Skocz do zawartości
c308

[5 ha] Jaki kombajn?

Polecane posty

hubcio224    6

My na 15ha + usłui kupiliśmy John Deere 935 i jak dla mnie jest to swietny kombajn, bezawaryjny, wydajny i w miarę oszczędny,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    23

Ja coś z claasów bym polecił mały cosmos,corsar.deutz fahr m 88,88s wiadomo stare maszyny ale myślę że części łatwiej dostępne niż do mf serii 186,487 o volvo to nie myślałem wcale fabryka dawno zamknięta części wiadomo mało dostępne.Za te pieniądze można kupić kombajn na taki areał.A Gadka że się nie opłaca kombajnu na taki areał kupować to zdanie tych co mają kombajny na zarobek a co roku im roboty ubywa.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawelol111    713

Za 17 tys kombajn? Za 30 tys proponuję fahr 1002 bądź podobny. To nie jest kupno na raz - ma służyć długie lata więc warto poczekać trochę, nazbierać kasy i kupić coś na czym będzie można jeszcze zarobić. Kiepsko się zbiera słomę po maszynie która ma heder 2,5 m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Też uważam że na 5 ha kupować kombajnu się nie opłaca. Ja mam ponad 20 i nie myślę o kupnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

To pogratulować myślenia. Jeszcze traktor sprzedaj bo po co skoro można nająć. Dobry kombajn nie dość że zmniejszy ryzyko utraty plonu to jeszcze zarobi i na siebie i troche grosza gospodarzowi zostanie. 5ha skosisz przez dzień aby było na co sypać, potem można kilka dni popracować u ludzi. Chętni w mniejszej czy większej liczbie - zawsze są. Grunt to maszyna która jest prosta, z małym przebiegiem i z odpowiednim hederem. Znajomy kupił jd - heder 2,5m, prasę ma krone kr160. Musi zagrabiarką latać po polu a chętnych na usługę nie ma bo za wąski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RoLLand    10

Jezeli masz kupować kombajn tylko na swoje 5ha to nie kupuj. Do tego napewno dołozysz. Kombajn to nie tylko maszyna i zalanie paliwa. Co roku trzeba wymieniać olej, do tego filtry itp. Koszty skoszenia swojego będą przerastać sens posiadania kombajnu. Lepiej dać to skosić komus i finał. Co innego jeżeli ten kombajn pojedzie chociaż trochę na usługi. Te 20 ha musisz owaliś na usługach zeby chociaż pokryć koszty utrzymania kombajnu. Ja polecam New Hollanda Claysona, dużo części pasuje do niego z Bizona. Nie mam takiego ale sąsiad takim kosi i juz nie raz jakiś pasek czy łożysko dopierał z Bizonka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

To pogratulować myślenia. Jeszcze traktor sprzedaj bo po co skoro można nająć. Dobry kombajn nie dość że zmniejszy ryzyko utraty plonu to jeszcze zarobi i na siebie i troche grosza gospodarzowi zostanie. 5ha skosisz przez dzień aby było na co sypać, potem można kilka dni popracować u ludzi. Chętni w mniejszej czy większej liczbie - zawsze są. Grunt to maszyna która jest prosta, z małym przebiegiem i z odpowiednim hederem. Znajomy kupił jd - heder 2,5m, prasę ma krone kr160. Musi zagrabiarką latać po polu a chętnych na usługę nie ma bo za wąski.

Od takich doradców strzeż mnie........ itd. :P W promieniu 5 km jest ponad 15 kombajnów i nigdy nie mam problemu z chętnymi do koszenia :D . Traktorów mam kilka i prasę też bo przydają się częściej niż 20 godz w roku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

U mnie w promieniu 5 km jest z 30 kombajnów, czy ma 10 czy 50 ha każdy sobie kupił i kosi. Mało kto nie ma swojej maszyny. Sam mam 15 ha zboża do skoszenia u siebie i reszta usługi - jakieś 40-50ha. Nie wyobrażam sobie na dzień dzisiejszy żniw bez swojego kombajnu. Najpierw każdy swoje kosi a ci co nie mają spacerują od jednego do drugiego "może byś skosił?" Wszystko fajnie jak jest pogoda. Nerwicy można dostać jak owies już oblatuje, każdy kosi swoje a nad głową chmura z deszczem.

Edytowano przez pawelol111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz1995    39

ja mam 6 ha i mam bizona rekord i jeżdze duzo po uslugach i się zwraca kasa ,w nastepnej wsi są 2 bizony ,jeden wogule kosi tylko sobie ,a drugi widze że się sypie i jest jeszcze maly claas ,wiec jak bizon sie sypnie to będe mial do koszenia calą wieś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

U nas jest kilku takich co mają po 3 bizony tylko na usługi i prosić nie trzeba sami pytają kiedy chcę kosić . Tak że czy się opłaca kupić to zależy od nasycenia rynku . Jeśli kupić tylko żeby skosić 5 ha to na pewno nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek20    71

panowie może ktoś z was sprzedaje jakiś kombajn bo byłem u paru handlarzy to wszystko złom w cenie

Edytowano przez maniek20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A nie lepiej zamiast starego claasa 50-cio letniego kupić 30-letniego Supra? Moim zdaniem niedrogo można kupić naprawdę dobrego bizona. Wujek kupił w 2009r. bizona za 15 tyś (z kabiną ale bez sieczkarni ) i co? 3 sezony chodzi sprawnie jedyne co wymieniał to po 1 sezonie 2 paski i tyle . W tym roku skosił około 35ha z usługami ( sam ma 18ha) i kombajn się zwrócił :) polecam bizona ewentualnie można szukać jakiegoś JD 975 chyba ? jeśli zle to mnie poprawcie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Zakup kombajnu na 5 ha nie zwróci się nigdy. Nawet jak się kupi trupa za 15 tys. Powiedzmy w mojej okolicy skoszę 5 ha za 1500 zł z sieczkarnią za 1750. Aby odrobić taki kombajn trzeba kosić 10 lat. Tylko teoretycznie. Bo jeśli dodamy koszty paliwa, części, których do grata potrzeba bedzie nie mało. Wyjdzie, że nie zwróci się nigdy a po 15 latach trzeba będzie na złom oddac bo tego juz nikt od nas nie kupi. Kase lepiej na jakąś lokate do banku wpłacić czy coś. Co do usług tez kariery nie wrózę. Teraz jest sporo nowszych kombajnów. Ponieważ wynajmuje kombajny do koszenia z doświadczenia wiem, że czym lepszy i nowszy kombajn to tym korzystniej wychodzą żniwa w przeliczeniu na hektar. Nie mówiąz o jakości koszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fermen    0

A cosądzicje o

mf186/187, 206,

volvo 800/830

class compact 25/30

a słyszałem żę małe JD są awaryjnr ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Kolego fermen, używane maszyny kupuje się na stan a nie model czy rok. MF 186/87 mają dobry silnik perkinsa to ich zaleta, claas to claas ale jak wysłużony to droga zabawka ( przynajmniej dostęp do cześci), volvo to nie wiem ale kilka osób w okolicy ma takie malutkie i jedni koszą drudzy naprawiają:) Tak naprawdę to na 5h koszenia to kombajn tylko dla zabawy bo lepiej nająć ale każdy swój rozum i pieniądze ma:) No chyba że problem w okolicy z najmem. Niedaleko teścia na roztoczu koszą takimi maluchami co mają tak zajeb..cie równe pola że problem z większym przejechać np przez liczne lasy. Także nie neguję decyzji. Ja polecam Ci jeszcze coś z Fahra lub Internationala. Ogólnie jak dla mnie to claas najbardziej dostępny w częściach zarówno nowych, zamiennikach jak i używkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MFrolnik26    94

Kombajn na 5 ha? Moim zdaniem to się kompletnie nie opłaca, wymieniać olej trzeba niezależnie czy wykosisz 5 czy 50 ha bo nie będziesz kosił przez 5 lat na tym samym, akumulator, paski co jakiś czas łożysko i koszty rosną. Co do konkretnego modelu to posiadam MF 187 od 5 lat i nie mogę na niego narzekać, silnik perkinsa bardzo oszczędny w tym roku średnie spalanie wyszło mi 10L na ha dodam że na kilku hektarach była cięta słoma. Koszę tylko u siebie i nie katuję go za bardzo. Zapłaciłem za niego 12500 i teraz gdybym go sprzedawał to niewiele bym stracił, w tym roku skosił u mnie nieco ponad 30 ha. W przyszłości planuję zmienić go na coś większego ale polecam ten kombajn, części może nie są tanie ale wszystko można dostać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

@MFrolnik26

Patrzac z drugiej strony to przykladowy pasek w kombajnie ktory kosi 50ha, a takim ktory kosi 10ha rocznie padnie szybciej.

 

 

Ja uwazam ze kombajn warto kupic, jesli ma sie problemy z koszeniem (brak kombajnów w okolicy, wysokie ceny, problemy z terminowym zbiorem). Druga sprawa, patrzec na stan, bo to ze dany model byl mniej awaryjny niz inny juz jest nieaktualne, no i najwazniejsze zeby nie wydac calej forsy na kombajn, bo trzeba w niego tez swoje wlozyc (czasami nawet wiecej niz kosztuje sam kombajn) 5 lat temu kupilismy na swoje 12 hektarów kombajn i to byl dobry wybór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartekm66    25

ja na 10 ha mam fahr m66 kosa 2,2 silnik 3 cylindry ... koszt zakupu 10000 zł ... juz 7 sezonów u mnie ...

zwrócił się w całosci po 5 latach ... a na paliwo sąsiedzi "mi sie żrzucaja " :)

no i wcze sniej były problemy z terminowością prac a teraz wyruszam w pole jak zboże jest odpowiednio suche

a co do awaryjności kombajn jest na tyle prosty że niewiele może się zepsuć

wiekszość pasków mozna dostać bez problemu łozyska też

problemem może być pas płaski do młockarni oraz panewki drewniane wytrząsacza .. ale od czego jest allegro ...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1975maly    0

Witam jestem nowy na forum. Mam pytanie dotyczace kombajnu Z020 , doczepiany . Czy ktoś miał cos takiego? jak to się sprawuje? Co roku mam do skoszenia max 4 ha . A wynajm zaczyna mnie powoli denerwować. Z jakimi ciągnikami to może pracowac? Czy wejdzie tam MTZ ,912 ? A może mniejszy ? Może ktoś ma instrukcję od tej maszyny? Chetnie kupie. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1894

wydajnośc Z-020 to ok 2,5ha/dziennie, współpracuje to z ciągnikami od c-360 w górę

ostatnio było coś takiego w moich okolicach za 3500zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1975maly    0

A czy ktoś wie czy " zmieści " się tam większy ciągnik? MTZ , 912 czy 7045 . MOze ktoś ma zdjęcia takiego "zestawu"> Pozdrawiam i z góry dziekuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×