Skocz do zawartości
c308

[5 ha] Jaki kombajn?

Polecane posty

Konrad2277    0

Handlerz z Włoszczowy. Ceni sobie za sprzęty ale najczęściej ma w BDB stanie. Nasz przyjechał w czwartek,a w poniedziałek stał na podwórku :D Z niemiec . Najlepiej gdybyś kupił na niemcach ale u mnie niemiał kto jechać ( nikt nie zna zbytnio języka) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aru    0

Najlepiej znajdź sobie taki kombajn na agriaffaires.pl, a jak tam będziesz już u naszych sąsiadów to znajdź jakąś gazetę o rolnictwie w kiosku i tam dużo osób się ogłasza że sprzedaje; to możesz tam poszukać. Ale to trzeba tam przynajmniej tydzień pojeździć po Niemcach i się porozglądać.

 

Musisz znać język żeby z nimi porozmawiać. Zastanów się czy nie lepiej kupić od handlarza w Polsce, który sprowadza niemieckie maszyny do nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Aru    0

W moim Polsce masz trudno dostępne części jak i serwis:

Serwisantami Massey Fergusson są:

 

MIHG Polska Sp. z O.o.

74-200 Pyrzyce

 

KORBANEK SP Z.O.o.

TARNOWO PODGÓRNE,

 

 

A części są przynajmniej w moim rejonie trudno dostępne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pigmej3    0

to troche kiepsko, a wie ktoś może o dostępnosci części do mf na terenie woj. lubelskiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aru    0

Do Massey Fergusona ciężko, jestem z podlaskiego i nie widziałem gdzie można części do tych kombajnów kupić. Nie wiem dokładnie ale słyszałem że Primator chyba ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Czy ma to w ogule sens kupować jakiegoś starego grata na 5 haków sto razy bym wolał wynająć. gdzie tu ekonomia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pigmej3    0

niby tak ale jak pracuje i musze zaplanowac i dostosowac urlop do kombajnisty który przyjedzie i skosi na umowiony dzień to juz wolemiec swój i sie nie martwic lub denerwować .Zawłaszcza ze i aura ostatnio płata nam figle.

 

Zmartwilem sie tym dostepem czesci do starszych modeli MF. Z kad wiec biorą je posiadacze tych leciwych juz maszyn?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aru    0

Już ci mówię skąd sprowadzają z Niemiec bo tam nawet trochę części jest, do MF

 

A co do kombajnu to kupuj swój nawet jakbyś miał 1 ha pola, zawsze się opłaci. A jak u siebie skosisz to i na usługi pójdziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aru    0

Nie, nie rozglądałem się za takimi. Prawdę mówiąc to nie znam nikogo takiego.

 

Wiedz że transport z Niemiec to pewne ryzyko. Sam jechałem z kierowcą wioząc kombajn - w Polsce, to wiem o co chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pigmej3    0

wiec najwygodniej bylo by kupic na miejscu od handlarza zaraz po przywiezieniu kombajnu do kraju.

a mogłby sie ktos wiecej wypowiedziec o MF 187?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Konrad2277    0

Co do części to dostaniesz w Polsce :D Gąska pod krakowem posiada większość części(co najlepsze na magazynie). Ceny ma średnie ale jak potrzeba to nie są zbyt wygórowane. ;[

Co do 187 to tak jak ci pisałem polecam ci lepiej kupić coś z wspomaganiem bo to wielkie udogodnienie ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pigmej3    0

dzieki. tertaz pozostaje mi jeszcze wybór pomiędxy MF 187 ewentualnie MF 206 a volvo 830. zaznaczam ze musi być sieczkarnia no i która z tych maszyn charakteryzuje sie najwiekszym przerobem w ciągu jednej godziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damix    1

Znam takiego jednego co ma 4 ha pola i ma własny z dwumetrowym hederem starego classa i sobie kosi sam bez proszenia jak chce i kiedy chce...A tak wogóle to umnie Ci co posiadają kombajn najpierw koszą swoje a później sąsiadą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Syty    0

ale gospodarstwo rolne nie jest moim jedynym żródłem utzymania a tylko dodatkowym. a potrzebuje mały kombajn zeby kosic kiedy chce i nie chciałbym miec juz więcej problemu z zaplanowaniem urlopu w pracy na koszenie tak jak dotychczas.

 

Mam takich co przychodzą do mnie zanim jeszcze żniwa się zaczną i umawiamy się że jak jego zboże dojdzie to on przyjdzie domnie rano potem pójdzie do pracy a wieczorem jak wróci ja mu wykoszę, i zadowolony. zawsze jestem na czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tiger3952    6

My mamy Deutz Fahr-a 770M 2,8m heder, który bardzo dobrze się sprawuje na 15 ha swoich i ok 10ha usług i nam spokojnie wystarcza. Ale moim zdaniem na 5ha to się nie bardzo opłaca. Mój kolega który ma 5ha kupił Claasa Dominatora 48 za 40000zł i kosi nim 2 dni w roku i tak stoi cały rok, a po usługach prawie wcale nie jeździ tylko sąsiadowi co ma niecała 2ha. Więc wydaje mi się, że to się mija z celem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aru    0

Nie oba podane przez ciebie kombajny mają po 4 wytrząsacze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1994    0

Jak chcesz kosić tylko sobie to polecam Claasa Europe ja kosze nim już 10 lat i kosze ok. 10 ha i żadnych większych awari tylko pirwszego roku wymieniliśmy sprzęgło i nić więcej.Jak chcesz jeżdzić na usługi to też polecam coś z claasów np.consul lub merkator mf też nie jest złu ale sądze że gorszzy niż claas a volvo to bym wziął w ostateczności choć nie jest zbyt awaryjny to napewno pali więcej niż claas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KacperMTZ10    0

Na taki areał kombajn ci sie moim zdaniem tylko i wylacznie MOIM nie opłaca. ja mam nie co więcej bo 15ha i nie mam kombajnu i biore uslugi tylko :D taniej to wuchodzi :D pozdrawiam


MTZ 82 + UNIA Combi 3,7 = Dobrze uprawione pole :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Według mnie to kompletnie nie rentowne przy tak małym areale przecież jak najmiesz to bizonem ci w pół dnia przerobi i masz spokój bez napraw nie trzeba wiaty no bo pod czymś musi stać i podstawiasz tylko przyczepy. Ja tam nie wiem jak jest w twojej okolicy ale nawet jak są chętni na usługi to kto będzie chciał mieć tak gęsto rzędy słomy bo i heder będzie wąski, ja bym na dodatek oszczędzał 40 letni kombajn bo on już się wysłużył w swoim życiu bo na pewno kiedyś na usługach robił non stop jak kombajny wchodziły w życie.


Chce kupić windę (przekładnie łańcuchową) do podnoszenia, o udźwigu powyżej jednej tony. Proszę o kontakt na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ENDURAK91    1

na mały areał zakup kombajnu sie nie opłaca chya żę bedziesz chodził na zarobek tym kombajnem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez velkurczak
      Witam, jestem nowy na forum, a konto założyłem gównie żeby zasięgnąć obiektywnych opinii użytkowników kombajnów zbożowych.
      Stoję właśnie przed wyborem kombajnu i mam zupełny mętlik w głowie, ale do rzeczy.
      Wymagania od maszyny używanej:
      Cena 200-250 tył zł oczywiście za używany
      Wydajność 1,5ha/h 2ha/h w pszenicy, czyli do około 16t/h przerobu
      Kombajn głównie kupuje z myślą o zbiorze kukurydzy na własne potrzeby i usługi w okolicy. Zależy mi na dobrej jakości ziarna i możliwości wczesnego zbioru. Również ważna jest możliwość łatwej przeróbki kombajny z qq na zboża (wymiana klepiska i sit)
      Oczywiście co znalazłem w internecie przeczytałem.
      Kombajny które rozważam to:
      Case 1680 2188 2388
      *wątpliwości są duże który model, gdyż ludzie w USA chwalą najbardziej 1680 za pancerność, ale nowsze modele są zdecydowanie bardziej komfortowe. Akurat komfort to nie jest dla mnie priorytet, ale modele 1680 są już bardzo stare, więc trzeba nastawiać się na po zakupowy serwis i mieć dobry dostęp do części. Nie kieruje się aż tak cenami, bo dobre rzeczy kosztują, ale w przypadku kombajnu czas dostawy części, szczególnie w żniwa jest kluczowy. Rotor jak rotor, do qq idealny, spełniał by moje oczekiwania, lecz boję się serwisu w/w kombajnów.
      Claas Mega 204, Dominator 98/108
      * Dobre opinie, wiadomo, serwis ok, dostępność części, same plusy, klawiszowiec do zboża super, tylko ceny tych maszyn i to w jakim tempie znikają prywatne ogłoszenia z Niemiec jest aż dziwne. Kupić Mege nie zajechaną też ciężko. Druga sprawa, jak sprawuje się APS w qq, jaka jest jakoś qq po zbiorach w/w kombajnami? No i użytkowanie kombajnu gdzie jest silnik za kabiną, mam nieco mieszane uczucie, na pewno się da, bo ludzie przekraczają tymi kombajnami 10000h, ale czy jest to tak kłopotliwe jak piszą byli właściciele w internecie (obecny właściciel oczywiście się nie przyzna). Jeszcze kwestia klepiska, w mega jest modułowa (3 elementy) czy wymiana jest rzeczywiście taka prosta? Domyślam się że w dominatorach trzeba zdejmować gardziel?
      JD Seria 2256/2258
      *Większy bęben niż w claas, dobra powłoka lakiernicza qq się nie boi, brak dodatkowego bębna do qq to też raczej plus. Nie wiem jak z wymianą klepiska i sit w tym kombajnie. Kombajn chwalony, części według rozeznania porównywalnie cenowo i czasowo jak w claas. Silnik za zbiornikiem na ziarno to też dodatkowy plus.
      NH nie brałem pod uwagę, ale również bardzo chętnie przeczytam o tych kombajnach.
      Bardzo proszę o argumenty użytkowników, wymienianie mocnych i słabych stron swoich maszyn, zamiast pisanie "sonsiad ma i chwali". Wiadomo każdy ma swoją ulubioną markę, ale to nie zakup zabawki dla oka na półkę, a maszyny która ma na siebie zarabiać i nie przysporzyć problemów.
    • Przez Michal2002
      Co sądzicie o kombajnie new holland 8030 ?
    • Przez Agrotron155
      Ja z ojcem stoimy przed wyborem kombajnu i postanowiłem napisać ten temat ponieważ nie mamy jednogłośnego faworyta spośród tej trójki. Bardzo ważna będzie tutaj każda informacja zarówno użytkowników jak i ludzi którzy mieli do czynienia tylko chwilowo z tymi maszynami bądź wiedzą coś na ich temat, z góry dziękuje. Pozdrawiam
    • Przez vdan
      Witam.
      Przymierzam się do zakupu używanego kombajnu na moje 100 ha gospodarstwo. Do tej pory obrabiałem to Fortschrittem MDW 514. Jego czas powoli się kończy stąd decyzja. Poszukuje używanej maszyny, Mój budżet to max. 220 tyś brutto. Rozważam zakup New hollanda tc5050, tc 56. Claasa mediona 310 lub innej serii, John Deer'a 1450 CWS, lub deutz fahra serii 40. Nie znam się kompletnie na tych maszynach, w okolicy kilka NH, tc 56, cs cx. Dodam że potrzebuje sprzętu nie dużego gabarytowo, heder max 5m.  Dość mocno interesowałem się jd CWS - ale opinie o tym kombajnie są bardzo różne(ze skrajności w skrajność ). Natomiast New holland tc 5050 znowu trochę martwi mocą silnika - 170 km to chyba nie dużo. Bardzo proszę o jakieś wskazówki, podpowiedź. 
      Z góry dziękuje 
    • Przez adrian
      co byśce proponowali oczywiście chodzi mi o uzywany bo nowego to musiał bym spłacać z 20 lat tak do 45tyś
×