Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A mi się wydaje że trzeba by dobierać pod względem ilości gazów na minutę(zakładając jednakowe stopnie sprężania).

Dla osobówki np 1.9 turbina zaczyna pracować przy ~2500rpm--> 2lx2500/2=2500 l/min.

Dla kacapa 2l obroty przy których turbina powinna pracować~1400rpm-> 2lx1400/2=1400l/min.

Generalnie dwucylindrowych silników nie doładowuje się ze względu na pulsacyjny wydech, ekonomicznie nie ma to tez żadnego uzasadnienia, te 20% z 25 KM naprawdę nie są warte kilku tyś złotych ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Do T-25 nie ma sensu zakładac turbo bo po co?

On ma te swoje 30km i tyle z pługiem 2x30 i agregatem 2,1m pójdzie.

A jak komus brakuje mocy to trzeba Władka sprzedac i kupic cos wiekszego bo to całkiem inna praca wtedy bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
igorass    32

Tu raczej chodziłoby o eksperyment mający na celu sprawdzenie możliwości podniesienia mocy. Tak jak kiedyś zrobiono eksperyment z silnikiem poczciwego motoroweru "Komar", mającego nominalnie ok. 1,5 KM Wyciśnięto z niego 8 KM przy 8000 obr./min. ale podczas testów urwał się czop wału korbowego ;) Zastanawiem się pod kątem Władka nad turbiną mechaniczną, ale chyba ona z kolei potrzebuje obrotó większych niż 2000 obr./min. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pablo21    26

Turbia mechaniczna czyli? Może o Kompresor Ci chodzi taki który bierze naped od silnika ale zabiera troche mocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Czyli chodzi nam o to samo.

Sprzezarka/kompresor napedzana od silnika zabiera troche mocy ale nie ma tzw. Turbo dziury bo działa chyba od najmniejszych obrotów bo silnik ja napedza a nie spaliny tak jak w Turbosprezarce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
igorass    32

Z tą turbodziurą to teoria tak mówi, ale w praktyce też występuje, chociaż nie tak drastycznie jak w turbinach napędzanych spalinami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

To jest gra niewarta świeczki

Nie dobierzesz turbiny o odpowiedniej przepustowości i będzie ci bardziej hamowało niż wspomagało silnik, włożysz ze 3 tysiące i nic nie zyskasz.

A nawet jak zyskasz te 5 KM to co to da. Lepiej sobie go zamień na 60-tkę, będziesz bardziej zadowolony.

jak to mówią: z g... bata nie ukręcisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Terror    0

To może lepiej lepiej przełożyć silni z jakiegoś john deera taki z 150 - 160 km. to pójdzie do władka zapiąć agregat z 5 metrów spokojnie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzychuM    0

mój post wznosi pytanie chyba główne w tym temacie "czy warto??". no ale jeśli ten władek to główny traktor w gospodarstwie mozna pocudować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304
A mi się wydaje że trzeba by dobierać pod względem ilości gazów na minutę(zakładając jednakowe stopnie sprężania).

Dla osobówki np 1.9 turbina zaczyna pracować przy ~2500rpm--> 2lx2500/2=2500 l/min.

Dla kacapa 2l obroty przy których turbina powinna pracować~1400rpm-> 2lx1400/2=1400l/min.

Generalnie dwucylindrowych silników nie doładowuje się ze względu na pulsacyjny wydech, ekonomicznie nie ma to tez żadnego uzasadnienia, te 20% z 25 KM naprawdę nie są warte kilku tyś złotych ;) .

Ja nie wiem co wyście się uczepili 25KM :angry: :angry:

Ja myśle że tutaj to i tak by turbina dostała od tych 2 cyl, zeby to był 3 cylindrowy to oki. Ja widziałem post że turbo to do ciągników powyzej 70KM. Większych bzdur nie słyszałem ;)


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57
Mam pytanie: co posty @Terror i KrzychuM wnoszą do tematu? ;)

 

 

Tak samo podeszli do tematu jak autor. Ludzie na prawdę się nudzicie, po co zakładać takie tematy, coś Wam się buzuje w tych mózgach i nie wiecie coz tym zrobić. Na serio to zalejcie swoje ciągniki paliwem lotniczym i w 4 pługach będzie chodził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bili    1

żeby zamiast 27 koni miał 35

nie kombinuj z turbiną tylko sie rozejrzyj za silnikiem od T30-80 i bedziesz miał 34 konie i silnik bez przeróbek jeżdze takim mocniejszym władkiem i powiem ci że różnica jest wyczuwalna między 27 a 34 koni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Jak ktoś ma takie życzenie, to niech założy sprężarkę Comprex z mazdy 626. Zabawy niedużo, nie trzeba odprężać silnika ale zabawa tanią nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1093

Ciekawe kiedy powstanie temat : czy mozna zalozyc turbo do 330??

. Już jest taki temat więc wystarczy poszukać.

 

ale kombinujesz... a na co turbina w T-25.z Władka Johna Deera nie zrobisz.Tak jak to było w kabarecie powiedziane "choćbyście nie wiem jak się starali to nie zrobicie z tico ferrari".

ciekawe po co turbo do t25?? hm...wielka rosyjska potęga technologiczna

To może lepiej lepiej przełożyć silni z jakiegoś john deera taki z 150 - 160 km. to pójdzie do władka zapiąć agregat z 5 metrów spokojnie:D

Są to posty które nic nie wnoszą ale niestety ich autorzy nie potrafią racjonalnie wytłumaczyć kłopotliwości i pracochłonności takiej przeróbki . Massey ferguson doładowywuje swoje silniki od pojemności 1,5 litra ale są to zawsze silniki 3 garowe (MF 1500 series) bez turbo 32HP a z turbo 38HP ale to już inna bajka ale opłacalność takiej przeróbki należy kalkulować poprzez właściwości konstrukcyjne silnika . Tak na przykład silnik diesla jest czterosuwem czyli zapłon dla jednego cylindra występuje co 2 obroty wału czyli 720 stopni obrotu silnik od ciapka i władka ma 2 gary ale tłoki (przez konstrukcję wału korbowego ) nie poruszaja się w tą saną stronę (kiedy jeden przesuwa się do góry to drugi przesuwa się w dół) co skutkuje tym że zapłon w tym silniku pojawia się co 180 i 540 stopni obrotu wału (stąd ta nierównomierność i pulsacje wydechu) w maluchu oba tłoki jadą w tym samym kierunku co powoduje że zapłon jest co 360 stopni obrotu (1-2: sprężanie-wydech>praca-ssanie>wydech-sprężanie>ssanie praca> i tak w kółko) więc silnik pracuje równiej ale jest najgorzej wyważony ze wszystkich a w silniku z trzema garami to zapłon jest równo co 240 stopni obrotu bo 720/3gary to jest 240 ale w silniku 4garowym jest to zazwyczaj 180 stopni bo 720/4 to 180 stopni a dla silnika 6 garowego to jest 120 stopni bo 720/6 czyli 180 stopni < to rozkmina dla rzędówek z których wynika że turbina płynniej i równiej pracowałaby w maluchu niż we władku i ciapku a z drugiej strony trzeba obliczyć wydatek objętościowy spalin w silniku jaki chcemy poturbować (Q=obroty przy mocy znamionowej*objętość skokowa*1/2) znajac wydatek musimu przyrównać to do silnika z którego bieżemy turbinę i znając obroty silnika z którego mamy turbinę do przeszczepu to możemy obliczyć pojemność silnika z którego powinna pochodzić turbina

Co do wytrzymałości to niekoniecznie trzeba wymieniać podzespoły silnika (nie wiadomo czy jest dostępność takich części) . Można wykonać dodatkową obróbkę cieplno-chemiczną elementów wirujący i ruchomych (tłoki , korbowody , wał korbowy , rozrząd ) zintensyfikować chłodzenie silnika odaz zastosować chłodzenie oleju , zwiększenie dawki paliwa również może pomóc po zalożeniu turbowania ale jeśli tego nie zrobimy to lepiej zostanie spalone paliwo które zostanie wtryśnięte bez podnoszenia dawki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Terror    0

Te posty miały w ironiczny sposób wytłumaczyc bezsensowność takiej przeróbki i ogólnie dyskusji na ten temat. Zwiększenie mocy wladimirca w żadnym stopniu nie wpłynie na zwiększenie jego siły uciągu. Może nie w żadnym bo minimalnie zwiększy jednak nie na tyle żeby można było agregować go z wiekszymi maszynami. Także obojętnie czy zamontowanie turbo czy przełożenie mocniejszego silnika jest bez sensu. Jedynie w transporcie po asfalcie może by to coś dało ale napewno nie pokryje zwiększonych kosztów eksploatacji. Swoją drogą temat stary jak świat niepotrzebnie odkopany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo123    1

Slyszałem o c-330 Turbo niedaleko mojej wsi, pracowali nią w lesie, nie wiem dokładnie jak wzrosła moc, podobno znacząco była większa, uciąg itp. ale po nie dłigim ekspoatowaniu silnik klękną heh

Po za tym jak kolega wyżej napisał to nie są silniki do tego przystosowane, a kultywator 3m to ciągnik 80Km 4x4 ma co robić, na klasie Iv, V zaznaczam w podkarpackiem w terenie górzystym..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    124

Coś znalazłem:


KPK Kumurun Team
Olej Turdus SHPD do silnika, Lux 10 do hydrauliki
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki, kontakt na PW

Ważne sprawy GG: 33264431 t:724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cornic    0

Co wy z tymi kultywatorami? Może ktoś potrzebuje więcej mocy żeby na wom podać lub jakiś silnik hydrauliczny zasilić równolegle z ciągiem. Jeżeli ktoś chce to niech próbuje.

Wypowiadać to się powinni tyko ci, którzy coś wnoszą do tematu a nie smarkacze i matoły, którym tatuś postawił nowy ciągnik w garażu i szpanują. Z taki podejściem to nie wyszli byśmy z epoki kamienia gładzonego.

Dzięki takim próbom ludzie się czegoś uczą i rozwijają. Po to jest forum żeby się dzielić spostrzeżeniami i wspólnymi siłami coś udoskonalić.

 

 

Ciągniki starszej generacji są zaprojektowane z dużym zapasem materiałowym dlatego takie konstrukcje są wstanie wytrzymać zwiększony stres.

Pozdrawiam wszystkie myślące głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wewer    0

Pokopałem trochę z tranzlatorem po stronach rosyjskich i znalazłem sporo ciekawych informacji. Co do skrzyni biegów powinna wytrzymać. Znalazłem katalogi części od T30 i T45 i oprócz dołożonego przedniego napędu, zmiany hamulców na tarczowe, sprzęgło dwustopniowe, wszystkie pozostałe podzespoły są takie same. Sa te same przekładnie zębatki itp. Co do silników to w sumie też niewiele sie zmieniły, od tego co został zamontowany w T25A. Średnica tłoka i jego skok zostały beż zmian, wszystkie nadal chłodzone powietrzem nawet ten 75KM i fabrycznie zamontowanym TURBO. Jedyne co się zmienia to ilość cylindrów, moment obrotowy, i jednostkowe zużycie paliwa, i dorzucona turbinka w niektórych modelach.

 

A oto kilka danych o tych silnikach, więc zainteresowani sobie porównajcie:

 

D120 montowany w ciągnikach T25 (2 cylindrowy)

-moc 30KM

-pojemność silnika 2,08l

-moment obrotowy 113,4Nm

-jednostkowe zużycie paliwa 180+5g/KMh

 

D130 (3 cylindrowy)

-moc 45KM

-pojemność silnika 3,12l

-moment obrotowy 177Nm

-jednostkowe zużycie paliwa 177+5g/KMh

 

D130Turbo (3 cylindrowy)

-moc 65KM

-pojemność silnika 3,12l

-moment obrotowy 217,6Nm

-jednostkowe zużycie paliwa 173+5g/KMh

 

D130Turbo c (Spełnia europejskie standardy w zakresie emisji szkodliwych substancji (rozporządzenie № 96-01 EKG ONZ). (3 cylindrowy)

-moc 45KM

-pojemność silnika 3,12l

-moment obrotowy 196Nm

-jednostkowe zużycie paliwa 173+5

 

D144 (4 cylindrowy)

-moc 60KM

-pojemność silnika 4,15l

-moment obrotowy 221,4Nm

-jednostkowe zużycie paliwa 178+5g/KMh

 

D145Turbo (4 cylindrowy)

-moc 75KM

-pojemność silnika 4,15l

-moment obrotowy 284Nm

-jednostkowe zużycie paliwa 176+6g/KMh

 

Uwaga wszystkie podane wartośći są maksymalne.

 

Te silniki były montowane nie tylko we vladimircach, ale także vtz, różnych agregatach, koparkach, samochodach, maszynach, i wiele innych ciagnikach. Nie jednokrotnie były podrabiane przez inne marki, dlatego tyle częsci do innych ciągników pasuje od T25.

 

Pewnie po tym poście nie jeden zacznie szukać tych silników i zamontuje jakieś turbo. Życze uanych przeróbek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    124

Takie dane mozna wyczytac na wmtz.ru. To jest internetowy sklep z czesciami, tylko pewnie wysylka do Polski by byla zbyt droga.


KPK Kumurun Team
Olej Turdus SHPD do silnika, Lux 10 do hydrauliki
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki, kontakt na PW

Ważne sprawy GG: 33264431 t:724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Chudy44
      witam! mam pytanie chciałbym przerobic mojego MF 3080 rok 1986 typ sil:A6.354 na turbo:D
      co musze zmieniac w silniku?? tłoki korbowody walek rozrządu moze cos z głowiaca? wał korbowy?
      czy moze bez niczego turbo zalozyc??
      prosze o jakies wskazówki:P
      dzieki mam 20 ha
    • Przez faofar
      Witam mam takie pytanko na jak długo podłancza sie kabel do podgrzewanie bloku??W instrukcji tego nie znalazłem.
      .Ciągnik ma 1000mth ,niby skandynaw a od -5 jest juz problem .Aku ma rok czasu wiec nowy.
    • Przez Bartekh
      Witam w moim 1080 na osłonie wentylatora, tej co kieruje powietrze na cylindry, pod chłodnicą olejowa jest taka podłużna dziura jak na zdjeciu w załaczniku i chcialbym sie Was spytać czy powinna byc ona otwarta tak jak jest czy tez jest tam jakaś zaslepka albo coś takiego. Kombajn dopiero kupiłem i nie wiem jak to ma wyglądać. Deutz jest z 82r jesli to pomoże, czerwony, silnik Deutz 5 cylindrów Pamietam ze w moim starym m 750 nie było tam dziury ale to juz inny silnik  


    • Przez Misiak1177
      Witajcie, szybkie pytanie, jak to jest z wierceniem dziury na centralne smarowanie pompy wtryskowej lub turbo w starym typie bloku silnika. 

      Trzeba na pewno zrzucić miske olejową, ale co dalej, jeszcze coś w środku silnika trzeba odkręcać, żeby opiłki nie poszły w nie porządane miejsce ?

      Prosze o szybką odpowiedz kto miał z takim czymś do czynienia, bo turbo komplet leży na półce, a nie ma dziury na smarowanie !! pomóżcie 
    • Przez Minesq
      Witam, jak widać rozpoczął się sezon 2016 i t 25 trzeba ruszyć w pole.. mam mały problem o tuż w t 25 się ciągle urywają łańcuchy boczne 
      np. przy rotacyjnej podczas koszenia, pługu podczas orki... itd. Mamy z ojcem tego dość więc postanowiłem się wziąć za niego i na necie znalazłem trzy różne blachy. Tylko nie wiem jak te dwie czerwone się przykręca, kołnierz to wiem że trzeba do zwolnicy tylko te blachy nie wiem  ( zdjęcia na dole )
       
       I moje pytanie jest takie : czy ktoś już posiada te trzy rodzaje blach ?? i jak się one sprawdzają w pracy urywają się łancuchy  ??
      proszę o odpowiedz bo muszę z tym władkiem porządku troche zrobić  Pozdrawiam. 
       



×