Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

kyllee    14

@ptaszyna

 

zapewne podal siarczan sodu i jakies leki rozkurczowe

 

bonzo 1224

 

no szkoda kasay pewnie troche dales za nia i lipa wyszla jeszcze za wet trzeba doliczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ptaszyna    125

@kyllee coś takiego ale dokładnie nie pamiętam a na drugi dzień jak trawieniec odgazował wlał jaszcze dwa wiadra dręszu (czy jakoś tak).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bonzoo1224    0

no jałówka 6500, a leczenie 1500. Za mięso 3000. Gdybym wiedział,że wyjdzie z tego to i drugie tyle gotów bym był zapłacić, ale wolałem sprzedać niż patrzeć jak się męczy. Lekarz nie dawał szans, nie w tym przypadku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


dlugii09    0

Przemieszczenie trawieńca u byka, miał ktos taki przypadek ? przezył byk?

 

Połączone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jaro30    10

u MNIE jałówka miała przemieszczenie trawieńca po 3 dniach od porodu ,przyjechał lekarz zbadał i stwierdził że przemieszczenie i konieczna operacja (450zł) lub sprzedac bo nic z niej nie będzie . Zgodziłem się na operacje było dwóch fachowców z uśmiechem od ucha do ucha z gadką a co to za operacja ,po 40 min trawieniec zostaje przyszyty przy mostku rozcięcie zostaje zaszyte i krowa upada i zaczyna ryczec co już mi się nie podobało ojciec mało zawału nie dostaje .Efekt po reanimacii jałówka zdycha .Nigdy więcej nie zgodzę się na operacje lepiej sprzedac w całości niż bakutyl wyciąga za rogi.

Edytowano przez jaro30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kokoman0    59

To niezłych miałeś fachowców. Ja ostatnio (jakieś 2 miesiące temu) miałem u pierwiastki skręt trawieńca (jeszcze gorsze cholerstwo). Po operacji i w sumie dość długim leczeniu jałówka ma się dobrze. Leczenie polegało na wpompowaniu 5h po operacji środka od Sano (roztwór z wodą w ilości chyba 45l) i codzienna porcja piwa i drożdży. Pierwiastka była w bardzo złej sytuacji ponieważ bezpośrednio przed skrętem trawieńca dostała silnego zapalenia w 1 ćwiartce i przestała jeść (powód późniejszego skrętu trawieńca) i dodatkowo w czasie kiedy miała skręt trawieńca zaczęła gubić zęby także było ciężko.

Warto zainwestować w drinki dla bydła ponieważ oprócz wielu mikro i makroelementów, obciążają trawieniec dzięki czemu spada ryzyko jego skrętu. Oczywiście o ile krowa będzie chciała pić a jeśli będzie piła to dawać jej do oporu. Spraktykowane ale jak już mówiłem ważne żeby chciała pić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kyllee    14

jaro to masz specow hahah szkoda krowy tylko u mnie ostatnio 2 razy byl robiony u jednej krowy i jak by trzeba bylo 3 raz robic to tez bym robil :) 1 raz bezinwazyjnie bylo dobrze ale po miesiacu sie urwal widocznie nie przyrosł a teraz byla krojona i wlasnie wczoraj skonczyla sie karencja na mleko i jest dobrze krowa wraca do kondycji i produkcji

jaro

zaplaciles im za ta operacje ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bonzoo1224    0

ja miałem już drugi przypadek trawieńca, tylko tym razem po wycieleniu. najpierw miała na spinki i jeden dzień było ok, drugiego dnia przestała jeść, dostała gorączki. dostała antybiotyk, dwa dni i nic. wet zdecydował,że będzie ją otwierał i jak ją rozciął to okazało się, że trawieniec pękł, cała treść dostała się do brzucha i dostała zapalenia otrzewnej. musieliśmy ją uśpić, bo miała antybiotyk i karencję na mięso, więc nie mogłem jej sprzedać, a wolałem żeby się już nie męczyła. wcześniej kilka kroplówek jej podał na wzmocnienie, bo już bardzo słaba była.nic za to nie wziął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro30    10

co do fachowców to są bardzo uznani lekarze w moich stronach .Zapłaciłem za leki czyli 100 zł .Oczywiści różne drinki stosuje obecnie SANO nie jest tani ale myślę że niezły . Choduję 60 sztuk bydła i każda strata jest przytłaczająca ale nie zrobie już operacii wole sprzedac za 3 tyś niż wciągarką wyciągac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


qqrydz    2

u mnie profilaktycznie stosuje sie cukier :D po porodzie dostaje 2 kg na 40 l cieplej wody (przez 6 lat jeszcze nie bylo takiej sztuki ktora by sie oparla temu) a nastepnie przez 3 dni po 1 kg na 20 l. a do 14 dnia po porodzie dostaje 0,5 kg tez na 20 l. mikroelementy dostaja w 4 wlewach calcium plus. moze metoda nie jest oparta na jakis cudownych srodkach ale u nas sie sprawdza i jest nie droga i dosc dlugotrwala. od momentu w ktorym zaczelismy stosowac przestaly przede wszystkim wystepowac ketozy ( bo jak narazie przemieszczenia trawienca zdiagnozowanego u nas nie bylo ) krowy maja super apetyt nawet kiedy przestana dostawac "magicznej mikstury" :lol: a kiedys to roznie z tym bywalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Emilas21    1

Panowie widzę,że dyskusja na temat przemieszczenia trawieńca wrze na dobre :) Ze swojego doświadczenia powiem wam, że może to też zależyc nie tylko od żywienia ale także główną rolę odgrywa tutaj moim zdaniem genetyka. Przemieszczenie trawieńca występuje głównie u krów rasy HF trochę dziwne prawda, więc stawiam tylko taką hipotezę bo na 100% nie jest to potwierdzone. Uczestniczyłem przy ponad 100 takich zabiegach weterynaryjnych razem z lekarzem weterynarii, ja co prawda jestem tylko tech wet, ale orientuje się i to chyba nawet nieźle w tych kwestiach. Przeważnie zabieg trwa max do 1 godziny i kosztuje 300-350 zł. Zachęcam wszystkich do przeprowadzania takich zabiegów, gdyż krowa raz zoperowana na przemieszczenie trawięca drugi raz się u niej to nie powtórzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian40000    85

nawet jak zabieg się uda i nie przyplącze się ketoza to i tak ta krowa nie wróci do mleka które powinna dawać. Czy opłaca się doić po parę litrów i czekać do następnej laktacji .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Emilas21    1

U mnie w stadzie już 6 krów miało tę przypadłość i powiem ci, że jak bym się ich wtedy pozbył to bym nie miał teraz najlepszych sztuk w stadzie. Myślę że warto operować ale to już decyzja hodowcy co zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8
Napisano (edytowany)

q

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Emilas21    1

Ja ze swoich obserwacji wnioskuje, że problem z przemieszczeniem trawieńca występuje tylko wyłącznie u HF-ów u żadnych innych ras nie widziałem takiego przypadku. Więc myślę, że to może być problem genetyczny i zaradzić jemu nie będzie tak łatwo. -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

q

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kkrzysiekk    0

Aby zapobiec przemieszczeniom radze podać po wycieleniu dużą ilość płynów może być np. woda z cukrem tak aby wypełnić żwacz co spowoduje że nie będzie się mógł przemieścić. Nie mogą to być płyny które spowodują wytworzenie gazów w żwaczu bo trawieniec pójdzie do góry. Jak już widzisz objawy które mogą potwierdzać że trawieniec się przemieszcza proponuje podać lek rozkurczowy ja stosuje Pyralgivet 50 ml na raz podać to jest lek na kolki jelitowe wątrobowe itd., bardzo uniwersalny ale jednakże skuteczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcinek192    8

Pójło po porodzie napewno w jakimś stopniu pomoże. . Jednak nas uczyli że aby minimalizować ryzyko przemieszczenia krowa musi cały czas pobierać pasze objętościowe. . Bez dłuższych przestojow (co niestety się zdarza po porodzie) a co się z tym wiąże? Cały szereg czynności jakie trzeba wykonać w okresie okołowycieleniowym i oczywiście rmiecz słusznie zauważył że bardzo istotny jest TMR o odpowiedniej strukturze. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

q

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcinek192    8

skandynawowie przeprowadzili kiedyś badania w tym kierunku( tak wiem ich krowy są trochę inne) i wyszło im że w wysokowydajnych stadach 10% stada jest Poprostu w grupie ryzyka i jak ma być przemieszczenie to będzie i praktycznie nie da się temu zapobiec ..u nas zdarzyło się ostatnio że krowa po porodzie dostała około 70l pojła plus apetyt Poprostu niczego sobie za dwa dni apetytu zero diagnoza PRZEMIESZCZENIE i musiałem krowę operować . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

q

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SIEWCA    24

.....zostało też zauważone, że krowy które mają wąską a jednocześnie głęboką budowę tułowia znacznie częściej łapią tą przypadłość.

Pytam też "miecza8" jak to się dzieje,że ma krowę z trawieńcem po raz trzeci ? Może inaczej, jaką metoda sprowadza trawieniec na swoje miejsce, że ten w kolejnej laktacji znów ucieka ? U mnie się to nigdy nie zdarzyło, raz zoperowany dotąd trzyma się swojego miejsca skutecznie

'

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcinek192    8

prawdę mówiąc też się nad tym zastanawiałem troszke:) my przyszywamy do podbrzusza grubą dratwą i nie ma szans na jakiekolwiek powtórzenie się tego problemu u danej sztuki. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dziku
      Jakie są ceny bydła w waszych rejonach?
       
      Dyskusja o najbardziej aktualnych cenach bydła przeniesiona tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72443-ceny-bydla-rzeznego-2014//page__view__getlastpost
       
      Wątek o cenach w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto....-rzeznego-2013/
       
       
       
       
      Witam. Mam do sprzedania 3 byki i juz po nie przyjechali i oferowali mi 4,60zł za kg. ale mówili zebym sie wstrzymał jeszcze tydzien bo prawdopodobnie troche cena podskoczy. To nie szprzedałem ich i czekam. A u Was jaka jest cena ??. I piszcie o jakim regionie piszecie. Pozdrawiam.
    • Przez MarcinC360
      Jak w temacie, proszę o odpowiedzi :rolleyes: Zamierzałbym trzymać byki tak do 500kg-1 rok.
       
      P.S.
      U mnie kiszonki nie wchodzą w grę.
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez everto
      witam,
       
      chciałbym zasięgnąć opinii na temat kasacji słupa energetycznego. chce postawić garaż (dość spory) ale przeszkadza mi słup. mieszkam na końcu linii i jest to ostatni słup od którego idzie linia do domu. wymysliłem sobie by go całkiem skasować i zrobić przyłącze do nowo pobudowanego garażu a już potem do domu. wymiary podałem na mapie i
       
      chciałbym wiedzieć jaki byłby koszt takiej przeróbki i co o tym sądzicie?? oczywiście zgodnie z planem
       
      mapa <link>
       
      p.s. czarne to już istniejące budynki, stara instalacja elek.(lini, słupy)
      niebieskie woda, hydrant
      czerwone to plany garażu i nowego przyłącza
      fiolet chwilowe przyłącze ( linka fińska i drewniane słupy, elektryk pow. ze dzień roboty i około 500-1000 zł za to)
    • Przez koma666
      Witam jak w temacie
      zastanawiam sie nad tym ile musiałbym miec słomy aby utrzymac stado 20 byków w oborze wolnostanowiskowej na głebokiej sciółce, stado podzielone by było na 2 kojce a w kazdym po 10 szt i powiedzmy 10 byłoby z jednego roku powiedzmy 2013 a pozostałe powiedzmy o rok starsze czyli 2012 po to zeby 10 sztuk sprzedac co roku.
×