Skocz do zawartości
oFsik

Hamulce w Bizonie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

tarcze oryginalne stoczone sa do wymiarów czoła tarczy hamulcowej i skręcone śrubami twardości 10,9, tarcze trzeba wycentrować na ośce i dopiero skręcićna jedna tarcze hamulcowa są 2 tarcze te co wyły tylko zdjęte okładziny, potem wystarczy tylo przewierdzic otwory jak w tarczy z golfa i skręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateuszc360    0

ja nie mam żadnych problemów z hamulcem pod spodem zamieniłem drążki ten od ręcznego mam podłączony pod nożny a ręczny nie jest mi potrzebny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariano126    0

Witam koledzy czytałem teraz forum i chce sie z wami podzielic swoja wiedza dzieki której mozna tez szybko zrobic ko hamulcy mianowicie na rozstaw szpilek przednich kół pasują bebny hamulcowe od STARA kupując je łącznie z szczekami i rozpierakiem mamy Hamulce na dotyk tylko trzeba uważac na półosie zeby nie urwac :lol: u nas w okolicach Gorlic nie da sie jezdzic bez Hamulcy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mariano126    0

Niestety nie moge bo przy swoim bizonie nie mam tak zrobione bo dopiero w tamtym roku zesmy to z kolega przy jego bizonie tak zrobili ale zrobie je u siebie to wrzuce tylko zwykle jak na gospodarce brak czasu :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenekbizon    6

jeśli wymieni sie tarcze to 2 dni będą potem to samo ręczny zawsze działa i praktyczne nożny to taki no jakby na równym wyhamować ale przeważnie się pomaga ręcznym bo nożny nie pomoże u nas jedne założył całą oś od rekorda zrobił z057

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grubson990    0

No wlasnie moze ma ktos hamulce przerobione z mechanicznych na pneumatyczne. I moze ma jakies plany do tego lub fotki. Bylbym wdzieczny za pomoc bo planuje zmienic hamulce bo orginalne to o d*** potluc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Witam koledzy czytałem teraz forum i chce sie z wami podzielic swoja wiedza dzieki której mozna tez szybko zrobic ko hamulcy mianowicie na rozstaw szpilek przednich kół pasują bebny hamulcowe od STARA kupując je łącznie z szczekami i rozpierakiem mamy Hamulce na dotyk tylko trzeba uważac na półosie zeby nie urwac laugh.gif u nas w okolicach Gorlic nie da sie jezdzic bez Hamulcy biggrin.gif

Czekamy na foty (im więcej tym lepiej) z niecierpliwością, u siebie podpiąłem ręczny pod prawą dźwignię hamowania ale do czasu jak nie zrobię właśnie takiej przeróbki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati9151    0

Posiadam Bizona Z056 82r. i jest możliwe że hamulec ręczny jest tylko na prawe koło? Nożny jest na oba ale ręczny tylko na jedno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Exx    6

Z tego co mi wiadomo to ręczny jest tylko na jedno koło i to prawe właśnie

Edytowano przez Exx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Ręczny jest na oba kola bo jest zamontowany na głównym wale w skrzyni ale że sworzeń od ręcznego przechodzi przez tuleję od nożnego hamulca od prawego koła a tuleja przyrdzewieje i pociąga nożny hamulec. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikBS    10

Ja w swojej 50-tce na brak hamulców nie narzekam już go kupiłem z idealnymi hamulcami mamy ostrą górkę i zjeżdżając z niej z hederem na wózku z tyłu zawsze staje dęba, kombajn ma za sobą dopiero pierwsze żniwa bez awarii ,więc nie wiem jak będą skuteczne hamulce na drugi rok ale tarcze po żniwach i przed czyszczę sprężarką :)

Edytowano przez RolnikBS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mareczek78    1

Hamulce w bizonie - nobla dla wynalazcy.... ale nie jest tak żle

Panowie... i Panie.... Hamulce bizonik ma i nie są takie ostatnie i myślę że jak ktoś jeździ po w miarę równym terenie (nie górzystym - z nim nie mam praktyki), to te standardowe spokojnie wystarczą.

Co trza zrobić - ano wziąć się za robotę i hamulce rozebrać, czyli odkręcamy duże śruby i zdejmujemy "dekiel" czy tam pokrywa - jak zwał tak zwał. Pod deklem są pierścienie - takie dystanse - w kształcie obudowy - powinno być ich tam kilka.odkręcacie mechanizm rozporowy od wodzika no i zabieramy się do naprawy.

Sprawdzić uszczelniacz, by nie było przecieków do komory hamulcowej, komora hamulcowa ma na spodzie dziurkę by jakiekolwiek ciecze mogły nią spłynąć. Sprawdzić stan okładzin ni i teraz zabieramy się za mechanizm rozporowy. Składa się z dwóch pierścieni a pomiędzy nimi kulki. Rozebrać to, przeczyścić z rdzy i oszacować kulki. Kulki muszą być w miarę idealne, ładne i okrągłe bo mogą być powodem zacinania się. Tak samo kontrolujemy i czyścimy wyżłobienia w których się te kulki znajdują. Można je posmarować smarem ale nie mocno - tak żeby od razu nie korodowały. No i zakładamy.

Obowiązkowo nowe kapturki gumowe - ta na górze gdzie wchodzi wodzik cięgna, bo przy myciu kombajnu nalejecie tam wody. Oczywiście kombajnu się nie myje ;) ale plew może tam nalecieć.

Zakładamy mechanizm rozporowy, tarcze i dystanse. Dystanse czyli te pierścienie zakładamy tak ze jak mamy nowe tarcze to tych dystansy trzeba dać więcej jak składamy na starych możemy jedną czy dwie ująć. Przykręcamy dekiel na trzy śruby, lewarujemy to koło przy którym grzebiemy i teraz trza mieć kogoś do pomocy. Śruba regulacyjna powinna być tak skręcona by mechanizm rozporowy powoli zaczynał działać.

Koło podlewarowane pomocnik na pomoście pedały hamulca rozpięte i teraz bez wciśniętego hamulca koło powinno lekko się kręcić. Pomocnik wciska hamulec a my kręcimy kołem. Regulować tak by hamulec działał trochę dalej jak od połowy - powiedzmy 60 -70% skoku pedału. Tak samo robimy drugie koło. Czasem może być tak, że podkręcamy hamulec a tu nie hamuje - wtedy zdejmujemy dekiel i ujmujemy pierścienie dystansowe. Czasem bywa tak (zwłaszcza jak są nowe okładziny) lewarujemy koło, a kołem nie da się zakręcić mimo luźnego cięgła hamulca - wtedy pierścieni dystansowych trza dodać.

 

No i tak - jak ja robię - hamulec nie musi być żyleta. Kombajn powinien przy hamowaniu na maxa folgować a nie stawać w miejscu. Ustawiamy tak by jadąc z górki kombajn nam się zatrzymał - i tak jak mówiłem - początek działania hamulca poza połową skoku jego pedału. Jak już wyjedziecie w pole to po kilku - kilkunastu min pracy dotknąć hamulcy - nie powinny być gorące. Potem jak zauważycie że spadła skuteczność hamowania to można podciągnąć hamulec ale tak z pół obroty nakrętki i powinno być ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal12955    5

Przeczytałem ten temat i chciałbym się podzielić z wami informacją iż znam osobę która przerobiła hamulce u bizona na pneumatyczne jest to właściciel który od pary lat młóci u mnie co roku i powiem wam ze jeździłem z min i te hamulce są naprawdę dobre! Jeśli kogoś to interesuje mam zdjęcie(trochę niewyraźne )ale mogę dać namiary (tel.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Exx    6

Ja jestem w trakcie przeróbki na hydrauliczne (tarcza,zaciski ,pompka,przewody płyn )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Jak by ktoś zrobił hamulce na kole to co innego.W bizonie jak jest wszystko wyregulowane jak się należy to hamulce są żyleta.Ja od 6 lat mam bizona i hamulce żyleta.Pozakładać nowe tarcze hamulcowe dobrze wyregulować na podkładkach i ustawić na dźwigni i jest ok.Wiadomo że tarcze muszą się dotrzeć ale ustawienia na podkładkach jest ważne.Robił Szwagier w tamtym roku i nic hamulce liche.Ustawiłem pon swojemu i też liche i okazało się że regulacja na dźwigniach do góry był źle ustawiona i ramiona od zaciągu opierały się o ramę i taka była lipa.I za mocno ustawiłem mu te hamulce bo półośkę w żniwa na drodze urwał jak ostro hamował.Jak zrobić nie zawodne hamulce to na koła i to będzie nie zawodne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Witam koledzy czytałem teraz forum i chce sie z wami podzielic swoja wiedza dzieki której mozna tez szybko zrobic ko hamulcy mianowicie na rozstaw szpilek przednich kół pasują bebny hamulcowe od STARA kupując je łącznie z szczekami i rozpierakiem mamy Hamulce na dotyk tylko trzeba uważac na półosie zeby nie urwac laugh.gif u nas w okolicach Gorlic nie da sie jezdzic bez Hamulcy biggrin.gif

Kolega nie odpisuje a szkoda :( a taki sposób bym chętnie podpatrzył i u siebie zamontował B) , przy takim sposobie nie da się urwać półosi, chyba że obudowa półosi puści.

Przeczytałem ten temat i chciałbym się podzielić z wami informacją iż znam osobę która przerobiła hamulce u bizona na pneumatyczne jest to właściciel który od pary lat młóci u mnie co roku i powiem wam ze jeździłem z min i te hamulce są naprawdę dobre! Jeśli kogoś to interesuje mam zdjęcie(trochę niewyraźne )ale mogę dać namiary (tel.)

Jak możesz to wrzuć zdjęcie najlepiej do galerii Wynalazki i udoskonalenia, nikt się nie obrazi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

No fakt obejrzało by się jak to wygląda.A tu nic a starów na złomie coraz mniej bo nowe bębny szczeki i cylinderki to trochę przykro założyć i nóż widelec będzie gorzej od tego( na rozstaw szpilek przednich kół pasują bebny hamulcowe od STARA kupując je łącznie z szczekami i rozpierakiem mamy Hamulce na dotyk tylko trzeba uważac na półosie zeby nie) tylko dziwne jak można półośki urwać.To pewnie był dobry bajer tylko i cisza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wolski    0

Witam. Dziś właśnie kupiłem ze złomu nówki bębny i tarcze ze szczękami od stara 266 i będę je zakładal do bizona. Jak zrobie to wrzuce pare fot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Jaka waga i koszt, bo też będę kupował? Teraz na złomach za wykupienie liczą sobie przeważnie 1,5zł/kg na niektórych nawet 1,7 ale to max, chyba że płaciłeś oddzielnie jako za część samochodową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wolski    0

Mnie to wyniosło w sumie 160zł za 2 komplety. waga jednego bębna z kompletną tarczą ze szczękami i cylinderkiem to 39kg. Tarcze aby przerobie wypusty i zakładam. Dodatkowo wycięli mi krążki z osi do przykręcenia tarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez szymon09875
      Sprzedam kombajn bizon z050/56. Rok 1978. W ciaglym użytkowaniu. Cena 8 tyś do negocjacji
    • Przez mateuszsoja1
      Witam, kupię kombajn Bizon z056 z roku 90 z małym przebiegiem proszę pisać lub dzwonić 604-920-952
    • Przez Famer21
      Witam, zamienię Super Bizon zo-56 86r, na inny. Oczywiście dopłacę kwotę wartości. Bizon garażowany, zadbany, wszystko wymieniane na bieżąco kosił areał 22ha co rok, od 13 lat, więc wiele nie kosił, choć kupiony z Prywatnego gospodarstwa w dobrym stanie. Może pracować jako kolejny na innym gospodarstwie, po remoncie, choć obecnie nic mu nie dolega, ale... . Nie posiada kabiny tylko daszek, z oryginalnym z fabryki rozdrabniaczem do słomy, który chodzi, choć ramy nadają się do "wzmocnienia" - obecnie na stałe jest przyspawany.
      Pisać PW jak coś.
×