Skocz do zawartości
kombajn

Kradzieże w waszych wsiach

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Nie daj się okraść!

kombajn    1

Jestem w woj. mazowieckiego okolice płocka w naszej wiosce kradzieże stają sie powoli plagą ;) giną nawozy, paliwo z garaży, narzędzi wszystko co tylko można wynieść niektórych rolników okradają juz po raz 3!!! , a ok. 20 kilometrów od mojej wsi w innej wiosce plagą są kradzieże ciągników i naszym, biorą wszystko jak leci... i tu moje pytanie jak to jest z kradzieżami u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamkon    15

U mnie na wsi jest akurat spokoj, ale ze 2 lata temu w okolicznych wsiach kradli ciagniki Ursusy C330 i C360. Ostatnio juz o tym nie slychac. Tez jestem z okolic Płocka (40km od)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumek19    5

U mnie narazie też spokój. Czasami giną metalowe żelastwa z ogrodów ale to wina "gumisiów". Zdażały się kradzieże. Zginął raz zaczep od NH, 20 metrow kabla od siły.. I nic wiecej narazie... Zdarzyła sie próba kradzieży sainokiszonki.. Niestety nieudana ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mszk8    26

Nam raz gość ze stodoły "pożyczył sobie" worek ziemniaków (30kg). To było w czerwcu. Od tamtej pory kłódki na stodole wiszą. W wykopki przychodzi typ i się pyta czy ziemniaki moze kupić ;) I żeby nie kłódki znowu by sobie "pożyczył". A tak to nam nic nie ukradli bo wsio zasunięte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BSZ110    154

Heh u mnie we wsi jest pół na pół. Rok temu, kolesiowi pocięli kable w kabinie w Claasie 98, poprzecinali węże od hydrauliki troche oleju wylecialo, ukradli rope, zabrali ze sobą nowe felgi z oponami do passata, klucze, kable spawalnicze oraz nie zapomnieli wykrecic przedpluzki (nowe). Wszystko to się działo u tego samego kolesia. Mi natomiast w lato skradziono stary zepsuty komplet kluczy, grzechotki. Teraz się to jakoś uspokoiło, za często nie kraną lecz dużo jest nieżyczliwosci... no ale nie o tym temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mszk8    26
kradzieze sie zaczynaja jak ziemniaki dojrzewaja... ;)

Święta racja czasem to nawet tabliczki nie pomagają " pryskane, okres karencji 14 dni." :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drzewis98    8

u mnie sasiadowi z pobliskiej wsi ukradli c-360 ale ciagnik naprawde mało wypracowany, kradną w państwowych jak i prywatnych lasach drzewo z tatą już nie raz jechaliśmy z brechami przegonić złodzieji, otręby, nawozy, paliwo, mleko(wlewają puźniej wode) wszystko się zamyka pod kłódke garaże, obore, stodołe, i duże psy lataja jedyny sposób, nawet przy ciągnikach zbirniki na paliwo mamy na kluczyk żeby piasku nie wsypali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetmen    1

U mnie prawie w sasiednich wsiach w marcu bedzie rok jak ukradli jednej nocy Johna Deera 6220+tur, a drugiemu gospodarzowi Zetora proxime 8441 z 2004roku i temu samemu MTZ80 z 1991 i została mu sie tylko C-330.

A tak to cisza jak narazie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamkon    15

Zapomnialem o tym ze kradana drzewo w lesie. Co jestem u siebie w lesie to widze poscinane drzewa ktorych jeszcze nie zdazyli zabrac albo same pnie na wysokosc kolana. Kiedys jak pojechalem z ojcem do lasu bo slyszelismy ze pila chodzi to jak zlodzieje zobaczyli ze ojciec ma pistolet to odrazu zaprpopnowali ze przywioza drzewo do podworka, ale nie zawsze da sie upilnowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drzewis98    8

dlatego warto ubezpieczyć sprzet przed takimi kradzierzami, ciekawe kiedy to sie skończy, znajomy pracował u niemca to sprzet zostawiali na polu i żeby coś zginęło to mowy nie było, a u nas zostaw jakiś lepszy sprzet na polu jak kradną stare rzechy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

w zeszłym roku w moich stronach(nidzica)znajomemu jednej nocy wzieli ursusa sześciocylindrowego i zetora 7245 a mnie wyczyścili warsztat z elektronarzędzi boscha i piłę spalinową a po jakimś czasie zdieli mi siatkę z ogrodzenia pola tylko że na trzy raty ale najgorsze jest to że policja zawsze umaża śledztwo po dwóch tygodniach, tylko pijaków na rowerach unas łapią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

A może jeszcze napiszcie czy w/w maszyny itp znalazły sie?? Chociaż w Polsce ciężko coś znaleźć łatwej zgubić, ale może sie udało wiec proszę dopiszcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

U nas na razie jest spokój, ale 2 lata temu z sąsiedniej wsi mojemu koledze wyprowadzili Pronara 1221A z podwórka, a z dalszej okolicy John Deere'a... John Deere'a znaleźli w jakiejś starej szopie czy coś kilkadziesiąt kilometrów dalej, a Pronara nie znaleźli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bili    1

Mi ostatnio ktoś prubował paliwo spuścić z Władymirca jakiś niedoświadczony był ten złodziej otworzył maske odkręcił korek ale sitka nie umiał wyjąć bo jakoś ciężko wychodzi he he ale sie zezłościł i węże paliwowe poprzecinał pewnie liczył że coś nimi poleci ani grama nie spuscił mieszkam na pomorzu niedaleko Miastka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Widze że jednak nie tylko u mnie tak sie dzieje... przez ostatni rok kradzieże nasiliły sie brali głównie paliwo gościowi przed żniwami wyprowadzili 4 beczki i żeby mieli na czym wieść to jeszcze dwukułke sobie ukladli... czyszczą większych gospodarzy w sumie jak by policzył to na nieza dużej wiosce było ze 20 kradzieży w ciągu roku! do mnie jeszcze nie przyszli i oby tak dalej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek08   
Gość maciek08

z tym paliwem to było w miejscowości Mijakowo?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel423    0

Ja też jestem z okolic płocka jakieś 50km i z tymi ciągnikami to rok temu była prawdziwa plaga bo w mojej okolicy to ok 30 ciągników z ginęło i to nie jakieś tam duże lub nowe takich nie tknęli woleli te małe jak c330, c360,t25 itp. I podobno to wszystko do ukrainy poszło. Brali tylko ciągniki jak jakiś sprzęt był przypięty to na miejsce go odstawiali. Nawet w telewizji o tym mówili. A po za tym to jakieś 6 lat temu ukradli mi szlifierkę i wiertarkę a następnej nocy kable od spawarki a jakieś 3 lata puźniej sąsiadowi kury. Na razie jest spokuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BSZ110    154

A może do tego tematu dodamy jeszcze taki tytuł... Czy u was też tak są rolnicy zazdrośni jak coś się nowego kupi lub cos ładnie wschodzi na polu a ktos po tym jezdzi??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Kolego maciek08 nie miałem na myśli mijakowa co do kradzieży paliwa, choć też słyszałem jak tam kradną, podejrzewam że to jedna grupa (w sumie nie daleko jedna wioska od drugiej) wyspecjalizowała sie i zmienia tylko wioski łupiąc wszystko co sie da...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Strachu    1

Mi to 2 lata temu ziemniaki prosto z pola pod koniec czerwca zwineli... Ale wykopali sobie sami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×