Skocz do zawartości
jacentop

john deere 6120m czy steyr 4120

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Steyr
jacentop    0

Witam wszystkich użytkowników forum mam zamiar kupić nowy ciągnik zastanawiam sie nad steyr 4120 albo john deere 6120m co byscie wybrali ,pomocy bo mi głowa już pęka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xbitekx    0

o johnach słyszałem dobre opinie (jak sie go szanuje ) ciagnik-super paliwo ok . Steyer 4120 tez super ale jest podobno klonem case 150 bo w koncu z jednej fabryki .I jeden i drugi wybór jest super  :) do tura też się sprawdzają  :)  pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kali2107    86

eee chyba to podobne jest wszystko. kwestia gustu. jeden i drugi jest ok. zworc uwagę na udźwig podnośnika, pojezdzij i zobacz która przekładnia ci lepiej leży bo wyposażenie to tu i tu mozesz mieć bardzo podobne. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

moim zdaniem jd to jedna z najlepszych maszyn jakie są ma rynku, osobiście posiadam jd seria r i mogę ją bardzo polecić, nie mam porównania do steyera ale myślę że jd by wyszedł lepiej pod każdym wzgledem, tzn prawie pod każdym bo cena jest chyba na nie korzyść zielonego. jd mocna, ciężka maszyna, musi pracować ze 100% obciążeniem, spali swoje i zrobi swoje. zapraszam do mnie do galerii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ernst98    7

Co do John deere nie miałem racji, ponieważ ten model posiada 4 cylindry(pomyliłem się z wyższymi modelami Seri M)
Natomiast steyr ma 4 cylindry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychuuuuu    38

Jak jest ze spalaniem 6120M w lżejszych pracach typu kosiarka zgrabiarka i prasa belująca?? Spali w takich pracach wiecej od CNH?

 

Dealer zachwala skrzynie powerQuad Plus 16/16 ze duzo wytrzymalsza od skrzyni Electro Command 16/16 w CNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxler    19

Ja wybrałem Johna 6120m. Wszystko sie okaże jak przyjedzie zacznę go użytkować ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Szkoda kasy na R'ke, chyba że potrzebujesz przekładnię bezstopniową, lepiej za tę różnicę w cenie lepiej doposażyć M'ke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxler    19

maxler jaką cenę wynegocjowałeś i z jakim wyposażeniem? Sam zastanawiam się nad tym modelem tylko w wersji R.

Ostatecznie 264 tys netto wyszło.

Skrzynia AutoQuad Plus 24x24 eco shift, Amortyzacja przedniej osi, Amortyzacja kabiny, TUZ i WOM przedni, pompa 114 l, koła 540x600, poszerzenie tylnych blotnikow,pneumatyka 2 obiegowa,hamulce Powerfill,3 mechaniczne zawory SCV200,stabilizatory ciegiel bocznych,pakiet oświetlenia Premium,wyłącznik akumulatora,sterowanie zewnętrzne WOM. To tak z opcji dodatkowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Camel_2159    11

dzieki ;) ja dostałem oferte na Mke za 256 netto z takim samym wyposażeniem oprócz przedniego WOMu i amortyzacja kabiny mechaniczna (w Mce chyba tylko taka dostępna) cena bez negocjacji. Za Rke 289 netto z takim samym wyposażeniem i zastanawiam się ile można utargować.

 

Edytowano przez Camel_2159

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxler    19

dzieki ;) ja dostałem oferte na Mke za 256 netto z takim samym wyposażeniem oprócz przedniego WOMu i amortyzacja kabiny mechaniczna (w Mce chyba tylko taka dostępna) cena bez negocjacji. Za Rke 289 netto z takim samym wyposażeniem i zastanawiam się ile można utargować.

Cena TUZa i WOMu SAUTERA to 18tys netto, mechaniczna amortyzacja kabiny 3.5tys netto.Więc 256tys+18tys+3.5tys= 277,5 tys netto. Dość wysoka cena . Edytowano przez maxler

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Camel_2159    11

No właśnie zdawało mi się że pisałeś o cenie samego WOMu za 18 tys, więc się trochę przestraszyłem, Jeszcze raz 256 tyś to cena z amortyzacja kabiny mechaniczną + TUZ bez WOMu. Sam TUZ kosztuje coś ponad 10 tyś więc WOM pewnie coś koło 8 tyś. reasumując 256 + 8 = 264 tys więc tyle samo ile ty po negocjacjach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris31    1

witam, jakie ma spalanie 6120 w lżejszych pracach? Czy warto brać takiego na oponach z tyłu 520*38?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ernst98    7

U mnie jak testowałem , to podczas siania ( siewnik vaderstad spirit 300) łącznie z wszystkimi przejazdami na pola jak i przyjazdem do mnie spalił 11l/ha.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris31    1

Czy mieliście jakieś kłopoty przez dpf, ile zużywa adblu? Jak zachowuje się adblu w zimę np -15.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ernst98    7

Testowałem go tylko przez jeden dzień, dlatego trudno powiedzieć czy ma jakieś problemy z dpf-em. U mnie nie było żadnych problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Piotrass
      Wiitam zastanwiam sie nad tymi dwoma ciagnikami  bylem zdecydowany na new hollanda ale teraz jest promocja na john deera i sam niewiem. Ciagnik mialby  byc do tura ale glownie chodzilby w transporcie  i w polu jako pomocnik. New holland kosztuje 235 tys netto jest na oponach 420przod 520 tyl, obciazniki w cenie zaczep automatyczny skrzynia 17/16, a  JOHN Deere w promocji od 250 tys z skrzynia AutoQuad plus ECo 24/24, i tls. wiec roznica wynosi okolo 20 tys bo z new hollanda moze sie urwie kilka tys bo stoi na placu a diler do  konca roku musi sprzedac albo rejestrowac na siebie bo od nowego  roku jakies nowe wymogi sa, Co polecacie?
    • Przez tropt
      Witam, przejdę od razu do konkretów, Gospodarstwo 60 ha - ok 20 ha ziemniaka i 40 zboża, parę lat temu kupiony nowy JD 130M wraz z osprzętem do ciężkich, głównych prac, do pomocy ma 2 x 360 i tu jest problem, więcej czasu spędzam na tych c 360 niż na JD który robi wszystkie możliwe prace, szukam traktora głownie do opryskiwacza, sadzarki, obsypnika i ewentualnie kombajnu - potrzebny jest też ładowacz, ewentualnie jako pomocnik przy uprawkach - i tutaj są dwie opcje :
      1. szukać traktora ok 120 KM który na wąskich kołach obrobi ziemniaki i ewentualnie pomoże przy siewach, uprawkach
      2. szukać traktora ok 90 KM typowo pod ziemniaki. 
      Dodam że docelowo chcę uprawiać ok 100 ha. Które rozwiązanie byście polecali ? dodam że liczę się na ten moment z pieniędzmi - cały sprzęt i zaplecze ( magazyny ) rozwijane na kredyt - przejęte małe gospodarstwo. Z tego powodu na ciągnik nie mogę przeznaczyć więcej niż 100 tys. a chciał bym mniej bo i maszyn trzeba dokupić. Najbardziej przekonuje mnie JD ze względu na niezawodność, jednak używane są jedne z droższych na rynku, zastanawiam się nad jakimś kompromisam - niezawodność / cena. Co polecicie ? 
      Zapraszam do dyskusji
    • Przez damianxx54i
      Ciągnik ma służyć jako pomocniczy.
    • Przez kamilos1619
      Witam
      Poszukuję ciągnika rolniczego do 2,4 m wysokości, ze względu na wjazd do obory. Ciągnik agregatowany będzie z paszowozem.
    • Przez Kenny93
      Witam wszystkich forumowiczów! Jestem tutaj nowy i chcę się was poradzic który ciagnik wybrać.
×