Skocz do zawartości
c308

[5 ha] Jaki kombajn?

Polecane posty

Ja bym polecił New Holland Clayson 1530. Znajomy u mego wujka wykosił 8 ha i u dziadka chyba 2,5 ha :) i kosi u nas już około 3-4 lat i przez te lata była tylko jedna awaria nie pamiętam już nawet jak ale ponoć nic poważnego :) No ale na te 5 ha to się raczej nie opłaca kupować kombajnu. My mamy razem 10,5 ha i dla nas się nie opłaca to tobie tym bardziej. No ale to już twój wybór czy kupisz czy też nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Bez przesady wytrzyma wam kombajn np 16 lat bez awari ? Chyba że by stał w garażu .. Co do usługi jak juz bedziesz brać jednego cały czas i płacisz mu regularnie to usługe wykona Ci w pierwszej kolejności. No ale niech każdy z was tak powaznie się zastanowi.

 

Koszę Rekordem 40 ha rocznie i już jak się nie mylę to 5 rok bez awarii (wiadomo że przejrzeć trzeba dobrze) ale to też nigdy nie wiadomo, jednego roku podsiewacz nas wyprowadzał z równowagi..


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

daron64    121

@witejus
U nas, tzn. warm.-maz. 500za hektar? Jakas masakra. U nas bizonem to 300z groszami normalnie biora za godzinę, a nowych kombajnów na uslugi za wiele nie ma. W skr nawet nie wiem ile wolaja.
@MrAgriculture
Jeśli się nie robi uslug to kombajn raczej nigdy się nie oplaca, jeśli nie masz dużo ha- tak z czysto ekonomicznego punktu widzenia. Ale masz spokojniejszy sen, ze wyjeżdżasz kiedy chcesz, nie musisz do nikogo w lachę iść prosić, czekać, tu nie ma pogody i wszyscy kosza u siebie, a Ty jesteś na końcu. Nie u wszystkich jest dobry dostęp do kombajnów. Ja w tym roku objezdzilem chyba 9osob w najbliższej okolicy, którzy maja kombajny i nikt nie mial czasu bo swoje będą kosic. I latasz jak glupi liczysz, ze ktoś się zlituje. Wiadomo, z drugiej strony przyjeżdża ktoś na uslugi to się nie martwisz, ze cos się zrypalo w kombajnie, bo to nie Twój problem(no tyle, ze Ci robota stoi). Ja mam kolo 15ornego, tak powoli będzie się zwiększalo do ok. 20 i trzeba szukać kombajnu, bo to co bylo w tym roku to koszmar.
Swoja droga sąsiad ma chyba ze 3ha ornego i kupil sobie jakieś male volvo bez sieczkarni. Taka miniaturka kombajnu, powolutku kosi itd, ale wyjeżdża kiedy chce, dal chyba niecala dyche. Spokoju tam w glowie nie wycenisz i myślę, ze nie można tego rozpatrywać tylko z punktu widzenia czysto finansowego-czasu zwrotu itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@daron64 No właśnie w tym jest  jeden plus, że jak masz swój kombajn to wyjeżdżasz kiedy chcesz :) i nie musisz nikogo prosić. W tym to się  akurat z tobą zgodzę :)

Edytowano przez MrAgriculture

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witejus    152

@witejus

U nas, tzn. warm.-maz. 500za hektar? Jakas masakra. U nas bizonem to 300z groszami normalnie biora za godzinę, a nowych kombajnów na uslugi za wiele nie ma. W skr nawet nie wiem ile wolaja.

@MrAgriculture

Jeśli się nie robi uslug to kombajn raczej nigdy się nie oplaca, jeśli nie masz dużo ha- tak z czysto ekonomicznego punktu widzenia. Ale masz spokojniejszy sen, ze wyjeżdżasz kiedy chcesz, nie musisz do nikogo w lachę iść prosić, czekać, tu nie ma pogody i wszyscy kosza u siebie, a Ty jesteś na końcu. Nie u wszystkich jest dobry dostęp do kombajnów. Ja w tym roku objezdzilem chyba 9osob w najbliższej okolicy, którzy maja kombajny i nikt nie mial czasu bo swoje będą kosic. I latasz jak glupi liczysz, ze ktoś się zlituje. Wiadomo, z drugiej strony przyjeżdża ktoś na uslugi to się nie martwisz, ze cos się zrypalo w kombajnie, bo to nie Twój problem(no tyle, ze Ci robota stoi). Ja mam kolo 15ornego, tak powoli będzie się zwiększalo do ok. 20 i trzeba szukać kombajnu, bo to co bylo w tym roku to koszmar.

Swoja droga sąsiad ma chyba ze 3ha ornego i kupil sobie jakieś male volvo bez sieczkarni. Taka miniaturka kombajnu, powolutku kosi itd, ale wyjeżdża kiedy chce, dal chyba niecala dyche. Spokoju tam w glowie nie wycenisz i myślę, ze nie można tego rozpatrywać tylko z punktu widzenia czysto finansowego-czasu zwrotu itd.

 

no i napisałeś wszystko to co myślałem a nie chciało mi się tego pisać :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mimi007    46

U nas wiosce jest 10 gospodarzy po ok. 10-15ha w tym my i każdy ma swój kombajn, duży mały ale swój, jest jeszcze 4 większych to tez maja swoje a jeden ma 120ha i jeszcze na rzepaki najmuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    243

MF !!!!!!!!!

 Coś więcej? Czy to tak do nabicia postu napisane? Może napisz dlaczego? Model, zalety, jakieś wady.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
greg73    11

Mam co roku do koszenia z 6-7 ha i też mam swój kombajn mały fahr m 66, wygoda kosisz kiedy chcesz nie prosisz, dziś nie ,jutro też nie a pojutrze leje u mnie z usługami trudno każdy kosi najpierw swoje, nie było lepszego rozwiazania ta wygoda kosztuje lecz spokój i pewność że uda się zebrać na czas i jest ziarno suche  i zebrane w terminie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel100474    3

 Coś więcej? Czy to tak do nabicia postu napisane? Może napisz dlaczego? Model, zalety, jakieś wady.

Cześć ja mam MF 440 prosty kombajn w obsłudze silnik oszczędny perkins wydajny młocarnia 106 cm szerokości co pozwala szybko kosić bo go nie zapycha niski co pozwala kosić bezpiecznie na pochyłych polach tani w zakupie w porównaniu do innych marek części tani i dostępne od podobnych MF.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez vdan
      Witam.
      Przymierzam się do zakupu używanego kombajnu na moje 100 ha gospodarstwo. Do tej pory obrabiałem to Fortschrittem MDW 514. Jego czas powoli się kończy stąd decyzja. Poszukuje używanej maszyny, Mój budżet to max. 220 tyś brutto. Rozważam zakup New hollanda tc5050, tc 56. Claasa mediona 310 lub innej serii, John Deer'a 1450 CWS, lub deutz fahra serii 40. Nie znam się kompletnie na tych maszynach, w okolicy kilka NH, tc 56, cs cx. Dodam że potrzebuje sprzętu nie dużego gabarytowo, heder max 5m.  Dość mocno interesowałem się jd CWS - ale opinie o tym kombajnie są bardzo różne(ze skrajności w skrajność ). Natomiast New holland tc 5050 znowu trochę martwi mocą silnika - 170 km to chyba nie dużo. Bardzo proszę o jakieś wskazówki, podpowiedź. 
      Z góry dziękuje 
    • Przez agromechanik19
      Fajny mały kombajn cena do 40tysi
    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez mati11441
      Witam zastanawiamy się nad zakupem kombajnu w rolę wchodzi jd 1450, nw tc5070, claas dominator 98 vx można jakieś opinie,wady,zalety.
       
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
×