Skocz do zawartości
center

Ciśnieniomierz elektryczny w 7211

Polecane posty

center    8

Witam wszystkich pisze w tym temacie gdyż Ciśnieniomierz pneumatyki jest elektryczny i sądzę że na mój problem tutaj ktoś mi odpowie, a mianowicie taki że zegar w Zetorze 7211 od ciśnienia powietrza w pneumatyce pokazuje mi cały czas max nie ważne że w okładzie jest 0 pokazuje to zaraz jak włączę kluczyk do stacyjki. Jak włączę sprężarkę to samo nic się nie zmienia. Do zegara jest kilka przewodów jak odłączę bodajże czerwony wskazówka opada na dół. ale to nie rozwiązuje problemu bo zegar ma działać. Ma ktoś pomysł co to może być? Może ktoś wie jak sprawdzić zegar i czujnik? Ktoś wie który to jest czujnik ciśnienia bo tam koło zbiornika jest kilka? pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Problem z pokazywaniem wskazówki maks. to może być że jakiś kabel się przetarł i dotyka masy. A jeżeli nie wiesz który to jest właściwy czujnik to leć po kabelku i Cię zaprowadzi :( bo i tak musisz sprawdzić czy któryś się nie przetarł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

no tak wszystko super tylko nie wiem dlaczego ale w moim zetorze kolory pod zegarem nie są takie same co do czujników:/ poza tym kable chyba są pociągnięte z początku w wiązkach a później gdzieś w ramie kabiny i trudno po nim pojechać myślę żeby je przemierzyć miernikiem ale sam już nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dewro    16

U mnie czujnik cisnienia jest przy butli. Trzeba włozyc głowe miedzy blotnik a koło, do czujnika podłaczony jest jeden kabel (masa). Mam identyczny problem jak u ciebie ale narazie jeszcze tego probowalem naprawiac. Chociaz fajnie by bylo jakby to dzialalo, moze kiedys sie za to wezme.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
U mnie czujnik cisnienia jest przy butli. Trzeba włozyc głowe miedzy blotnik a koło, do czujnika podłaczony jest jeden kabel (masa). Mam identyczny problem jak u ciebie ale narazie jeszcze tego probowalem naprawiac. Chociaz fajnie by bylo jakby to dzialalo, moze kiedys sie za to wezme.

Przewód podłączony do czujnika nie jest masą tylko przewodem sygnałowym. Rzeczywiście pokazywanie maksymalnej wartości może być spowodowane zwarciem własnie przewodu sygnałowego do masy (najbardziej prawdopodobne). Nie pozostaje nic innego jak sprawdzić ten przewód od czujnika do zegara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

Dewro dobrze mówi głowe między koło a skrzynkę od akumulatora (albo zdjąć podłogę) tam nad butlą jest czujnik-miernik. U mnie po prostu wsówka przewodu spadła z czujnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Przyjrzyj się temu brazowemu przewodowi z pierwszego zdjęcia, bo on jakoś tak mocno opiera się o metal. Zdejmiesz i trzymaj tak by nie dotykał nigdzie i patrz na wskazówkę, powinno być zero. Jeśli go zewrzesz bezpośrednio na masę, to wskazówka powinna pokazać max.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    102

jak mnie pamiec nie myli to juz miales taki problem od dawna i pisalem zebys pozamienial przewody pod cisnieniomierzem

do tej pory tego nie zrobiles?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

no tak miałem i zmieniałem przewody i wyobraź sobie że nic nie pomogło:-) hehe no wiec dalej tkwię w miejscu poza tym gdzie brązowy styka się z masą? jak ruszam nimi nic się nie dzieje ze wskazówka:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Jak odłaczsz przewody pod zegarem i wsakzówka opada, to odłaczaj te przewody na czujnikach czy czyms tam podobnym. jak spadnie to juz wiadome który to przewód i który to czujnik.

żeby wyeliminowć zwarcie przewodu sygnałowego do masy wes jakis kawałek przewodu i podłacz go pod zegarem a nastepnia na czujniku.(oryginalny przewód odłącz) Jesli objawy beda takie same mozna przypuszczac że czujnik cisnienia walniety. Jesli jednak pokaże tyle co trzeba badz zero przy braku cisnienia to przewód miał zwarcie do masy. wystarczy połozyc nowy przewód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    102

moze nie loczyc na kostce pod maska.musisz odkrecic maske w kabinie podniesc ja cala z kierownica troche do gory i zobaczyc na kostke ktora jest na przewodzie wychodzacych z tylu ciagnika.to ten na 1 zdjeciu czarny ,tam moze nie laczyc lub jak dobrze widze masz przewody uciete i koncowki poskrecane tam tez sprawdz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8
moze nie loczyc na kostce pod maska.musisz odkrecic maske w kabinie podniesc ja cala z kierownica troche do gory i zobaczyc na kostke ktora jest na przewodzie wychodzacych z tylu ciagnika.to ten na 1 zdjeciu czarny ,tam moze nie laczyc lub jak dobrze widze masz przewody uciete i koncowki poskrecane tam tez sprawdz

 

Ale gdzie na 1 zdjęciu masz czarny przewód ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    102
Ale gdzie na 1 zdjęciu masz czarny przewód ?

po prawej stronie u samej gory to co zwisa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

O ile dobrze pamiętam to zwarcie kabla sygnałowego do masz będzie skutkować wskazaniem 0 a całkowite odpięcie kabla będzie wychylać wskaźnik na maksimum. Proponuje zdjąć kabel z czujnika i zewrzeć go do masy i jeśli wskazówka opadnie to winny będzie czujnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gawelmi    0

A zadam inaczej pytanie. Jak powinno być to PRAWIDŁOWO podłączne? bo wskaxnik ma 4 wyjścia: +1V, "masa" i dwa dodatkowe. A przy butli sa też dwa wyjścia. więc połączyć to tak bezpośredni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez locke
      Witam.Z racji że nieraz pojawia się problem z przełącznikami napięcia 12/24V w dużych Ursusach i innych maszynach,postanowiłem przedstawić jego budowę i zasadę działania,tak aby każdy po przeczytaniu mógł bez obawy zabrać się za przegląd bądź naprawę swojego przełącznika.
       
      Może na wstępie parę słów o nim i po co on jest?
      Przełącznik napięcia 12/24V (według pegerowców "zwora") jest to urządzenie służące do rozruchu 24V i korzystania z instalacji 12V w ciągniku.W momencie naciśnięcia startera,prąd płynący przez uzwojenie cewki elektromagnesu powoduje wciągnięcie rdzenia i zwarcie styków i następuje połączenie akumulatorów szeregowo i uruchomienie rozrusznika. Tak to mniej więcej działa.
       
      Jeżeli wasz przełącznik wygląda podobnie jak ten to oczywiście nie będzie działał.

      W celu naprawy należy wymontować go po ówczesnym zrobieniu zdjęć przewodów.Ale nie martwmy się,na odwrocie pokrywy jest przecież czytelny schemat,każdy w miarę ogarnięty powinien sobie poradzić
       
       
      Po wymontowaniu bierzemy go w bezpieczne miejsce w celu spokojniej naprawy.

      Czyścimy szczotką z pyłu i kurzu tak aby jakoś schludnie wyglądał i w czystości się pracowało.
       
       
      Widzimy teraz złącza i na rogach cztery śrubki które trzeba odkręcić,więc do dzieła

       
       
      Po odkręceniu ukazuje się na takie coś:

      Widzimy tam znowu cztery śrubki ale teraz z nakrętkami,więc je też odkręcamy.

      Po odkręceniu odchylamy elektromagnes od styków i wyjmujemy małą sprężynę tylko jej nie zgubić! Dobrze by było aby w celu ułatwienia pracy odlutować sobie przewody cewki.

      Po odlutowaniu bierzemy płaski śrubokręt,odkręcamy wszystko to co się da.Ale pamiętać jak złożyć.
      Bierzemy teraz drobnoziarnisty papier ścierny i po kolei czyścimy wszystko.Ma to się świecić jak na zdjęciach albo nawet lepiej!
      Na koniec możemy prysnąć trochę szpraju do styków ale nigdy WD 40! To jest smar! Nie do elektryki! Specjalny szpraj możemy kupić już za 18zł

      Bardzo dobry.Polecam.
       
      Po wyczyszczeniu wszystkiego z śniedzi,kurzu,piasku składamy z powrotem. Należy nadmienić że trzeba również skontrolować czy oba miejsca styków złączają się równocześnie.Jeżeli nie,trzeba przeprowadzić regulacje na plastikowych śrubkach i będzie git.
       
      Montujemy naszego pacjenta do pojazdu przy czym należy również należy zwrócić uwagę na wiązkę przewodów.Jeżeli są w dobrym stanie to montujemy jeżeli nie to tniemy,ściągamy izolacje,cynujemy,skręcamy.Trzeba również wyczyścić oczka grubych przewodów w celu zmniejszenia rezystancji na złączach spowodowaną zaśniedziałych powierzchni styków.Należy o tym pamiętać!

      LEPIEJ NIŻ NA ZDJĘCIU POWYŻEJ!
      Mamy już złożone wszystko to należy sprawdzić działanie naszej pracy.

       
      I to cała filozofia naprawy przełącznika 12/24V.
       
      Pytania,wnioski,sugestie mile widziane
       
       
      Edit:
      Kolego, pozwoliłem sobie edytować tytuł tematu, ponieważ Twój był nieco mylący. Wynikało z niego, że jest tu opis wykonania takiego przełącznika we własnym zakresie.









    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
    • Przez Quercus78
      Witam!!
      Wie ktoś czy da się założyć kontrtolkę wlączenia przedniego napędu w URSUSIE 904? Mam rozdzielacz na linkę i nie bardzo wiem czy da się tam jakoś założyć czujnik
    • Przez kisiol
      <p>Witam wszystkich jestem tu nowy proszę o wyrozumiałość. Posiadam ciągnik rolniczy sektor 6245 , wszystko było cacy do puki i instalacja elektryczna nie nawinela się na wałek kierowniczy pod zegarkami. Przewody wszystkie doprowadziłem do porządku, wszystko działa prócz kierunkowskazów. Zakupiłem nowy przerywacz elektroniczny 6 pin. Przerywacz ma oznaczenia 49, 49a , 31 , C, C2 , C3. Podłaczając zasilanie + pod wejście 49 i masę - pod 31 przerywacz zaczyna od razu szybko pykać. Wiem że wejścia C  to kontrolki przyczep i 49 a to środek przełącznika kierunków, tyle że na wyjściu C  pojawia się zasilanie na kontrolkę, ale na wyjściu 49a nie ma nic. Podłaczając probówkę pod wejście 49a przerywacz cichnie , sytuacja powinna być odwrotna. Może ktoś podpowie jak to podłączyć i zasadę działania tego przerywacz.</p>
×