Skocz do zawartości
mav

Fendt naj naj naj, ale dlaczego?


Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fendt
Versu29V    5

Skrzynia bezstopniowe mają większą stratę mocy przy przeniesieniu napędu na koła. smile.gif Nie denerwuj się jeżeli ktoś tak piszę, bo tak jest. wink.gif

 

Hm... czytałem gdzieś , że większe straty są w przekładniach z biegami zmienianymi pod obciążeniem (im więcej przełożeń tym większe straty mocy).

 

Źródło

Mam rozumieć że taki z niego dobry koń pociągowy? Czyli Ursus ze swoim niedźwiedziem w uciągu jest nie pokonany :lol: :D

Wiem ale nie moglem się powstrzymać

 

Użytkownicy Fendta nie narzekają, a co do niedżwiedzi to troszkę ospałe i leniwe są :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

no wlasnie a takie skrzynie bezstopniowe maja np 256 biegow i wiecej ;)

i ti jest prawda gdyz zalezy to od zastosowanego sterownika.

 

a tak na powaznie skrzynie hybrydowe maja wciaz spore straty (najwieksze wsrod montowanych w ciagnikach), dlatego sa projekty skrzyn bezstopniowych tylko mechanicznych, cos jak w bizonie :)

carraro chyba juz taka testuje, pewno na poczatku nie beda przenosily kosmicznych momentow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@brzozak2 chodzi Ci o skrzynię w typie Multitronica z Audi? smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Multitronic ma bardzo niską sprawność i przenosi mały moment, ta konstrukcja raczej nie bedzie stosowana w ciągnikach. Większą przyszłość mają konstrukcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

sposob na rozwiazanie mechanicznej przekladni bezstopniowej jest przynajmniej 1000, a multitronic to tylko jeden z nich.

 

i tak jak mariusz pisze, raczej niespecjalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    108

Pszepraszam że się wcinam :mellow: słyszałem plotki o tym że w fendtach mają być wstawiane silniki sisu zamiast deutza to prawda czy zwykłe pie**olenie :unsure:?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

pierdziele, jak zamiast tego Fendta mogę mieć 2 Zetory to po co przepłacać :lol: a robota w tym samym czasie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tyle że w Zetorze będziesz jezdził zakurzony, obijał się o ściany, wkurzał będzie Cie dzwiek skrzypiocych plastików itd. W Fendzie można robić 24h i zmęczenia nie odczuwać :P

 

wow, pojechałem po bandzie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

To akurat prawda w zetorze, farmtracku, czy pronarze jest jak w polonezie, lub jeszcze gorzej, o ruskich dziadostwach nie wspomne. Ale czym się różni 80 km zetora od 80km fenda? tylko nie piszcie że pali więcej, o żywotności, wiadomo fendt napewno lepszy moment przy niższych obrotach, ale troche w tym siedze i za praktycznie dwukrotnie większą kwote w porównaniu do tego zetora, to w fendzie szału nima, tj. napisał janek wolałbym dwa zetory :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Tyle że w Zetorze będziesz jezdził zakurzony, obijał się o ściany

z tym się nie zgodzę ;) oba mają te same siedzenia lub różnią się one detalami bo to grammer, oba mają kabiny amortyzowane. Telepać telepie więcej w Zetorze, ale bez przesady czy robiąc te 200-300 godzin rocznie opłaca się kupować takowego Fendta? Ojciec ma na Frocie ponad 5 tyś przebiegu i jakoś jak ostatnio nim jeździłem nie narzekałem aby coś nadmiernie trzeszczało ;) w dodatku za tą cenę :D Pozatym co takiego posiada Fendt żeby płacić za niego 2 razy tyle? :blink: Vario 30 tyś, znaczek Fendt 30 tyś, Deutz AG 20 tyś, a reszta? bo nie wierzę że Fendt ma tak dobre materiały że są dwa razy droższe niż w Zetorze. W dodatku koszt produkcji czegoś w Germanii jest znacznie wyższy niż w Czechach :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Janek@ ja przywykłem do komfortu i za nic w świecie nie przesiądę się do Zetora/Pronara czy innego ciagnikopodobnego wynalazku. I wierzę, że z Tobą byłoby tak samo gdybyś większość życia jeżdził ciągnikami z nieco lepszym komfortem. Bo ,,Po co komu tatry jeżeli przemierzył Himalaje''

 

bo nie wierzę że Fendt ma tak dobre materiały że są dwa razy droższe niż w Zetorze

 

Głowy nie dam uciąć, że 2 razy droższe ale z najwyższej półki. Tak samo jak w Classie, chodzi mi o kombajn, niby NH dogania go renomą,niezawodnością itd ale Class stosuje w swoich kombajnach podzespoly, czesci, materiały najwyższej jakości, a co za tym idzie są one droższe, a za tym idzie już cena koncowa produkty tj. Ciagnik, kombajn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jakbym robił tyle ile sąsiad swoją 412 czyli ponad tyś godzin rocznie w paszowozie i przy paszach to tak kupiłbym Fendta, jednak na te 200-300 to za nic, tylko Zetor lub może DF jakby cena była sensowna.

Zetora masz za 35 tyś € za Fendta 312 trzeba dać około 65 tyś € to nie do końca 2 x tyle, ale jakby nie patrzeć, na te moje ha to Ja wole Zetora i 120 tyś porządny agregat uprawowo siewny i jeszcze na paliwo zostanie :P Bo co z tego że kupię Fendta za horrendalną cenę jak na maszyny zbraknie :lol:

ale każdy kupuje co lubi ;)

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

U mnie w sąsiedniej wiosce jest dealer korbanków,dwa km dalej mccormick a jakieś 10 km ode mnie dealer zetor i deutz fahr same, i wiadomo nowe traktory w okolicy to większość fendy mf zetory i deutz i kilka mccormicków, , i powiem szczerze kilka razy posuły się ludziom fendy z tym że te małe do 120kM,większych nikt nie ma, np.któreś sprzęgło i koszt naprawy ok 8000zł, dla porównania znajomym w nowych zetorach przy pracy z turem przy hodowli regularnie leci sprzęgło co ok 500mth co rok koszt naprawy ok 500zł. Wiadomo że jeżeli zetor w środku zimy na mrozie nas zawiedzie to go się przeklina, ale dzięki jak mam nie wyrobić na amortyzacje fenda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Janek, u mnie prawie każdy ciagnik rocznie stuka 1000mth. I jeszce się z Tobą poddroczę:D sorry ale dla mnie kupować Fendta, ciagnik wygodny itd do paszowozu i pasz to czysta głupota. Możesz powiedzieć jak on teraz wygląda? Znam wielu krowiarzy, którzy maja po 50, 100, 200krów i w kazdym przypadku ciagniki tam pracujące wyglądają jakby pracowały nimi chłopcy z PGRu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Hubert JJ ma taki światopogląd, że ciągnik byle by był, grunt aby to z tyłu pracowało w sposób należyty.

A jeśli chodzi o tą 412 przy paszowozie ( obstawiam że jego sąsiada) to trzyma się bardzo dobrze ciągnik jest z 2002 roku jak dobrze pamiętam i w zeszłym roku jak cięliśmy QQ u niego miał około 8 tyś godzin :) gania praktycznie z 3 maszynami, paszowóz, wóz asenizacyjny i przyczepa samozbierająca :D . A co do stanu technicznego to niejeden przy 2000 tak nie wygląda ;)

 

Chciałbym zobaczyć zawody MF 7400 i Fendt 700 :D ciekawe jakby wypadł test Deutz vs Sisu :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

hubert chyba nie czytasz dokładnie dlatego specjalnie dla Ciebie ;)

na te moje ha to Ja wole Zetora

 

Edit:

Co do 412 tak jak Łukasz pisze

ma prawie 9 tyś jak ostatnio jeździłem :P

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Aha..ok Janek :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No i w takiej pracy jak chłopaki piszą F sie sprawdza dobrze, bo nie korzysta się z maksymalnego uciągu. Ciągnik pokonuje pewne trasy, więc dla mnie to właściwe miejsce dla Vario. wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

w mojej okolicy są trzy fendy 2-3 letnie i niby właściciele chwalą bo przecież mają fenda ale wszystkie miały awarie i to dość kosztowne a jednego to korbanek trzy razy rozbierał to samo bo nie umiał naprawić-z obserwacji okolicznych nowych ciągników wynika ze fendt nie jest nic lepszy od innych akosztuje średnio 50-100tys więcej za tą samą moc i wyposazenie więc nie ma sie co panowie zachwycać i bajki o bezawaryjnym fendzie opowiadać dziecią na dobranoc zaczynając DAWNO DAWNO TEMU.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Proponowałbym wprowadzenie zasady, że wypowiadają się osoby użytkujące ciągniki, mające własne obiektywne zdanie na temat danego ciagnika.

 

A to że ktoś gdzieś coś usłyszął, albo jemu coś tam nie pasuje, i że najlepiej sprawdzałby się gdzieś tam niech się zastanowi co pisze,

 

Dla mnie kury mają skrzydła wiec powinny latać do ciepłych krajów....

 

PS. Słyszałem, że najlepszym ciągnikiem jest Pronar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×