samo jak w JD?. Bo przedstawiciel Twierdził mi że spalin nie wracają na komorę spalania wiec jak to jest naprawdę ?

 

Mając te dwa systemy JD(DPF + EGR) i Fendta(Agrex + EGR) który wg was jest lepszy ?

 

Ktoś może wie czy w Fendt albo w JD można wyłączyć EGR i ten cały DPF (chodzi mi tu głównie o kwestię zywotnosci silnika po z każdym z tych systemów silnik podobno jest cieplejszy a powrót spalin skraca jego żywotność, mechanicy mówią że sam DPF jest też mało zywotny)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

wszedzie gdzie wystepuje EGR spaliny wracaja do komory spalania,

wszystko to mozna wyrzucic,

zaslepic egr, zeby spaliny nie miały mozliwosci dopływu do kolektora dolotowego,

wyciac dpf czy tez wywalic scr,

ale trzeba speca który

1 wgryzie sie w oprogramowanie silnika i w tym oprogramowaniu wyłaczy egr, czujniki dpf czy tez scr

albo

2 podłaczy emulatory w miejsce czujników dpf czy scr, które beda wysyłały sygnał do oprogramowania ze wszystko jest ok

 

jezeli wszystko wywalisz tylko mechanicznie bez ingerencji w oprogramowanie to oprogramowanie przejdzie w prace awaryjna i nie bedzie mocy

oczywiscie wywalenie tego odpowiednio kosztuje (pewnie kilka tys)

 

sa firmy które sie w tym specjalizuja

 

poza tym to oczywista sprawa ze to skraca zywotnosc silników, najgorszy w tym wszystkim jest egr, gdyby tego szajsu nie było to i dpf dłuzej by wytrzymywał

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

@center czy czytałeś mnie uważnie? W nowej serii 300 vario z scr nie ma żadnego dpf czy egr.Nic nie trzeba wyłączać Spaliny z układu wydechowego nie wracają do silnika/komory spalania. Z obecnie oferowanych modeli fendta agrex jest w serii 200. Serie 400 wycofali bądź wycofują. Korbanek jeszcze jakies egzemplarze ma bo jest promocja. Seria 400 ma agrex i egr. Tak samo jak seria 300 bez scr (dotychczas sprzedawana), której jeszcze jakies egzemplarze tez korbanek może mieć. Silniki z fendta scr potrzebują adblue. Za niego trzeba zapłacić ale i tak jazda jest tańsza z powodu mniejszego spalania on. Jd ma egr, który ponoc można wyłączyć/odłączyć. Np w serii 6x30. Jeszcze oferowanej choć już chyba nie produkowanej. Nowe 6 m i 6 r mają dodatkowo dpf. Musi on podlegac procedurze wypalania podobnie jak w autach. Jeśli rozmawiasz z kimś od korbanka dopytaj dokładnie o jaki model chodzi. Seria 300 i 400 bez scr spełniają starszą norme emisjj spalin 3a. Nowe silniki z scr spełniają wyższą normę chyba 3b.

System scr jest wbrew pozorom prostszy od agrex. Nie wymaga chłodnic zaworów itd Dodatkowo silnik może pracowac na uboższych mieszankach bez spalin w komorze spalania. Stąd niższe spalanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

Kolego hubertuss własnie chodziło mi o 400 nie napisałem przepraszam. Z tego co piszecie to lepiej iść w stronę Adblue jeśli chcemy to użytkować bo wyłączając te wszystkie bajery to obawiam się kłopotu w przyszłości z rejestracją jak by ktoś np chciał mierzyć normy emisji spalin.

 

Tak seria 400 to ostanie sztuki w i nikt niby nic nie wie czy będzie nowa seria 400.

 

Ktoś sprzeda jeszcze jakieś ciekawe szczegóły odnośnie starej seri 400 ? Net jest pusty bardzo mało można przeczytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

hubertuss

czesto jest tak ze układ scr nie wyklucza egr

czy oby na pewno silniki spełniajace euro6 nie maja egr ? jestes pewien na 100% ?

 

z tego co wiem to NH jest tylko na scr bez egr i dpf

JD w seriach R ma egr + chłodnica spalin + pdf

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

ale my mówimy o silnikach w ciągnikach rolniczych a nie w samochodach ciężarowych, w tym przypadku dopiero wychodzi sie z euro 3 a w największych modelach jest wprowadzane dopiero euro 4?tier 4b czy jak to zwał, i w tym przypadku też nie ma jednolitych rozwązań bo np jak w tier 4 /euro 3b było albo scr albo egr i dpf tak w tier 4b mamy już w niektórych przypadkach rozwązania pomieszane np w JD będzie egr+dpf+scr, natomiast w cnh tylko scr, nie wiem jak to ma sie do fendta ale raczej bedzie na samym scr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Sęk w tym, że co niektózy lubią sobie pofilozofować nic do tematu nie wnosząc. W ciągnikach nie ma żadnego euro 6. O samochodach są inne fora tym bardziej ja o samochodach i euro 6 nie pisałem. Fendt w nowych modelach z scr nie ma egr. Podobnie mf (opróćz silnikó 3 cylindrowych) i cnh. Jd chyba obecnie w 7r oferuje egr scr i dpf. Pozostała większość jd ma jak pisałem egr z dpf a nie pdf.

Serii 400 nie będzie, zastąpi ją seria 500 z własnie scr. Bez egr i dpf. Mało jest informacji użytkownikó o serii 400 poniewąz nie szło tego zbyt dużo. Jest to ciągnik 4 cylindrowy bardziej rozbudowany i konfortowy niż 300. Komu zależało jednak na cenie brał 300. Komu na większej mocy kupował 700. Korbanek robi teraz na serie 400 promocje. Ponieważ zainteresowanie tymi ciągnikami zmalało z powodu wyczerpania środków z ue. Poza tym jak ruszą nowe programy za jakieś powiedzmy 2 lata. Klienci patrzący na cenę kupią serie 300. A klienci wymagający z pieniędzmi sięgną po 500. Poza tym ciągnikom stojącym na placu latka lecą i remement niedługo. Podatek trzeba zapłącić. Więc można coś w dobrej cenie wyrwać. Seria 400 ma jak pisałęm egr z chłodnicą spalin bez dpf czy doc i oczywiście bez scr. Na wiosnę słyszałem o 412 sprzedanej za 280 tys netto. Nie wiem czy to prawda i nie wiem ile kosztuje teraz w tych promocjach.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

hubertuss

jd na razie nie wycofuje egr i dpf nie wiem skad masz takie informacje

jd w serii 7r ma tylko jeden model na scr + egr + dpf w najmocniejszej wersji 7r, tak na próbe, poza tym wszystko inne jest na egr + dpf

 

qazi

jak nie masz pojecia o normach to sie nie błaznij i nie wysyłaj nikogo na inne fora, tylko sam idz jak ci sie tutaj nie podoba

tier 4 to jest to samo co euro 6

tyle tylko ze tier 4 to norma amerykanska a euro6 to wersja unijna, ale chodzi o to samo

 

w ciagnikach pisza o tier 4 a nie euro 6 bo jd czy cnh to firmy amerykanskie i stad to zamieszanie

ale jeden z drugim cos gdzies widział i wielki cfffaniak ze nie pogadasz z nim

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

Seria 412 tyle nie kosztuje tylko dużo dużo więcej. Zastanawiam się swoją drogą czy seria 500 nie zejdzie później do ceny serii 400. Ktoś wie czy zawór EGR jest sterowany mechanicznie czy elektrycznie w fendt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

@koma 666 Czy ty musisz zamęczać wszystkich swoimi głupimi postami. Masz jak zwykle zero pojęcia o czym piszesz. Ale nazywasz innych cwaniakami. Od kiedy euro 6 w samochodach to to samo co tier 4 w ciągnikach? Euro 6 jest dla ciężkich pojazdów szosowych np ciężarowych i autobusów. Stage 4 lub tier 4 jest to norma np dla ciągników, pojazdów budowlanych, silników przemysłowych itd. .Gdzie ja napisałem, że jd wycofuje egr czy dpf? Ty wogóle rozumiesz co czytasz czy tylko tworzysz bzdury w każdym poście.

@center cena 280 netto którą słyszałem tez wydaje mi się niska dlatego, zastrzegłem, że nie wiem czy to prawda. Pytałeś u korbanka ile kosztuje 412? Pytam z ciekawości. Jeśli chodzi o serie 500 jest to nowość. Gdy ruszą programy pomocowe korbanek napewno nie będzie taki skory do upustów. Myślę, że ponad 100 tys euro netto za 512 trzeba będzie dać. Jak jest sterowany zawór egr w fendt 412 nie wiem. Ale wiem jedno nie ma sensu tego odłączać. te ciągniki i tak są jedymi z najbardziej ekonomicznych w swojej klasie a sam egr się nie psuje. Taki ciągnik ma @statek. Wypowiadał się stronę czy dwie wcześniej możesz go popytać.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

ja tylko tworze bzdury w kazdym poscie

nie umiem czytac

i wogóle nie mam pojecia

poza tym wywrotka 4 osiowa pracujaca na budowie to jest pojazd budowlany czy moze samochód ciezarowy ?

ciagnik jezdzacy po szosach to juz nie jest ciagnik rolniczy ? jaka wtedy obowiazuje go norma ?

 

center

nie słuchaj takich rad typu "egr nie ma sensu odłaczac"

to sa rady na poziomie ludzi czerpiacych wiedze z onetu

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zyz1o    5

dpf da sie wywalic juz byl test na paru ciagnikach moc wzrasta i wiadomo silnik lepiej pracuje koszt ok 3,5 tysia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

dpf scr egr

to wszystko jest totalnym syfem

jezeli tak im wszystkim zalerzy na ekologii to niech opracuja silnik na inne paliwa, ekologiczne i nie zatruwajace srodowiska, przez te ich systemy tylko niszcza cały postep jaki dokonał sie w silnikach diesla

przy dzisiejszej technice naprawde mozna robic swietne i PROSTE silniki diesla, ale ich to nie interesuje, bo nie interesuje ich dobro ludzi a tym samym zadna ekologia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×