Skocz do zawartości
mav

Fendt naj naj naj, ale dlaczego?


Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fendt
jaro    164

Konie które jada na Żuławy cofają sie w czasie i zostają kucykami xD

Na Żuławach ciagnikiem 120km i pługiem 4 skibowym nie ma sie co pokazywać i lepiej żeby @brzozak nie mówił jakie ma spalanie na ha :D

mimo wszystko chetnie bym sie zamienił na takie ziemie

 

Kuzyn ma pod Giżyckiem takie ziemie i górki że Żuławy wymiękają :D -ponoć na niektórych kawałkach wymiękał Magnum (jedyne 280 KM ) z piateczką obrotową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@jaro oczywiscie, ze sa w polsce ciezsze ziemie niz na zulawach, ale nie o to chodzi. nigdzie nie ma tak wielkiego skupiska ciezkich i urodzajnych gleb, z praktycznie nieograniczonym dostepem do wody - to jest magia zulaw ;) .

 

jaki udzial gleb kuzyna z gizycka stanowia gleby ciezkie?


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A ja się tym nie zgodzę. W gospodarstwie w którym robię zdjęcia, jest Fendt 936 Vario, a następnym ciągnikiem o mocy ponad 300 km będzie na 99% JD. Dlaczego ? Fendt ostatnio stał 3 tygodnie w serwisie, najpierw w Chrzanowie, gdzie serwisanci nie dali sobie z nim rady, a następnie w głównej siedzibie, z tego co wiem były problemy z temperaturą oleju i przegubami (ale na 100% nie jestem pewien) , po mniej więcej roku padła konsola i trzeba było ją wymienić (oczywiście na gwarancji), parę razy był problem z oponami. Ciągnik pracuje dosyć dużo, teraz ma około 6000 mtg, czyli robi około 2000 mtg rocznie, ale dla porównania JD z tego samego gospodarstwa ma 5 lat i 11 000 mtg, a jedynymi awariami (jeśli można to tak nazwać) były pęknięte opony, tylko leją paliwo i zmieniają olej.

 

Przeguby to na 99% od bliźniaków. Nieumiejętne stosowanie i użytkowanie ich.

Poza tym wątpie by w takim gospodarstwie ktoś dbał o czystość w kabinie, kurz jest najczestszą przyczyną szwankowania elektroniki. Olej rzadko zmieniany szybciej sie przegrzewa dlatego moze byc to przyczyna grzania sie.

Mechanikiem nie jestem a po Twoim opisie potrafiłem zdiagnozować ten ciągnik :P

 

 

 

(...) z praktycznie nieograniczonym dostepem do wody - to jest magia zulaw ;) .

 

U nas na polach gdzie kiedyś, setki tys lat temu były koryta rzek jest ziemia żuławska:P co prawda jest nieduzo tego, ale z 10ha łącznie by się znalazło. Zielsko i zboża wyróżniaja się w tych pasami w mozaicznej glebie. I z tą wodą to też racja...struktura gleby łatwo zatrzymuję i magazynuje wodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Versu29V    5

Racja... Fendt 900 ma kilka Wad

- strasznie czuły na zanieszyczenia układ paliwowy

- Zbyt dużo platikowych elementów w ww. układzie

- klapki od hyrauliki tylnej lubią się odkręcać

- tandetne błotniki, dziecko mogłoby je urwać

- odstęp miedzy tylnymi kołami a resztą napchanych miedzi nimi elementów jest bardzo mały, przez co różne rośliny i badyle zbieraja sie w tym miejscu: kłopotliwe mycie

- sprzęgło nożne zrobione z plastiku!

- VARIO za nic w świecie nie zrobisz zrywa, wszystko dzieje się delikatnie i płynnie, w niektórych sytuacjach szarpnięcie się przydaję - tutaj darmo tego szukać

- słaby widok w ciasnych miejscach, z kabiny cieżko wyczuć położenie koł oraz skrajnych boków ciagnika

- zewnetrzne przełączniki przedniego TUZA blokują się automatycznie w ok. 1min (nie doszedłem jeszce czy to wina ustawień/konfiguracji czy tak już jest)

- bezpieczniki od świateł po 700mth padły (szt. 3)

- trudny dostęp do filtru powietrza

- filtr powietrza pod kabiną jest głupim rozwiązaniem, gdyż piasek i błoto z butów zostają na schodkach, z schodków piasek i kurz spada pod wejscie filtra :/

- tandetne siedzenie pasażera

 

To tyle...sporo z tego co napisałem innym może byc zupełnie obojętne, dla mnie nie było.

O zaletach nie bedę sie rozpisywał bo można całą litanię napisać..

 

 

 

100% szacun. Jak widzę jesteś użytkownikiem tego modelu. Troszkę się tych drobiazgów nazbierało... ale i tak uważam, że jesteś szczęściarzem. Pozdrawiam

 

A ja się tym nie zgodzę. W gospodarstwie w którym robię zdjęcia, jest Fendt 936 Vario, a następnym ciągnikiem o mocy ponad 300 km będzie na 99% JD. Dlaczego ? Fendt ostatnio stał 3 tygodnie w serwisie, najpierw w Chrzanowie, gdzie serwisanci nie dali sobie z nim rady, a następnie w głównej siedzibie, z tego co wiem były problemy z temperaturą oleju i przegubami (ale na 100% nie jestem pewien) , po mniej więcej roku padła konsola i trzeba było ją wymienić (oczywiście na gwarancji), parę razy był problem z oponami. Ciągnik pracuje dosyć dużo, teraz ma około 6000 mtg, czyli robi około 2000 mtg rocznie, ale dla porównania JD z tego samego gospodarstwa ma 5 lat i 11 000 mtg, a jedynymi awariami (jeśli można to tak nazwać) były pęknięte opony, tylko leją paliwo i zmieniają olej.

 

Nie jestem użytkownikiem Fendta. Miałem okazje poznać paru i stąd moja opinia na temat tych ciągników. Gdy pracowałem parę lat temu w Danii (gosp. ok. 500ha) facet miał 614 turbomatic z 1991r., 615LSA z 1992r. i 310 z turem 1997r. Zajmuje się również handlem używanymi maszynami. Nie narzekał. Potem wymienił je na nowsze modele, ale nie wiem czy się sprawdziły. W Polsce rozmawiałem z traktorzystą który jeździ w dość dużej firmie (ok. 15000ha). Przez 10 lat jeździł Favoritem 824 (mają ich tam parę sztuk) i również chwalił tę markę. Mówił, że nie było żadnych poważniejszych awarii... wymieniali oleje, napełniali zbiorniki z paliwem i jazda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    77

Racja... Fendt 900 ma kilka Wad

- strasznie czuły na zanieszyczenia układ paliwowy

- Zbyt dużo platikowych elementów w ww. układzie

- klapki od hyrauliki tylnej lubią się odkręcać

- tandetne błotniki, dziecko mogłoby je urwać

- odstęp miedzy tylnymi kołami a resztą napchanych miedzi nimi elementów jest bardzo mały, przez co różne rośliny i badyle zbieraja sie w tym miejscu: kłopotliwe mycie

- sprzęgło nożne zrobione z plastiku!

- VARIO za nic w świecie nie zrobisz zrywa, wszystko dzieje się delikatnie i płynnie, w niektórych sytuacjach szarpnięcie się przydaję - tutaj darmo tego szukać

- słaby widok w ciasnych miejscach, z kabiny cieżko wyczuć położenie koł oraz skrajnych boków ciagnika

- zewnetrzne przełączniki przedniego TUZA blokują się automatycznie w ok. 1min (nie doszedłem jeszce czy to wina ustawień/konfiguracji czy tak już jest)

- bezpieczniki od świateł po 700mth padły (szt. 3)

- trudny dostęp do filtru powietrza

- filtr powietrza pod kabiną jest głupim rozwiązaniem, gdyż piasek i błoto z butów zostają na schodkach, z schodków piasek i kurz spada pod wejscie filtra :/

- tandetne siedzenie pasażera

 

To tyle...sporo z tego co napisałem innym może byc zupełnie obojętne, dla mnie nie było.

O zaletach nie bedę sie rozpisywał bo można całą litanię napisać..

I to jest opinia prawdziwego użytkownika, a nie " fantasty" i "zachwalacza" własnego sprzętu.Dopiero takie opinie pozwalają na prawdziwą ocenę poszczególnych ciągników.Oby jak najwięcej takich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hubert pisałeś, że Vario nie można szarpać, czy to nie jest przypadkiem właściwość wszystkich skrzyń bez stopniowych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

jest :) . podobnie z hydrokinetykami.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

O to mi chodzi, także Hubert nie narzekaj. tongue.gif Skoro się chciało bezstopniową, to trzeba się z tym liczyć. biggrin.gif Świadomość zakupu się kłania. wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

??? I co to ma do rzeczy?

 

Napisałem wyraźnie:

 

To tyle...sporo z tego co napisałem innym może byc zupełnie obojętne, dla mnie nie było.

 

Oczywiście, że każda bezstopniówka jest ,,łagodna''. Brak możliwości szarpnięcia jest wadą bezstopniówek. Czy bym kupił JD czy Valtrę napisałbym pewnie to samo.

 

Bobek@ zakup jak najbardziej świadomy, w dodatku za taką cene nie kupiłbym tańszego ciagnika o podobnej mocy w podobnym wyposażeniu. Fendt wypadł najtaniej.

 

Versu29V@

jacek1296@

 

Do usług... B)

Edytowano przez HubertOjdana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hubi luz... biggrin.gif to taka podpucha. cool.giftongue.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tylko @Bobku jest jedna zasadnicza różnica...ja nie narzekam, ja wytykam wady ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fendtrisix    32

Przeguby to na 99% od bliźniaków. Nieumiejętne stosowanie i użytkowanie ich.Poza tym wątpie by w takim gospodarstwie ktoś dbał o czystość w kabinie, kurz jest najczestszą przyczyną szwankowania elektroniki. Olej rzadko zmieniany szybciej sie przegrzewa dlatego moze byc to przyczyna grzania sie.

Przeguby na 100% nie od bliźniaków bo nigdy nie były zakładane (chociaż przydały by się) a co do reszty to całkiem możliwe że masz rację.

Edytowano przez fendtrisix

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A może nie wiesz o bliźniakach?? Znam 2 przypadki rozwalonych przegubów i w oby przyczyną były bliźniaki, a dokładniej opony o tym samym profilu z takim samym ciśnieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fendtrisix    32

Na 100% nie miał bliźniaków, tylko Case steiger w tym gospodarstwie ma bliźniaki

 

Ps

 

Siedzenie w Fendt'cie faktycznie nie należy do najlepszych, ale i tak siedzi się wygodniej jak w wyżej wymienionym Case. Steiger ma całkiem wygodne siedzenie, ale Fendt ma znacznie lepszą amortyzacje kabiny i amortyzowaną przednią oś

Edytowano przez fendtrisix

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@Hub fakt nie mozna jezdzic w taki sposob jak przedstawiles, ale przeciez to w kazdej instrukcji pisza, zeby o te 0.2 bara bylo nizsze cisnienie w blizniaku.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na 100% nie miał bliźniaków, tylko Case steiger w tym gospodarstwie ma bliźniaki

 

Ps

 

Siedzenie w Fendt'cie faktycznie nie należy do najlepszych, ale i tak siedzi się wygodniej jak w wyżej wymienionym Case. Steiger ma całkiem wygodne siedzenie, ale Fendt ma znacznie lepszą amortyzacje kabiny i amortyzowaną przednią oś

 

 

Mówisz o siedzeniu pasażera czy operatora? Siedzenie operatora jest jednym z wygodniejszych i najcichszych na jakich pracowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba87    5

A może nie wiesz o bliźniakach?? Znam 2 przypadki rozwalonych przegubów i w oby przyczyną były bliźniaki, a dokładniej opony o tym samym profilu z takim samym ciśnieniem.

Czyli jak powinno stosować się bliźniaki? Opony o niższym profilu, jeśli ten sam profil to czy jest to dopuszczalen przy niższym ciśnieniu (o ile niższym), jakieś przykłady opon "głównych" i bliźniaczych by spiąć to w całość i by nie powodowało to żadnych negatywów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ta sama wysokosc, cisnienie mniejsze w blizniaku o 0.2 bara.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bliźniaki powinno się zakładać o profil niższe niż normalne opony, bądz też taki sam profil ale z ciśnieniem od 20%-50% niższym.

 

np. opona ciagnika 520/85 R 38

opona bliżniak 520/70 R 38

 

np 2. opona ciagnika 520/85 R 38 ciśnienie 1,2

opona bliżniak 520/85 R 38 ciśnienie 0,8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba87    5

Yhm - a jak w głównym kole jest 0,8 to ciśnienie rzędu 0,4/0,6 w bliźniaku nie będzie szkodliwie działało na oponę czy z góry przyjmuje się założenie, że jak stosuje się bliźniaki to nie schodzi się w kole głównym poniżej jakiejś wartości ciśnienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ja stosuje 1,0 i wtedy 0,8 w blizniaku. przy standardowych oponach i felgach nie mozna schodzic ponizej 0,8 bo nizsze cisnienie nie gwarantuje odpowiedniego przeniesienia momentu, tzn. felga moze sie zaczac obraca w oponie.

 

@hub w tym przykladzie co podales roznica w wysokosci opon to 8 cm, moim zdaniem niepotrzebnie tak duzo.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Brzozak@ ja tak stosuję i efekt jest porównywalny jak w identycznym profilu z nizszym cisnieniem. Z koła głównego spuszczam jedynie trochę powietrza. Jednak lepszym rozwiazaniem są takie same opony z mniejszym cisnieniem w blizniaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    109

Mnie wkurzają takie posty że fendt traci moc przez vario jakoś kurde u mnie jest wszystko wporzo. A co do john deera 6D to bardzo mnie on zawiódł<_< po ostatnim agrotechu chyba wiecie dlaczego.


JD 5720, Fendt 412 vario, MF255

AF już nigdy nie będzie takie jak kiedyś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek121323
      Witam Panowie!
      Od kilku dni posiadam FENDTa 309 farmer na nowej kabinie (96rok). Sprawa jest następująca, nie wiem czy sprzedawca to krętacz albo może sam nie wiedział w co do konca nie wierze ale na panelu EHR pulsuje czerwona kontrolka diagnose. Wiem juz oczywiscie ze to kod błędu. W moim przypadku 32.
      w instrukcji od noweszego modelu (309CI) kod 32:Przyczyna: Zerwany przewód lub nie podlaczony czujnik. Zwarcie lub zwarcie z masą
      Następstwa: brak funkcji sworzni pomiaru sił Środki zaradcze:odciążyć sworznie pomiaru sił.
       
      Wiem ze zasady działania EHR a wiec i budowa sa takie same w wielu modelach dlatego potrzebuje rady jak sie zabrac do naprawy. gdzie znajdują sie sworznie pomiaru sił? W innym poście kiedyś czytałem cos o czujnikach pomiaru uciągu ramion czy cos takiego, być możę to cos podobnego. Ja wyobrażam sobie to tak ze od sterowania EHR odchodzą jakieś kable które dochodzą do ramion i tam cos jest nie tak? Bede wdzieczny za każdą rade. Możę ktoś ma też jakies zapytania wiec jesli bede w stanie cos pomoc, doradzić piszcie smiało!
    • Przez Miloszrolnik
      Witam mam problem z odpowietrzeniem hamulcy .pompki po regeneracji lewy medal w połowie prawy leci non stop .próbowałem odpowietrzyc urządzeniem do odpowietrzania bez rezultatu cały czas pęcherzyki powietrza .przewody niby suche
    • Przez 23papkin
      witam czy ktoś może wie do czego służy kontrolka z literą F albo co ona oznacza zaczeła się świecić
    • Przez fendt108ls
      mam problem nie wiem do czego jest kontrolka z literą  " F " w fendt farmer 108 ls
    • Przez komichal
      Dzień dobry zastanawiam się nad zakupem fenda 309/308 lsa prosze o opinie na jego temat ile pali czy sie psuje dostępność części i jaki ma sprzęgło
       

      Prosze o pomoc
×