Skocz do zawartości
krzys924

lewe tylne koło-blokuje

Polecane posty

Karol445    32

Albo zatarł  sie na sworzniu

W obu przypadkach szybciej było sprawdzic niż zakładac kolejny bezsensowny temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

@up Racja Tak jak tutaj 1/3 postów dodanych ostatnio 1,5 roku temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2

Sprężyna odpada bo wtedy nie miałoby to wpływu na wciskanie. W sumie miałoby ale wręcz odwrotnie, jeśli już to byłoby lżej wcisnąć. Jak koledzy piszą zapieczone na sworzniu. Miałem teraz to samo, WD-40 kilkakrotnie i pomachanie pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Witam. W mojej c-360 od kilku dni dzieje sie tak ze jak jade zacznie trzec w prawym kole. Tam gdzie wchodza przewody hamulcowe grzeje sie dosc mocno jak by sie ocierało. Moze to byc cylinderek zapieczony? Gdy jade np. 5 biegiem do 1600obr trze czasem, przestanie i znow troche. A powyzej 1600 nic a nic. I tez w czasie hamowania silnikiem. Wyglonda jak by hamulec nie odbijał i jest to tez wczasie wciskania sprzegła. Piszczał reczny przy wcisnieciu sprzegła myslelismy ze to tego powod zrobilismy reczny nie piszczy. A to dalej trze i to co jakis czas to bardziej i czesciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    4

Sprawdż czy pedał hamulca wraca do neutralnej pozycji.Ten powrót może blokować zacierający się zawór powietrzny hamowania przyczep.Wówczas pedał hamulca pozostaje w pozycji lekko wciśniętej,co powoduje ocieranie tarcz hamulca o bęben i grzanie się.Uzupełnij płyn hamulcowy i odpowietrz też dobrze hamulce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Może być jeszcze że któryś tłoczek w cylinderku nie odbija i jedna szczęka trze o bęben 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam mam problem z ursusem c-360.Problem polega na tym ze kiedy nacisne parę razy hamulcem, nie odbija mi lewe koło i leci dym z wnętrza zwolnicy. Kiedy popuszcze śrube odpowietrznika hamulec popuszcza. Dziwne jest też to ze świeci się wtedy cały czas stop tak jakby płyn się nie cofal z pompki spowrotem,kiedy naciskam prawy hamulec stop normalnie działa kiedy nacisne lewy po puszczeniu pedału świeci cały czas,popuszczam śrubę odpowietrzajacą stop gaśnie. Miał ktoś z was podobny problem ?Proszę o pomoc,pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Wyjmij i zobacz jak pracuje czy się nie zacina. Może to byś również pęknięta sprężyna na szczękach przez co nie ściąga ich powodując efekt o którym piszesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Sparwdź czy po puszczeniu hamulca tłoczek pompy wraca się aż do samego segera. Ale i tak wszystko wskazuje na to że to pompka. Sprawdź jak chodzi z ciekawości, rozbierz a potem załóż nową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko ze kiedy po popuszcze śrubę od odpowietrznika hamulce puszczają w takim razie wygląda na to ,ze sprężyny pracują.
Tak myślę że wymienię tą pompkę. Zobaczymy może pomoże :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Płyn nie wraca sie do zbiorniczka. A nie wraca albo dla tego ze nie cofa się tłoczek pompki, albo paproch blokuje gdzieś powrót oleju i działa przy tym jak zaworek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krycha094    7

jestem po remoncie hamulców w c 360 i niestety palą się. Wymieniłem 1 pompkę hamulcową długą wszystko wyregulowane łącznie z wodzikami popychającymi pompkę i odbija do segera wymienione cylinderki (czeskie)wraz z szczekami 

(oczyszczone bolce mocujące) i sprężynami i potem wszystko odpowietrzone solidnie. Zwolnice ściągam już kilkukrotnie i nic tam nie widzę wymontowałem nowe cylinderki i zapieczone nie są jak popuszczam odpowietrznik również nie odbija. Jesli słabo dusze hamulec i potem kręcę kołem zachowuje się normalnie gdy wcisnę do oporu maksymalnie szczeki blokują bęben i wszystko chodzi opornie. W akcie desperacji założyłem stare szczęki i cylinderki i jest podobna sytuacja Ma ktoś jakiś pomysł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krycha094    7

problem jest na 2 kołach tyle ze jedno robiłem z 2 mc wcześniej na tych samych podzespołach i tak koła blokuje. Możliwe że bęben jest owalny albo ma za duży luz na frezie i ustawia się pod kątem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Niemożliwe. Prędzej promień bębna nie pasuje do promienia szczęki i się klinice ale i w to ciężko uwierzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Problemu szukaj po stronie pompy hamulcowej ewentualnie w cięgnach którą nią sterują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×