Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
SIEWCA    24

Jak u Was z tym problemem? Czy obsługujący waszą oborę weterynarz radzi sobie ze zdiagnozowaniem i leczeniem operacyjnym?

Czy leczy skutecznie? W mojej oborze były 4 takie przypadki i wszystkie interwencje chirurgiczne były trafne i skuteczne.

Jak macie pytania to chętnie odpowiem.


kto sieje ten zbiera....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz132    9

my ... w tym roku{2008} po raz pierwszy mieliśmy p.t. operował Dr weterynarii i asystował mu technik ... niby dobrze przez prawie 2 miesiące, ale potem objawy wróciły... krowa pojechała na rzeź za 1200 zl ;/ operacja koszt okolo 700-800 zl ....... nieopłacalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damian40000    85
Jak u Was z tym problemem? Czy obsługujący waszą oborę weterynarz radzi sobie ze zdiagnozowaniem i leczeniem operacyjnym?

Czy leczy skutecznie? W mojej oborze były 4 takie przypadki i wszystkie interwencje chirurgiczne były trafne i skuteczne.

Jak macie pytania to chętnie odpowiem.

Czy to możliwe żeby ta dolegliwość sama przeszła krowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mszkup    0

Ta dolegliwość sama krowie nie przejdzie u mnie weterynarz robił już to dwa razy pierwsza krowa się nie zacieliła ale to nie z winy przemieszczenia trawieńca a druga miała operację dwa tygodnie temu i narazie jest OK koszt zabiegu to 200 złotych i trwa około godziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

W tym roku miałem taki przypadek że krowa po cieleniu przestała jeść dostała 3 razy wapno, weterynarz nie stwierdził ani ketozy ani kwasicy ani żadnego ochwatu, dawała po 40l dziennie przez jakieś trzy tygodnie nie jedząc prawie nic po podaniu kiszonki jadła około minuty i koniec, potem zaczęła zmniejszać mleko, z 700kg schudła do około 400kg, uszy miała ciepłe cały czas a żwacz pracował, była już w takim stanie że zostawała na noc na łące bo nie miała siły wejść do obory, I pewnego dnia rano patrze a ona pasie sie normalnie przeszło jej z dnia na dzień, była chora około 2 miesiące, była po trzecim ocieleniu teraz jest cielna 4 miesiące je normalnie odzyskała wagę, nie mam pojęcia co jej było myślałem właśnie że to było przemieszczenie trawieńca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby zapobiec przemieszczeniu trawieńca po wycieleniu zaleca się żeby krowa wypiła minimum 30 litrów wody, jak nie chce pic to trzeba jej dać mamina drink rozpuszczony w cieplej wodzie a jak tego nie chce to niech pije siarę i samą ciepłą wodę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qtas    1

Może ci weterynarze Was oszukują? Może krowa ma tylko niestrawność, a wet robi operację, bierze 800 zł. a potem jeździ BMW i klepie się po brzuchu. Tyle lat chowam bydło i nie słyszałem o tej chorobie. Napiszcie jakie ma objawy, u jakich krów i co wet robi podczas operacji. Gdzie robi cięcie, po której stronie krowy i co robi po cięciu. Może to tylko rumenotomia? (Cięcie w lewym dole słabiznowym i usuwanie treści pokarm. ze żwacza.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Hoduję krowy od wielu lat. Prawda jest taka, że dawniej krowa miała jakąś jak to nazywasz niestrawność. Tyle, że nikt nie potrafił właściwej diagnozy.

Objawy są podobne jak przy zatrzymaniu pracy żwacza. Krowa z trawieńcem stoi nieruchomo, patrzy się jakby stale w sam punkt. Jeżeli jest to prawostronne

przemieszczenie(dużo bardziej niebezpieczne)można stwierdzić jakby wzdęcie z prawej strony, stukając palcami daje się wyczuć efekt piłki.

Najbardziej narażone są krowy o osłabionym apetycie okołoporodowym, płaskiej budowy (jak płotka) i ta która nie chce wypić pójła( drink różnych firm).

Weterynarz tnie tam gdzie powędrował trawieniec (P lub L) ok. 15cm wyjmuje trawieniec, spuszcza z niego gazy, przyszywa mocne nici, wkłada rękę wraz nićmi i trawieńcem do dna brzucha,przekłuwając je podaje nici asystentowi, ten naciąga trawieniec do dolnych powłok i wiąże na zewnątrz do przetyczki.

W tym miejscu powstaje stan zapalny i trawieniec przyrasta do powłok brzusznych. Podobno wg amerykańskich badań w 90 % już się nie uwolni.

Cena zabiegu u mnie ok. 350zł, płatne po zdjęciu szwów, czyli jeżeli jest ok. Ciekawostką jest to, że krowa po 10 godz. potrafi wpakować w siebie balot siana,ta która nic nie chciała wziądż do pyska. Jak widzisz nie kasuje 800 i nie jedzie BeMKą. Czy się opłaca ? Policz sam.


kto sieje ten zbiera....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qtas    1

Dzięki siewca, za tak wyczerpującą odpowiedź. Człowiek całe życie, się uczy. Ale mam nadzieję, że ta choroba do mnie nie dotrze. Powiedz mi jeszcze: czym żywisz swoje krowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARKPANTER    5

Jest jeszcze jedna metoda leczenia przemieszczenia trawieńca bezoperacyjna, ale potrzeba do niej dobrego lekarza koszt ok 150 zł usługa i podanie antybiotyku. Jedyna wada tej metody to, że nie wszystkie przemieszczenia da się tak wyleczyć. U mnie był przypadek przemieszczenia prawostronnego w trzecim miesiącu ciąży, operacja się udała i nie było zrzutki. Tata gadał o tym przypadku z głównym zootechnikiem z osięcin to powiedział, że taki lekarz to skarb. A najprostszy sposób by tego uniknąć to nie oszczędzać na krowach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24
Dzięki siewca, za tak wyczerpującą odpowiedź. Człowiek całe życie, się uczy. Ale mam nadzieję, że ta choroba do mnie nie dotrze. Powiedz mi jeszcze: czym żywisz swoje krowy?

 

Krowy i reszta bydła cały czas przebywa w oborze. Podstawa żywienia to cały rok kukurydza, czasem z gps-em, lub żytem w fazie kłoszenia(kiszone), do tego sianokiszonka z lucerny z trawami. Siana to sporządzam tyle co na lekarstwo, bo często trafia się na paskudną pogodę.

Prócz tego z SANO camisan drożdże protamilk śruty zbożowe, kwaśny węglan sodu, zasuszone krowy Prenata, po wycieleniu 300-500ml glikolu.

Wydajność za ub. rok 8.500l.


kto sieje ten zbiera....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qtas    1
Jest jeszcze jedna metoda leczenia przemieszczenia trawieńca bezoperacyjna,
operacja się udała i nie było zrzutki.

Metoda bezoperacyjna z operacją - ?

nie było zrzutki.
- ?

 

nie oszczędzać na krowach.
- o jakie oszczędzanie chodzi?

 

Krowy i reszta bydła cały czas przebywa w oborze.
-

Może z tego powodu jest ta choroba. U mnie jest odwrotnie. Przede wszystkim pastwisko. Jeśli się da to nawet zimą. Do obory spędziłem dopiero 18 grudnia 2008. W miesiącach : 6 ; 7 ; 8 ; 9 ; 10 - krowy przebywają na dworze przez całą dobę.

 

czasem z gps-em,
-?
zasuszone krowy Prenata,
-?
po wycieleniu 300-500ml glikolu.
- doustnie, dożylnie ?

Poza tym - dzięki za cenne dla mnie informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Gps to nie nawigacja a kiszonka z całych zbóż będących w mleczno -woskowej fazie rozwoju ziarna.

 

Glikol 300-500 doustnie.

 

Prenata to mieszanka mineralna na okres zasuszania z kwaśnymi solami.

Przemieszczenie trawieńca to nie skutek całorocznego przebywania w oborze. Prof M. kowalski twierdzi, jak nie przekracza się pewnej normy procentowej

tych przypadków w danym stadzie to jest ok. Nie pamiętam dokładnie ile to jest ale około 2%


kto sieje ten zbiera....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3

Nie zawsze konieczna jest operacja. W tamtym roku trafiły mi się dwie sztuki z przemieszczeniem. Więc wet. podał jakieś leki rozkurczowe i potem w klatkę(dwukółkę) i pokazać trzeba wszystkie pola krówce. Chodzi o to aby ją jak najbardziej wytrząść po wertepach na polnych drogach. Moim krówkom to pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qtas    1

Popytałem miejscowych weterynarzy i dodam tylko, że u nas nikt operacji nie robi. Farmakologia i czekanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Qtas unas krowy podobnie jak u Ciebie krowy chodzą na paśniku i niestety też już się zdarzały przypadki trawieńca. Najlepsze co jest w trawieńcu to to, że teraz on może być a za 5 minut może go już nie być... Miałem taki przypadek miesiąc temu...

 

SIEWCA tak jak mówisz krowa po skutecznie zoperowany trawieńcu nie może się opanować w jedzeniu i piciu!!!

 

U nas na dzień dzisiejszy 1 krowa wywieziona z trawieńcem ;) 2 zrobione pozytywnie i jedna tak jak pisałem był przez pół dnia a potem sam powrócił na swoje miejsce????


Wolnostanowiskowa, głęboka ściółka, DelAval rybia ość 2*5 szt., 2 stacje paszowe, szczotka, 44m.x23m.... BAJKA!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qtas    1

A u Twoich krów - jakie były objawy? Czy jest jakiś objaw, po którym można od razu poznać tą jednostkę chorobową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Qtas, te twoje pytania to troche dziwne sie wydaja, tak jak byś nigdy nic wspólnego z rolnictwem nie miał, wszystko co siewca napisał jest bardzo jasne wiec nie wiem czemu takie pytania. U mnie jedna pierwiastka mila przemieszczenie i operacje i wszystko było dobrze, ale po ok 1 m-cu przestała jeść i całkowicie spadła z mleka tzn od dnia przestała doić tak jakby zasuszyła i niestety poszła na rzeź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qtas    1

Po prostu nie miałem do czynienia z tą chorobą, zresztą nie tylko ja. Ale rozumiem, że nie ma takiego charakterystycznego objawu, po którym jednoznacznie można zdiagnozować chorobę. Oczywiście to co pisał Siewca jest dla mnie b. cenne i dużo wniosło do poznania tej choroby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anulka    0

Mam problem z krową po porodzie wycieliła się 29.10.2010 wszystko jadła dawała bardzo dużo mleka i po paru dniach przestała jeść ma straszną biegunkę do tej pory schudła troszkę no i mleko spadło. Był problem z łożyskiem ale usunęłam je całe weterynarz stwierdził jakieś zapalenie dróg rodnych po płukaniu nic się nie polepszyło kolejny lekarz podejrzewa przemieszczenie trawieńca. co może to być?? Pomocy bo sama nie wiem co robić obecnie jej stan to: stoi taka osowiała, z wyciągniętym pyskiem jak szczupak czasem patrzy w ziemię troszkę je sianokiszonki sianka ale to za mało, biegunka nadal jest jeśli można to czekam na maile anulka_87_20@tlen.pl bo kurde szkoda mi krówki:(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    63

Bardzo prawdopodobne że to właśnie trawieniec a w tym przypadku to tylko operacja pozostaje są dwie metody. Poszukaj weterynarza który umie zrobić taka operację bo niestety nie każdy jest na tyle wyszkolony aby wykonać taki zabieg prawidłowo albo nawet po prostu nie chcieć (bo zawsze łatwiej dać zastrzyk niż się męczyć i operacje przeprowadzać :P ). Wiem o czym mówię bo miałem u siebie parę przypadków przemieszczenia trawieńca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polek1919    5

Sprawdzałaś czy nie ma ketozy bo od tego trzeba zacząć. Jeżeli nie sprawdzałaś kup test u weterynarza, koszt to około 5zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    871

Czy to możliwe żeby ta dolegliwość sama przeszła krowie?

U mnie w oborze 4 razy było już przemieszczenie. 2x u jednej i 2x u drugiej. 3 operacje i raz sam powrócił. Weterynarz już wszystko porozkładał, noże itp. gotowy do krojenia, sprawdza, a on wszystko dobrze :) Przestraszyła się krowa :P Teraz widzę że chyba znowu będzie to samo a krowa już ma 2 szwy obok siebie. Na razie glikol codziennie dostaje i trochę chyba pomaga...

Mówił nam weterynarz że w jego rejonie to tylko 2 gospodarstwa są w których robił operacje ale w tamtym robił tylko raz.


Mój kanał na YouTube http://www.youtube.com/user/danielhaker

SPRZEDAM:

ROZRZUTNIK DWUOSIOWY

KOMBAJN ANNA

SADZARKA DO ZIEMNIAKÓW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dziku
      Jakie są ceny bydła w waszych rejonach?
       
      Dyskusja o najbardziej aktualnych cenach bydła przeniesiona tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72443-ceny-bydla-rzeznego-2014//page__view__getlastpost
       
      Wątek o cenach w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto....-rzeznego-2013/
       
       
       
       
      Witam. Mam do sprzedania 3 byki i juz po nie przyjechali i oferowali mi 4,60zł za kg. ale mówili zebym sie wstrzymał jeszcze tydzien bo prawdopodobnie troche cena podskoczy. To nie szprzedałem ich i czekam. A u Was jaka jest cena ??. I piszcie o jakim regionie piszecie. Pozdrawiam.
    • Przez MarcinC360
      Jak w temacie, proszę o odpowiedzi :rolleyes: Zamierzałbym trzymać byki tak do 500kg-1 rok.
       
      P.S.
      U mnie kiszonki nie wchodzą w grę.
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez everto
      witam,
       
      chciałbym zasięgnąć opinii na temat kasacji słupa energetycznego. chce postawić garaż (dość spory) ale przeszkadza mi słup. mieszkam na końcu linii i jest to ostatni słup od którego idzie linia do domu. wymysliłem sobie by go całkiem skasować i zrobić przyłącze do nowo pobudowanego garażu a już potem do domu. wymiary podałem na mapie i
       
      chciałbym wiedzieć jaki byłby koszt takiej przeróbki i co o tym sądzicie?? oczywiście zgodnie z planem
       
      mapa <link>
       
      p.s. czarne to już istniejące budynki, stara instalacja elek.(lini, słupy)
      niebieskie woda, hydrant
      czerwone to plany garażu i nowego przyłącza
      fiolet chwilowe przyłącze ( linka fińska i drewniane słupy, elektryk pow. ze dzień roboty i około 500-1000 zł za to)
    • Przez koma666
      Witam jak w temacie
      zastanawiam sie nad tym ile musiałbym miec słomy aby utrzymac stado 20 byków w oborze wolnostanowiskowej na głebokiej sciółce, stado podzielone by było na 2 kojce a w kazdym po 10 szt i powiedzmy 10 byłoby z jednego roku powiedzmy 2013 a pozostałe powiedzmy o rok starsze czyli 2012 po to zeby 10 sztuk sprzedac co roku.
×